Crocop.vs.Oleinik.Weigh

Jak podaje Sherdog.com, starcie pomiędzy Alexeyem Oleinikiem (MMA 48-9-1) i Jaredem Rosholtem (MMA 9-1) wypadło z rozpiski UFC on FOX 10, które za ponad dwa tygodnie odbędzie się w Chicago. Przyczyną odwołania pojedynku jest kontuzja Ukraińca – złamane żebro.

Alexey Oleinik w ciągu szesnastoletniej kariery stoczył 58 walk i występował na ringach i w klatkach takich organizacji, jak KSW, M-1 czy Bellator. Charkowianin ostatni raz przegrał w maju 2012 roku, kiedy to uległ na punkty Jeffowi Monsonowi. Od tego czasu dziewięciokrotnie zwyciężał, za każdym razem przed czasem. W ostatnich trzech potyczkach zrewanżował się Jeffowi Monsonowi, a także poddał Diona Staringa i Mirka Filipovicia. Nieznane są szczegóły kontuzji Ukraińca oraz nowa data ewentualnego debiutu w UFC.

W głównej walce gali UFC on Fox 10 zobaczymy starcie byłych mistrzów. Zdetronizowany przez Anthony’ego Pettisa Benson Henderson (MMA 19-3, 2. w rankingu MMARocks) stanie naprzeciwko byłego króla kategorii lekkiej w Strikeforce – Josha Thomsona (MMA 20-5 1NC, 11. w rankingu MMARocks).

UFC poinformowało, że nie planują zestawić innego pojedynku w zamian za wycofane starcie.

[UPDATE] W rozmowie telefonicznej z dziennikarzem rosyjskiej agencji ITAR-TASS zawodnik ujawnił szczegóły kontuzji i ewentualną datę debiutu:

Jeżeli chodzi o szczegóły urazu, nie jest to żadna tajemnica, złamałem żebro. Uraz zdarzył się dwa dni temu podczas treningu. Złamane ósme żebro, naprzeciw serca, to nie taka prosta sprawa, to groźny uraz. Lekarz stanowczo odradził walkę z taką kontuzją. Wysłałem do UFC zdjęcie RTG i oni podjęli taką a nie inną decyzję. Zapewnili mnie, że termin pojedynku może zostać przesunięty o miesiąc, półtora. Na rekonwalescencję potrzeba ok. trzech tygodni, wówczas będę mógł w stu procentach trenować. Jestem na tyle doświadczonym zawodnikiem, że ta sytuacja absolutnie mnie nie podłamała. Kontuzje zawsze się zdarzają i to w najbardziej nieoczekiwanym momencie.

W późniejszym wywiadzie dla serwisu Blood & Sweat ukraiński grappler już znacznie wydłużył czas swojego powrotu, jednak z humorem podszedł do całej sytuacji, obiecując fanom walkę w stójce:

Złamałem żebro. To stary uraz. Po około trzech tygodniach powrócę do cyklu treningowego, a za dwa – trzy miesiące będę mógł walczyć.

– Czy rywal na debiut pozostanie ten sam, a termin pojedynku po prostu przesunie się?

– Konkretnej informacji nie mam. Wczoraj skontaktowałem się z UFC i teraz czekam na odpowiedź. Myślę, że mogą go przesunąć do półtora miesiąca (…) Będę gotów na walkę i lutym, przede wszystkim przygotuję się do prowadzenia pojedynku w stójce, ale nie w parterze, a kim jest Oleinik bez parteru? (śmiech). Morale w zasadzie całkiem w porządku, ale w szczytowym okresie przygotowań zdarzają się takie sytuacje. Do debiutu w UFC nie chcę być przygotowany tylko na pół gwizdka, dlatego uczciwie poinformowałem organizację o zaistniałej sytuacji.

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.