Po UFC 90 Anderson Silva miał się wybrać na treningi muay thai do Tajlandii jednak uniemożliwiły mu to sprawy wizowe, dlatego wykorzystał wolny czas na treningi bokserskie z Freddiem Roachem. Spider odwiedził też Nowy Jork by na żywo zobaczyć pojedynek Roya Jones Jr z Joe Calzaghe, zapytany o to, czy dalej chciałby spróbować swoich sił w boksie, odpowiedział:

To jest w moich planach, to mój osobisty projekt.

Mistrz wagi średniej UFC był też obecny (w różowym swetrze – przyp. Venom) na UFC 91 i był zawiedziony wynikiem walki wieczoru:

Kibicowałem Couture’owi, ale niestety został głupio trafiony. Ten gość (Brock Lesnar) jest bardzo silny, ale Randy musi wrócić do treningów i kolejnych walk.

Silva powiedział też, że kibicował swoim rodakom i być może przyszłym swoim przeciwnikom Demianowi Maii i Thalesowi Leitesowi.

źrodło: tatame.com

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.