Amanda Ribas po wygranej na UFC on ESPN+ 28 nadal liczy na walkę z popularną Paige VanZant. Brazylijka miała zmierzyć się z PVZ w Brazylii, lecz z powodu kontuzji Amerykankę zastąpiła Randa Markos. Ribas po walce dała znać, że jest chętna na pojedynek z VanZant w obojętnie jakiej kategorii wagowej.

Cześć Paige, jak się masz? Mam nadzieję, że u Ciebie wszystko dobrze i Twoja rehabilitacja przebiega pomyślnie, bo nadal chcę z Tobą walczyć. Nieważne w jakiej kategorii wagowej, czy to słomkowa czy musza. Wszystko będzie OK.

Jestem ambitna. Mogę też bić się z triumfatorką pojedynku Carli Esparzy z Michelle Waterson, która ma odbyć się 11 kwietnia. To byłaby świetna walka.

Ribas (10-1 MMA) ma w UFC nieskalany porażką bilans 3-0. na UFC w Brasilii wygrała w dominującym stylu z Randą Markos. Na swoim koncie ma również wygraną z m.in. Mackenzie Dern. VanZant (8-4 MMA) nadal leczy kontuzję ręki. Amerykanka nie wystąpiła w oktagonie UFC od stycznia 2019 roku. Wtedy wygrała przez poddanie z Rachael Ostovich.

3 KOMENTARZE

  1. Po co PZV dajcie jej kogoś z top10 bo samym obijaniem przeciętnych nie zyska wiele.

    Może poprostu chce jej skapiszonować ryj i skończyć karierę.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.