Adam Wieczorek (9-1) odniósł dziewiąte zwycięstwo w karierze, udanie debiutując w organizacji UFC. „Siwy” decyzją sędziów pokonał Anthony’ego Hamiltona (15-9).

Wieczorek zaczął spokojnie, zostawiając Hamiltona na środku klatki i krążąc w okół niego. Szybko wykorzystał to Amerykanin, który ruszył w stronę rywala i sprowadził do parteru. Z góry Hamilton zaczął pracę nad przejściem do pozycji bocznej, jednak „Siwy” przez cały pozostawał aktywny z dołu, starając się uciec spod rywala. Wieczorek praktycznie do samego końca rundy nie był jednak w stanie niczego wykombinować. Na 45 sekund starcie wróciło do stójki, jednak Polak po raz kolejny został złapany przy siatce, gdzie był kontrolowany.

Na początku drugiej rundy role się odwróciły – to Wieczorek zaczął spychać rywala pod siatkę, w pewnym momencie atakując wysokim kopnięciem, które zachwiało Amerykaninem. Z góry Polak przez minutę uciekał z uchwytu przeciwnika i dopiero w połowie odsłony spróbował kilku łokci, po których akcja wróciła do góry. Nie wydarzło się tam jednak nic ciekawego, jedynie Hamilton był bliski kolejnego sprowadzenia w tej walce.

Wieczorek zaczął od prostych, które doszły do szczęki rywala – ten jednak szybko ruszył na Polaka, spychając go pod siatkę i przez około minutę w klinczu męcząc w tej pozycji. Po zerwaniu Wieczorek ładnie pracował prostymi, jednak po raz kolejny dał się złapać i zepchać pod siatkę. Na minutę przed końcem Hamilton zaczął pracować nad sprowadzeniem, aby sędziowie przyznali rundę własnie jemu, jednak Wieczorek nie dał się obalić i próbował swoich ostatnich szans w stójce. Po raz kolejny akcja przeniosła się jednak pod siatkę.

38 KOMENTARZE

  1. "ADAM WIĘCEJ WIARY W SIEBIE!" 😆

    Gratulacje ale tam jest sporo do poprawy. Nastawienie też mogłoby by być trochę lepsze bo jakiś taki niemrawy 😆

  2. Co tu dużo pisać, antyreklama mma w tej walce.

    Mimo wszystko brawo Adam za wygraną, więcej wiary w siebie, więcej ognia i może będzie to lepiej wyglądało.

    Powodzenia.

  3. Nuda. Adam w UFC kariery nie zrobi, coś tam wygra, coś przegra i potem FEN albo ACB, bo KSW nie lubi zawodników po porażkach. 😆

  4. Zadecydował klimat, Adam był strasznie ospały w tej walce. Co do samej walki to można było dać w obie strony, dobrze, że to poszło w tą lepszą nasza stronę. W tej 3 rundzie mimo wszystko zadecydowały ciosy Adama, grubas jedynie dyszał niczym lokomotywa.

  5. "Adam kurwa wygrałeś!!!!" narożnik rozpierdolił reakcją

    Gratulacje Siwa głowo. Bądź nam chociaż polskim Struve.

  6. Nie było wstydu, szczególnie, że sam Adam krytycznie podszedł do tego występu. Życzę powodzenia i przyszłości w UFC.

  7. Brawo Adam, teraz czas na zasluzony odpoczynek, a potem kolejna walka, w normalnych okolicznosciach, po dobrych przygotowaniach i z czysta glowa.

  8. Walka słaba, ale przynamniej jest zielony kwadracik. 3 raz w UFC Polak wygrywa z dużym murzynem, więc może polskie MMA zmierza w dobrą stronę. :fjedzia:

  9. Dodam tylko, ze oceniajac wystep Adama nalezy pamietac, ze chlopak jest w ciaglym treningu chyba od niemal roku, a debiut mial juz dwukrotnie przekladany. W tej chwili najwazniejsze jest zwyciestwo z gosciem, ktory odprawil Daniela i Damiana, za tydzien wszyscy zapomna o stylu. Na rozliczanie i prognozy przyjdzie czas po kolejnej walce.

  10. Jak na debiut to odjebal kawal dobrej roboty, Zapasniczo wybronil duzo w przeciwienstwie do omielanczuka, ale co tam bol dupy zawsze jakis

  11. Dodam tylko, ze oceniajac wystep Adama nalezy pamietac, ze chlopak jest w ciaglym treningu chyba od niemal roku, a debiut mial juz dwukrotnie przekladany. W tej chwili najwazniejsze jest zwyciestwo z gosciem, ktory odprawil Daniela i Damiana, za tydzien wszyscy zapomna o stylu. Na rozliczanie i prognozy przyjdzie czas po kolejnej walce.

    Do tego dochodzi wycieczka na koniec świata.  Zobaczymy co będzie dalej…

  12. Przed tą walką obawiałem się jak Adam poradzi sobie z tym zamulatorem. Mogło się skończyć jak z Danielem. Po pierwszej rundzie narożnik podpowiadał, że Hamilton "już ciężko oddycho" i miał rację. Hamilton wyszedł mega chujowo przygotowany. Walka bardzo średnia, oby to zwycięstwo zmotywowało Adama.

  13. Obiektywnie to ciezko sie pokazac od dobrej strony z zawodnikiem pokroju Hamiltona. On zabija nuda kazda walke.

  14. Obiektywnie to ciezko sie pokazac od dobrej strony z zawodnikiem pokroju Hamiltona. On zabija nuda kazda walke.

    Nuda Hamiltona zabiła Grabowskiego

  15. Obiektywnie to ciezko sie pokazac od dobrej strony z zawodnikiem pokroju Hamiltona.

    Na szczęście Adam zwolnił właśnie Hamiltona z UFC.

    Zaraz obejrzę sobie walkę, spodziewam się dobrej dawki dociskania do siatki oraz prób przeleżenia większości pojedynku. 😎

  16. Siwy Siwy PF Siwy Siwy PF Siwy Siwy PF:bayan:w chuj mnie cieszy wygrana Siwego! Jebac tych co ciagle marudzą na style. Debiut w największej organizacji na swiecie w innej strefie czasowej z gościem który rozjebal 2 naszych czołowych ciężkich. Brawo Siwy będzie tylko lepiej!

  17. Ja tam nie narzekam. Wygrał w debiucie…z MURZYNEM, co dla naszych rodaków, zwłaszcza w kategorii ciężkiej, nie jest proste. No i nie stracił głowy, kiedy Hamilton wylądował na nim w 1 rundzie.

    Także:applause:i do przodu.

  18. Mina Wieczorka po ogłoszeniu werdyktu, bezcenna 🙂

    Reakcja narożnika nawet jeszcze bardziej – chyba sami nie wierzyli, że ich zawodnik wygrał.

  19. Walka jak na debiut ok, owszem widać było że Adam jest jakby nie w sosie, ale to bardziej wynikało z tego że pierwszy raz walczył za granicą i presja debiutu, oprócz tego całkiem przyzwoicie. Jak widać treningi u kołcza Zabora w ŁDZ podziałały :beczka:

    Co do kondycji, to nie było aż tak tragicznie, co po niektórzy nawet w UFC, mają problemy już w 1 rundzie, a tu było nawet ok.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.