Ze zmiennym szczęściem Polacy walczyli podczas dzisiejszej gali Battle on Volga 3 w rosyjskim mieście Togliatii nad Wołgą. Marta Waliczek wypunktowała Yulię Kutsenko w półfinale Grand Prix, natomiast Szymon Bajor został znokautowany przez Alexandra Emelianenko na dwie minuty przed końcem pierwszej rundy.

Polka przez większość pojedynku skutecznie dociskała zawodniczkę z Rosji do siatki, dokładając do tego tzw. „brudny boks”. Utytułowanej strikerce z Bielska Białej z łatwością przychodziło też obalanie Kutsenko, a tam Marta konsekwentnie pracowała młotkami i łokciami nad rozbijaniem twarzy Rosjanki. Jedyna groźna sytuacja, jaką może poszczycić się Yulia Kutsenko nastąpiła pod koniec drugiej rundy, kiedy po wznowieniu walki po faulu, Waliczek wpadła w balachę wyraźnie rozjuszonej faulem Rosjanki.

Po trzech rundach dominacji sędziowie nie mogli wskazać innego werdyktu niż zwycięstwo podopiecznej Damiana Herczyka, Marty Waliczek.

Dzisiejsza walka Marty w Togliatii była częścią grand prix kobiet, tak więc wraz z wygraną Polka zapewniła sobie walkę o pas, która odbędzie się prawdopodobnie w maju tego roku.

O wiele gorsze wspomnienia z wyjazdu do Rosji będzie miał Szymon Bajor.

Polak dobrze wszedł w pojedynek z jednym z braci Emelianenko. Polak dobrze pracował na nogach, kontrując wciąż wywierającemu presję Rosjaninowi. Na około dwie minuty przed końcem kontrowersyjny Alexander Emelianenko wystrzelił potężny prawy, którym posłał na deski zawodnika Spartakusa Rzeszów.

63 KOMENTARZE

  1. Ale upolował Alex. Szymon same pchane proste i zamachowe luje, słabo na takiego boksera jak Rosjanin.

  2. dobrze, ze postawił wszystko na jedna kartę bo by musiał sam sie pierolnąc żeby przegrać. Ale i tak lepsze to niż walczyć w tym kurwidołku z jakims prins of persja z dupy

  3. Alex na takim soku, że poza UFC to by chyba rozniósł wszystkich ciężkich.

    Sok sokiem, ale ma skubaniec tą technikę. 3 TKO po powrocie do startów to nie przypadek.

  4. Alex na takim soku, że poza UFC to by chyba rozniósł wszystkich ciężkich.

    To samo pomyślałem.

    Fajne podsumowanie na koniec. Aż chce się oglądać. Gdzie "nasi" do nich…

  5. Zasieg plus technika bokserska Alexa to naprawde zabojcza bron. Mysle, ze na dzien dzisiejszy to jeden z grozniejszych zawodnikow wagi ciezkiej.

  6. Sok sokiem, ale ma skubaniec tą technikę. 3 TKO po powrocie do startów to nie przypadek.

    alex boksersko zawsze byl swietny, lepszy od brata.

  7. Alexander IMO największy, zmarnowany talent w historii. Gdyby brat go nie wyciągał z kłopotów może by się szybciej ogarnął.

  8. Szkoda, byłby porządny skalp.Terax do ACB i Szymon da nam jeszcze dużo powodów do radości swoimi walkami. Powodzenia na przyłość.

  9. Młody Emelienenko zawsze miał strasznie szybkie ręce i dobrze operował zasięgiem. Gdyby nie był totalnym popierdoleńcem, to myślę, że mógłby usadzić kilku w UFC, choć gdyby USADA pobrała od niego próbki, to by chyba odkryli kilka nowych związków chemicznych…

  10. jeden ziomuś na tej gali do fajnej nutki wychodzil

    Povietkin do tego wychodził jak spuszczał wpierdol Cycowi

  11. 1:1 gdzie Waliczek uratowala honor Polakow walczacych na zagranicznych galach. Bajro stal przed szansa duzego skoku w karierze nie udalo sie szkoda

  12. hmm mimo swojego prowadzenia w ostatnich latach to obecnie chyba lepszy od brata 🙂

    edit: Wow nie wiedzialem, ze Alex ma dopiero 36 lat. Jak na ciężkiego to jeszcze młody gołąb

  13. hmm mimo swojego prowadzenia w ostatnich latach to obecnie chyba lepszy od brata 🙂

    edit: Wow nie wiedzialem, ze Alex ma dopiero 36 lat. Jak na ciężkiego to jeszcze młody gołąb

    Nie raz i nie dwa mówił Fiedia, że prawdziwym talentem u nich w rodzinie jest Aleks. Tymczasem Aleks ten talent roztrwonił. 36 lat dla ciężkiego to faktycznie nie tak dużo, ale jeśli wziąć pod uwagę, że dziesięć lat z tego zmarnowane, to dla Saszki jest juz po ptokach. Obije jeszcze paru nowicjuszy albo emerytów.

    Nienawidzę za to skurwisyna.

    Kocham skurwisyna. Nie ma szybszych rąk w ciężkiej.

  14. :beczka:

    Nie ma h.. a.  Usady nie przeskoczy :matt:

    Predzej trafi do krs:OK:

    Nie trafi, bo to się duecikowi nie kalkuluje.

  15. ależ on ma te łapy precyzyjne :razz:ray:

    Hehehe, czarny chciał ze dwa razy upaść, to go Alex postawił do pionu bombami 😆

  16. Karol by go zjadł na śniadanie.

    Bajora? Może i tak, jakby był kilka lat młodszy…Hehehe…i ciesz się, że nie opłaca się duetowi Alexa ściągać.

  17. Bajora? Może i tak, jakby był kilka lat młodszy…Hehehe…i ciesz się, że nie opłaca się duetowi Alexa ściągać.

    :deniro: dobre, dobre, nie powiem.

    Oczywiście chodziło mi o tego psychola – młodszego Emelianenkę. Mistrz zrobiłby z nim dokładnie to samo co Crocop.

  18. Wszyscy nasi przegrywają. I nawet nasz Mahomet, Polak, najlepszy, przegrał z tym drugim. No ale to było ustawione bo przecież już go Mahomet obalił i leżał na nim i nie wiem czemu sędzie przerwał.

    A kto wie czy gdyby Nastek miał trochę więcej zimnej krwi i chłodnej głowy to by nie wygrał z Alexem. No ale gimby nie pamientajo

  19. A kto wie czy gdyby Nastek miał trochę więcej zimnej krwi i chłodnej głowy to by nie wygrał z Alexem. No ale gimby nie pamientajo

    Ta najbardziej przeszkodziły liny w dopięciu:

    Potem to było bardziej zmęczenie i dlatego nie dociągnął tego G&P. Nie mniej Paweł w tej walce zajebiście się prezentował.

  20. Niekoniecznie liny. Niepotrzebnie leciał do tej balachy. Trzeba było rozpierdalać ruska zza pleców. Nastek się nazbyt podpalał na kończące, chociaż miał szansę z tą dźwignią. No i kiedy Aleks go kopał po głowie przy próbie wyjścia z balachy Nastek też mógł mu piętą ryj zastompować. A kondycja to był duży minus Pawła w każdej walce

  21. Trzeba Martę docenić mimo, że żeńskie mma #nikogo.  Za wschodnią granicą bardzo ciężki teren dla nas.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.