UFC 156

Relacja i wyniki poniżej

Jose Aldo (MMA 22-1) po raz czwarty obronił tytuł UFC w wadze piórkowej, zwyciężając na pełnym dystansie byłego mistrza UFC w wadze lekkiej Frankie’ego Edgara (MMA 14-4-1) w walce wieczoru gali UFC 156 w Las Vegas.

Mistrz po profesorsku rozpoczął pojedynek, unikając większości ciosów Edgara w pierwszych dwóch rundach i rewanżując mu się mocnymi lewymi prostymi i firmowymi niskimi kopnięciami. Sytuacja zaczęła się zmieniać w połowie pojedynku, Amerykanin nie zwalniał tempa swoich ataków, a Brazylijczyk był wyraźnie co raz bardziej zmęczony. Co prawda w trzeciej odsłonie Aldo trafił jeszcze kilka solidnych mocnych ciosów, w tym front kicka, który rozbił rywalowi już krwawiący wcześniej nos, ale to pretendent przeważał w mistrzowskich rundach. Edgar był wyraźnie szybszy, lokował na twarzy rywala co raz więcej ciosów, ale zabrakło mu czasu przy przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Ostatecznie wszyscy sędziowie zgodzili się, że pas zostanie u mistrza, ale punktacje dwójki z nich 49-46 nie oddają przebiegu pojedynku.

Antonio Rogerio Nogueira (MMA 21-5) niespodziewanie pokonał przez decyzję byłego mistrza UFC Rashada Evansa (MMA 17-3-1) w drugiej z głównych walk gali. Obaj zawodnicy walczyli bardzo pasywnie, ale to reprezentant Kraju Kawy częściej trafiał pojedynczymi ciosami z lewej ręki oraz bronił okazjonalnych prób obaleń ze strony Amerykanina. Taktyka spokojnego punktowania rywala, zaowocowała zwycięstwem Nogueiry u wszystkich trzech sędziów.

Największą niespodziankę wieczoru zafundował kibicom Antonio Silva (18-4), nokautując w trzeciej rundzie byłego mistrza K-1 Alistaira Overeema (MMA 36-12). W toczonym w dość powolnym tempie pojedynku, Holender był lepszy w dwóch pierwszych rundach. W pierwszych pięciu minutach spokojnie punktował rywala w stójce, a w drugich zdobył obalenie i kontrolował walką z górnej pozycji. Dziesięć minut walki kosztowało go jednak sporo sił, co Brazylijczyk wykorzystał już w pierwszych sekundach trzeciej odsłony. Silva zaskoczył Overeema dwoma prawymi, zamknął pod siatką i tam serią dewastujących ciosów pozbawił faworyta przytomności.

Demiana Maia (MMA 18-4) całkowicie zdominował grapplingowo Jona Fitcha (MMA 24-5-1), wysoko wygrywając trzyrundowe starcie. Brazylijczyk znakomicie obalał, jak się wydawało wcześniej, lepszego zapaśnika i błyskawicznie zdobywał pozycję za plecami w każdej z rund. Fitch co prawda skutecznie się bronił przed próbami duszeń, ale w ciągu piętnastu minut walki nie miał nawet okazji na wyprowadzenie jakiejkolwiek ofensywy. Maia, mimo rosnącego zmęczenia, do końca starcia kontrolował przebieg zdarzeń w oktagonie, zgarniając bezdyskusyjne zwycięstwo na kartach punktowych.

W pierwszym pojedynku głównej karty gali Joseph Benavidez (MMA 17-3) wypunktował Iana McCalla (MMA 11-4-1). Niedawny pretendent do tytułu w wadze muszej przez większą część walki był skuteczniejszym uderzaczem, trafiając rywala przede wszystkim obszernymi prawymi sierpami z odwrotnej pozycji oraz kopnięciami na uda i korpus. Do McCalla należała jedynie końcówka drugiej rundy, kiedy udało mu się jednym z ciosów zamroczyć przeciwnika i na moment zdobyć jego plecy. Po końcowej syrenie sędziowie słusznie ogłosili Benavideza zwycięzcą starcia.

Najlepszym momentem początkowej części gali był brutalny nokaut Tyrona Woodleya (MMA 11-1) na Jayu Hieronie (MMA 23-7). Były pretendent do tytułu Strikeforce najpierw zamroczył rywala obszernym prawym, a następnie dopełnił dzieła zniszczenia ciosami w parterze. Kolejną wygraną do rekordu dopisał efektownie walczący Evan Dunham (MMA 14-3), który po niezłym pojedynku pokonał na pełnym dystansie Gleisona Tibau (MMA 26-9). Zwycięstwa odnosili też dwaj inny zawodnicy zaimportowani z nieistniejącej już organizacji Scotta Cokera, Bobbry Green (MMA 20-5) nieoczekiwanie poddał w trzeciej rundzie słabo przygotowanego kondycyjnie Jacoba Volkmanna (MMA 15-4), a Isaac Vallie-Flagg (MMA 14-3-1) nieznacznie wypunktował weterana Yvesa Edwardsa (MMA 42-19-1).

W dwóch otwierających galach pojedynkach w wadze koguciej: debiutant Dustin Kimura (MMA 10-0) odklepał w trzeciej rundzie Chico Camusa (MMA 12-4), a znany z mocnego ciosu Francisco Rivera (MMA 9-2) odprawił w drugiej rundzie Edwina Figueroę (MMA 9-2).

Walka wieczoru:

Pojedynek o pas mistrza UFC w wadze piórkoej
145 lbs.: Jose Aldo pok. Frankie’ego Edgaraprzez jednogłośną decyzję (2 x 49-46, 48-47)

Główna karta:

205 lbs.: Antonio Rogerio Nogueira pok. Rashada Evansa przez jednogłośną decyzję (3 x 29-28)
265 lbs.: Antonio Silva pok. Alistaira Overeema przez KO (uderzenia w stójce), 0:25 runda 3
170 lbs.: Demian Maia pok. Jona Fitcha przez jednogłośną decyzję (3 x 30-27)
125 lbs.: Joseph Benavidez pok. Iana McCalla przez jednogłośną decyzję (3 x 29-28)

Walki w FX:

155 lbs.: Evan Dunham pok. Gleisona Tibau przez niejednogłośną decyzję (2 x 29-28, 28-29)
170 lbs.: Tyron Woodley pok. Jay’a Hierona przez TKO (superman punch i uderzenie w parterze), runda1, 0:36
155 lbs.: Bobby Green pok. Jacoba Volkmanna przez poddanie (duszenie zza pleców), runda 3, 4:25
155 lbs.: Isaac Vallie-Flagg pok. Yvesa Edwardsa przez niejednogłośną decyzję (2x 29-28, 28-29)

Walki na facebooku:

135 lbs.: Dustin Kimura pok. Chico Camusa przez poddanie (duszenie zza pleców), runda 3, 1:30
135 lbs.: Francisco Rivera pok. Edwina Figueroę przez TKO (uderzenia), runda 2, 4:20

Bonusy po 50 tys. $
Walka wieczoru: Jose Aldo vs. Frankie Edgar
Nokaut wieczoru: Antonio Silva
Poddanie wieczoru: Bobby Green

W czasopiśmie "Sztuki Walki" zajmował się okazyjną publicystyką. Z uwagi na przebiegunowanie zainteresowań ze sztuk walk ściśle na MMA, zamienił papier na Internet. Zgodnie z dewizą "jak pisać, to dla najlepszych" zwrócił się w stronę MMA Rocks i tak już zostało. Obecnie pracuje jako analityk, prześwietlając przy okazji rywali zawodników z którymi współpracuje.

796 KOMENTARZE

  1. Nad Alistairem powinni się zastanowić czy powinien być dopuszczony do walki, prawe oko prawie całkiem zamknięte…;)

    Czyj to plakat?Orange jest:D

  2. Dobra ja ide spac, widzimy sie na czacie o 4. Pamietajcie 10-10 to sprawiedliwe punktowanie!!

  3. Jakby Arianny sędziowała to pewnie niewielu by zwracało uwagę na to jak walka wygląda 😉 ale wolę jak jest jak jest, bo Kim z tablicami to byłaby przesada.

  4. Holy shit! Ładna seria poszła, Figeroua jak na tak niską wage kondycyjnie słabiutko…

  5. To się gala zaczęła.

    Tak się walczy w 135;) Zajebista walka…Swoją drogą patrząc na parter w tej wadze…nie ma przytwierdzania rywala masą, wszystko opiera się na balansie i technikach.

    Solaris, koks wychodzi 😉

  6. Teraz Kimura via Kimura…lubi poddawać, a z takim nazwiskiem opanowałbym tą technikę do perfekcji, a on jeszcze tak nie wygrał 😛

    No i znowu kogucia.

  7. Bardzo dobrze, że zaczynają takimi niskimi wagami, efektowność jest najważniejsza (może poza efektywnością Laughing)

  8. Czemu Tj sie smial z Kimury i Camusa, ze nadaja sie bardziej do pro wrestlingu? Wink

  9. Jeśli Camus dostanie na kartach pierwszą rundę to tracę wiarę w przyszłość MMA. 😀

  10. A jednak, Chico sam się w to wplątał, szkoda. Czas na słuchanie Jurasa : )

  11. PEwnie mu narożnik kazał 😉

    Ja właczam orange i spadam. Pozdro i dobrej gali:)

    Co do efektywności, w 1 walce nokaut, tu poddanie, co Ty 🙂 choć ME i 125lbs'owa walka jak będą na punkty to się nie zdziwię.

    Fajnie, że takie kolosy z półciężkiej i ciężkiej potem grzecznie wychodzą z klatki i robią pole piórkowym 🙂

  12. Camus kompletny brak pomysłu na walkę co on chciał zdziałać tymi obaleniami wie chyba tylko on sam.

  13. Ufc rusza na orange. Chole(r)a przez to nie obejrzę Mortal Kombat do końca na tvnieLaughing

  14. Chico dostał ostrzeżenie pod koniec drugiej rundy, a mimo to w trzeciej dalej pchał się do tego obalenia. Idiotyczna decyzja.

  15. Siema:) i ja się porwalem na oglądanie całej gali:) rozbudza z poszedł,piwka sa,wiec może oczy się nie zamkna do głównej karty:)

  16. nie oglądałem, juz mi się pudla nie chciało odpalać:) ale spoko,jak świetne to jutro Cactus i lugasek pozwolą mi nadrobic:) znaczy dziś 🙂

  17. Moim zdaniem Edwards przegrał, ale pierwsza runda mogła jednak iść dla niego.

  18. Swoją drogą, chyba cała redakcja typowała na Edwardsa?

     

     

    cała:)
    Talga Vassternich!

  19. She stood him up when he had 30 unanswered shots and stayed busy the entire time!!!! These refs need to learn about fighting
    ARE YOU FUCKING SHITTING ME RIGHT NOW?!?!!!!

    -Dana White
    GOSU 고수

  20. She stood him up when he had 30 unanswered shots and stayed busy the entire time!!!! These refs need to learn about fighting

  21. Chyba nie zostanie tym prezydentem, porozbijał go Green trochę w parterze, to jest to : )

  22. Scott Coker mówił, że będzie dopingował „swoim”. Dzisiaj jak na razie idzie im świetnie – STRIKEFORCE! 🙂

  23. Gala jak narazie zajebista, efektowne walki, a tu do największych nazwisk jeszcze kawałek drogi Smile

  24. Ale nokaut! Swoją drogą Goldberg powtarzający te same gadki w kółko, rzeczywiści jest śmieszny.
    Talga Vassternich!

  25. O kurrrrrwa Woodlay mnie obudził 🙂 a już przysypiałem !!! Kto by się spodziewał !!!

  26. Wow nie spodziewałem się tego po Woodleyu myślałem że bedzie nuda przez 15 min jak to nieraz bywało na jego walkach…

  27. Jakoś nie chce mi sie tego drugi raz oglądać… nie, że zła walka, po prostu

  28. Panowie, dopiero wstałem – można jakiegoś linka z dobrą jakością z Roganem?

  29. Nie rozumiem po co puścili powtórke tej walki, jak teraz walka nie skończy się przed czasem to będzie problem, żeby zdążyć przed 4.

  30. Witam wszystkich serdecznie. 🙂

    Przebudziłem się szybciej i miałem okazję właśnie obejrzeć Woodley'a i Kimurę w akcji, nie żałuję :). Jak tam reszta undercardu? Jest coś wartego uwagi?

    Sercem:

    Aldo/ Edgar, Fitch/ Maia (sam już nie wiem)

    Rogerio

    McCall

    Dunham,

    WAR!

    @Leglock

    http://pl-sport.tv/

  31. Panowie sorki za glupie pytanie ale jak dojsc do czatu o ktorym mowiliscie ze bedzie w czasie gali ? 🙂

  32. @lutek Jak narazie Strikeforce rządzi, Bobby Green pięknie skończył Volkmanna w 3 rundzie, po 2 rundach nudnych prób duszenia przez Jacoba.

  33. o kur. przepraszam , jest link i bardzo dziekuje , muli mi i najpierw wczytywalo strone..

  34. Pierwsza dla Benavideza. Tych gości wypadałoby oglądać w zwolnionym tempie.

  35. Macie jakiś fajnej jakości stream ang.? Po tych oficjalnych streamach cieżko się przestawić. 😀

  36. Czas to skończyć, błagam żeby Fitch znów nie dał "efektownej" walki tak jak to kiedyś miał w zwyczaju…

  37. Teraz starcie, które może być jednocześnie jedne z najlepszych na gali jak i najgorszych. Mam nadzieję, że Fitch nie będzie się bał sprowadzać i po walce będzie można pisać tylko same pozytywy, bo napaliłem się na mega kulankę i muszę ją zobaczyć! 🙂

    EDIT: Z całym szacunkiem dla Jurasa, ale co decyzja ma do świetnej/ nudnej walki? 😛

  38. To pora na pojedynek Brazylia vs USA (wspierane przez siły Holenderskie, a właściwie UK).

  39. Demian Maia – human backpack. Nie spodziewałem się, że tak zdominuje Fitcha!

  40. Zaczyna się tulenie, póki co ofensywa wygrała bez dyskusji.

    Każdy inny zawodnik w tej wadze może nie przetrwać rundy z Maią.

  41. współczuje tym co postawili na Fitcha, bo raczej decyzji z tego nie wyciągnie ^^

  42. No to Fitch ma problem, musi skończyć Demiana przed czasem co w jego wypadku może być niemożliwe.

  43. hah, Janisz dobrze powiedział: "która walka bardziej wam się podobała? ta w muszej czy ta w półśredniej?"

  44. Fitch nie istniał w tej walce, Maia konsekwentnie zapędzał go w swoje tereny, Fitch jako tak dobry zapaśnik zupełnie nie radził sobie z uciekaniem z parteru. Słaba walka…

    Panowie, a teraz zapnijcie pasy. The Reem is coming!

  45. 10-8, 10-8, 10-9 Maia, jestem w totalnym szoku. Pettis vs. Cerrone przy tym to pestka :O.

    Muszę z tego miejsca pogratulować nosa slipmychowi (wybacz jeśli przekręciłem ksywkę), szczerze powiedziawszy wątpiłem, że Maia ma jakieś zapaśnicze argumenty na Jona, gratuluję wiedzy.

    EDIT: Mówcie co chcecie, ale ta walka mi się podobała- chociaż głównie chyba przez to w jakim szoku mnie pozostawiła 😀

  46. Gratulacje Volkmann !!!!!! mam nadzieje ze skonczysz na MMC fight club 😉 brawo dla Mai , świetna kontrola 🙂

  47. Tidżej przewidział prawie całą walkę

    Fitch ma zły nawyk dawania się łapać w niekorzystne grapplingowo pozycję dlatego, że niezłomnie wierzy w swoją obronę przed poddaniami.

    War Ali

  48. Where is Waluś?

    Antonio nie przetrwa 1 rundy.
    „W mma można umrzeć czasem ze śmiechu z tych pozycji. Dosiad, srosiad, zsunięcia bioder, gorzej niż taniec towarzyski”
    Agnieszka Rylik

  49. Ciekawi mnie jak będzie stójkowo wyglądał Overeem. Może zacznie wreszcie wykorzystywać ciosy proste?

    EDIT: 

    @down, ja tam osobiście przed ich starciem stawiałem, że Evan wypunktuje w stójce Tibau, nie dziwię się więc wynikiem 😛

  50. lutek147  jedyne o co sie balem to kondycja Demiana ale zrobil co trzeba

    Szkoda, że Tibau nie spytał Demiana jak się przygotować na 15 minut Dobrze, że Maia wygrał, ale i tak wszystko teraz od Edgara zależy.

    Kurwa, wyjebało mi internet podczas walki Fitcha z Maią. Czyli jednak go nie poddał. Kiedy Demian tak poprawił zapasy? Czy mi coś umknęło. Po takiej dominacji, w moich oczach Maia staje się jednym z głównych graczy w tej dywizji.

    Fitcha obalał BJ Penn.

  51. Kurwa, wyjebało mi internet podczas walki Fitcha z Maią. Czyli jednak go nie poddał. Kiedy Demian tak poprawił zapasy? Czy mi coś umknęło. Po takiej dominacji, w moich oczach Maia staje się jednym z głównych graczy w tej dywizji.

  52. Silva jest tak przestraszony a Overeem tak 'wyluzowany', że nic się nie dzieje w tej walce.

  53. Antonio Silva robi wszystko, żeby Overeem wygrał, a ten go nie może dobrze trafić…

  54. Ja pierdole walka pewnie zakończy się decyzją. Miała być egzekucja.
    „W mma można umrzeć czasem ze śmiechu z tych pozycji. Dosiad, srosiad, zsunięcia bioder, gorzej niż taniec towarzyski”
    Agnieszka Rylik

  55. Bigfoot już tego raczej nie wygra ale Reem za zwycięstwo w takim "stylu" raczej może zapomnieć o byciu faworytem w starciu o pas. Już o samym wyniku nie mówiąc

  56. kurwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jest

  57. Ahahahahaa kurwa mistrza!!!! Wiedziałem, wiedziałem… Mistrz. Ali jest w chuj prereklamowany. ja pierdole:D Pezao debeściak!!!

  58. No i szczęka Overeema znów nam się ukazała, zresztą Holender obrony dobrej zbytnio nigdy nie miał. Jak się nie umie wykorzystywać swoich warunków i atutów to się później tak kończy. Brawa Antonio!

  59. Pisałem w jednym z tematów przed galą, że ja taki spokojny o Reema bym nie był w walce z Big Footem, no i chuj… Sprawdziło się

  60. Ma swoje kozaczenie ku*wa, jakby w pierwszej rundzie w niego wjechał jak w Lesnara to dawno po zabawie by było, no i w pizdu się pomieszało. 

  61. No i konina przez zlekceważenie dostał wpierdol, cieszę się z tego 🙂

    Ali nie wjechał, bo go pilnowali, żeby nic nie wziął 😉

  62. Nooo Ali kiedys jechal z koksem , trenowal ciezko i sie staral , teraz sie troche objechal 😀 przereklamowal . Po rozbiciu Lesnara woda sodowa mu uderzyla do glowy a koksy za Ciebie walczyc nie beda 😀

  63. KURWAAAA WIEDZIAŁEM !!!! HAHAHAHAHAHAHAHAHAHHA

    HAHAHAHAHAH

    HAHAHAHAH

    WHERE YOU AT WUJEK GÓRNIK ?? WHERE YOU AT DOOZY & GROOBY ??? WHERE YOU AT MATERFAKERS !!??

    BIG FOOTT !!!

    KONIEC TEGO PRZEKLAMOWANEGO GÓWNA !!! :D:D:D

    Bye!

  64. Wiedziałem, że Overeem jest napompowany ale, że aż tak żeby przegrać z Big Footem??

  65. Najwyrazniej nie mylilem sie typujac Konine na lowkingu jako rozczarowanie roku.

  66. Silva nie będzie w stanie przewrócić Holendra, a na nogach jego wielka głowa-tarcza będzie zbierała ciosy niczym rynna deszczówkę. Overeem, TKO, runda 1.

    Oczami wyobraźni widzę zabójcze kolana lądujące raz za razem na korpusie Silvy po czym szybka i brutalna egzekucja w parterze.

    😀

  67. skonczyo sie kozaczenie, ale tak jest wszyscy mu wmawiali ze mistrz a pasa jeszcze nie ponosil

  68. Waga ciężka jednak przeżywa większe kłopoty niż myślałem JDS i Cain odstają od reszty o galaktykę, a Ali walczył jakby chciał przegrać nic nie pokazał

  69. Cieszę się z tej niespodzianki mega 😀 Overeem był zbyt pewny siebie. Mógł posłuchać rady i szanować Big Foota 🙂

  70. już sie zaczyna… Overeem był gorszy, a nie dlatego, że zderzenie głowami albo, że zbyt pewny siebie.

    PRECZ Z FANATYKAMI

  71. Overeem strollowal nas wszystkich:) jako sympatyk Overeema czekalem,aż potwierdzi swoja wartość, no niestety…Cain zagrzeje sobie miejsce na tronie na dłużej a co dalej z Reemem? Myślę,ze pojedynki z Nelsonem,Mirem itp

  72. BigFoot nie pękł psychicznie tylko wyszedł normalnie do walki, Reem po bombach sam się dalej pchał w te uderzenia 😛

  73. Nie wiem, jak Overrem to zrobił, spierdolił, wkurwiłem się idę spać, jak można wygrać dwie rundy i w trzeciej dać się, ubić w stójce, takiemu słoniowi.

  74. Tak się kończy stanie bez gardy przy takim byku.

    Reem go strasznie zlekceważył to go różni od mistrza jakim jest Cain. Cain wleciał i zdemolował Silve jak kelnera i był absolutnie zmotywowany.

  75. Ja pierdole Alibaba dal sie znokaltowac takiemu drewnianemu Big Footowi, dajcie spokoj wstyd

  76. dla psychofanów Reema to i tak będzie fartowna wygrana Silvy przez dziesięć luckypunchy 🙂

  77. Kurwa Overeem nie wygrał z nikim, dosłownie z nikim w swojej karierze jako HW. Jedynie naciągana wygrana z Werdumem, który jakby uwierzył w siebie to też by z nim wygrał (co bylo widac pod koniec jak go trafiał)

    Gdzie jest  kurwa ten mistrz stójki ?? No gdize hahah Ten wolny Big Foot go znokautował.

    Niech się cieszy, że go Velasquez nie zgwałci

    Juras: Konia z rzędem temu…

    Janisz: Nie mów o koniu Laughing

  78. ja pierdole. mowilem ze nie mozna lekcewarzyc bigfoota, ale nie spodziewalbym sie jak i chyba wiekszosc ludzi ze to wygra! GRUBOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO   O____________O!!!!!!!!

  79. wcale bym się nie zdziwił gdyby LilNog wygrał swoją walkę, poczekajmy do końca pojedynku jak wszyscy wiemy to jest MMA i tu się może zdarzyć WSZYSTKO

  80. Nie wiem co to spowodowało, czy za duża presja, czy Overeem jest gorszy, czy zlekceważył rywala, czy to zderzenie głowami. Nie wiem, cholera. Słabo.

  81. Szkoda, bo kto teraz dla Caina…

    Werdum od zawsze był i będzie dla mnie większym zagrożeniem w starciu z Meksykaninem od Holendra. 🙂

  82. Ciekawe ilu ludziom kupon poszedł się jebać :D:D Dobrze, że Ali przegral. Teraz niech się bije z jakimś Rothwelem na przetarcie. Albo Kongo 😀

    Napiszę jeszcze raz:

    Hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha

  83. Gratuluję bogactwa tym, którzy obstawiali Silvę. Jaki był kurs na niego?

  84. Oveerem przegral bo jest przereklamowany i nie ma kondycji. Mowilem kilkukrotnie , ze jesli Holender nie skonczy walki przez pierwsze 5 min to dojdzie do sensacji. Mega gala, jak Edgar wygra to w ogole bedzie kosmos

     

    Damian

    Ja postawilem po kursie 4.150. Musialem to zagrac bo szanse dawalem 50/50

  85. To teraz co Overeem taki słaby, czy silva az taki kozak ? szok jak cholera aż mi się spac odechciało

  86. Nikt mnie tu nie chciał słuchać kiedy mówiłem, że Overeem nie przejdzie półfinału GP Strikeforce i jest przereklamowany oraz, że jego szczena jest wątpliwa.

  87. kurfa widać jaki mistrz z overeema… jakby taki poziom zaprezentował z cainem to śmierć

  88. Po jaką cholerę on tak ciągle nurkował z tą głową w wymianach, to ja nie wiem. Wyglądało to amatorsko jak na mistrza K1.

  89. Już wolę nie myśleć, co by zrobił z Overroidem w stójce Cigano. Zgwałcił by go.

  90. Big Foot uwierzył w siebie pod koniec 2 rundy gdzie zaczał trafiać Overeema a w 3 juz się nie była mistrz kickboxingu i o to efekty hehehe

  91. pieprzycie z tym koksem ile mozecie sluchac juz tego nie idzie
    ciekawe po czym silva ma taka wyrabana szczeke…bo nie zdziwil bym sie ze to efekt uboczny testosteronu
    kto w sportach silowych nie bierze kto poie ze jest czysty
    Armstrong tez przekonywal i jak wyszlo
    kwestia czasu kiedy wyjdzie
    kazdego albo 90 procent szlo by zlapac

  92. Ali oprócz swego wyglądu to nie ma nic do zaoferowania. Przecież mu już brakowało cardio, a stójka też słabo. Z kim on się przygotowywał…

    Drewniany Antonio poskładał Overeema.
    „W mma można umrzeć czasem ze śmiechu z tych pozycji. Dosiad, srosiad, zsunięcia bioder, gorzej niż taniec towarzyski”
    Agnieszka Rylik

  93. pod koniec drugiej rundy uwierzył że może go trafić to w trzeciej poszedł na całość 😀

  94. Overeem nie jest słaby.

    Ale:

    – Wyglądał słabiej niż ostatnim razem.

    – Stał bez gardy i czekał niewiadomo na co.

    – Śmiał się i wyzywał Silve.

    – Nie ma kondycji do tych wielkich mięśni, które za szybko się rozrosły ( medykamenty).

    – Nie miał instynktu obronnego, który pozwoliłby mu spokojnie wygrać tą walkę.

  95. Zacznijmy od tego, że Overeem wyszedł do 3 rundy zmęczony, a do tego sprowadzenia od razu poszedł, bo nie miał siły na walkę w stójce… A tempo było słabe. Kompletnie niewytłumaczalna sprawa. Masakra.

  96. I dobrze kurwa !!! Taka prawda że Reem dostał Lesnara po operacji wykorzystal to co musiał czyli obijał konsekwentnie operowane miejsce .. Zdrowy Lesnar też by go zamiótł … Epicka stójka Overeema w starciu ze stójką JDS by sie zakończyła i mówcie co chcecie …. Na ten moment Caiin zawalczy z BIGFOOTEM A potem znowu bedzie rewanż z JDS … nie ma innej opcji bo Overeema będą powoli punktować Inni ciężcy z UFC… Szkoda troche bo tak jak ktoś wcześniej pisał… było by coś nowego 🙂

  97. „a co dalej z Reemem? ”
    Jeszcze go marketingowo zestawią z JDS, zbierze oklep i go wykopią 🙂 Jak to mawiają „galactic level”…

  98. I tak się zamyka japsko Overeema xD Po raz kolejny dałem się nabrać na legendę… eeeeh ja głupi i naiwny.

  99. Zaskoczyło mnie… Liczyłem na więcej po stronie Reema… a tu nagle Silva trafił… ale cóż. Tekst mojego jareckiego po 2 rundzie bezsensu…

    „Holender nie daje sobie rady z Brazylijczykiem w parterze, to pewnie ten drugi się mu odgryzie w stójce” i… skubany wykrakał. Co gorsza mi na razie siadało wszystko 😛

  100. Jestem ciekaw jak Evans się rozwija stójkowo pod okiem Sponga, mam cichą nadzieję, że ta walka będzie bardzo dobra i wyrównana.

  101. Podejrzewam, że Overeem ucierpiał mocno przy zderzeniu głowami.
    Nie zwykłem obstawiać, ale na tej gali dzięki Aliemu przegrałem trochę pieniędzy..

  102. Overeem był za cwany i tak skończyło się gwiazdorzenie, nie było gorszej dyspozycji tylko pycha go zniszczyła. No to mamy burdel w wadze cięzkiej 😀

  103. Ta walka pokazała, że wygląd nie ma nic do tego kto w jakiej jest formie. Ali zapomniał o cardio, bo wolał dobrze wyglądać.

    JDS go zabije w stójce.
    „W mma można umrzeć czasem ze śmiechu z tych pozycji. Dosiad, srosiad, zsunięcia bioder, gorzej niż taniec towarzyski”
    Agnieszka Rylik

  104. Straszna wtopa Overeem’a, nic nie pokazał, zastał się przez ten czas zawieszenia, wstyd.

  105. Ja to widzę tak:

    BigFoot vs Werdum/ Nogueira

    Dos Santos vs Overeem / Cormier

     

    —-

    BigFoot vs Dos Santos

    Werdum vs Cormier ? 🙂
    GOSU 고수

  106. wg mnie to reem za dużo pier*oli i za duży cwaniak, koń na paszy i nic więcej, jak widać ten stereotyp idealnie do niego pasuje. of kors można jęczeć że zderzyli się głowami i to go zaćmiło..
    jakby mial walczyc z jds to moge mu „dobry jezu” zaspiewac po tym co zaprezentowal.

  107. Dos Santos jak się wykuruje i dojdzie do formy to bedze akurat dla Overeema

  108. Mimo wszystko szkoda, bo naprawdę byłoby ciekawiej dal ciężkiej gdyby wygrał i do tego przekonywująco. Po tym co dziś zobaczyłem, myślę, że nie ustał by z takim np. Nelsonem. Obawiam się, że czeka go teraz szybka podróż w dół drabinki HW z każdym kolejnym pojedynkiem. Jak mówiłem, szkoda.

  109. Big Foot z Nogueirą? Nie..

    Dos Santos z Overeemem tak, ale na undercardzie, za to co pokazali.

  110. Najgorsze jest to, że Silva nic nie pokazał i nie widzę go ponownie w walce z Cainem.
    Sorki, ale przez dwie rundy Bigfoot nie istniał… Nie nazwę tego nokautu lucky-punchem, ale po dwóch rundach nic nie zapowiadało tego co się stało.

    Dla Caina chyba zostanie Werdum, jeżeli pokona BigNoga, to byłoby najsensowniejsze zestawienie.

  111. A W sumie to nawet się cieszę, że Ali padł, że Damian w Swoim nudnym stylu skontrolował Fitcha, przynajmniej gala nie jest aż tak przewidywalna jak mogło sie wydawać jeszcze Rashad przegra i w ogóle będzie sporo zaskoczeń 😛

  112. Jest tu ,jakiś cwaniak ? -pyta Bigfoot
    Ja jestem cwaniak i wyp…. stąd -odpowiada Reem
    Jak tak to przepraszamy ,znów Bigfoot
    Potem wiadomo co z Reemem

  113. jeb! jeb! jeb! dup! drzys! jeb! jeb! będę wpominał cały tydzień

    humor poprawiony na cały tydzień 😀

  114. Patrząc na tą walkę jedyne co mi się nasuwało na myśl to tekst z króla lwa:

    „Mama nie uczyła Cię żeby nie bawić się jedzeniem?”

    Teraz zaczynam rozumieć sens tych słów 😀 Bo zamiast Ali przejechać sie po przekąsce, został przez przekąskę rozjechany.

  115. Ale jak się teraz zjebała sytuacja w ciężkiej. Kto dla Caina? Bigfootowi TSa nie dadzą, bo wszyscy pamietają co z nim ostatnio zrobił Velasquez. Cormier? Nie będą chcieli ze sobą walczyć. Werdum? Niby ma sens, ale najpierw musiałby wygrac z Nogiem, a walka dopiero w czerwcu. Nie zdziwię się jak walkę o pas dostanie zwycięzca Hunt vs Struve

  116. Velasquez musi  z kims walczyć, nie moze czekac do  pewnie wrzesnia (nogueira vs werdum w czerwcu)) ale nie z BF, Więc moze  ktos Struve vs Hunt ?

  117. Marxter spoko łysy powiedział ze Big foot nie dostanie walki o pas w razie wygranej więc pewnie dostanie JDS.

  118. Ogólnie mówiłem jeszcze do niedawna że nie lubię Big Foota i że to jedyny zawodnik którego hejtuję. Well dzisiaj sie to zmieniło 😀 Zaskarbił sobie moje uznanie, bo kurde postawił się kolejnej legendzie jak nikt przed nim. Masakra.

  119. Dos Santos z Overeemem tak, ale na undercardzie, za to co pokazali.

    ? jakoś tego nie widze na underkarcie 😀 hehe. Ale zestawienie git też o takim pomyślałem tak na przetarcie dla JDS

    A tak swoją drogą szkoda troche bo miałem nadzieje na walke konia z Cainem a teraz niewiadomo co będzie…

  120. Ale Dana pewnie się wku*wił. Kto by pomyślał, że Ali to przegra w stójce. Przereklamowany w h*j.

  121. BF z JDS dwa bratanki, raczej nie będą walczyć wolałbym BF z Cormierem rewanż ale DC ma zapędy na LHW ;(

  122. Ludzie, ogarnijcie się z tym spamem, Reem miał przewagę przez większość walki, ale przegrał przez własną głupotę/ dobre umiejętności Big Foota. A wy robicie do tego już jakieś historie, już dochodzi do tego że Ali to patałach i beztalencie, HW ma tylko 1 mocnego zawodnika etc… Czas pokaże, Velasquez też przegrał z JDS w pierwszej walce, też srano na niego że jest przereklamowanym pajacem, wygrał i znowu wielki geniusz. Wystarczy że Reem pokona kogoś w następnej walce i Ci którzy teraz po nim jeżdżą znowu będą wierzyć w mocnego Overeema. Czas pokaże czy jeszcze cos ugra czy nie, tyle

  123. Na co ten reem czekał? sam sobie winien, pozwolił się zamieść po oktagonie a przeciętny Silva zapisuje kolejne nazwisko po Fiodorze.

  124. @Hulk świetna aluzja… taktycznie się nie opłaca walczyć… Swoją drogę porażka może mu pomóc… Choć droga do tytułu będzie dłuższa…

  125. Kurde, do teraz nie mogę się nadziwić jak Ali mógł to przegrać. Nie rozumiem.

    Nie dociera do mnie „jest przereklamowany”, bo pokonał Werduma i to wyraźnie. Ma potencjał na rozwalenie Big Foota bez mrugnięcia. Coś wysiadło i on nie miał siły… Nie wiem czy to ma związek z odstawieniem koksu, długą przerwę… Trudno powiedzieć.

  126. OVEREEM DLA JDS!

    ale skoro werdum jest zajety z kim ma teraz walczyc CAIN……….. z Mirem? Laughing

  127. Zaskarbił sobie moje uznanie, bo kurde postawił się kolejnej legendzie jak nikt przed nim. Masakra.

    A co takiego Overeem zrobił w mma, że jest legendą?

  128. Reem zapomniał EPO pierdolnąć po teściu   więc—>looooooooow cardioooo o_0

  129. O JA Pierdole!!!! Od samego początku pisałem i to już miesiąc temu ze Konina na koksie to nie ten sam zawodnik!!!, widzisz kolego to tak jak się jest laikiem ( zresztą musze stwierdzić że redakcja również!!!!) w temacie koksu. Nie bierzecie do rozumu swojego że fighter na koksie to wyższy poziom!! Konina musiał odstawic bo był przyłapany!!! i teraz jak się skończyło to widać! Jeszcze raz powtórze Laiką w temacie – KOKS to również jak BELFORT ( niebawem dowiemy się że nie przeszedł testów) to 100% inny zawodnik!!! TESTOSTERON który biorą na potęge ( Gangster w pierwszej walce z PAJAKIEM) zwiększa agresje!!! siłe!!!! i wytrzmałość!!! Dlaczego to wiem!???skąd ?? Nie będę się rozpisywał ale temat KOKSu jest mi osobiście znany, siłownia, koledzy pakery itp…..Sterydy które Konina Alister brał pozwoliły mu na zwiększenie tak bardzo masy mięśniowej i przejście do CIĘŻKIEJ!!! naprawde to wiem od dawna, BO NIE MA ZDROWEGO, NORMALNEGO CZŁOWIEKA KTÓRY ZDOBYWA 15-25 KG CZYSTEJ MASY MIĘŚNIOWEJ JAK KONINA I PRZECHODZI Z POŁCIĘŻKIEJ DO CIĘŻKIEJ NA PSTRYKNIECIE PALCEM!!!. LUDZIE OBUDZCIE SIĘ!! JEŚLI REDAKCJA NIE MA ZIELONEGO POJĘCIA O TEMACIE TO PRZEPIERDOLI SWOJE TYPOWANIE JESZCZE ZE STO RAZY!! Ok nie dziwie się że ktoś jeśli nie miał doświadczeń z koksem, treningiem siłowym i bazuje na wiedzy teoretycznaj która nie bierze pod uwagę możliwości suplementów i sterydów, nie bierze pod uwage że to jest sport ZAWODOWY!!! A ta jak powyżej KONINA pokazał dlaczego bez koksu jest słaby to z człym szacunkiem DROGA REDAKCJO nigdy nie będzikecie rozumieć TEMATU i wasze typy będą w takim momenci do BANI!!!!!

  130. @freakcyp – wiem co Dana powiedział… Problem w tym, że Cain vs JDS III od razu byłoby słabym pomysłem… Werdum ma walkę z BigNogiem i znowu będą takie kwiatki, że o mistrzostwo zawalczy ktoś kto na to nie zasługuje – vide Mir z Santosem rok temu…

  131. Kwikster dostał nauczkę za całokształt. Kompletnie szacunku Big Footowi nie okazał i został skarcony. Mega mu kibicowałem, ale od pierwszych rund mi sie nie podobało to co robi i dobrze że dostał.

  132. I gdzie Ci wszyscy co mówili ,że Ali zmiecie JDS w pierwszej rundzie?! Junior chociaż jako tako te 5 rund przewalczył ,a Ali bez teścia w 3 rudnie już bez sił…

    Z tego całego blackzilians czy jak to się tam pisze tylko Tyrone Spong

  133. 20-19 dla Brazylijczyka, chociaż znając życie to na kartach sędziowskich jest remis…

  134. Śmiech na kółkach 😀 Ogólnie gala miała być zajebista, a póki co moje oczekiwania zawodzi niestety, no ale ostatnio same dobre były, wiec ta może być gorsza troszke 😛

  135. póki co ta gala utwierdza mnie w przekonaniu, że waga musza to jedna z lepszych rzeczy jakie przytrafiło się UFC

  136. Ale się nagle narobiło wróżbitów Maciejów którzy przed walką już wiedzieli że Ali jest przereklamowany, a BF go znokautuje 😀

    Teraz tylko czekać aż Edgar wygra i zacznie się spam że w sumie ten Aldo to też przereklamowany i beznadziejny 😛

  137. teraz lipa jest kiwią się robią swarmering ale żadne ciosy nie dochodzą ;/

  138. Sprawa była podejrzana już od 1 rundy gdzie Ali ani razu nie użył kopnięć. Presja a głównie postęp czasu dały znać o sobie.

  139. Marxter Myślę, że rewanże od razu nie wchodzi w grę, bo JDS powinien się psychicznie odbudować i sądzę, że danka wymyśli coś z Werdumem w tej sytuacji, bo chyba sam nie spodziewał się, że tak kiepsko potoczy się sytuacja dzisiaj i na razie jedynym sensownym pretendentem jest właśnie
    boski Fabricio.

  140. Dla mnie wygrał Nogueria, ale nie jestem w ogóle pewny sędziów…

    EDIT: Brawo! Zawodnicy się nie popisali to chociaż raz sędziowie staneli na wysokości zadania!

  141. Najsłabsza walka dzisiaj w ogóle proponuje otworzyć kategorie najnudniejsze walki i przyznawać nagrody .

  142. Heh… LilNog rzeczywiście wygrał… Chociaż sprawiedliwszy byłby remis i kopniak w tyłek dla jednego i drugiego od Dany…

  143. Heheheh!!!!! No i git!!!!!!! Przykro było dziś tu wasze typowania czytać, swoją drogą.

  144. Kurwa pięknie 🙂 Brawo Mały Nog 🙂 gala chujowa jak stopiędziesiąt ale takie wyniki mnie satysfakcjonują. Cieszę sie jak pojebany :)!

  145. nudniejszej walki dawno nie oglądałem

    Ja ostatni raz z 30 minut temu. Chociaż tam chociaż ko było.

  146. jest dobrze przegrywaja faworycie … chyba slusznie lil nog. …..teraz edgar

  147. może być 5 rund ale konkretnego mordobicia za przeproszeniem, a nie takiej jak ta 🙁

  148. Dobra Panowie!
    Zaczynamy prawdopodobnie oglądać mocnego kandydata na walkę roku :D!

  149. jedyna nadzieja w "jamniku" Walusiu aby uratować honor Blackzilians.

  150. madafaka nie pienicz glupot bo nokaut jest tak naprawde zasluga tego zderzenia glowami a to zasluga silvy zadna reszta t byla tylko formalnosc
    notabene ciekawe z kad big foot ma taka duza szczeke bo notabene to wyglada jak nadmiar testosteronu w pewnym okresie ale pewnie zdarzyl sie wyplukac

  151. niestety rozpiska powalała lecz gala rozwiała marzenia o świetnej gali i może walce o gale roku.

  152. coś typowania redakcji się posypały 🙂
    teraz widzę JDS-ALI nie ma innej opcji.
    a co z BF to chyba sam Dana nie wie.

  153. notabene ciekawe z kad big foot ma taka duza szczeke bo notabene to wyglada jak nadmiar testosteronu w pewnym okresie ale pewnie zdarzyl sie wyplukac

    Akurat to jest choroba… Co nie zmienia faktu, że raczej czysty nie jest…

  154. jedyna nadzieja w "jamniku" Walusiu aby uratować honor Blackzilians.

    ROFL

    Sporo osób dzisiaj umoczyło kupon hehehe

  155. Oby Edgar z Aldo dostarczyli emocji. Edgar ma serce i bardzo go szanuję, ale zdecydowanie za Aldo.

  156. Big Foot ma chorobę, która powoduję nadmierne wydziale hormonu wzrostu, ale hejting musi być.

  157. Masakra, brak slow. Teraz tylko dyskwalifikacja w me i ide spac 😀

  158. Nikt z redakcji i userów nie typował zwycięstwa L Noga …

    Dobry dzień dla hardkorowych hazardzistów Laughing

  159. Czy tylko ja odnosze takie wrazenie, ze zawodnicy Blackzillians odkad przeszli do tego teamu stracili iskre, sa nudni i po prostu slabi? Nawet Guillard ktory jest w moim top. Niech im sie to spali 😀

  160. W mojej opini prawdopodobnie Ali i Evans nie maja wystarczajaco duzo dobrych sparingpartnerow…

  161. "I will fuckin destroy you"

    Kurcze z jednej strony się cieszę, że Big Foot utęperował Aliego. Z drugiej strony chciałbym żeby to zrobił Junior lub Cain. Ale co się odwlecze to nie uciecze Cool

  162. niby takie nazwiska a cala gala pozal sie boze
    finch z tym brazylijczykiem walka do 1 bramki jednym slowem nuda
    kolejna walka 2 rundy aliego z big fiutem takie sobie potem incydent glowami i koniec kolejna walka usnac mozna bylo
    masakra niby takie nazwiska a zenada to cwaniak szpilka z molo w 6 rund dali wiecej emocji niz cala ta gala

  163. W mojej opini prawdopodobnie Ali i Evansnie maja wystarczajaco duzo dobrych sparingpartnerow…

    Śmiesz wątpić w Kamila Walusia? Zgiń, przepadnij.

  164. Jeszcze raz zabiore głos, jeśli ktoś, któryś z zawodników jest/był przyłapany na KOKSIe to szanowna Redakcjo musicie a raczej powinniście brać pod uwage że zawodnik ten ma naciągane wyniki (rekord walk)!!! i tu wracam do początku mojego wywodu, albo REDAKCJA wie co to koks i sterydy albo żyjecie w świecie nie do końca realnym! !!! Miałem, mam kolege który był bardzo szczupły, wysoki, i mizerny. Któregoś dnia a trenowaliśmy razem na przydomowoj siłowni, wiecie, piwnica, jakieś smieszne ciężary, jednak za duże dla mojego bohatera opowieści, mojego kolegi. Ja ze względu na inna budowe ciała, byłem i jestem masywnie zbudowany, nie miałem problemu z robieniem progresu…mój kolega jednak nie dawał rady,,, i co?? i jak w większości historii postanowił coś zmienić, udoskonalić, by stać się SILNYM, MUSKULARNYM. Po niedługim czasie KOLEGA zaczął robić postępy, to dziwne dla mnie było ale gonił mnie z ciężarami, był mega zmotywowany i pewny siebie!!! OKAZAŁO SIĘ ŻE BRAŁ „METANABOL” STERYD, POWSZECHNY, ZWIĘKSZAJĄCY MASE SIŁĘ I NASTAWIENIE DO TRENINGU!!! I właśnie to chce redakcji wytłumaczyć! to sport ZAWODOWY i jeśli ktoś raz został przyłapany na KOKSIE to naprawde NIE PRZYPADEK a to zmienia całego zawodnika!!! Nigdy nie zapomne jak mój kolega który brał METANABOL zagubił pokore, stał się agresywny, silniejszy, był innym sportowcem. Wszystkich niedowiarków i laików proszę o poszerzenie WIEDZY! aha EDGAR wygra…..aldo nie walczył z tak zaciętym zawodnikiem i najważniejsze………JEST PO KONTUZJACH.

  165. bylo wiecej emocji niz na calej tej gali byly zwroty akcji cos sie dzialo byly ciosy upadki krew a tu po protstu wszystko rozczarowywuje
    cala ta gsls mocno przereklamowana

  166. Śmiesz wątpić w Kamila Walusia? Zgiń, przepadnij.

    Wiesz jednak Daniel Cormier to to nie jest….

  167. Wiesz jednak Daniel Cormier to to nie jest….

    Człowieku, przecież żartuję.

  168. AHA BELFORT JUŻ KOKSOWAŁ WCZEŚNIEJ I TERAZ RÓWNIEŻ NIBY NA KURACJI JEST TESTOSTERONOWEJ, ALE TO JAKIŚ ŚMIECH NA SALII JEST, SONNEN TEZ NA KURACJI BYŁ DOZWOLONEJ PODOBNO A JAK SIE SKONCZYŁO KAZDY WIE. BELFORT BEDZIE ZAWIESZONY!!!!!

  169. @Hulk Ja też za Alim byłem… Może złą klacz zjadł i mu zaszkodziło 😉 Dobra… nudzę się za bardzo idę sobie… Miłego oglądania 😉

  170. Póki co Aldo wykonuje perfekcyjnie gameplan.

    Ja czekam aż Jose pójdzie do lekkiej i będzie się mierzył większymi chłopcami.

  171. NO TAK SKLEROZA NIE BOLI;-) KONINA ALISTER BYŁ NA KOKSIE JAK WALCZYŁ Z LESNAREM I JESTEM PEWIEN ŻE GDYBY BYŁO INACZEJ KONINA OWEREM ALISTER KOKSU BY PRZEGRAŁ. TO ZWYKŁY POZER WOJOWNIK I NIGDY NIE BEDZIE W CZOLÓWCEW UFC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  172. Aldo faktycznie zwolnił. Jak oceniacie? Pierwsze dwie dla Aldo ale trzecia wyrównana, może dla Egara.

  173. Ta na pewno dla Edgara. Trudno powiedzieć jak zadecydują sędziowie jeżeli piąta pójdzie dla Frankiego.

  174. pieknie, 3 i 4 runda dla Frankiego ;D jeszcze jedna, tylko musi byc wyraznie zaznaczona zeby sedziowie nie mieli watpliwosci i bedzie piekne zwienczenie gali 🙂

  175. sędziowie pójdą za Aldo, bo mistrza trzeba wyraźnie pokonac, taki obyczaj.

  176. Zniszczenia większe poczynił Aldo, ale patrząc na rundy, ostatnią dałbym minimalnie Edgarowi i 48-47 dla niego…

  177. Mówcie co chcecie ale dla mnie remis. Dwie pierwsze dla Aldo, trzecia remis i dwie ostatnie dla Edgara.

  178. 49-46 jest jak dla mnie jadyną poprawną punktacją. Jak ktoś uwarza ze Edgar wygrał powinien obejrzeć powtórkę…

     

  179. jakby było 3x 48-47 Aldo to by było okej, ale 2x 49-46 już mnie wkurwiło ;p

  180. Ej ogólnie kibicowałem Aldo i uważam że wygrał. No ale kurde 49-46? o.O przecież to bzdura jakaś, oni chyba po twarzy Edgara oceniają…

  181. Ja pierdole co ten Edgar zrobił takiego tym sędzią!!?? To już 3 raz z rzędu wyrównana walka, która powinien wygrać, ale sędziowe swoje…

  182. Edgar vs Henderson 3 -bo na 150 to Edgar wygrał ,tylko sędziowie jacyś..

  183. 48-47 dla jednego albo drugiego… Może być remis… Ale nie wiem jakim cudem ktoś mógł dać 49-46… I to nie jeden sędzia…

  184. Szkoda… moze jestem stronniczy ale walka mi sie wydawala bardzo wyrownana i ludzilem sie , ze wynik moze pojsc w 2 strony

  185. a idź pan w chuj z takim werdyktem. nie zmienia to faktu, ze Franki to przekozak dla mnie. szacunek dla Aldo

  186. Aldo jest z innej planety. Nie ma mowy o jego porażce, ale walka była wyrównana. Trzy pierwsze rundy dla Brazylijczyka (Edgar nabierał rozpędu pod koniec trzeciej, ale bez przesady, żeby dać mu rundę- jak to stwierdził Juras), 4 runda Edgar i piąta jak dla mnie na remis, ale jeśli ktoś przyznał ją dla jednej ze stron to nie będę miał pretensji.

    Brawo Aldo, jestem pod wielkim wrażeniem, ale w moim odczuciu czas na przejście do lekkiej. Zbijanie chyba coraz bardziej będzie dawać mu w kość. W kategorii lekkiej powinien być przygotowany lepiej kondycyjnie. Edgar koniecznie potrzebuję jakiejś łatwej walki, bo po prostu mu się należy, zasłużył.

    Rocksi, teraz jeśli Aldo nie będzie w Waszym rankingu minimum numerem 3 P4P to uznam to za celowe zaniżanie osiągnięć tego zawodnika. 😉

  187. 49-46 to dla mnie jak najbardziej słuszny werdykt (sam miałem 49-47). Piąta runda wcale nie była tak oczywista na korzyść Edgara.

  188. No i Brasil dzis przejechala po reszcie. Ko na na Alim dzis wygralo hihi dobranoc!

  189. Ja punktowałem 48-47 Aldo. Szkoda mi Edgara ale takiej wyrównanej walki z lekką przewagą brazylijczyka prawie wszyscy się spodziewali.

  190. Powodzenia dla tych którzy po raz kolejny widza zwycięstwo Edgara, pomimo tego że sam zainteresowany przyznaje ze przegrał…

     

  191. Nawet Rogan przyznał, że 4-5 runda były Edgara, a 3 była dyskusyjna… Szkoda gadać…

    Brazylijska noc dzisiaj… 4/4 na głównej karcie…

    Dobranoc, trzeba się kimnąć…

  192. 1 i 2 runda dla Aldo, 3,4,5 dla Edgara. Aldo nic nie zrobil, zeby wygrac, to Edgara szedl i staral sie skonczyc, a przy takiej wyrownanej walce to powinno miec znaczenie.

    Przyznal, ze przegral, ale jesli myslisz, ze tak uwazal to jestes niepowazny. Widac bylo ze byl po prostu zrezygnowany i nie mial ochoty w nic wnikac.

  193. @drafa
    1 i 2 runda dla Aldo, 3,4,5 dla Edgara. Aldo nic nie zrobil, zeby wygrac
    Polecam obejrzeć walkę jeszcze raz

  194. W sumie nie miałem wyraźnego faworyta, nawet może sprzyjałem Aldo ale szkoda mi Edgara po tym wszystkim. Ciągle te decyzje na granicy.

  195. Edgar mega kozak, Aldo fenomenalny.

    Szkoda jednak Frankiego

     

    Ruff wszędzie znajdzie miejsce, żeby dojebać KSW Laughing

  196. Rogan na gorąco przekonywał, że Condit spokojnie wypunktował Diaza, a później w podcascie przyznał, że to jednak Nick wygrał, więc nie sugerowałbym się jakoś szczególnie nim.

  197. Powodzenia dla tych którzy po raz kolejny widza zwycięstwo Edgara, pomimo tego że sam zainteresowany przyznaje ze przegrał…

    Dyplomatyczna wypowiedź Edgara. Poza tym, wcale nie przyznał – "Jose is the winner" to nie to samo co "He was better".  (Widzę zwycięstwo Edgara tak samo jak Aldo)

  198. Dyplomatyczna wypowiedź Edgara.

     

    Hahah! Zabawne. Ciekawe jak bardzo dobitnie Edgar musiałby przyznać zwycięstwo Brazylijczykowi żebyście przestali wskazywać go jako zwycięzcę tego pojedynku 😀

  199. Można pisać różne rzeczy- sam uwielbiam Frankiego w tym samym, a może nawet i większym, stopniu co Aldo-, ale do wygranej Edgara nie ma jakichkolwiek podstaw z wyjątkiem dobrych chęci, więcej obiektywizmu!

  200. dubel. Ale na walce evansa z nogeirą to pierwszy raz w życiu przysnąłem 

  201. @Yoza, polecam sie nie wypowiadac, jesli nie umiesz czytac, ze zrozumieniem. Aldo trafial i punktowal, z reszta Edgar nie byl w tym aspekcie gorszy, ale to on wywieral presje i atakowal. Aldo sie bronil. Oczywiscie mowie 0 3 ostatnich rundach bo 2 pierwsze Aldo wygral wyrazniej, niz 4 i 5 Edgar. Wynik jest jaki jest, dla mnie osobiscie Frank jest wiekszym kozakiem.

    A najwieksza sensacja to powrot dawnego Reema

  202. Widzę madman, że jesteś cięty na Edgara ale on nie stwierdził, że dał dupy, tylko, że taki jest wynik. 

  203. Big Foot jest aż tak dobry czy Overeem aż tak przereklamowany ? bo tak wracam myslami do tej walki to przecież Cain przerobiłby go na masło orzechowe, Cigano urwałby mu łep a mimo to chyba 98 % z nas wierzyło, ze sklepie Silve i zawalczy z Cainem.

    Frankie niestety był gorszy tu nie ma się niestety co oszukiwać.3 porażki z rzędu …

  204. Edgar ma tendencje do toczenia wyrównanych walk i tym samym scenariuszem. Przegrac pierwsze dwie rundy , a później odrabiać ”zmazywać” niesmak po początku. Szkoda Edgara , wg mnie wygrał ,a na pewno powinno być minimum split jak coś. Strzelił na początku kilka lowami i to dało mu wygrana ,bezsens. Edgar cały czas nadawał tępo , ale takie jest życie. Szkoda Frankiego.

    Obstawiałem Overoida , no bo dosyć oczywiste było że on jest faworytem , a tu hop i przegrał. Dobrze mu tak bo zbyt pewny siebie był , a jak widać bez koksu jest niczym.

    Przegrana należała się za te słabe walki Rashadowi, z czym do ludzi? Z TYM NA SILVE? Pająk by evansa w pierwszej rundzie skończył. Jones się po starej znajomości zlitował , bo też by go zgiął.

    Maia pnie się do góry , ale pewnie skończy na jakimś KO przed title shotem i tyle z walki o mistrzostwo.

  205. Sędziowie i Tidzej też są cieci na Edgara?

     

    Widzę że Frankie ma sporo fanów na cohones…

     

    Jeśli Edgar rzczywyscie będzie wygrywał ,bez najmniejszego problemu wskażę go jako zwycięzcę. Nie mam absolutnie nic do tego zawodnika ale niestety dziś przegrał 49-46

  206. 1 Aldo

    2 Aldo

    3 Edgar

    4 Edgar

    5 Aldo

    wygrał Aldo, kibicowałem Edgarowi.
    „Ich forum, same najazdy na zawodników, obrażanie, szydzenie, nie wchodzisz dla Bóbra w dupe masz bana.” -DX

  207. 49-46 to dla mnie jak najbardziej słuszny werdykt (sam miałem 49-47). Piąta runda wcale nie była tak oczywista na korzyść Edgara.


    +1

    Dla mnie 48-47 Aldo, lub własnie 49-47 Aldo. Nie widzę nic kontrowersyjnego.
     

  208. Jestem tak zawiedziony Alim, że nie wiem co mam ze sobą zrobić, to jakiś koszmar… 😉

  209. W ME bardzo ładna walka, warto było czekać, Frankie pokazał serce, ale Aldo był skuteczniejszy.

    Silva wszystkich zaskoczył, Reem dostał lekcję pokory, kto teraz dla Caina?

  210. Madman, ja nie twierdzę, że wygrał, odniosłem się do wypowiedzi Frankiego po walce.

  211. Jako fan Frankiego przyznaję, że przegrał. Udowodnił, że ma twardą szczękę, jest niesamowicie waleczny i jest w ścisłej czołówce dwóch kategorii wagowych. Ciekawe co teraz, niby jest w czołówce jednak potrzebuje moim zdaniem co najmniej dwóch walk na odbudowanie się.

    Big Foot dobrze usadził Overeema i przebił balonik, udowadniająć, że Alistair nie ma nawet co pchać się do walk z Velasquezem czy JDS. Szczęka Overeema nie jest zdolna do otrzymywania ciosów na poziomie wagi ciężkiej.

    Strasznie słabo zaprezentował się Evans, nie wiem co mu się stało, ale Nog w stójce ładnie go prostymi ustawiał. Blackzilians nie w formie.

    Maia za to pokazał, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że niedługo zostanie pretendentem i jeżeli utrzyma formę, to po Nicku, i Hendricksie, dobrym zdrowia GSP, oraz braku superfightów dostanie titleshota.

    Walka Benavideza z Ianem bardzo ciekawa i miła dla oka, szkoda mi tylko nie za dobrej passy McCalla, ale dając takie walki, raczej może być spokojny o swoją przyszłość i pewnie dostanie parę mniejszych walk.

  212. haha co tu się dzisiaj qrwa działo 😀

    padł mit Overeema, Rasiak spadł na koniec dziesiątki, Aldo wygrał ale w oczach wielu przegrał, bo się bił z Frankiem…

    Kto następny dla Caina? Pewnie zrobi sobie mały urlop a potem z wygranym Nog – Werdum. W międzyczasie zestawią zwycięzcę Struve-Hunt z Bigfootem i będzie kolejny eliminator. Brock wróć! Fedor wróć! 😀 może teraz chętniej będą zatrudniać do HW i Grabowski dostanie lepszą ofertę 🙂

  213. Jak sędzia zatrzymał walkę, to też już był w sumie after KO, a widać było, że Big Foot ma ochotę jeszcze trochę ciosów włożyć. Ale to pewnie przez emocje. Strasznie się cieszę, że Big Foot udowodnił, iż należy mu się szacunek. Overeem się o tym dobitnie przekonał. Laughing

  214. Dana jest smutny w chuj nawet mu się odpowiadać nie chce, widać że Overoid mu spierdolił plany. Sam jestem ciekawy, kto teraz dla Velasqueza… mam nadzieję, że dostane walkę szybko, nawet z kimś, kto nie zasluguję, bo tak długa przerwa nigdy nie jest dobra.

  215. Dana cos cicho mowil i nie doslyszalem co powiedzial, o tym ze Belfort chce Jonesa?

  216. 205 lbs.: Antonio Rogerio Nogueira pok. Rashada Evansa przez jednogłośną decyzję (3 x 29-28)

    Raz jeden miałem dobre przeczucie. Szkoda, że nie pobiegłem do buka…

    49 do 46? chyba jakiś sędzia z KSW to drukował.

    Łuo buoże, ale się nudny zrobiłeś.

  217. Kuźwa gala nudnawa z deka, cieszy mnie bardzo gwałt dokonany na Fitchu, wyglądał w tej walce jakby pierwszy raz do klatki wszedł ale ładnie sięw sumie bronił przed tym trójkątem na, który polował Maia, Lil Nog zaskoczył chociaż jego wala z Sugarem była nudna jak flaki w oleju… Zgadzam się z Tj'em co do punktacji, 1 i 2 runda dla Aldo, 3 i 4 dla Frankiego i 5 ponownie dla Aldo. Największe zaskoczenie to przegrana Konia, której osobiście mimo, że mu kibicowałem, się spodziewałem, wcale nie było dla mnie takie oczywiste, że Ali wjedzie w Big Foota na pełenj kurwie, forma po tak długiej przerwie i odstawieniu wspomagaczy była wielką nie wiadomą, druga sprawa, że jednak nie spodziewałem się tak lekcewarzącej postawy w klatce, opuszczona garda głupi uśmieszek po drugiej rundzie no a co siestało w trzeciej wszyscy widzieli. Ogólnie gala wyglądała imo słabo… 

  218. Niespodzianka w walce Overeema jak dla mnie. Antonio słucha się narożnika , przed 3 rundą powiedzieli mu żeby łapami popracował i jakie efekty !

  219. Haha Silvie szykują już angaż w Myth Busters, bo ma faktycznie ma rękę do obalania mitów crazy

  220. MITYCZNA STOJKA K1 OVEREEMA 😀

    Strach pomyśleć, co się stanie, gdy przyjdzie mu zaprezentować swoje mityczne bjj. W końcu, jak pamiętamy wygrał europejskie trialsy ADCC.

    Ale:

    – Wyglądał słabiej niż ostatnim razem.

    – Stał bez gardy i czekał niewiadomo na co.

    – Śmiał się i wyzywał Silve.

    – Nie ma kondycji do tych wielkich mięśni, które za szybko się rozrosły ( medykamenty).

    – Nie miał instynktu obronnego, który pozwoliłby mu spokojnie wygrać tą walkę.

    O ile dobrze pamiętam to on w podobny sposób przegrywał w Pride, walcząc w -93, jeszcze bez tych mięśni.

    Przecież nie jesteśmy kolegami więc nie powinno ci to przeszkadzać.

    Nie widzę związku. Przebywamy w jednym "pomieszczeniu" – to wystarczy byś mi przeszkadzał.

  221. Jak mi coś przeszkadza, to grzecznie wychodzę, wiec nie widzę problemu, abyś zamknął przegladarkę.

  222. Ali jak mogles mi to zrobic ? przgrałem 100 zł !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  223. W walce z Lesnarem Ali nie trzymał właściwie gardy, ponieważ obawiał się mocnych zapasów swojego przeciwnika. Jaka teraz była przyczyna? Ciosy Big Foota były tak przewidywalne i wolne, że dobry bokser byłby w stanie uchronić się przed nimi samym balansem ciała. Obalono mit nadzwyczajnej stójki holendra i obnażono jego brak inteligencji. Po dzisiejszej nocy najbardziej mi żal… Dany White'a. Nawet byłbym skłonny napisać mały artykuł o "cięzkim" bólu głowy UFC. Najlepszym rozwiązaniem w tym momencie byłoby zestawienie Werduma z Cainem, jednakże brazylijczyk ma już zaplanowaną walkę na czerwiec… Może Struve jeśli wygra z Huntem?

  224. Jak kurwa Rashad mogł przegrać? I to w taki sposob! Bigfoot sprawił niezłą niespodziankę. Danka będzie miał teraz zagwostkę, co z tym fantem zrobić. Pojebana noc.

  225. Jaka teraz była przyczyna?

    Cardio. Ciekawe, czy UFC zaproponuje Aliemu renegocjację umowy…

    Jak mi coś przeszkadza, to grzecznie wychodzę, wiec nie widzę problemu, abyś zamknął przegladarkę.

    Widzisz, ale ja nie jestem wiecznie ustępującą pizdą, więc jak coś mi się nie podoba to grzecznie zwracam uwagę, a nie wychodzę z podkulonym ogonem.

  226. Odważnyś, albo szalonyś. To może pomyśl o zmianie nicku na pitbull, a może kogut.

  227. Cardio. Ciekawe, czy UFC zaproponuje Aliemu renegocjację umowy…

    teraz chyba jest właśnie najlepszy moment na walkę Overeem – JDS, wiec przy ewentualnej porażce dopiero może coś mu zaproponują

  228. To nazwisko przewija sie przy wielu zestawieniach ale chcialbym zeby nastepnym przeciwnikiem Overeema byl Hunt 😛

    Alistair po takiej postawie z Brownem,.

    Browne tez dobry pomysl

  229. ":(:(::(:(:(:((:(:(:(:(:(:(:(:(:(" wpis Walusia na fb . Jestem mega zadowolony, Pezao zrobił użytek z prawej ręki, dobrze bronił kolan w klinczu i ustrzelił Konia. Widzę teraz Silve ze Struve, a Aliego może z Nelsonem bądź Brownem.

    „Where I come from – Paraiba in Brazil – our supplement of choice is molasses and our strength is our attitude. Overeem is big and strong but I know I can beat him even if he was created in the LAB I can beat him”Bigfoo

  230. Alistar wygral dwie rundy a w 3 nadzial sie na kombinacje i tyle. to jest wlasnie waga ciezka :°

    PS. zachowanie Silvy po walce bylo prymitywne,licze na szybki rewanz!

  231. @up

    Prymitywnie to zachowywał się Alistair przed walką. Nie szanował Stopy i Antonio chciał amu pewnie powiedzieć jak się teraz czuje.

  232. Overeem jeszcze wroci. Taka porazka mu moze akurat dobrze zrobic. Moze przestanie cwaniakowac i nauczy sie tez, ze w malych rekawicach podwojna garda nie jest skuteczna obrona jak sie jezy zacmiony.

    Moj pomysl na rywala dla Caina to:

    1. Cormier (ale pewnie nie bedzie chcial)

    2. Werdum (ale TUF Brazil)

    3. Josh Barnett (jedyny sensowny wonly zawodnik)

  233. Ździwił mnie bardzo słaby występ Rashada Evansa. Nogueira nie pokazał nic wielkiego w tej walce a i tak było to wystarczające żeby wypunktować Sugara. Evans był dla mnie zawodnikiem, który stanowił ostateczny sprawdzian dla pretendentów, chcących walczyć o pas z Jonesem. Teraz jednak jego wartość spadła. LilNog zanotował drugą wygraną pod rząd i może ubiegać się o walkę z kimś z czołówki. Dla Rashada opcja zejścia wagę niżej i walki o pas chyba została zamknięta, więc zostaje ktoś z okolic 10 miejsca w następnym pojedynku.

  234. Alistair to juz nie ten sam zawodnik. Wolniejszy, mniej energiczny, lekcewarzy przeciwnika co do tej pory sie jemu nie zdarzalo i w ogole gorszy. Obrony moze nigdy nie mial super ale w tej walce to masakra, praktycznie jej nie bylo. Boks tez slabo. Nie bylo tej mocy z jaka szedl na przeciwnika we wczesniejszych walkach. Antonio tez slabizna, szczescie jemu dopisalo. Mimo jego wygranej i tak mysle ze koniu jest od niego lepszy. W ogole wydaje mi sie teraz ze waga ciezka poza JD i Cainem to slabizna i o ile wczesniej stawialem na rowni z nimi Aliego to teraz szczerze musze przyznac ze bardzo daleka droga przed reemem aby tak bylo.

    Poza tym dziwne rzeczy dziają sie w blackzillians od kiedy Walus tam trenuje. Wszyscy zawodnicy z tego teamu ostatnio przegrali swoje walki 

  235. Nie celował bym JDS dla Overeema … Było by to sensowne bo obaj porzegrali swoje ostatni walki. Nie tworzył bym takiego zestawienia z jednego prostego powodu : Alistair mógłby po tej walce z dwiema porażkami mógłby wylecieć z UFC chodz widząc małą ilość dobrych ciężkich pewnie by to się nie stało. Wstałem specjalnie na tę walkę. Czułem coś w kościach że stopa może sprawić niespodziankę kasy oczywiście na to nie stawiałem. Po pierwszej rundzie w duchu pomyślałem : on to wygra. Nie wygrywał pojedynku ale Aliostair jak wyglądał ? cholernie słabo. Z taką stójką z JDS walka nie przeszła by do drugiej rundy. Mistrz K1 ? 🙂 najlepsza stójka w MMA w ciężkiej ? 🙂

  236. @Boomster – jak to Nogueira nie pokazał nic specjalnego? Poradził sobie z zapaśnikiem o niebo lepiej niż kiedy walczył z takim Davisem a stójka też stała na dobrym poziomie. Walka wyglądała jak wyglądała, ale ja byłem pozytywnie zaskoczony formą Lil Noga

  237. Hahahaha Bravo Bigfoot 🙂 po raz kolejny zostało udowodnione , że tego typu Konie i Koksy jak Overeem niech zajmą się czymś innym niż walkami MMA bo to nie dla nich:) sił starcza tylko na 2 rundy a później balonik rośnie i rośnie aż pęknie 🙂 Jeszcze raz Bravo dla BIGFOOT-a:) a co do pojedynku Overeem – JDS to chyba JDS nie powinien się cofać tylko iść do przodu bo walka z Koksem nic mu nie da 🙂 Co do Evans-a to zasłużył sobie na to sam nie robiąc praktycznie nic . Aldo jak dla mnie wgrał bo Edgar jak zawsze przespał pierwsze dwie rundy i jak zawsze był prawie zwycięzca ale prawie czyni różnice :)) co do Maia to udowodnił wyższość BJJ nad zapasami i fajnie :))

  238. Dziwna taktyka Overeema. On przeważnie zwycięstwa zawdzięczał agresywnej taktyce, atakowi od początku. To jest taka lepsza wersja Boba Sappa za najlepszych lat, więc też nie rozumiem tego wychwalania jego umiejętności. Wystarczy zobaczyć jak wygrał grand prix K1, agresywną taktyka zaskakiwał rywali i zaskoczył nową posturą.

  239. Trochę się pokrzyżowały plany w wadze ciężkiej. Cain musi zawalczyć co najmniej dwa razy w ciągu roku, więc na przełomie maja i czerwca zestawiłbym go ze zwycięzcą pojedynku Struve – Hunt, a następnie pod koniec roku z Werdumem jeśli ten zwycięży z Nogiem. W międzyczasie można zestawić Nelsona z Koniem a Silvę z JDSem. Wygranych z tych pojedynków zestawiłbym ze sobą, a ich walka wyłoniłaby nowego pretendenda do starcia o pas w nowym roku. W międzyczasie Cormier rozprawiłby się z Mirem, a potem dostałby kolejną walkę w ciężkiej, ewentualnie w przypadku gdyby chciał walczyć z Jonesem, mógłby najpierw stoczyć w kategorii półciężkiej jeden pojedynek z solidnym zawodnikem.

  240. Cain musi zawalczyć co najmniej dwa razy w ciągu roku, więc na przełomie maja i czerwca zestawiłbym go ze zwycięzcą pojedynku Struve – Hunt

    I tak też pewnie będzie, mina Dany po konferencji mówiła wszystko. Koń zafundował im ciężki ból głowy. Nie zdziwie się, jeżeli (za karę 🙂 ) Danuta postanowi zestawić Overeema z JDSem, który przy obecnej formie holendra poradzi sobie z nim w niecałą rundę.

  241. Oj noc pełna niespodzianek.

    Zacytuje tylko stare przysłowie ktore osłodzi porazke fanom Aliego:

    ''Bez zastrzyku nie ma wyniku''

  242. szkoda Aliego. z tymi rękami na wysokości kutasa to nie powalczy… BigHead pierwszy raz poszedł za ciosem po uniku ciałem Holendra – to nie mogło skończyć się inaczej. nie ma co pierdolić o cardio. GARDA, kurwa, GARDA

  243. teraz chyba jest właśnie najlepszy moment na walkę Overeem – JDS, wiec przy ewentualnej porażce dopiero może coś mu zaproponują

    No właśnie, takie zestawienie powinno być walką wieczoru. Jak po dzisiejszym występie widzicie Aliego na przestrzeni 5 rund?

    EDIT: Choć w sumie tak poruszającego się Holendra JDS ustrzeli w przeciągu 2 rund.

  244. UFC 156 to jakiś cholerny brazylijski prymaprylis….
    Do końca roku nie otrząsnę się z tego dzisiejszego cyrku 🙁

  245. heheh, patrząc na karierę Reema, to zawsze istniało pewne ryzyko że zostanie zapamiętana jako żenująca. Wszystkie te jego pamiętne porażki z początku kariery, później ohhh i ahhy nad jego przejściem do ciężkiej i masowaniem, całe zamieszanie jakie działo sie obok tego goscia po kolejnych zwycięstwach na kelnerami, afera z dopinigiem… wszystko ładnie zakończone porażką z bigfootem.

    ciekawe ilu forumowych fanów straci 🙂

  246. Ja się bardzo cieszę po gali. Od dawna pisałem że Ali to najbardziej przereklamowany zawodnik. Ale co po niektórzy widzieli Aliego który odbiera pas dla Caina. Jak Nelson wygra z Kongo , to potem dałbym go Aliemu. I tu bym obstawiał zwycięstwo tego drugiego.

    Rashad to mnie zawiódł na maska. Mój niemal 100% pewniak. A tu nic nie pokazał. Z taką formą to niech nawet nie myśli o walce z JJ.

    Edgar vs Aldo. Bardzo dobra walka. Ale ja bym dał remis. Po 1-2 runda Aldo. 3 remis. 4-5 Edgar. Punktacja mnie zdziwiła i to bardzo.

  247. Edgar vs Aldo – było tak jak się spodziewałem czyli Aldo wygrywał z początku a Edgar doszedł do głosu w rundach mistrzowskich. Szkoda tylko, że był za bardzo w plecy z punktami bo Brazylijczyk porządnie go przetrzepał w stójce i nie dawał się kłaść na plery. Liczyłem na wygraną Franka i dokonanie legendarnego czynu mistrzostwa UFC w dwóch kategoriach wagowych :D Ale w końcu mieliśmy do czynienia z Aldo w najlepszym wcieleniu, który jest nie do przejścia.

    Evans vs Nogueira – walka nudna bo nudna ale Mały Nog wyszedł do niej przygotowany wzorowo. Praktycznie nie oddawał obaleń, a jeżeli już jakieś weszło przeciwnikowi to Brazylijczyk natychmiast potrafił z niego wstawać. W dodatku w stójce częściej trafiał i był aktywniejszy. Coś mi się wydaje, że Evans nie spodziewał się takiego oporu ze strony podstarzałego ex-pride'owca i to go kosztowało smak porażki tej nocy. Nie można jednak mówić, że przegrana to tylko wina Rasiada. Rogerio wyszedł do tej walki wręcz wzorowo przygotowany, porównując ten występ z np. fightem z Davisem.

    Alistair Overeem vs Antonio Silva – Overeem jest strasznie przeceniany. W rzeczywistości przegrał walke z Werdumem (chociaż ciężkie było zapunktowanie tego cyrku) i pobił schorowanego Lesnara, wcześniej nokautując szereg kelnerów pokroju Jamesa Thompsona – wooo, so impressing. Trzymałem kciuki za Bigfootem, niestety przez dwie rundy był bardzo pasywny i na punkty prowadził Holender. Silva dopiero pod koniec 2 rundy zranił trochę rywala w stójce, po czym chyba uwierzył w siebie i w trzeciej odsłonie zobaczyliśmy tko. Ubereem przypomniał nam o swojej szklanej szczęce i przy okazji zepsuł kompletnie porządek titleshota w tej dywizji na najbliższe pół roku.

    Demian Maia vs Jon Fitch – nie sądziłem, że po zejściu niżej Maia jest aż tak dobry. Podobnie jak w walce Evansa z Nogiem – walka dupy jako taka nie urwała ale Demian wzorowo ją zawalczył, bez ustanku obalając Jona i pracując nad poddaniem. Szkoda, że za żadnym razem się nie udało ale to i tak nie zmienia faktu, że Amerykanin nie miał w tej walce nic do powiedzenia i najbliższa prawdy punktacja to jednak 30-26 (a nie 30-27 jak uznali wszyscy sędziowe).

    Ian McCall vs Joseph Benavidez – McCall potrafił jedynie strzelać głupie uśmieszki kiedy Joseph trafiał go w stójce. Akcji w tej walce było zdecydowanie więcej niż w takim Evans-Nogueira ale i tak była mało ciekawa z powodu Uncle Creepyego, który cholera wie jak chciał to wygrać. Cenne zwycięstwo dla Benavideza ale mam nadzieje nie oglądać jeszcze rewanżu z Demetriousem… chociaż póki dywizja jest tak mała to ciężko o innego kandydata.

    Co jest warte odnotowania z prelimsów? Nieoficjalny trójmecz strikeforce-ufc kończy się 3:0. Czuje się zaskoczony

  248. haha jaka niespodzianka BIGFOOT znokautował tego Oveerema a wszyscy mówili że THE Reem będzie nowym mistrzem wagi ciężkiej w UFC ale jak widać średniak go znokautował a Velasquez nie dał nawet najmniejszych szans Silvie

  249. @ stoner
    Jeśli chodzi o zapasy to błędem Rashada była mała częstotliwość obaleń, co ułatwiło zadanie LilNogowi.
    @ krystianok7
    Nie wszyscy.

  250. Evander Holyfield przechodząc do ciężkiej budował swoje ciało etapami, licząc że na początku kariery w ciężkiej walczył zawsze jako ten lżejszy i słabszy, zajęło mu to kilkanaście lat, zanim stał się ciężkim z krwi i kości.

    Alistair (GAME) OVEReem początkowo szedł powoli do góry i wydawało się że będzie OK, jednak później w przeciągu dwóch lat znacznie przyśpieszył i widać było to gołym okiem. Póki wszystko było napędzane naprawdę dużymi dawkami koksu, wszystko toczyło się OK. Większe ciśnienie, lepsza wydolność, szybsza regeneracja, organizm działał sprawnie (i tylko to, bo techniką w walce z Werdumem to się nie popisał). Zejście z dopingu od razu pokazało że taka maszyna nie może funkcjonować sprawnie. Do tego ciężej już zrobić formę a w ringu ciężko dotlenić tyle mięsa. No i padł jak zgnity banan.

  251. @GLF

    Jak po dzisiejszym występie widzicie Aliego na przestrzeni 5 rund?

    Spodziewałem się, że na przestrzeni tylu zwycięstw z rzędu Holender sporo poprawił się w defensywnym aspekcie stójki w porównaniu z PRIDE, ale po tym co zobaczyłem dzisiejszej nocy w samej stójce nie dawałbym mu większych szans z Huntem, poważnie. Zestawianie Overeema z JDS na ten moment byłoby samobójstwem możliwości odbudowania choć trochę hype'u na młodszegoz braci Overeem i zdziwiłbym się jeżeli dostałby w następnej walce jakiegoś porządnego uderzacza.

    Co do sytuacji w wadze ciężkiej to nie można doprowadzić do patologii i mistrz musi walczyć ze zwycięzcą walki Struve vs. Hunt, bo to najlogiczniejsze rozwiązanie. Cain nie może czekać tylko i wyłącznie na przeciwników, którzy według większości są jemu godni, bo inaczej będzie walczył raz w roku.

  252. dalej nie moge pojąć jak Overeem mógł przegrać z Silvą.. chociaż odpowiedź jest prosta.. W sumie jak widziałem jak Ali od początku pajacuję bez gardy i próbuje bawić się niczym Anderson Silva, nie wróżyło nic innego jak złapanie się w końcu na jakiś cios Silvy.. gdyby te ręce trzymał u góry, zwycięstwo było by jego.. a tak słabszego Big Foota stawia w zajebistej sytuacji, na czym tak na prawdę traci waga ciężka..

  253. @BaranyK

    Jakby Alistair prezentował przynajmniej dobrą defensywną stójkę w MMA to by w trzeciej rundzie ją uruchomił w trakcie zagrożenia. Ali jej po prostu nie posiada i skończył jak widzieliśmy, do tego jego słynna- choć chyba przez niektórych zapomniana (a może nieznana?)- słaba szczęka.

  254. Hype na Overeema był chyba większy niż na Lombarda, Alistar spadł z naprawdę wysokiego konia. Reem to wciąż oczywiście TOP10 wagi ciężkiej, jednak nawet biorąc pod uwagę nieprzewidywalność tej kategorii, to ew. wygrane Aliego nad Cainem czy JDS trafiają póki co do sfery science-fiction.

  255. Ale mnie te wyniki ucieszyly 😀
    Pajac Overeem mogl spokojnie Silve wykonczyc ,,,ale nie … popajacuje jeszcze troszke i dostal to na co ma. Jedyne czego zaluje ze narazie nie bedzie walki z Cainem bo ten to by chyba dokonal egzekucji na Holendru.

  256. Zestawianie Overeema z JDS na ten moment byłoby samobójstwem

     

    Przypuszczam, że JDS szybciej i mocniej by usadził końskiego mając taką sytuację jak mał silva pod siatką. Zastanawiam się czemu Ali walczył w ten sposób. Pewność siebie czy jakiś plan ? i czy na początku 3 rundy oni się zderzyli głowami i od tego się zaczęła egzekucja czy któryś z haków tak go naruszył.

  257.  W sumie jak widziałem jak Ali od początku pajacuję bez gardy i próbuje bawić się niczym Anderson Silva

    może zapatrzył się na innych wojowników

    a tak poważnie, to też jestem rozdarty wynikiem ich walki. Z jednej strony starcie REEMa z Cainem byłoby wydażeniem dla niedzielnego fana mma za jakiego się uważam, z drugiej cieszy, że dostał to co mu się należało … szkoda tylko, że to nie Cain czy JDS nie obili mu facjaty.

    Szkoda ogromnie Frankiego, ale Aldo był bezdyskusyjnie lepszy. Czas teraz aby Edgar dostał kogoś na odbudowanie.
    Learn a lesson from a dog; no matter what life brings you – kick some grass over that shit and move on.

  258. Ale mnie te wyniki ucieszyly 😀
    Pajac Overeem mogl spokojnie Silve wykonczyc ,,,ale nie … „pokaze jeszcze jaka to ja mam kontrole w ringu” i dostal pieknie. Jedyne czego zaluje ze narazie nie bedzie walki z Cainem bo ten to by chyba dokonal egzekucji na Holendru.
    Rash „jestem zajebisty” Evans to samo … ogromne brawa dla Noga 🙂

  259. Szkoda mi Overeema, no ale cóż, za brak szacunku trzeba zpłacić. Człowiek uczy się na błędach i mam nadzieje że Ali wyciągnie z tego konsekwencje i zastanowi się nad swoją postawą podczas następnej jego walki 😉 Generalnie dalej go wielbie i zawsze pewnie będe, ale nei ukrywam zrobiło mi się troche przykro, że skończyło się w ten, a nie inny sposób 🙂 Ale mam nadzieje, że w następnej walce pokaże swoje oblicze :))

  260. haha taki hype, że nikt nie dawał szans wielkiej stopie. Nikt z radaktorów nie postawił na Silve.

    – to miała być egzekucja w 1 rundzie.

    – po pierwszej rundzie byłem pewny, że zakończy się tak jak walka z Werdumem.

    – napompowany balonik pękł.

    – Danka się wku*wił, bo było tyle kasy do zrobienia.

    – zaraz się zacznie pisanie, że Ali był w słabszej formie, bo nie brał koksu.

    – z takim cardio to nie ma on czego szukać w walce z JDS.

  261. Maia będzie naprawdę mocnym i niebezpiecznym zawodnikiem w WW. Ciekawi z kim UFC go teraz zestawi.

  262. Big Foot typowy tępy bezmózgi brazol koniecznie chciał dobijać Aliego za to powinien dostać karę.
    Teraz wszystkim się otwarły oczy, że na szczycie HW są Cain ,JDS potem Cormier i długo długo nic

  263. Big Foot typowy tępy bezmózgi brazol koniecznie chciał dobijać Aliego za to powinien dostać karę.

    WTF ?

  264. świetna gala, wszystkie wyniki mnie cieszą, szczególnie przegrane koniny i Evansa

  265. Gala może nie była szczególnie widowiskowa, ale walki na niej stoczone mają duże znaczenie dla rankingów i drabinek w walkach o pas.

    Aldo – Edgar

    Aldo jest wielki. Wygrał tą walkę, o żadnej kontrowersji nie może być mowy. Chyba najbardziej odpowiednią punktacją jest 49-47. Po przeczytaniu wielu opinii o zwycięstwie Edgara ciągle mam wrażenie, ze Edgar potrafi dawać w ringu znakomitą iluzję wielkiej ofensywy i tak zgarniać punkty. Koronnym przykładem tego jest 5-ta runda, gdzie szedł naprzód (niesamowite cardio – to była piąta runda walki, a on ciągle skakał jak w pierwszej!) nie trafiając niczym mocnym, a samemu przyjmując dość mocne uderzenia od dobrze schodzącego z linii ataku Aldo.Niemniej po tej walce można pokusić się o twierdzenie, że Frankie jest w TOP3 dwóch kategorii wagowych jednocześnie. Ciekawe tylko, czy jeśli będzie musiał walczyć na dystansie 3 rund, ciągle będzie zgarniał decyzje. Brazylijczyk może próbować swoich sił w wyższej wadze, ciekawe jak będzie tam wyglądał kondycyjnie przy starciach z silniejszymi od siebie zapaśnikami. Wstępnie wydaje się, że trzymanie pasów 2 kategorii wagowych jednocześnie może być dla Aldo ciężkie, ale nie niemożliwe

    Nogueira – Evans

    Chyba największe zaskoczenie wieczoru. Evans, który zbudował swoją karierę na perfekcyjnym przygotowaniu i gameplanie wyszedł do starcia bez pomysłu i przekonania. Po prostu oddał walkę za darmo. Plusem rezultatu walki jest to, że można już hypować nowego przeciwnika dla Bonesa.

    Silva – Overeem

    Overeem to najlepszy can crusher na świecie. Gdy staje naprzeciwko słabszego rywala, wydaje się być elitarnym zawodnikiem i ciężką do zatrzymania bestią. Niestety w walce z każdym solidniejszym rywalem zaczynają się spore schody. Pokazała to już walka z Werdumem (dziwna i ciężka do punktowania, ale wg mnie jak najbardziej można było ją oceniać 30-29 dla Brazylijczyka). Tutaj Overeem męcząc się wygrał 2 rundy, chociaż ani on, ani Pezao nie byli w stanie wyprowadzić żadnej skutecznej ofensywy. W trzeciej został trafiony i skończyło się jak zazwyczaj w jego starciach z zawodnikami z pierwszej 10tki kategorii wagowej – panika i nieumięjętność przetrwania ataku. Holender ma na tyle potężny kontrakt, że teraz nieuniknione wydaje się starcie z JDS. Potem może walka o pozostanie w UFC z grubym Royem?

    Maia – Fitch

    Demian, który nie zbijając wagi zaliczał się do ścisłego topu wyższej kategorii wagowej potwierdza swoją wielką klasę w półśredniej. Nikt jeszcze tak nie zdominował Fitcha, nawet GSP. 30-27 absolutne minimum punktowe, przy dobrych chęciach można było dać nawet 30-25, bo w dwóch rundach Fitch praktycznie przez 5 minut nie robił nic poza walką o przetrwanie. IMHO to właśnie Demian Maia może okazać się najcięższym rywalem dla GSP. Półśrednia jest teraz chyba najmocniejszą dywizją w MMA (licząc najlepszych zawodników, bo najgłębszą kategorią jest lekka).

    Benavidez-McCall

    Po raz kolejny dobre starcie muszych, wynik bez kontrowersji. Niestety ta kategoria wagowa na gwałt potrzebuje nowych zawodników, bo już niedługo może być tak, że czołówkę będą stanowić te same osoby w kółko ze sobą walczące.

    Z undercardu na uwagę zasługuje widowiskowe KO dynamicznego Woodleya.

     

  266. Ali sprawił niezłą niespodziankę ;o
    Widać życie bez testosteronu już nie jest takie kolorowe 😀

  267. Czytając komentarze można odnieść wrażenie, że na gali walczył tylko Overeem z Silvą.

  268. Walki obejrze później jak będę szedł do teściowej 🙂 Teraz czekam na Overeem vs JDS (taki pojedynek jara mnie bardziej od Reem vs velasquez ) no i mistrz Velasquez teraz powinien zawalczya z Werdumem jeśli ten wygra z Minotauro no i czekam i czekam i czekam kiedy w końcu Chad Meneds zawalczy znowu o pas z Aldo mam nadzieję że to nastąpi w tym roku

  269. A propos Woodleya to jak dla mnie jest on idealnym rywalem dla Mai na tą chwilę. Po zwycięstwie nad Tyronem Brazylijczykowi powinna zostać już tylko walka o tytuł z mistrzem. Fitchowi dałbym Kampanna. 🙂

  270. Ludzie ogranijcie się z tym koksem. Najpierw dyskusja, że Ali jest formie, bo dobrze wygląda, a teraz będzie o koksie.

    – brał i dalej bierze. Sztuką jest oszukać testy antydopingowe. Lance Armstron mógłby napisać o tym książke.

    – nawet jak w walce był czysty to tylko dlatego, że tym razem dobrze wyliczył cały cykl.

  271. To jeszcze ja coś naskrobię o 156.

    Aldo vs Edgar

    Moim zdaniem Aldo wygrał bezsprzecznie bardzo dobrze kontrolował Edgara w pierwszych dwóch rundach 3 i 4 można dać Edgarowi, a ostatnia należała do mistrza. Aldo na początku wyglądał świetnie. Bardzo szybki, celny, świetny timeing i piekielne lowkicki. Szkoda, że ich nie ponawiał w późniejszej fazie walki. Punktowałem tą walke 49-47 dla Aldo.

    Evans vs Nogueira

    Nie pamiętam kiedy ostatnio oglądając UFC na żywo głowa mi zaczęła opadać. Walka bardzo nudna. Zaskoczył mnie swoją słabą postawą Evans myślałem, że spokojnie w 2-3 rundzie znokautuje Little Noga, ale ten był bardzo dobrze przygotownany i świetnie punktował Amerykanina.

    Overeem vs Silva

    Co tu dużo mówić. Jestem fanem Pezao i kibicowałem mu bardzo mocno. Cały się trzęsłem gdy walka się zaczęła ale jak zobaczyłem jak Ali totalnie zlewa Big Foota trzymając gardę na wysokości kutasa byłęm coraz bardziej pewniejszy i w 3 rundzie Big Foot znokautował zasłużenie Aliego, który po zerwaniu z koksami pokazał wszystko co m najgorsze: słaba szczęka, słabe cardio i słabe serce do walki.

    Maia vs Fitch

    Stawiałem na Maie ale nie spodziewałem się takiej dominacji ze strony Brazola. Fitch był totalnie bezradny na świetne kontrolowanie walki w parterze przez Demiana. Liczyłem, że uda się jakieś ładne poddanie zza pleców wyciagnąć ale skończyło się na zasłużonej decyzji dla grapplera z Brazylii.

    McCall vs Benavidez

    W sumie walka dobra ale więcej w niej pajacowania McCalla po dostaniu bomby od Benavideza. McCall miał tylko jeden dobry moment w tej walce kiedy miał Josepha na ziemi i zaczął go napierdalać g'n'p. A tak to zasłużone zwycięstwo Benavideza.

    „Where I come from – Paraiba in Brazil – our supplement of choice is molasses and our strength is our attitude. Overeem is big and strong but I know I can beat him even if he was created in the LAB I can beat him”Bigfoo

  272. Brawo Big Foot zrobiło się trochę zamieszania w ciężkiej ale ciesze się że napompowany i szyderczy chemik zebrał baty. Tak jak mówiłem że Antonio to nie ścisła czołówka dywizji i mimo dewastujących porażek z Cainem i Cormierem należy się z nim liczyć bez dwóch zdań.

  273. dobrze Aliemu zrobi ta przegrane, przestanie lekceważyć przeciwników i weźmie się do roboty. Przez ten okres kiedy pauzował mógł naprawdę wiele rzeczy poprawić w swojej technice, a ile się nauczyć… przede wszystkim pokory. Szkoda, mam nadzieje, że wróci ze zdwojoną siłą… coś czuje, że teraz z koniny na słonine się przerzuci 😛

  274. @Lutek 147

    Niestety kolejka do GSP jest już od dawna ustawiona i za sprawą prezentu dla Diaza wszystko poprzeciąga się w czasie 🙂

    Chyba najlepszym rozwiązaniem teraz byłoby zestawienie Woodleya ze zwycięzcą walki Koscheck/Lawler. Później zwycięzca takiej walki walczy ze zwycięzcą walki Mcdonald/Condit. Tak wyłoniona osoba walczy o prawo do walki o pas z wygranym starcia Maia/Saffiedine

  275. heh pisalem wczoraj, ze mi sie snilo, ze lil nog wygral 😀

    co do koniny. . . wygral 2 rundy i zaliczyl KO -.-

    jak dla mnie za bardzo zlekcewazyl brazylijczyka, nie trzymal gardy, pochylal sie strasznie i wkoncu wielka stopa trafila i dobila, jakby overeem wiecej myslal to by sie skonczylo decyzja jak z werdumem, dziwi mnie tez, ze nog nie uzywal

  276. nie cierpie antonio silvy, juz drugiego mojego idola rozwalil pierw fedor a teraz overeem. Oby w nastepnym pojedynku dostał kogos kto obije mu facjate ze juz mu sie odechce walki o pas. Overeem zlekcewazył troche silve i za bardzo uwierzył w swoją kondycję. Po tej kareirze overema dotrzegłem, że łatwo go znokautowac pod koniec walki jak jest zmęczony. Chociaz te opuszczanie gardy moglo byc taktyką do zachęty wymiany w stójce bo gdyby ali kopal i boksowal to silva by wpadl w nogi.

    Co do Evansa to mnie najbardziej zdziwil, zawodnik wedlug mnie top 2 w dywizji boi sie isc na wymiane, boi sie obalac i boi sie punktowac i zaskakiwac. W dodatku dał najnudniejsza walke na gali. Do tych z wagi polciezkiej zaufanie mam do Jonesa, Shoguna i Hendersona oni zawsze daja zajebiste walki, Jones przez dominacje, Rua przez aktywnosc w walce, a hendo przez wymiany. Prawdopodobnie Lil Nog dostanie zaległego Gustaffsona, a Evans powinien zejsc do sredniej i tam namieszac, bo w polciezkiej walki o pas nie doczeka sie predko minimum 3 walki by musial wygra, bo teraz by dostal kogos slabego pozniej kogos troche lepszego i dopiero pozniej title shota. Może Glover Texteira by pasował dla Evansa, ciekawe by to było.

  277. @Miedziak

    Niestety kolejka do GSP jest już od dawna ustawiona i za sprawą prezentu dla Diaza wszystko poprzeciąga się w czasie 🙂

    Nie byłbym tego taki pewny. Tak na dobrą sprawę to pewniakiem w kolejce po Diazie jest tylko Hendricks. Condit szybko po wygranej rewanżu nie dostanie, jeżeli wygra Rory, a GSP będzie nadal mistrzem, to nie wiadomo czy będą ze sobą walczyć. Na tym kończą się mocni pretendenci w tej kategorii chyba, że o kimś zapomniałem.

    Niedługo przecież, bo już za miesiąc, walka o pas jak i zarówno eliminator w wadze półśredniej więc sprawa Maia, jeżeli by wygrał z Woodleyem w dobrym stylu, ma realne szanse zawalczyć na jesieni o pas.

  278. Nie wiem co chciał zrobić Reem ale przegral na własne zyczenie, kompletnie zlekceważył Pezao jakby walczył z jakims debiutantem.

    Teraz powien się spotkać z JDSem, marketingowo fajne starcie.

    Frankie nie przegrał tej walki. W trzeciej rundzie byl remis, 2 pierwsze dla Aldo, 2 ostatnie dla Edgara.

  279. oj Ali Ali dałeś ciała,jak można było sie tak bawić,haki Silvy go zniszczyły-nie ma pojęcia co teraz bedzie,mistrzem dla mnie jest Cain,młody ,perspektywiczny,zadziorny-ewentualnie Cormier,gdyby walczył w HW jest w stanie mu zagrozić

  280. „Alistar spadł z naprawdę wysokiego konia” Polepszyłeś mój dzień Boomer.

  281. Nosił wilk razy kilka ponieśli i wilka. Można by się pokusić o parafrazę do obecnej sytuacji w HW:)

  282. @ Lutek147

    Zobaczymy jak to będzie – ewentualna walka kolejnego pretendenta po walce Hendricksa to dopiero grudzień/styczeń przyszłego roku (Koniec lata/początek września to chyba optymalny termin walki Hendricska). Jeśli Maia miałby dostać walkę o pas po jednej kolejnej wygranej, to niech lepiej będzie to walka z mistrzem SF.

  283. Pezao sprawił nielada niespodziankę 🙂 i dobrze, mnie osobiście jego zwycięstwo ucieszyło, Overeem zapłacił chyba za to pajacowanie, obrażanie i w końcu w octagonie lekceważenie brazylijczyka, co jak co ale Big Foot poza tragicznym występem przeciwko Cainowi zalicza całkiem udane walki, gośc się co prawda długo rozkręca ale jak już poczuje krew i uwierzy w siebie to jest bardzo niebezpieczny, co do m.e. to moim zdaniem Aldo wygrał walkę i werdykt był sprawiedliwy, Frankie od 3 rundy znów robił dużo szumu ale za wiele z tego nie wynikało, 1 i 2 przegrał zdecydowanie a i w 5 dałem zwycięstwo Jose :), Evans dał dupy po całości ale zwycięstwo lil Noga cieszy :), szkoda Hierona ale on już chyba powoli schodzi ze sceny a Woodley może namieszać myślę

  284. Brazylijska noc 🙂 Nie wiem co mnie bardziej zszokowało porażką Aliego, który wygrał 2 pierwsze rundy czy absolutna niemoc Evansa. Blackzillians w odwrocie…Zwycięstwo Dunhama i kompletna dominacja Maii też zaskakują. To będzie pamiętana gala.

    Ali strasznie się puszył, że jest lepszy w każdym elemencie walki itd i wyszło bardzo słabo. Nie wiem ile w tym było lekceważenia, ale faktem jest że Bigfoot po raz kolejny sprawia sensację. Z Fedorem też nikt nie dawał mu szans.

    Teraz robi się dziwna sytuacja w wadze ciężkiej, bo nie ma silnego pretendenta. Wcale bym się nie zdziwił gdyby doszło do walki Cain vs JDS III.

    Evans był przymierzany do walki z Andersonem, a po tak fatalnej walce dostanie Badera lub kogoś na tym poziomie…

    Walka wieczoru bardzo dobra. Przeważył 3 runda, który chyba jednak wygrał Aldo. Punktowałem 48-47 dla mistrza. Brawa dla Edgara za serce i determinacje. Wolałbym by jednak wrócił do lekkiej.

  285. „Aldo trafial i punktowal, z reszta Edgar nie byl w tym aspekcie gorszy, ale to on wywieral presje i atakowal. Aldo sie bronil.”
    Aldo pokazał cholernie dobry techniczny boks z kontry. Pomysł, że ktoś (w tym przypadku Edgar) wygrał bo wywierał presję, nawet jeśli z większości wymian wychodził przyjmując więcej obrażeń to nie jest poprawny sposób do sędziowania walki. Twarz Edgara wyraźnie pokazuje, kto skuteczniej walczył.

  286. @Miedziak

    Zobaczymy jak to będzie – ewentualna walka kolejnego pretendenta po walce Hendricksa to dopiero grudzień/styczeń przyszłego roku (Koniec lata/początek września to chyba optymalny termin walki Hendricska).

    Wydaję mi się, że po tak długiej pauzie jaką miał GSP, UFC będzie chciało wykorzystywać częściej Kanadyjczyka tym bardziej, że w tym roku zależy im na wynikach oglądalności/ subskrybcji. 

    Jeśli Maia miałby dostać walkę o pas po jednej kolejnej wygranej, to niech lepiej będzie to walka z mistrzem SF.

    Uważam to za bardzo dobry pomysł- ba!- podoba mi się bardziej niż moja propozycja. 🙂

  287. Główną kartę oglądałem z otwartą gębą, jedno wielkie WTF!! wpierw Maia całkowicie zdominował Fitcha jednego z najlepszych zapaśników mimo że spodziewałem się że będzie odwrotnie, Overeem zaprezentował się beznadziejnie w stójce nic nie pokazał, trzymał ręce nisko a jego szklana szczęka dała o sobie znać, Rashad nie był w stanie pokonać Noga mimo że przegrywał z zapaśnikami gorszymi od niego a na koniec jeszcze raz wydymali Edgara.

  288. Karta główna: 

    Aldo (jeden z moich ulubieńców) – nie zawiódł. Jak ktoś widział wygraną Edgara, (a nawet remis) – to tylko przez sympatię dla Franka.

    Nog – fajnie ,że wygrał. Z kolei jakby w tej walce był remis – nie mialbym nic przeciwko. Ani jeden, ani drugi nic nie zrobił.

    Ali. – na początku walki, przewidziałem taki scenariusz <dumny> Boss

    Benavidez – w sumie dali ciekawa walkę

    Maia – dobrze,że wygrał, ale walka nuuuuda

  289. Dana chyba musi nienawidzieć Overeema :D. Najpierw wpadł na testach i zjebał walke z JDS a teraz przegrał z Silvą . Ciekawe czy jak dostanie w bęcki znowu to Dana będzie go trzymał czy też nasz człowiek koń będzie robil kariere w Japonii robiąc rekord 15-0 znów dmuchając balonik.

  290. Jakt Juras to czyta, to niech zapyta Janisza i mi wytłumaczy, gdzie on widział zdecydowanie wygrane 3 rundy przez Aldo. Bo zdecydowanie to wygrał 1 i 2, 4 zdecydowanie wygrał Edgar, piątą wygrał nieznacznie i tylko dylemat jak punktować trzecią (ja osobiście dałem remis).

    Serio, mam wrażenie,że tylko Konina walczył wczoraj. Wujek w żałobie :D?

  291. Overeem jak Overeem, zawsze miał słaba defensywę pod presją, ale co się stało Rasiadowi że nie próbował obalać Noga? To jest dla mnie zagadka wieczoru.

    @ Hubi: w 3 rundzie Aldo mógł zapunktować mocno tym frontkickiem, dziwię się że Frankie to ustał.

  292. Może jestem psycholem, ale siedzę i oglądam na okrągło KO na Koninie i nie mogę się nacieszyć tym widokiem.

  293. Czekajcie to podobno Reem jest w top 3 HW i jest miszczem strikingu  hahahahahahahahah

  294. Jose Aldo, zwłaszcza w dwóch pierwszych rundach, walczył kapitalnie z kontry, parując bądź unikając zdecydowanej większości kombinacji Edgara. Oczywiście, kilka razy dał się trafić na przestrzeni pięciu rund, co nie zmienia faktu, że od strony bokserskiej pokazał się z bardzo dobrej strony – korzystał nawet z jaba, którego ostatni raz w oktagonie widziałem w pojedynku GSP – Koscheck (ultra szybki lewy prosty z zejściem na mocniejszą rękę rywala, ale z nisko schowaną głową i wysyko podniesionym ramieniem), co najmniej raz trafił świetnym prawym bezpośrednim (!) podbródkowym (chyba tylko inicjujący sierp na korpus może być bardziej ryzykowny), a także stosował kombinację, z której bardzo chętnie korzysta Mauricio Shogun Rua (nokaut na Liddellu) – czyli w skrócie – prawa noga ostro do przodu z jednoczesnym sierpem lewą ręką. Ogólnie, pomimo tego, że w mistrzowskich rundach trochę zgasł, to zwycięstwo nie podlegało dyskusji.

    Evans kompletnie zapomniał o swoich zapasach – Nogueirę kładli na plecach Bader i Davis, a w końcu Rashad ma niby lepsze zapasy. W pierwszej rundzie pojedynku z Davisem Brazylijcyzk wybronił mnóstwo obaleń Amerykanina, ale ten dalej szedł po sprowadzenia – gdy natomiast mały Nog bronił sprowadzenia Evansa, ten następną próbę podejmował po kilku minutach. 

    Overeem padł i o ile zakładałem, że okaże się największym rozczarowaniem 2013 roku w ciężkiej, to nie przypuszczałem, że stanie się to tak szybko. Nie wdając się w szczegółową analizę – zawalczył bardzo asekuracyjnie (zawsze zresztą preferował walkę z kontry), w klinczu Brazylijczyk wiedział, jak trzymać ręce, żeby ustrzec się kolan (kilka co prawda weszło, ale..), do trzeciej rundy Holender wychodził już kompletnie spompowany, próbując natychmiastowego sprowadzenia (mistrz K1 i wirtuoz stójki) – co przypłacił nokautem. Nie uważam, żeby jakiekolwiek znaczenie w tym zwycięstwie Silvy miało to, że Holender go nie docenił – w ostatniej rundzie Holender był już bowiem na oparach, potwierdzając, że po przyjęciu ciosu gubi się totalnie, odwracając się bokiem/tyłem do przeciwnika czy opuszczając ręce – nie ma i nigdy nie będzie miał tego instynktu, by po zainkasowaniu mocniejszego uderzenia klinczować czy podnosić wysoko gardę.

  295. Aldo – Edgar
    Bez gadania, 48-47 dla Człowieka z blizną, dali fajną akcję, pas został w Brazylii
    Evans – Nogueira 
    To był żart czy walka? Evans mógł mieć wszystko – natychmiastową walkę z Silvą bądź ustawić się w kolejce do rewanżu z Jonesem – i wszystko stracił. Następny w kolejce dla niego wg mnie jest Matyushenko. Patrzyłem jednym okiem na tą walkę, sfrustrowany po porażce Reema, ale moja punktacja była 30-29 dla Noga. 
    Alistair ,,the Upset" Overeem – Antonio ,,Saskłacz" Silva
    Mocno się wkurwiłem gdy Ali zaczął bawić się w Andersona Silvę. Bigfoot to nie Forest Griffin i mimo wszystko ma pierdolnięcie, i tylko było kwestią czasu kiedy to się tak skończy. Sam się o porażkę prosił – podobnie jak Evans , mógł mieć wszystko – nie ma nic. Gdybym nie był jego fanem zapewne też chciałbym jego zwycięstwa – dlaczego? Mamy teraz mindfuck w ciężkiej, następny titleshot odkryje się dopiero w czerwcu, a jak Nog zrobi upset to sytuacja w wadze królewskiej skomplikuje się jak nigdy. 
    Demian ,,Holding his back" Maia – Jon Fitch
    Jedyne co mogę powiedzieć to to, że ta walka przyciszyła wszystkich mówiących o wspaniałych zapasach Jona. 
    McCall – Benavidez
     Ian musi zostać w UFC, mimo niekorzystnego rekordu. Benavidez pokazał że może zagrozić Myszy – na poważnie.Nie zdziwie się jeżeli w rewanżu pokaże to , co miał pokazać we wrześniu – że to on będzie mistrzem karłów. 

    Na uwagę z undercardu zasługują Dustin Kimura ( świetna gra parterowa!) , Tyron Woodley ( co tu mówić, chyba się nie doczekamy zwycięstwa Hierona w UFC)
    Fighting is the best thing a man can do with his soul.
    Overeem, Bader, Weidman, Pettis, Siver, Jung, McCall!

  296. Evans jest w totalnej dupie, jego wartość spadła na dno. W countdownie coś mówił, że po walce z JJ myślał o zakończeniu kariery więc chyba najlepszy moment. W LHW już nic nie zwojuje, miał szanse z Andersonem w MW i teraz też jej nie dostanie więc musiałby wybić się na pozycję.

  297. Jose Aldo vs FrankieEdgar

    W mojej opinii 1, 2, 3 i 5 dla Aldo, choć 5 z uwagi na intensywność ataków Frankiego mogłaby być oceniona różnie. Prawie tak samo dobre wrażenie mógł wywrzec w rundzie 3, ale tylko w jej końcówce. Nic nowego nie napiszę – serce Frankiego jest wielkie, jego cardio jeszcze potęzniejsze, ale Aldo jest nie z tej planety, jeżeli chodzi o celność, szybkość w poczatkowych rundach. Przypomina mi tylko Andersona Silvę w tym aspekcie. Chętnie zobaczyłbym go z kims o porównywalnych warunkach fizycznych i szybkości, np. w rewanżu ze Swansonem, który tym razem nie nadzieje sie na żadne kolano.

    Antonio Rogerio Nogueira vs Rashad Evans

    Rashad wspominał przed walką, że niedawno stracił zapał do walki, lecz na nowo go odzyskał. Mówiąc to chyba oszukiwał sam siebie, chcąc pobudzić publicznymi deklaracjami swoją podupadła ambicję. Nie pomogło. Nikt się nie spodziewał tej wygranej i jest to największa niespodzianka gali.

    Antonio Silva vs Alistaira Overeem

    Dla dużej liczby fanów MMA nie pałających sympatią do Overeema, rezulat tej walki był powodem do radości, poniewaz został on znokautowany nie tyle przez Big Foota, co przez własne ego. Zachowanie Big Foota po znokautowaniu konia było jednak skandaliczne, ale co sie odwlecze to nie uciecze i karma olbrzyma także zapnie w poślady.

    Demian Maia vs Jon Fitch

    Fitch posmakował własnej trucizny – pełna dominacja. Czekam na Maia vs GSP.

    Joseph Benavidez vs  Ian McCall

    Ciekawy, trzymający w napięciu pojedynek. Do 3ciej rundy nie było wiadomo, kto zgarnie zwyciestwo, ale stało się tak jak mówili redaktorzy – Team Alpha Male nie przegrywa walk w drodze po tytuł. W Benavidezie widze nowego mistrza 125, bo widac po nim obsesyjną chęć dominacji.

    Evan Dunham vs Gleison Tibau

    Przebiegu walki byłem na tyle pewien, że zarobiłem na niej 200zł. Długie wymiany pokazywały ogromną róznicę w refleksie zawodników, co było głownym czynnikiem decydującym o jej losie.

    Tyron Woodley vs Jay Hieron

    Po wystepie Woodleya spodziewałem się Johna Fitcha minus cardio, a dostałem skrzyzowanie Supermena i Hulka.

    Bobby Green vs Jacob Volkmann

    Kolejne zwycięstwo weterana SF, który miał zostać przemielony, a skończył z uniesioną ręką. Bardzo dobra walka i nauczka na przyszłość dla redakcji i grających u booka – nie obstawiaj z taka pewnością przeciwko zawodnikowi nieprzetestowanemu w UFC.

    Isaac Vallie-Flagg vs Yvesa Edwardsa

    Kolejny "no name bez szans" dominuje nad kunsztownym weteranem. Walka mimo wszystko mało ciekawa.

    Dustin Kimura vs Chico Camus

    Świetne bjj młodego zawodnika vs głupie błedy zawodnika starego. Inaczej sie skończyć nie mogło, choc młody musi popracować nad zapasami i siłą.

    Francisco Rivera vs Edwin Figueroa

    Walka bardzo wyrównana, Rivera ledwo uszedł z niej cało. Polecam obejrzeć tym, którzy twierdzili, że Edwin będzie w niej bez szans, a Rivera ma o wiele wieksza siłę ciosów.

  298. Waluś przyniósł pechza zawodnikom z Blackzilians. Coś czuje, ze Ali go drugi raz nie zaprosi.

  299. Evans chciał rewanżu z Machidą? przecież znowu po ciosie Machidy by się złożył jak scyzoryk…
    Między Aldo a Edgarem mam wątpliwości między remisem a zwycięstwem Aldo ale to i tak bez różnicy bo Aldo dopisuje kolejną obronę pasa 🙂
    w walce muszych spodziewałem się tego nic mnie nie zaskoczyło. Benavidez chyba odbierze pas Johnsonowi 🙂
    Pół-Średnia nie wiem walk tej kategorii wagowej nie lubię… kolejna nudna walka gdzie zapasy wygrały
    @Mazzi36 ja jestem tutaj i stwierdzam że przeceniłem może Overeema. jedna jaskółka wiosny nie czyni więc zobaczymy co będzie dalej:D

  300. Pewnie sie skończy cały fame na Konine, te vlogi i reszta tego szitu. Wczoraj widziałem Koniaka takiego jak za dobrych, starych czasów w Pride, jeden porządny strzał i Overeem tańczył 😀

  301. Zara mi się walka z Chuckiem przypomniała, gdzie po strzale pływał po ringu.

  302. Haha Ruff Ryder ty tak na poważnie? Aaa może i coś w tym jest, bo obaj nie byli sobą wczoraj… O ile Ali udowodnil, ze ma kiepską defensywe i podobnie jak swoj brat 'walentajn' nie potrafi przyjąć ciosów to Rashad nie pokazal nic, byl cieniem dla samego siebie:/ W sumie i tak mit Reema ugasił by JDS swoim uppercutem i to dużo szybciej, gdyby konik nie wpadl z teściem 😀

  303. W sumie też bym się zastanawiał czy nie dać 3 i 5 rundy dla Aldo. Ale nie jestem obiektywny bo nie lubię tego stylu Frankiego, biegania dookoła i punktowania słabymi ciosami. Kiedy ostatnio Edgar kogoś zdominował i wygrał zdecydowanie niszcząc przeciwnika a nie wykorzystując system punktacji?

  304. Zwycięstwa Aldo można było się spodziewać, ale porażek Evansa i Koniny już nie. Evans się już chyba wypalił do reszty.

  305. Aldo na luzie wypunktował Edgara. Jose mało kopał, ale żle nie było

    Evans słabiutko, walka niby wyrównana, ale Nogueria częściej punktował

    Teraz wiśienka na torcie, nareście Ali dostał wpie***l, wreście może skończy się gloryfikacja tego zawodnika. Pierwszy poważniejszy test przed koniem i od razu oblany. Wielka stopa przez całą pierwszą runde na wstecznym i za podwójną gardą, w końcówce 2 trochę pomachał, by wreście w 3 usadzić konine.

  306. Maia mocny. Proponował bym jego starcie ze zwycięzcą MacDonald/Condit w eliminatorze. ME osobiście punktowałem 48-48, ale wynik napewno nie uważam za kontrowersyjny.

  307. @naiver

    Myślę, że się mylisz co do zmęczenia Overeema. Obejrzałem walkę dosłownie zatrzymując ją w ważniejszych akcjach co sekundę. Po Alim nie było widać zmęczenia. Na koniec 2 rundy pchnął Silve z dużą siłą prawie ze środka okatagonu, Pezao odbil się od siatki. Na początku 3 rundy i zaraz przed nią nie bylo widać oznak zmęczenia.

    Tak jak już pisałem Ali zlekcewazył Pezao, a błedem, który doprowadził do porażki był brak gardy po zrywaniu klinczu. Za każdym razem kiedy Reem zrywal klincz opuszczał ręce i unikał ciosów balansem ciała. W ostatniej akcji zaczęło się właśnie od opuszczonych rąk i lewego Slivy bitego w opuszczoną głowę i prawego sierpa, którego prawie nie widać ze względu na kąt ustawienia kamery. Szczęki Ali nie ma z granitu i panikuje przy ostrzale więc musiało się tak skończyć.

  308. Teraz wyjdzie jeszcze na to, że Hunt zostanie mistrzem wagi ciężkiej, jak dostanie walkę o pas z Cainem i trafi jakimś cepem 😉 Ciekawie się zaczyna robić w wadze ciężkiej.

  309. Jeszcze nie obejrzalem na spokojnie walk, ale w walce wieczoru dalem 4 i 5 runde dla Edgara, 3 runda byla bardzo wyrownana Franki sie uaktywnil w niej. Evansa porazka cofnela o lata swietlne w dywizji, nie mam poki co pomyslu na jego kolejna walke. Co do Alibaby to naprawde wstyd, dal sie znokaltowac takiemu drewniakowi, powolnemu i to na dodatek w 3 rundzie po tym jak kontrolowal caly pojedynek. Czesto sie tutaj smiejemy z oceniania formy po wygladzie zawodnikow na wadze, ale wyglad Overeema sugerowal ze cos jest nie tak. W moim odczuciu o czym pomyslalem ogladajac ostatni odcinek Reema- zaduzo pokerka, sesji zdjeciowych i ogolnie zycia towarzyskiego, a zamalo treningu. 

  310. Ja miałem jakieś dziwne wrażenie że Ali specjalnie pakował się w garde Saskłacza , by po wygranej wyśmiać jego BJJ 
    Fighting is the best thing a man can do with his soul.
    Overeem, Bader, Weidman, Pettis, Siver, Jung, McCall!

  311. Jakby ktoś chciał kilka statystyk, tutaj raport od Fightmetrica:

    http://blog.fightmetric.com/2013/02/aldo-vs-edgar-official-ufc-statistics.html

    Ja typowałem 49-47, ewentualnie 49-46 (4 runda Edgar i ew. 3 runda remis). Szacunek dla Frankiego, świetna walka, ale cieszy mnie to, że przegrał, tak jak typowałem

    Przegrane Evansa i Overeema z głównej, oraz Volkmanna i Ewardsa z prelimsów, to spore zaskoczenia. Wygrana Big Foota trochę namieszała w ciężkiej. Na Werduma, jeśli wygra z Big Nogiem, Cain musiałby za długo czekać. Z Cormierem pewnie nie zawalczą. Chyba jednak jedyną w miarę sensowną opcją jest tylko zwycięzca pojedynku Struve vs Hunt o.O Overeem vs JDS jest całkiem dobrym starciem. Wygrany stoczyłby jeszcze 2 walki i w przypadku wygranych walka o pas. Lub obydwaj toczą walki z kimś spoza pierwszej piątki rankngu i dopiero między sobą o miano pierwszego pretendenta. Cain miałby dwóch rywali w tym czasie, może jeszcze doszedłby Silva po pokonaniu kogoś z topu. Jest wiele rozwiązań, ale żadne nie jest doskonałe…

    Maia nieźle zdominował Fitcha, w półśredniej walczy jak maszyna. Z GSP pewnie nic nie zdziała, nie da rady go obalić, a w stójce będzie cierpliwie rozbijany, ale dzisiejsza gala udowodniła, że w MMA wszystko się może zdarzyć. Przed nim jednak Diaz i Hendricks. Powinien dostać w tym czasie jakiegoś rywala i jak wygra to na pewno się mocno zakręci o TS.

    Walka muszych dobra. Może dla McCalla rewanż z Formigą?

    Kontakt do mnie: cactusmma @ gmail . com

  312. No własnie może chciał zakoczyć obaleniem na początku 3 rundy? Było to takie dynamiczne, że ja pierd…

  313. Ciekawe czy Roganowi było trochę głupio jak na początku walki mówił, że stójka Pezao i Reema jest na zupełnie innym poziomie 😉
    Co do walki aldo to żałuje, że pod koniec każdej rundy nie próbował tych lowów wsadzać, szczególnie w 4tej rundzie. Jose celuje idealnie lekko powyżej kolana nie na udo, jedno dobre kopnięcie w ten punkt potrafi wyłączyć nogę. Co do evansa to cała walka była na słabym poziomie i nie ma o czym tu za bardzo mówić, może poza dyskusją co dalej z evansem.
    Generalnie świetny dzień dla Brasil 😉
     

  314. Cholernie szkoda mi Frankiego, walka była bardzo bliska  ale oddaję mistrzowi co mistrzowskie. Zasłużył na pas Jose. Dla mnie jednak sędziwanie 49-46 to pomyłka. Ja punktowałem 48-47 dla mistrza. Bardzo cieszy mnie że Rogerio sprawił taką sensację, bo pokonanie
    Evansa taką  jest. Antonio tą walką otworzył sobie drzwi do TOP 5 i będzie się liczył. Walka nie zachwyciła, bałem się o decyzję sędziów, ale Ci popisali się  i nie skrzywdzili Brazylijczyka.

    No i  Wisienka na torcieLaughing Jak mnie cieszy wygrana Big Foota, balonik nadmuchany testosteronem pękł. Od poczatku Ali nie porywał ale wygrał obie rundy i chyba ta pewność i pajacowanie go zgubiło. Ciesze się cholernie bo wyśmiewany BF zrobił z bożyszcza co najwyżej kucyka. BF moim bohaterem!

  315. Gdzie można znaleźć jakieś video z walk? Najlepiej jakby były całe, interesuje mnie zwłaszcza Overeem vs Silva. Googlowałem i nic nie mogę znaleźć.
    Z góry dzięki za pomoc 🙂

  316. Wczoraj po pijaku z koleżaką wdaliśmy się w dyskusję, ale jakoś jak to po pijaku do niczego nie dosziśmy. Jeśli chodzi o stikte umiejęności strikingowe to Nelson jest wyżej od Big Foota? O sam striking mi chodzi, a nie o całokształt 🙂

  317. kilka niespodzianek na gali , jestem w szoku że Koń przegrał – nie było czasami zderzenia głowami na początku rundy ? Pezao ma niezłe kowadło w łapie 

  318. Ale fakt faktem i wiadomo to nie od dziś, że franki to zawodnik z sercem i ciekawe z kim zawalczy. Ja osobiście punktowałem 48-47 Aldo, może Jose nie był tak efektowny ale był bardzo efektywny 😉

  319. @Mojso

    No Nelson ma wyjebany tajming i ma to pierdolnięcie w tym prawym overhandzie. Dlatego chciałbym aby zestawić go z Alim, bo jak dla mnie on nie zasługuje póki co na walkę z JDS.

    „Where I come from – Paraiba in Brazil – our supplement of choice is molasses and our strength is our attitude. Overeem is big and strong but I know I can beat him even if he was created in the LAB I can beat him”Bigfoo

  320. Aldo świetny pojedynek. Według mnie decyzja 49-46 do przyjęcia, 49-47 najbardziej prawidłowa, Nie rozumiem jak można punktować tę walkę dla Edgara. Aldo niszczył go z kontry. Edgar jak zwykle dużo skakał wokół rywala ale niewiele z tego wynikało, co z tego, że być może wyprowadził więcej ciosów jak tylko ułamek z nich trafiał a Aldo za każdym razem celnie i mocno kontrował. Co punktujemy w oktagonie , zadawanie obrażeń czy kicanie wokół rywala.  Było dużo narzekania przed pojedynkiem na wybór sędziów ale ten pojedynek wypunktowali znakomicie.

     

    Aldo po tym pojedynku to dla mnie najlepszy striker w mma na równi z Silvą. Znakomity boks, zarówno ofensywny , jak i z kontry. Do tego dochodzą potężne kopnięcia, które są niezwykle ciężkie do przechwycenia. W tej chwili gdyby miał się odbyć pojedynek z Hendersonem stawiałbym na Aldo, jeśli Jose nie dałby się przez 5 rund przetrzymywać pod klatką,  w pierwszych 2 rundach to wręcz  zniszczyłby Hendersona w stójce.

  321. Ciekawe co teraz z Frankie’m bedzie, trzy porażki pod rząd w których nie zagroził specjalnie rywalom (miał tam próby poddań i chyba raz usadził Hendersona). Wiadomo ze go nie zwolnia, chodzi mi bardziej o psychike, no kurde, ze szczytu na dno – dno ma sie rozumiec oczywiscie 3 porazki pod rząd po passie zwycięstw.

  322. Macie jakiś link do walki overeema ? widzialem na żwo a nigdzie nie mogę znaleść w necie walki. A w głowe zachodze cz napoczątku 3 rundy przy tym zejściu do nóg głowami się nei zderzli co mogło lekko ogluszyć overeema 🙂

  323. ta gala dobitnie pokazała jak nieobliczalne jest MMA… kuźwa ile musiało kuponów polecieć 😉

  324. @Tyk-Tak

    Ty widziałeś ostatnie walki Edgara czy tylko tak piszesz po wynikach? "Nie zagroził specjalnie rywalom"???

  325. ja punktowalem 3 ostatnie rundy dla edgara, ale wynik mogl isc w obie strony.

    ali i fitch zrobili mnie na szaro, zawiodlem sie..

    lil nog tez mega niespodzianka, myslalem, ze evans go znokautuje a tu taki zonk

    walka muszych zajebista

  326. A jak w jakimś temacie napisałem, że po gali "skończy się rumakowanie" to nik t mi nie wierzył Laughing

    Ja tam się cieszę z takiego obrotu sprawy. Ali nie zasługuje poprostu na walkę o pas.

  327. dzięki za linki:) teraz już jestem pewien 😛 overeem dostał po pysku za to nie trzymanie gardy, przez całą walke tak robił, na kozaka z rękami opuszczonymi i w końcu to pokarało. I tak się dziwie że dopiero w trzeciej, właściwie wcześniej silva nie próbował trafić w odsłoniętą szczęke alistera, a tu pierwsza próba i już go zamroczyło. Może w narożniku mu powiedzieli że po klinczach odrazu musi walić bo nawet tak blisko stojąc przeciwnika alister nie trzyma gardy. Dalej mi się wydaje że overeem ma większy potencjał od Silvy.

     

    P.S. Co do wyniku walki Aldo – Edgar to naprawdę nie widze kontrowersji, chociaż kibicowałem edgarowi, pomijając już punktacje każdej rundy to efekt po walce Edgar kuśtykal i wylądował w szpitalu z tym okiem ( tak na koferencji mówił Dana) a twarz aldo wyglądała jak buźka nie mowlaka. Ilość Ciosów po stronie Aldo wg statystyk a tym bardziej siła ciosów. Edgar w sumie obaleń nie maił które można by zaliczyć jako udane. Więc nie wiem gdzie jego zwycięstwo. Napewno 4 runda jego i może 3, chociaż front kick aldo mógł przesądzić o punktacji. 5 napewno nie dla Edgara.

  328. @Malina – wiem 😀 Jak bym miał pieniądze postawić to też bym pewnie zagral na Aliego. Bo mimo, że przeczuwałem, że tak sie skończy zdrowe myślenie wygrało 😀

    Sercem byłem za Pezaoooooooooooooooooo!

  329. Według mnie najwyższa pora dla Aldo zmienić wagę na wyższą.

    Coraz mniej mi się podoba jego styl, poza ultra mocnymi low kickami.

  330. @Marcin
    Widziałem i mowie ze nie zagroził rywalom tak dobitnie by faktycznie sedziowie mogli wskazac jego jako zwyciezce. Tak jak ktos napisał wczesniej, Edgar duzo bije, bardzo dużo – lekkich ciosów. Jak chcesz to moge ci podac linki do 3 ostatnich walk w tym dzisiejsza i sobie obejrzysz.

  331. <strong style=”margin: 0px; padding: 0px; color: rgb(85, 85, 85); font-family: Verdana, 'BitStream vera Sans', Helvetica, sans-serif; font-size: 13px; line-height: 19.5px; background-color: rgb(255, 255, 255);”>Tar-Ellendil — a ten superman punch od siatki w 5 rundzie ?? fajny był.

  332. Interesuję się tym sportem kilka dobrych lat i czytając ludzi co mają już jakąś tam ilość postów i jakiś czas na forum są tu oraz udzielają się, nie mogłem zrozumieć dlaczego ktokolwiek "interesujący się MMA" od dłuższego czasu mógł stawiać na konine… nie chodzi o to, że miał przegrać tylko pisaliście jaką on to ma wspaniałą stójkę, jaki on jest silny, mocny, wspaniały itp. itd. a ja tego w żadnej walce nie widziałem. Po prostu wyszło jak połowa ekspertów z forum zna się na tym sporcie, patrząc na to co inni powiedzą a nie na własnych przemyśleniach po oglądniętych walkach, nie uważam się za super szpeca od tego sportu ale patrze i analizuje a nie patrze i słucham co inni powiedzą że sam się wyrazić na pewnien temat. Ilość postów i staż nie robią z "ciebie" eksperta, Ali był będzie i raczej już zostanie średniakiem. Fani Alego  Facepalm

    Przepraszam jeżeli kogoś uraziłem, odniosłem się do wszystkich podnieconych "Dead men-em" ale musiałem napisać co mi na sercu już długo siedziałlo.

    I sorki za złą stylizację i układanie tekstu ale wczorajszy jestem i dość zmęczony.

  333. Panowie ale i tak nikt nie przebije mojej dziewczyny … Poprosiłem ją aby wytypowała zwycięzców gali … Jej pierwsze typowanie

    Aldo Lilnog Reem Maia Benavidez… A tuż przed samą walką jak zobaczyła Silve ,że ma gigantyzm to mówi że jednak on wygra … [ postawiła na niego bardziej z litości i jej szkoda ze chory i takie tam babskie gadki  crazy] … I jej powiedziałem że jak wszystko trafi to buki będą miały żniwo 😀 a ona mogłaby wygrać trochę kasy ;P Następną gale obstawiamy 😀

  334. @Tyk

    pierwszą walkę z Bendo wygrał moim zdaniem, dwie nastepne były w okolicach remisu więc chyba mamy różne definicje pojęcia "nie zagroził".

    Nie zagroził to np Mendes w walce z Aldo.

  335. Dodam od siebie na koniec: Blackzillians świetna robota 🙂
    i jeszcze taka ciekawostka:
    Rashad i Reem’s problem z respektowaniem przeciwnika (wypowiedzi przed galą):

    Overeem: „I’m not worried about Silva”.

    Evans: „I’m not worried about Nogueira”.

    mega LOL

  336. @Marcin
    Masz racje, mamy inną, bo dla mnie zagrożenie wynika dominacji, prób kończących oraz nokdaunów. Czego w ostaniach trzech walkach, było bardzo mało – mowa o Edgarze, nie o rywalach.

  337. Jeśli chodzi o Frankiego to zasłużył po serii batalii na lżejszego rywala i chętnie zobaczę jego następną walkę z kimś z końca TOP 10 wagi piórkowej. W przypadku ew. wygranej Edgar będzie dążył oczywiście do rewanżu z Aldo.

  338. Mam wielki niedosyt po przegranej Rashada. Nie wiem co to miało być. Evans zaprezentował się katastrofalnie. Czemu tak rzadko probował obalać? Po tej wpadce Amerykanin dosyć mocno spadnie w rankingach LHW. Niektorzy już wyjeżdżają z zakończeniem kariery, ale to chyba przesada. Rashad ma jeszcze trochę do zaoferowania.

  339. Gala mega niespodzianek! po walkach Reema i Evans juz nigdy nie napisze, że mam 100% faworyta

    Aldo powinien isc do lekkiej, byłoby ciekawie.

  340. dopiero co obejrzałem gale. Wow Brazylijska noc w Vegas!!

    Aldo tak jak podejrzewałem, zbyt szybki i techniczny. Wiadome było ,że Edgar nie da sie bez wali

    Maia pokonał Jona jego bronią graty

    Ech Ci Blackzilians co oni wyprawiają, chociaż może to wina psychicznego przygortowania (i dodatkowo kondycji u Rema) kiedy walka nie idzie po ich myśli , sypią się.

  341. Powiem tak: sążny chuj w dupe sędziom, którzy dali 49-46. Walka była zdecydowanie 48-47, a czy dla Frankiego, czy Jose to już nieistotne, bo była bardzo wyrównana walka. Wydaje mi się, że Frankie wygrał, ale zanim nie obejrzę drugi raz nie będę pewny. Nie wiem kto tym dał tym sędziom prawo głosu, ale ja bym wyrzucił osłów na zbity pysk.
    BigFoot vs Reem… po prostu darłem jape z radości nad ranem. Nie lubie Overeema, od zawsze uważałem, że to przereklamowany buc (you're fucking dead!!) bez serca do walki , co zresztą było już wiadome po walce z Werdumem. Niestety sam trochę dałem się ponieść jego hype'owi po pokonaniu chorego, zniszczonego Lesnara i żałuję, że zbyt mało wiary pokładałem w Antka. Brawo BigFoot, ten to ma serce do walki.
    Rashad kontra Nogueira. Evans dał najgorszą walkę w swojej karierze. Na ważeniu widziałem zaciętość Rogerio, sądziłem, że nawiąże w miarę wyrównaną walkę, a tu zonk. Jak można dać wyrównaną walkę z Jonesem, by polec z kretesem naprzeciwko Minotoro? Syndrom Hominicka się kłania.
    Brawa dla Mai za zdeklasowanie zawodnika pokroju Fitcha. Slipmych miał sporo racji mówiąc, że Jon nie ma dobrego tdd.
    Ogólnie jestem wkurwiony, bo prawie cały powolny zysk (został mi Lyoto jeszcze na 1 kuponie) z 2 miesięcy obstawiania gali przejebałem w ciągu nocy na Rashaku, McCallu Tibau i Frankim.

  342. W nocy przekonałem się co do koniny
    -Overrem to idiota, chciał przy grać kozaka, z opuszczonymi rękami i się zemściło,
    – jego tytuł K-1 jest tyle warty co pasek od spodni za 3 zł, kupiony na jakimś hadreksie, szmateksie etc.
    – człowiek z tytułem mistrza świata w K-1 nie potrafi atakować kombinacjami, bije pojedyncze ciosy i w ogóle nie potrzebuje rąk, bo trzyma je na wysokości pasa,
    – nie potrafi z nokautować, bardzo sztywnego Silvy, który mało co rusza głową i nie robi za wiele uników, gdzie były olimpijczyk w zapasach który sporty uderzane trenuje od kilku lat praktycznie od początku pojedynku z Silvą, karci go raz za razem posyłając 3 lub 4 razy na deski i za ostatnim razem serwuje mu KO, gdzie również naturalny półciężki w osobie Kyle’a, trafia mocno na samym początku pojedynku serwując Silvie knockdown i mało co zabrakło, aby Mike zakończył pojedynek.
    – Overrem to nadęty buc, którym rządzi pycha i mimo, że to pewnie było nakręcane specjalnie przed walką dla zwiększenia oglądalności zdania nie zmienię.
    Musiałem to z siebie wylać, bo taki wkurwiony przez cały dzień chodzę, że nie wiem co z rękami zrobić. Przed walką byłem wielkim fanem Koniny, jednak dzisiejszej nocy zmieniło się to nieodwracalnie. Już nigdy w życiu w niego nie uwierzę.

    „kiedy zakładam kask, inaczej patrzę na świat”

  343. Powiem tak: sążny chuj w dupe sędziom, którzy dali 49-46. Walka była zdecydowanie 48-47, a czy dla Frankiego, czy Jose to już nieistotne, bo była bardzo wyrównana walka.

    Nie rozumiem jak ktoś może bluźnić po sędziach i W TYM SAMYM ZDANIU pisać "czy dla Frankiego czy Jose to już nieistotne."

  344. Tidzej, czytaj ze zrozumieniem. Napisałem, że walka wyrównana i mogła iść w dwie strony bez żadnych pretensji. 2 rundy bezsprzecznie Aldo, 2 rundy bezsprzecznie Frankie i 1 wyrównana. Klnę po tych, którzy dali 4 rundy Jose, bo to trzeba być idiotą.
    I przy okazji nie napisałem tych rzeczy w jednym zdaniu, tylko w jednej wypowiedzi.

    http://www.youtube.com/user/PucziTheFace

  345. Edgar powinien zostac w 145, jeśli wygrałby z dwie walki z czołówką piórkowych to mógłby liczyć na rewnaż z Brazylijczykiem

    Walka z Cruzem bądź Barao też byłaby elektryzującym starciem lecz nie wydaje mi się aby Frankie zszedł do 135 Ibs

  346. fightmetric wypunktował walkę 49-46 dla Aldo, kilku cenionych zagranicznych dziennikarzy też

  347. Puczi, wchodzisz tutaj na tereny jakiejś meta-logiki w rozmyślaniu jaki werdykt jest sprawiedliwy a jaki nie. To niewiele się różni od jakiegoś głosu tutaj wcześniej, mówiacego, że walka była wyrównana więc Frankie zasłużył przynajmniej na niejednogłośny werdykt. Jednogłośność tutaj nie ma nic do rzeczy.

    Ale ad rem. Po pierwsze w tej walce nie było czterech bezdyskusyjnych rund tylko trzy. 1 i 2 dla Aldo i 4 dla Edgara. Ocena 3 i 5 wcale nie jest taka prosta i, jak możesz sobie zobaczyć ładnie na mma decisions wyśtiwetlając wyniki anikety (którą notabene sam wypełniłem własną punktacją) zobaczysz, że tylko 61% dało piątą rudnę Edgarowi i tylko 41% trzecią.

    Na pewno wiesz jak działa statystyka. Zresztą widać to idealnie na tej stronie – choć najpopularniejsze pojedyńcze punktacje rund dają wynik 48-47 Aldo to najpopularniejszym łącznym wynikiem jest 48-47 Edgar zbierając 35,9% głosów (Z tym że 64,1% głosów rozkłada się na różne wersje puntkowe wygranej Aldo i remis). Skoro są więc dwie rundy trudne do oceny i dwójka z sędziów oraz duża część mediów przynała je obie Aldo – zdarza się, to system niemal zero-jedynkowy przecież – to znaczy, że wszyscy zasłużyliśmy na SĄŻNEGO CHUJA bo walka była wyrównana i powinniśmy tak dostosować własną punktację, żeby to odzwierciedlić?

  348. Frankie ma takie same warunki jak McCall.Taka sama rzeźba, taki sam wzrost i zasięg więc bez problemu by zrobił limit muszej.

    Problem w tym, że mistrzowie wag niższych od lekkiej są lata świetlne w wyszkoleniu od mistrzów wagi lekkiej. Dowodem był dzisiaj Aldo spektakularnie pacyfikując Edgara. To samo uczyniłby Cruz, Barao, Mighty Mouse, Dodson, Benavidez, McCall.

    Edgar polegał głównie na szybkości i kondycji, był ewenementem w lekkiej a teraz jest jednym z wielu niżej.

  349. Wybacz, przesadziłem z tym tekstem, poniosły mnie nerwy. Osobiście punktowałem 48-48, ale, że nie ma remisów w UFC dałem 48-47 Frankiemu, tak jak i większość komentujących ze mną w nocy na chacie. Rozumiem, że statystyka statystyką, ale po prostu uważam to za jawną niesprawiedliwość, co zresztą sami napisaliście w podsumowaniu:

    punktacje dwójki z nich 49-46 nie oddają przebiegu pojedynku.

    Decyzja boli podwójnie zważywszy na to, że poprzednio sędziowie zabrali Frankiemu pas sprzed nosa. Chętnie posłucham waszej opinii w szsz odnośnie tej walki. A tak szczerze mówiąc dla mnie i sądzę, że przede wszystkim dla zawodnika jest różnicą, czy przegra jednogłośnie 49-46, czy 48-47. I jeszcze raz sorki za tamten tekst, niepotrzebnie użyłem wulgaryzmu.

    http://www.youtube.com/user/PucziTheFace

  350. Na OS leci powtórka, z przerwami na sport raport.

    Lubię tego Silvę : )

    lewa noga Edgara chyba go przestaję szanować; ) te kopaniny co on tam przyjął podczas ostatnich walk to daj pan spokój
    Jan Himilsbach: Jest Zdzisiek?
    Czesława Maklakiewicz: Ależ panie Janku, przecież umarł! Był pan przecież na pogrzebie…

  351. Marcin,

    obejrzałem raz jeszcze końcówkę drugiej rundy i trzecią pojedynku Overeema z Silvą. Na moje oko był znacznie bardziej zmęczony niż Big Foot – nie było kamery w jego narożniku, szkoda, ale sam fakt, że od razu szedł po sprowadzenie, był mocno symptomatyczny.

    I jeszcze jednak kwestia, bo co chwila ktoś tutaj pisze o tym, że Holender zlekceważył Brazylijczyka – mam  wrażenie,  że takie wnioski wysnuwane są na podstawie sytuacji z pierwszej rundy, w których Ali trzymał ręce przy udach. Nic mu się jednak wtedy nie stało – natomiast w trzeciej rundzie przy końcowej akcji nic takiego nie miało miejsca – Holender nie trzyma rąk tak nisko, starał się blokować, na swój paniczny sposób. Według mnie spora rzesza jego fanów zakodowała sobie w głowie te wcześniejsze sytuacje z nisko opuszczonymi rękami Holendra, zmiksowała je ze słowami Rogana o tym, że Reem się w ogóle nie obawia Silvy (lekceważy go), by następnie po nokaucie wysnuć wniosek, że to przez nisko trzymane ręce, pajacowanie itp., itd. A nie tak to było – w finalnej akcji Reem nie pajacował.
    Prowadzę bloga o MMA

  352. naiver, kamera ujęła krótki fragment gdy Herb zaprasza zawodników do trzeciej rundy. Widać jak Overeem "łapie" powietrze ustami. Holender był lekko zdyszany. Do zmęczenia doszła nienajlepsza defensywa, słaba wytrzymałość na ciosy i widzieliśmy co się stało. Inna kwestia, że Ali fatalnie taktycznie rozegrał ostatnią runde.

  353. Krótko

    Reem uważał się za Boga i myślał, że nikt nie może mu nic zrobić. Mylił się …

    „Tate” mam tylko jednego

  354. Comber, tak, ale zaraz ktoś przyjdzie napisać, że wzięcie głębszego oddechu jeszcze o niczym nie świadczy 😉
    Prowadzę bloga o MMA

  355. szkoda, ale sam fakt, że od razu szedł po sprowadzenie, był mocno symptomatyczny.
     

    no właśnie szkoda, że nie dali kamer z narożnika Overeema. Z tym co zacytowałem się nie zgodzę. Myślę, że liczył po obaleniu (imponującym zresztą) na przewagę z góry, siła jednak nie okazała się tak wielka żeby zakończyć, a te łokcie co załapał od Big Foota z dołu go nieźle go zniechęciły.

  356. Wybacz, przesadziłem z tym tekstem, poniosły mnie nerwy. Osobiście punktowałem 48-48, ale, że nie ma remisów w UFC dałem 48-47 Frankiemu, tak jak i większość komentujących ze mną w nocy na chacie.

     

    Z tego co ja widziałem, to większość osób na chacie dawało wygraną Aldo. Może żyjemy w równoległych rzeczywistościach 🙂

  357. To dodam jeszcze, że po drugiej rundzie zawiesił się rękami na siatce 😉

  358. A może zawodnicy głębokim oddechem chcą dotlenić organizm? Wg mnie jest to oczywiste. Ali szedł po obalenie. bo pewnie myślał, że Silva się tego nie spodziewa i czuł się pewnie po drugiej rundzie.

    Jeśli chodzi o końcówkę walki to jak miał się nie bronić skoro, jak mawiał Pudzian, był "podłączony"? To, że robił to jakby odganiał  muchy to już osobna kwestia.

    Edit

    Jeszcze jedno, tak jak pisałem, zawodnik zmęczony i to pod koniec rundy nie ma sily pchać przeciwnika przez połowę klatki.
    OD DZIŚ WALECZNOŚĆ MA NOWE IMIĘ, NAZYWA SIĘ MICHAŁ MATERLA! CHYLĘ CZOŁA…

  359. Po pierwszym ciosie zamiast wchodzić w klincz zaczął się obracać, tak jak za czasów Pride.
    Oceniajmy to co widać gołym okiem, a nie bawmy się we wróżbitów co Ali myślał. Na pewno Silva się nie spodziewał obalenia, biorąc pod uwage, że niemal całą drugą rundę spędził na plecach… Overeem się trochę zmęczył w drugiej rundzie, w dodatku Silva z dołu wcale nie był bierny i wypłacił Aliemu oczyste łokcie w okolice ucha.

    Kiedy nastąpiło to przepchanie przez połowę klatki w drugiej rundzie? Nie przypominam sobie. Jeżeli masz na myśli to zerwanie klinczu przez obydwu zawodników na 10 sekund przed końcem drugiej rundy, gdzie Big Foot był ewidentnie na wstecznym to ja mówię – chyba czas się wyspać 🙂

  360. "podłączenie"… co za idiotyczne określenie na sztucznie wzięte z jęz. angielskiego

    tylko mnie to irytuje jak to słysze????

  361. czekam z niecierpliwością na sekcję zwłok Alibaby

    Naiver – mam wrażenie, że oglądaliśmy inną walkę… Przecież Overeem na początku 3R nie poszedł po obalenie, tylko szukał klinczu by zadawać kopnięcia kolanami. A w krytycznym momencie po rozerwaniu klinczu ręce miał gdzieś między pępkiem a klatką. Chciał uniknąć ciosu balansem ciała, udało się, ale po nim poszedł prawy krzyżowy, który był początkiem końca. Alibaba zamiast odejść na nogach, albo zbijać ciosy zrobił to, co wcześniej przez całą walkę, nawet "na świeżo". A że Andersonem Silvą nie jest, to nie uniknie w ten sposób kombinacji.

    Moim zdaniem zawiodło nastawienie taktyczne. Wchodzenie do klinczu za wszelką cenę i bez sensownych ciosów to nienajlepszy patent na jakiegokolwiek sensownie bijącego ciężkiego w UFC.

    ps. fajny tekst w Magazynie MMA

  362. @Comber

    na mmavideos jest ta walka i w przerwie między rundami jest powtórka z tego zdarzenia więc Tobie zalecam chwilę drzemki i obejrzenie jeszcze raz. 🙂

    @jebaka

    chyba zdajesz sobie sprawę, że pisząc "podłączony" podśmieawałem się z Pudziana?

    @pst

    ja uważam, że szedł po obalenie, a w reszcie co napisałeś masz 100 % rację, to samo pisałem wcześniej.
    OD DZIŚ WALECZNOŚĆ MA NOWE IMIĘ, NAZYWA SIĘ MICHAŁ MATERLA! CHYLĘ CZOŁA…

  363. dziekuje ci bigfoot 😀 widać bylo na wazeniu ze reem czuje sie nieswojo i slabo. spodziewalem sie takiego wyniku bo po zaprzestaniu zażywania koksu zawodnik czuje się owieeeeeeeeele slabiej a alistair bral tego wyjatkowo duzo i ciesze sie ze konina dostala w koncu wpierdziel i to nie od mega dobrego zawodnika (nic nie ujmujac silvie) Teraz macie swojego króla overeema dominującego heavyweight haha 😀

  364. @jebaka2000 – nie tylko Ciebie. Amerykanie mówia "connected" kiedy dochodzi silny cios. Pudzian ewidentnie uczył się angola z translatorem google. Niestety coraz więcej osób uzywa tego bez ironii i nawiasów.

  365. pamiętam ten wywiad z pudzianem, ale ostatnio naprawdę to zrobiło się zbyt modne

    jeśli się nie mylę to nawet redakcja w jakimś newsie ostatnio użyła tego określenia…

  366. Wydaje mi się, że w ktorejś z ostatnich szczęk padło to słowo z ust ktoregoś z redaktorow.

  367. Zwrot podłączyć kogoś jest o wiele starszy niż sportowa kariera Pudziana. Nie ma to nic wspólnego z dosłownym tłumaczeniem angielskiego zwrotu "connect with punch", to skrócona wersja "podłączyć kogoś do prądu".

    http://www.youtube.com/watch?v=_3kS4yfPRzY

    Tutaj dokładnie widać jak precyzyjne potrafi być czasem to określenie.

  368. Balon Overeem pękł. Troche to uspokoi ludzi którzy myśleli iż Konina jest mistrzem bo pokonał dziadków typu Goodridge czy Thompson a z Werdumem sędziowie lekko mu pomogli albo Werdum sam to zrobił a był w stanie wygrać z nim bez kombinacji z leżeniem na macie. Teraz czekamy na KO z rąk JDS

  369. Pominę 30 stron komentarzy…masakra 😀 Pewnie wielu zaskoczonych hehe.

    Edgar vs Aldo…ktoś wątpił, że Frankie to dobry contender dla Aldo? Może nie zasłużył pod kątem drabinki, ale tak to bywa przy przejściach z dywizji, w której byłeś godny starć z mistrzem, ale już one nie mają sensu. Whatever i tak Frnakie i Jose godni siebie są. Dla mnie

    1 runda 10:9 Aldo, choć głównie czekał na akcję Frankiego, który parł do przodu, jednak kontry były skuteczne i celne i dzieki Frankiemu wiele takich akcji było. 2 runda dla Aldo, dziwię się, że Frankie nie został na górze, gdy już był. W ogóle powinien obalać, choćby by zapunktować w tak równej walce…3 runda Frankie, większa aktywność, kilka ładnych trafień, Aldo zbyt spokojny. 4 runda dla Frankiego, aktywność, obalenie + klincz pod siatką, sam boks i MT zbyt mała wyraźność jednej ze stron by tylko to przesądziło. 5 runda Frankie, za aktywność, serie + patrzenie Aldo na zegar jakby chciał się tym ratowac, a przyszedł walczyć o pas mistrza… Innymi słowy. Źle to wygląda jeśli mistrzem jest ktoś cofający się, co innego jeśli Aldo robił zrywalami to co niegdyś, co innego taka walka. Wówczas chęć walki powinna promować zwycięzcę przy wyrównanym starciu. Frankie zdecydowanie wiekszy "fighter", z Bensonem miał podobny problem, ale tam Benson był zbyt duży jednak, Aldo taka mniejsza wersja. Brazylijczyk pokpił sprawę, gdy przestał używać low kicków, dziwna strategia, bo wcale Frankie ich nie przechwytywał za bardzo, gdy były dobrze wyprowadzone. 49:46 dla Aldo u dwóch sędziów to żenada nie sędziowanie. To, że trzeci widział to jako 48:47 dla Brazylijczyka mnie mocno nie dziwi. Frankie zaprezentował się lepiej niż każdy conender, który według wielu zasłużył na szansę. Taki sens ma właśnie drabinkowanie tylko i wyłącznie…

    Big Foot …wielkie brawa 🙂 Ali śmiech na sali jako mistrz K1 przegrać w stójce z drewnianym dość Brazylijczykiem. Oby to ostudziło głowę holendra. Żałuję, że Big Foot dopiero w 3 rundzie zaczął tymi ciosami uderzać, bo czułem, że może coś nimi zrobić już od startu, ale kompletnie czekał na akcję Holendra, który wygrał dwie rundy, ale w 3….Piękno MMA wyszło 🙂

    Rashad zawiódł, choć trochę się zdziwiłem, że decyzję dano Nogowi. Myślałem, że jednak Amerykanin wygra 29:28.

    Fajna gala, dużo emocji, przynajmniej dla mnie 🙂

    PS: Podłączenie jest kiepskim okresleniem, już lepsze jest "odłączenie prądu", czyli zawodnik stracił zasilanie i jest out.

  370. Jeśli dla niektórych mistrzostwo K1, w drodze do którego Ali pokonał Aertsa, Sakiego i Sponga to tytuł niczym znaleziony w chrupkach śniadaniowych to ja już nie wiem czego niektórym trzeba. W 100% przygotowany Alistair wyglądałby inaczej – ten kto uważa że nie umie uderzać widocznie nie oglądał jego występów w K1. W moich oczach po prostu wyglądało to jakby zlekceważył przygotowania. Druga sprawa to to że nie wiem jak można było widzieć że Alistair na punkty przegrał z Werdumem. Nawet większość szanowanych dziennikarzy zagranicznych punktowało 1 i 2 rundę dla Aliego, trzecią też w większości dla Konia. 

    Myślałem że to jest oczywiste, nawet sam uważałem że ktoś wreszcie wyraźnie pokonał Edgara, a tu proszę: wchodzę na forum a wiele osób uważa że Frankie powinien to wygrać.  Kontrowersji nie było. 
    Fighting is the best thing a man can do with his soul.
    Overeem, Bader, Weidman, Pettis, Siver, Jung, McCall!

  371. @Calo  Prawda jest taka, że stójka w mma, a w k1 to jest całkiem inna bajka. 

  372. Walka Evans vs. Nog to prosto mówiąć żenada, decyzja zasłużenie dla Minotoro. Wychodzi na to, że dojdzie do walki Silva vs. Weidman i bardzo dobrze, bo w przypadku zejścia Rashada do średniej nie miałby większych szans w starciu ze Spiderem.

  373. Mineralny – owszem , na ten temat można dużo mówić. Ale mimo wszystko sama umiejętność zadawania ciosów pozostaje niezmienna, a jeśli ktoś pisze że Alistair nie umie porządnie uderzać czy zadawać kombinacji to to jest trochę dziwne. 
    Fighting is the best thing a man can do with his soul.
    Overeem, Bader, Weidman, Pettis, Siver, Jung, McCall!

  374. Calo
    kiedy nawet w K-1, rzadko kiedy uderza kominacjami, i rzadko łączy techniki ręczne z nożnymi. Widziałeś kiedyś jak walczy, w K-1 bo odnoszę wrażenie, że nie, przeważnie jest schowany za podwójną gardą i uderza pojedynczymi sierpami. Więc nie wiem co ty w tym dziwnego widzisz. Ja nie twierdze, że nie umie robić kombinacji za mało ich używa i ma defensywny styl walki. A z takim stylem ciężko jest w MMA.

    „kiedy zakładam kask, inaczej patrzę na świat”

  375. Ali chciał upokorzyć BigFoot'a, że niby bez gardy, jedyne co zaimponowało mi u Overeema to uniki w pierwszych 2 rundach. Na początku 3 rundy przypadkiem nie było zderzenia głowami?

  376. Najwyraźniej Aliemu pomogły w K1 większe rękawice, tu trafia go nawet dość słaby striker. Tak czy siak nie ma co porównywać, to jest MMA, opcji jest więcej, ale ciężko mówić by Ali musiał obawiać się parteru, do którego BigFoot nie dążył. Więc ogólnie wstyd, że ktoś tak zasłużony nie wytrwał 15 minut z kimś takim jak BigFoot…i dobrze, skończyła się napinka związana z Alim. Ilość porażek w rekordzie nie jest tam tak wysoka już bez powodu…

  377. Bardzo zawiodłem sie gala UFC 156, a przede wszystkim 2 walkami z glownej karty. Chce namowic grupke znajmoych na wyjazd na gale mmaa3, ludzie Ci kompletnie nie maja pojcia o mma, tylko czesc z nich interesuje sie boksem. Wieczorem wypilismy troche wiskey. Ja przygotowalem krotka prezentacje zawodnikow, poopowaidalem o zasadach, puscilem kilka lepszych fragmentow z udzialem zawodnikow z gali 156, wazenie aliego oraz zaczepki w kierunki Big Foota. Poszlismy spac na kilka godzin, obudzil nas budzik i zaczelismy ogladac Ali vs Big foot – nuda jak flaki z olejem, znajmi sie mnie pytaja kiedy przesatna krazyc po ringu i zaczna sie bic. Walke uratowal knock out. Jednak podczas stracia Nog z Evansem bylo juz tak nudno ze nic tylko dostawalem zjeby ze budze ludzi na takie gowno i zmuszam ich do ogladania tak slabego szol o 5 nad ranem. Czesc ludzi usnela i nie dotrala nawet do walki o pas 🙁 mysle ze czesc moich gosci oobecnych na poranku z mma w wykonaniu ufc skutecznie zniechecila sie do wyjazdu na mmaa3 🙁

  378. To może pokazuj znajomym lżejsze walki? Było ich trochę i żadna mnie nie zawiodła…

    PS: pomijając kolejną denną walkę Rashada to akurat walka Aliego z BigFootem była ciekawa, bo każdy cios jaki może trafić może być efektowny(+efektywny). Zaskoczył jednak ten drugi. Jeśli ktoś nie widzi nic ciekawego w tym, że czarny pas BJJ, lekceważony i nawet nie dążący do wykorzystania swojego BJJ, z pomocą rąk wygrywa z najlepszym uderzaczem w MMA…to ja nie wiem 🙂 Ja tą sytuację opowiadałem paru laikom już i chyba mam ten dar, bo słuchali całej histori z zaciekawieniem 😀

  379. A najlepiej to na początek pościągaj jakieś dobre walki np. Hendo vs Shogun 😉

  380. Ja czekam na wywiad z Reemem, ciekaw jestem jak się będzie tłumaczył 🙂

  381. Chwilowo tyle

    24h after.. My twitter has been going crazy! Thanks for all support, good & bad 🙂 Love it &.. I'll be back!

    „Tate” mam tylko jednego

  382. @Fresh: Ta gala nie była zła, ale chyba za ostro poszedłeś z tematem, jak ktoś nie jest fanem a ma wstać o 5 rano to spodziewa się nie wiadomo czego. Mogłeś im puścić powtórkę o ludzkiej godzinie, uprzedzić że niektóre walki mogą być nudne i że to nie wygląda jak film kung fu itp. Ja już doszedłem do wniosku że na siłę nikogo nie przekonam, wystarczy komuś pokazac jedną walkę i już wiadomo czy to lubi czy nie, i też zawsze uprzedzam że jest dużo zapasów i to nie jest boks. Tłumaczę też że nie tarzają się na ziemi bezładnie, tylko że jeden próbuje obejść gardę, poddawać, itd. Btw zawsze można też włączyć dla jaj walkę Frye-Takayama 🙂 

  383. Trzeba było nie iść spac tylko pić dalej, to by się podobało :] Akurat wcześnieja część gali prezentowała się dynamicznie:) to co serwował Rashad z Nogiem było jednym z najgorszych pokazów jakie widziałem. Przez nich ledwo co pamiętam walkę o pas.

    Po za tym, ja nawet znajomych na UFC nie zapraszam. KSW i MMA Attack chętnie oglądają, ale UFC? Nie dośc, że nie ma tam komu kibicować, to walki toczą się na innym poziomie, często kosztem efektowności. Sam bym nie chciał oglądać turnieju o którym nie mam pojęcia i w którym nie mam za kogo trzymać kciuków 🙂 Jednył słowem – wrzuciłes ich na głęboką wodę 🙂

  384. Tak to bywa jak się mocno chce 😀 Pokazuj walki, gdzie zawodnicy biją się o kasę, a nie mają ją zapewnioną wysoką nawet w przypadku porażki 😉 Większe prawdopodobieństwo emocji, ale tak jak wyżej napisane, lepiej wybrać jakieś walki…np. Jewtuszko vs Njoukani w WEC 🙂

    Z drugiej strony osoby, która nie jest zainteresowana sztukami walki, sportem się nie przekona. Nawet jeśli to osoba, która widząc walkę na imprezie stanie by popatrzeć. Takie osoby pasjonuje inny rodzaj walki, daleki od wysokiego poziomu jaki jest w UFC. Prędzej zaciągając na trening bądź pokazując techniki i ich skuteczność zaskoczysz ich i spowodujesz ich zainteresowanie. Podobnie miałem z tenisem, wielu mówi "co to za problem, przebijać piłkę", ale jak już wejdą i mają wygrać wymianę i w ogóle trafić w kort to pojawia się frustracja jakie to niełatwe 😉

  385. Z perspektywy czasu wiem ze bledem bylo moje nastawienie ich na nadczlowieka konia, atmosfera mega siadla jak Ali przegral 🙁 Ale wydawal mi sie on najlpeszym zawodnikiem do zainteresowania innych mma bo wszyscy pisali na cohones jaki to z Aliego wspanialy produkt marketingowy. Wyszlo jak wyszlo, moze faktycznie nstepnym razem namowie ich na ogladanie polskiej gali mma. moze Walus wypusci jakas cepaliade z Grekeim i to sie im spodoba 🙂

  386. wszyscy pisali na cohones jaki to z Aliego wspanialy produkt marketingowy

    no i tak jest,dla okreslonego segmentu:) Konie arabksie hodowane w Janowie tez są świetne i sprzedawane na cały świat, co nie oznacza, że muszę sobie takiego kupić 😛

  387. @Fresh – Wybacz słownictwo i bez skojarzeń proszę, ale wydaje mi się że od dupy strony zacząłeś. Zachęcanie osób nie zainteresowanych mma do oglądania tego po nocach jak sam widzisz było błędem. Najpierw powinieneś pokazać im po prostu najbardziej widowiskowe powtórki, żeby oszaleli z zachwytu i przyszli do Ciebie po więcej 😀

     

    Jednym słowem słaby z Ciebie diler xD

  388. Skonczyl mi sie jednodniowy "ban" i w koncu moge cos o tej gali napisac :

    Main Event punktowalem 48:47 Aldo, ale 3 i 5 runda naprawde byly bardzo wyrownane. Aldo zdominowal 2 pierwsze rundy, a Frankie ponowny raz, po prostu zrobil za malo by odebrac pas. Glupio to brzmi, ale niestety to prawda. Z Jose dosc szybko uchodzi powietrze, gdyby przewalczyl 5 rund w stylu tej pierwszej to wow .

    Kolejni rywale:

    Aldo vs Lamas:  moze jako co-main event gali Silva vs Weidman?

    Edgar vs Guida: Tj, (ktory pewnie byl w przyszlosci) mowil w Szczece, ze to byla dobra walka, i ja mu wierze A tak powaznie, to Frankie potrzebuje teraz kilku zwyciestw, by sie psychicznie podreperowac. Guida to wciaz mocne nazwisko, wiec Edgar raczej bylby zdeterminowany by sie dobrze przygotowac.

     

    Co-main event: Strasznie zawiodl mnie Rashad, nie mam pojecia, czemu tak rzadko szedl po obalenia. Przegral dwie ostatnie rundy na wlasne zyczenie. A ta przegrana kosztowala go naprawde wiele (walka z Silva, potencjalny rewanz z Jonesem). Sama walka to kolejny sleeper na tej gali, cieszy jedynie fakt, ze Brazylijczyk nie zostal skrzywdzony na kartach sedziowskich.

    Kolejni rywale:

    Evans vs Shogun – niedoszla walka tych dwoch, moglaby sie odbyc teraz. Forma nie ta, prestiz nie ten. Ale to wciaz starcie do sprzedania, jako co-main event pasuje jak ulal. Wygrany, zakreci sie jeszcze w czolowce, przez jakis czas, a przegrany? Czeka go walka z druga dziesiatka … albo emerytura.

    Lil Nog vs Glover Teixeira – z tego co mi wiadome, nie sa oni ze soba jakos zbyt zaprzyjaznieni, by odmowic walki. A z rankingowego punktu widzenia, to Glover powinien byc nastepnym rywalem Brazylijczyka. Bo o ile dla Glovera, latwo wybrac rywala, tak dla Lil Noga juz ciezej, bo ten przegrywal juz z Baderem czy Davisem.

     

    Ali vs Big Foot: nie jestem fanem Aliego, ale jakos go lubie, i troche mi szkoda, ze zgubila go tak pycha. Powaznie, gdyby wyprowadzil kilka serii w pierwszej rundzie, gdzie byl w 100% swiezy, to nie wierze, ze by nie znokautowal posagu wielkanocnego.

    Alistair mocno sie zmeczyl, tu raczej bede bronil tej teorii, ze po prostu 3 runde chcial znow przelezec na BF. Gdy dostal ten cios po klinczu, spanikowal, brakuje mu typowego instynktu przetrwania (nie szukal klinczu). Tu raczej nic ciekawego nie odkryje. Smiesza mnie tylko te glosy o jego szklanej szczece. Zaden ciezki by nie wytrzymal tych ciosow faceta o tak wielkich lapach. Ali i tak dosc dlugo stal na nogach.

    Kolejny rywale:

    Overeem vs JDS: starcie to odsunie jednego z nich na dluzszy czas od czolowki. Jednak wciaz mozna je fajnie sprzedac, a wygrana pozwoli, byc moze dostac nawet walke o pas. Obaj powinni chciec tego starcia, bo wygrana latwo mogliby wymazac ostatnie porazki.

    Big foot vs ??? – niezlego bajzlu teraz Ali narobil w ciezkiej, Hunt vs Struve walka o title shota? , smieszne, ale to rozwiazanie, ktore powinno byc brane pod uwage. Nie jestem zupelnie fanem rewanzu Cain vs Silva, brazol nie ma szans wstac spod Caina, a ten byc moze tym razem dluzej by go demolowal, ale emocji to tam nie doswiadczymy, i wynik jest z gory jasny. W takim razie z kim moglaby "wielka stopa" zawalczyc? Moze Carwin lub Barnett?

     

    Maia vs Fitch – przyznam sie szczerze, nie wiedzialem, ze Fitcha mozna tak latwo obalac, i ja spodziewalem, sie scenariusza w ktorym to Demian walczy z plecow. Pelna dominacja Brazylijczyka, ale poddania nie byl ani razu wystarczajaco blisko by mi jakos specjalnie zaimponowac. Zaluje teraz jego walki z Kimem(kontuzja), bo to silny zapasnik i judoka, z bardzo dobra kontrola w parterze, moglby obnazyc troche brakow Mai, ktory by teraz nie wygladal tak "strasznie"

    Kolejni rywale:

    Maia vs Condit/McDonald – starcie o title shota? Jak najbardziej. Innego rywala dla Demiana nie widze. Zasluzyl na ta walke.

    Fitch vs Koscheck/Ellenberger- Karma wrocila, Jon zostal sfitchowany. Oczywiscie, nie ma szans by wylecial z 10 dziesiatki, i kolejny jego rywal, rowniez powinien sie w niej znajdowac. Pudel jesli wygra, i Ellenberger jesli przegra, to najodpowiedniejsi rywale.

     

    Musza i undercard pozniej.

  389. Ja absolutnie nie kumam tego scenariusza, że piliście, poszliście spać i wstaliście na galę. Mnie by się żadna gala nie podobała w takim układzie.

  390. Poza tym lepiej ujarać znajomych niż upić. Alkohol powoduje dekoncentrację, żadzę emocji, które nie zawsze są. Zjarani wkminiliby się w każdą pojedyńczą technikę i każdy cios 🙂 Maia dominuje półśrednią jak wcześniej średniej aż do walki o pas, ciekawi mnie mocno jak mu pójdzie dalej. Widać, że mimo niezłej stójki zaczął opracowywać inne gameplany w tej dywizji. Nie pierdzieli się i idzie po to co ma najlepsze, grasppling.

  391. Visu, sleeper nie oznacza to co myślisz, że oznacza ;).

    someone or something unpromising or unnoticed that suddenly attains prominence or value <the low-budget film became the summer's sleeper>

    To tak w obawie, żeby nie ukuć jakiejś kalki, której się nie pozbędziemy później – jak propsekt.

  392. @Calo

    Jeśli dla niektórych mistrzostwo K1, w drodze do którego Ali pokonał Aertsa, Sakiego i Sponga to tytuł niczym znaleziony w chrupkach śniadaniowych to ja już nie wiem czego niektórym trzeba. W 100% przygotowany Alistair wyglądałby inaczej – ten kto uważa że nie umie uderzać widocznie nie oglądał jego występów w K1. W moich oczach po prostu wyglądało to jakby zlekceważył przygotowania.

    Albo jesteś fanatycznym obrońcą Holendra, albo w ogóle nie oglądałeś tego turnieju, radziłbym to zrobić. Alistair wygrał ćwierćfinałową walkę z półciężkim Spongiem, która była bardzo wyrównaną walką i to jedyne zwycięstwo, z którego może być dumny w tym turnieju. W półfinale wygrał z Sakim, który miał złamaną rękę po walce z Danielem Ghitą, a w finale ubił Aertsa, który ledwo stał na nogach po tym jak pokonał faworyta turnieju, Schillta. Oczywiście nie można zabrać mu tych dwóch ostatnich wygranych, ale karygodnym brakiem obiektywizmu jest nie zwrócenie uwagi w jakich okolicznościach przyszły. 

    Nie zmienia to faktu, że Overeem jest jednym z najlepszych uderzaczy wagi ciężkiej w swojej dywizji- ja osobiście nadal jestem w szoku, że przez tyle lat nie poprawił się nic w aspekcie defensywnym, który w MMA jest zupełnie inny niż w kickboxingu. Muszę z pokorą przyznać, że przeceniałem Aliego.

  393. Szczerze, to nigdy bym nie pomyslal, ze tego wyrazenia w tym znaczeniu sie uzywa. Dzieki.

    No ale to juz drugie slowo, po prospekcie, ktory musze usunac z mojego slownika Shy

  394. Czaję 🙂 Dzięki. Ja raczej to utożsamiam z typowością imienia Janusz, więc określa po prostu przeciętnego Polaka, który ogląda, niezależnie czy nazywa się Janusz, Paweł czy Weronika. Odróżniają się oni od tych, którzy naprawdę zainteresowani są tym sportem. Określenia się zmieniają, dla mnie wciąż takie osoby będą po prostu laikami w temaie. Każdy może się nauczyć i poznać ten sport od jednej bądź drugiej albo i jeszcze innej strony, ale zarówno na trening jak i na zyskanie innych elementów wiedzy trzeba trochę czasu.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.