W walce wieczoru gali Bellator 250 doszło do wyczekiwanego starcia o zwakowany tytuł mistrzowski wagi średniej pomiędzy Douglasem Limą i Gegardem Mousasim. Po pięciu rundach pojedynku, sędziowie jednogłośnie orzekli zwycięstwo Holendra irańskiego pochodzenia, który tym samym został starym-nowym czempionem kategorii do 185 funtów.

Zobacz także: Bellator 250 – wyniki + najlepsze akcje. Mousasi zdobywa tytuł mistrzowski

Popularny „Phenom”, dla którego była to szansa na zostanie podwójnym mistrzem amerykańskiej organizacji, za pośrednictwem mediów społecznościowych postanowił odnieść się do czwartkowej przegranej.

Przede wszystkim dziękuję Bogu! Za późno wziąłem się do roboty i byłem zbyt wycofany w tym pojedynku. W następnej walce będę bronił pasa dywizji półśredniej, ale nie skończyłem z tą kategorią wagową! W przyszłości zawalczę ponownie o ten tytuł! Walczyłem z jednym z najlepszych na świecie w tej dywizji. Wyciągnę wnioski i wrócę lepszy! Dziękuję wszystkim za wsparcie i przepraszam tych, których zawiodłem! Nie zawsze da się spektakularnie znokautować, szczególnie na tym poziomie! Wrócę wkrótce! Dziękuję mojej drużynie oraz rodzinie! Kocham was wszystkich!

Dla aktualnego mistrza wagi półśredniej była to pierwsza porażka od stycznia 2018 roku. Niezwykle doświadczony Lima jest zawodnikiem organizacji Bellator aż od dziewięciu lat. Podczas swojej bogatej zawodowej kariery mierzył się między innymi z Rorym MacDonaldem, Paulem Daleyem czy Michaelem Pagem.

1 KOMENTARZ

  1. Leniwiec mógłby wrócić do UFC. Już jest chyba past Prime, ale i tak chętnie bym to jeszcze zobaczył walczącego o pas.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.