
Albert Odzimkowski musiał wycofać się z pojedynku, do którego miało dojść w lipcu. Popularny „Złoty” stara się trzymać formę, aby móc w razie sytuacji awaryjnej wskoczyć w zastępstwie do innej walki, w sierpniu lub wrześniu.
Albert Odzimkowski, który miał zawalczyć podczas gali XTB KSW 108 w Olsztynie, musiał wycofać się z walki z Andim Vrtačiciem. W zastępstwie do tego pojedynku wszedł Michał Michalski.
Odzimkowski w programie Oktagon Live powiedział, że w trakcie przygotowań do pojedynku borykał się w grypą jelitową.
Sześć dni było temperatury. Zjechało ze mnie sześć kilo. Wróciłem na salę, ale było mega słabo. Zostały cztery tygodnie treningowe, z czego tydzień trzeba było robić wagę, zaczęliśmy o tym rozmawiać, żeby walkę ewentualnie przenieść na sierpień, ale taka opcja nie wchodziła w grę, bo na walkę czekał też Michał Michalski.
Odzimkowski dodał również, że nie chciał wchodzi do pojedynku będąc nie w pełni przygotowanym.
Już miałem takie walki, że wychodziłem w różnej formie, też z temperaturą. Nie wyrobiłbym się z formą, wyszedłbym z paliwem pewnie na chwilę. Liczyliśmy, że się uda sierpień albo wrzesień, zobaczymy. Ja jestem cały czas w treningu i ewentualnie jak ktoś wypadnie, to może uda się wskoczyć.
Albert Odzimkowski ma za sobą osiem pojedynków stoczonych w okrągłej klatce KSW i jest dziś na fali trzech wygranych z rzędu. Ostatni raz walczył w sierpniu 2024 roku, kiedy to w efektownym stylu rozbił Davida Hoška. Dwóch wcześniejszych rywali Alberta również zostało znokautowanych.



























2 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
Oplot Challenge Middleweight
PRIDE FC Middleweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/80381/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>