Wczoraj świat MMA obiegła ciekawa informacja dotycząca zawieszenia Andersona Silvy za znaleziony w jego organizmie doping przez USADA. Okazuje się, że Brazylijczyk nieświadomie zażył zabronione substancje przez zanieczyszczone suplementy. Zawodnik będzie mógł wrócić do oktagonu UFC już w listopadzie tego roku. Zapytany przez dziennikarza MMAFighting.com o potencjalną walkę z GSP, która niegdyś uważana była za jedną z największych potencjalnie walk w historii MMA, Spider nie wykluczył takiego zestawienia.

Wszystko jest możliwe w UFC. To bardzo elastyczna firma z szeroką wizją na ten sport. Reagują na dany moment, wykorzystują to do rozrywki więc wszystko się może zdarzyć.

Myślę, że podejmowali dobre decyzje. GSP miał dobrą strategię na swój powrót – zawalczył z Bispingiem. To świetni zawodnicy. My nie walczyliśmy i może tak właśnie miało być.

Silva swoją ostatnią wygraną w UFC zdobył na 208. gali, gdzie pokonał Dereka Brunsona przez kontrowersyjną decyzję sędziowską. Była to jego pierwsza wygrana od 2012 roku. Jeśli chodzi o St. Pierre’a, ten nadal nie wie kiedy i czy w ogóle będzie w stanie wrócić do klatki MMA. Jak wiemy zmagał się on również z problemami zdrowotnymi spowodowanymi przejściem do kategorii średniej.

16 KOMENTARZE

  1. ta walka byla hitem pare lat temu, a obecnie patrzac na forme Silvy raczej GSP by z nim bez wiekszych problemow wygral

  2. ta walka byla hitem pare lat temu, a obecnie patrzac na forme Silvy raczej GSP by z nim bez wiekszych problemow wygral

    Bylby faworytem ale Spider to Spider, niewygodny dla kazdego… a GSP po walce z Bispingiem tez ciezko stwierdzic jaka ma forme tak na prawde… ja bym ogladal, a gala typu ufc on fox albo pierwsza na espn bilaby rekordy.

  3. GSP mówił, że nie interesuje go walka z Andersonem, bo ten nie jest aktualnie na TOPie. Nie po to wracał GSP, żeby teraz walczyć z Silvą, który za dobrej renomy to teraz nie ma. Jedyne możliwe walki na teraz to być może Whittaker, także z powodu terminu jego powrotu, Conor i chyba jednak Woodley. Bracia Diazy są raczej w tym samym położeniu co Silva.

  4. Sterydowy pająk niech się zajmie Israelem Adesanya 😉

    To starcie byłoby zacne. Ale nie podoba mi się że nazywasz go sterydowym pająkiem.

  5. Wcale nie bym był taki pewny wygranej GSP.Dla mnie ta walka to 50/50.Zresztą i tak pewnie do tego nie dojdzie więc można tylko pogdybać co by było gdyby ze sabą zawalczyli.Poza tym Spider nie miałby w tej walce nic do stracenia a GSP utracił by dużo na reputacji przegraną z Andersonem.

  6. Dawnego Andersona to już pewnie nie zobaczymy więc i takie starcie bez sensu bo raczej GSP wygrałby to jednoznacznie. A szkoda.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.