Kłopot bogactwa to paradoksalnie prawdopodobnie najgorsze, co może spotkać kibica. Ach ten problem z wyborem ciekawszego meczu, imprezy czy właśnie gali sportów walki… Jak to wszystko połączyć, żeby nic nie stracić? Polscy fani MMA będą musieli się skonfrontować z taką trudnością już w sobotę. FEN 16: Warsaw Reloaded na warszawskim Torwarze kontra ACB 54: Supersonic w Manchesterze. Do wyboru, do koloru.

Co prawda „pojedynek” Fight Exclusive Night z Absolute Championship Berkut to starcie dwóch organizacji o zupełnie innych, odmiennych strategiach, to jednak niektórzy będą musieli się zastanowić, które wydarzenie będzie bardziej interesujące. Z jednej strony pojawia się polska, nadal mało znana w światowym MMA federacja, a na dodatek borykająca się z coraz większymi trudnościami. Z drugiej zaś wyłaniają się czeczeńscy promotorzy dysponujący ogromnym majątkiem i kontraktujący na dodatek coraz większe nazwiska na czele z gwiazdami UFC czy Bellatora. Oczywiście fakt, że sobotnia rozpiska ACB jest na wyższym poziomie sportowym nie podlega żadnym najmniejszym dyskusjom. Niektórzy kibice mogą się skusić jednak na transmisję prosto z Warszawy. Fajerwerków na Torwarze nie będzie. Fight Exclusive Night zamiast się rozwijać, to coraz bardziej utwierdza w przekonaniu, iż stanęło w miejscu. Odejścia gwiazd, ponoć spowodowane kłopotami finansowymi. Sobotnia karta nie porywa, ale jest praktycznie w pełni zapełniona solidnymi nazwiskami znad Wisły, co wielu może skusić do obejrzenia. Z kolei, w fightcardzie „Supersonic” może nie ma supergwiazd, jak to już zdarzało się na galach ACB, ale pojawiają się choćby solidne nazwiska Bubby Jenkinsa czy Maxa Nunesa… Prawdziwym wabikiem będą jednak dwa główne starcia wieczoru – Mamed Chalidow kontra vs Luke Barnatt oraz Asłambek Saidow vs Ion Pascu.

Nadal się wahasz, co obejrzeć? Przedstawmy argumenty, co wybrać.

Dlaczego FEN?

Polska organizacja, Torwar… Pół żartem, pół serio. Jesteś patriotą? Oglądaj Fight Exclusive Night. Bo przecież nasze MMA jest najlepsze. W rozpisce w każdym pojedynku masz zapewniony udział Polaka, starcia typu Anglik vs Rosjanin cię ominą.

Relacja. Ważną rolę odegra też prawdopodobnie transmisja na Polsacie. Znacznie milej ogląda się galę w telewizji niż relację internetową. To bardziej komfortowa metoda i nie trzeba martwić się choćby o kondycję swojego Internetu.

Połączenie K-1 z MMA. Jednym przeszkadza, drugim się podoba. Ja sam z chęcią obejrzałbym pojedynek z udziałem Marcina Szredera. Śledzę go od czasów gali King of Kings w Płocku, gdzie zaimponował mi swoją ringową nonszalancją. Poza tym pojawią się Radosław Paczuski (z rywalem zmienionym na ostatni moment…), Artur Bizewski czy Arkadiusz Wrzosek. Dla fanów kickboxingu nazwiska z pewnością nieanonimowe, zapewniające konfrontacje na niezłym, europejskim poziomie.

Powrót Pawła Pawlaka, Kamil Łebkowski w walce wieczoru. Łodzianin do niedawna był zawodnikiem UFC, gdzie nawet wygrał jeden pojedynek. Po zwolnieniu nie idzie mu najlepiej i szansę powrotu na zwycięski tor „Plastinho” będzie miał w ciekawym zestawieniu z Ireneuszem Szydłowskim. Z kolei „Bomba” pewnie dąży do Ultimate Fighting Championship i triumf nad Gabrielem Silvą może go znacznie przybliżyć do wymarzonej organizacji. Poza tym bardzo ciekawie zapowiada się walka Bartłomieja Kopery z Daguirem Imawowem, mająca być testem umiejętności „Małpy”.

Większe show. Wprawdzie nie wiem, czego należy spodziewać się po sobotnich Fight Exclusive Night i konkurencyjnym Absolute Championship Berkut, ale pewne jest, że federacja Pawła Jóźwiaka będzie miała przygotowane efektowne otwarcie, dobrą oprawę. Złośliwi powiedzą, że to uboga wersja KSW, ale niektórym ten klimat może się spodobać.

Goście specjalni. Do końca poważnie tego argumentu nie piszę, ale na Torwarze pojawią się Erick Silva i Akihiro Gono. Znacznie milej obejrzałoby się te postaci w klatkoringu, ale w narożniku Gabriela Silvy również mogą zaprezentować się z niezłej strony. Gwiazdy MMA w Polsce zawsze są mile widziane.

Dlaczego ACB?

Przede wszystkim Mamed Chalidow i Asłambek Saidow w rolach głównych. Dwójka Czeczenów mieszkających i reprezentujących na stałe Polskę powinna przyciągnąć tysiące kibiców przed monitory. Szczególnie emocjonująco zapowiada się potyczka z udziałem króla Konfrontacji Sztuk Walki. Olsztynianin wraca na dodatek po kontrowersyjnej wygranej z Azizem Karaoglu, której opisywać po raz kolejny nie warto, bo szczegółowe analizy, refleksje, pojawiały się dosłownie wszędzie. Dyspozycja Chalidowa ciekawi, tym bardziej, że pojedynek z Lukiem Barnattem warto byłoby szybko zakończyć – Borys Mańkowski czeka w rozpisce KSW 39: Colosseum i zapewne ma nadzieję na szybkie, łatwe i przyjemne zwycięstwo reprezentanta Arrachionu. Przejdźmy do co-main eventu. Niestety, sporym minusem jest, że ostatecznie przeciwnikiem Saidowa będzie Ion Pascu, a nie Brett Cooper, jak pierwotnie zakładano. Rewanż z Amerykaninem zapowiadał się fantastycznie. Rumun złym oponentem z pewnością nie będzie, ale jednak walka straciła na prestiżu. Cenny pas ACB stawką już nie będzie…

Rozpiska na poziomie UFC. Ten fightcard jest bardzo wyrównany i wielka szkoda, że w ostatniej chwili usunięta została potyczka Przemysława Mysiali (swoją drogą, mistrza FEN, który pierwotnie miał się bić właśnie w Warszawie) z Brazylijczykiem Vinnym Magalhaesem. Z karty wypadł też weteran Pat Healy… Pozostali jednak tacy zawodnicy jak Max Nunes, nasz Adam Zając, Marcin Prostko czy Mike Wilkinson. Jest solidnie, starcia będą wyrównane. Na polskich fighterów czekają już mocni rywale.

Inne podejście do kibica. Jeżeli mam być szczery, to na mnie znacznie korzystniejsze wrażenie wywarła federacja prowadzona przez Mairbeka Chasijewa. Być może patrzę przez pryzmat płockiego ACB 13, kiedy byłem w kontakcie z Bajsangurem Edelbiewem na długo przed oficjalnym ogłoszeniem eventu, ale po prostu podoba mi się, jak Rosjanie traktują fana MMA. Sam fakt, że stream jest darmowy, zasługuje na dużą pochwałę. Przecież wiele mogliby zarobić na relacji z pojedynku Mameda Chalidowa. PPV KSW z tym zawodnikiem sprzedaje się przecież jak świeże bułeczki… Oni jednak nie patrzą na sam zysk, tylko chcą zdobyć pewne zaufanie i sympatię polskiego kibica. Podejście czysto sportowe, a nie komercyjno-rozrywkowe.

23(!) POJEDYNKI W KARCIE! Takie coś zdarza się bardzo rzadko. W rozpisce ACB 54 znajdują się aż dwadzieścia trzy starcia, z czego w czterech pojawią się reprezentanci Polski. Już w undercardzie zaprezentują się znani zawodnicy, na czele ze znanym z oktagonu UFC, Namem Phanem.

Podsumowanie

Oba wydarzenia kibice obejrzą za darmo. FEN, tradycyjnie, na Polsacie i Ipli za kilka złotych, zaś ACB na YouTubie przy wsparciu stron branżowych. Nie oszukujmy się. Nieciekawie byłoby dla FEN-u, jeśli Polsat transmitowałby w tym samym czasie również ACB na innej antenie. Powiedzmy sobie szczerze – pan prezes Paweł Jóźwiak krytyki i konkurencji nie lubi, o czym sam się miałem okazję przekonać. Tajemnicą przecież nie jest, że właściwie tylko ze względu na pokrycie się czasowe obu imprez i zobowiązania kontraktowe wobec Fight Exclusive Night umowa z Rosjanami na emisję ACB 54 na antenach stacji Zygmunta Solorza-Żaka nie została podpisana. W zamian za to kibice otrzymają darmową transmisję internetową, ale jednak telewizja dałaby nowe możliwości. Przede wszystkim większą promocję, bo obstawiam, że wiele osób, tak zwanych „przeciętnych Kowalskich”, nawet nie wie, że Mamed Chalidow w sobotę wraca do oktagonu.

Niestety, moim zdaniem na takim rozłożeniu terminów tracą obie federacje. Wybór przeciętnego fana MMA w momencie walk wieczoru będzie oczywisty – odpalony YouTube i starcie Mameda Chalidowa. Kamil Łebkowski z Gabrielem Silvą w tej sytuacji nie będą mieli nawet co realizować, mimo że to starcie również zapowiada się bardzo ciekawie. Wcześniej zapewne co chwilę zmiana kanałów i brak skupienia na żadnej z gal, po prostu „dwie imprezy naraz”.

Na upartego – to wszystko można połączyć. Niepierwsza i nieostatnia taka sytuacja, że ogląda się dwie gale w jednym czasie. Skupić się jednak lepiej na tej jednej…

Ja, czego bardzo żałuję, niestety nie będę miał okazji obejrzeć żadnego z eventów… Gdybym miał wybierać, to postarałbym się to wszystko połączyć, ale obstawiam, że ACB zdecydowanie bardziej by mnie zaciekawiło.

Pozostaje mi więc zadać tylko jedno pytanie. A Ty, fanie, co wybierzesz w sobotni wieczór?

Maciej Szumowski

77 KOMENTARZE

  1. Dlaczego nie fen?

    Guzik z koszuli Jozwiaka wystrzeli z telewizora i oko wybije

    mistrz, aż żałuję, że nie poleciało na zdjęcie artykułu… 😀

  2. A Ty, fanie, co wybierzesz w sobotni wieczór?

    Picie na mieście z ziomkami:fjedzia:

    Przy telewimie z fenem :deniro:

  3. Dlaczego FEN?

    Powrót Pawła Pawlaka

    :arch: Ten argument jakoś mnie nie przekonuje. Ale może @kaczka41 postawił jakiś piniondz i będzie kciuki ściskał 😉

    No offence ale kim Ty w ogóle jesteś?

    Reżyserem kina akcji.

  4. No offence ale kim Ty w ogóle jesteś?

    nikim

    a poważnie to na dniach wyślę Ci mój życiorys i CV

    @Arlovski, kochany Andrzejku, prawdę mówiąc, to akurat walka Pawlaka jest jedną z najciekawszych w karcie FEN, stąd ją wyróżniłem. To samo zresztą z Koperą. Fightcard nie porywa i to jedno z lepszych zestawień na sobotę

  5. Tylko 1 argument przy fenie jestem w stanie przyjac. Walka Bomby to faktycznie cos co moze przyciagnac przed tv. Reszta jest albo wszystko jedno(relacja, polska federacja) albo odstrasza(k1 i wielkie show) w dodatku to jest slaba rozpiska i tyle. Zdecydowanie ACB ewentualnie opcja @Przemek

  6. @Maciej Szumowski dodaj ankietę 😉

    Dobry pomysł, ale zarazem prośba do kogoś z większym stażem redakcyjnym, aby uczynił to za mnie. Ja na tyle się jeszcze z tutejszym panelem nie zaznajomiłem 😉

    @dssport, jeśli mam być szczery, to wiele argumentów było naciąganych, czego zresztą nie ukrywam. Niektórzy mogą się jednak zgodzić z nimi, stąd zamieściłem ;p

  7. nikim

    a poważnie to na dniach wyślę Ci mój życiorys i CV

    @Arlovski, kochany Andrzejku, prawdę mówiąc, to akurat walka Pawlaka jest jedną z najciekawszych w karcie FEN, stąd ją wyróżniłem. To samo zresztą z Koperą. Fightcard nie porywa i to jedno z lepszych zestawień na sobotę

    Nie musisz. Kto jest najlepszym Polskim zawodnikiem MMA w historii? Jak odpowiesz dobrze to masz mój miecz.

  8. Dlaczego nie obejrze fen? Bo nie wygarłem biletów, a gala jest tak chujowa. . . że az nie będe sie rozpisywał :crazy:

  9. Nie musisz. Kto jest najlepszym Polskim zawodnikiem MMA w historii? Jak odpowiesz dobrze to masz mój miecz.

    Daniel Grabowski. Trafiłem?

  10. @bart123, wiem. Gdzieś w tekście popełniłem błąd? Pisząc Polsat miałem na myśli ogólnie ankiety Polsatu. Swoją drogą, trochę dziwi mnie, że FEN nie załapało się na otwarty, główny kanał.

    @Laikike1, Janusz Dylewski. A i swoją drogą fajny nick masz, dobry raper :tease:

    @zoom, tak też można :rofl:

  11. @bart123, wiem. Gdzieś w tekście popełniłem błąd? Pisząc Polsat miałem na myśli ogólnie ankiety Polsatu. Swoją drogą, trochę dziwi mnie, że FEN nie załapało się na otwarty, główny kanał.

    @Laikike1, Janusz Dylewski. A i swoją drogą fajny nick masz, dobry raper :tease:

    @zoom, tak też można :rofl:

    Ten raper to ja.

  12. @bart123, wiem. Gdzieś w tekście popełniłem błąd? Pisząc Polsat miałem na myśli ogólnie ankiety Polsatu. Swoją drogą, trochę dziwi mnie, że FEN nie załapało się na otwarty, główny kanał.

    Właśnie cały czas w tekście wspominasz o Polsacie, a powinieneś jednak o Super Polsat w kwestii "darmowego"(powiedzmy, że w DVB-T) kanału TV. FEN na główny nie poszedł, bo jest "Twoja twarz…", a potem "Taniec z gwiazdami". Ramówka na kilka mln. widzów, a nie na kilkadziesiąt tys, czy ok. 1mln.

  13. Właśnie cały czas w tekście wspominasz o Polsacie, a powinieneś jednak o Super Polsat w kwestii "darmowego"(powiedzmy, że w DVB-T) kanału TV. FEN na główny nie poszedł, bo jest "Twoja twarz…", a potem "Taniec z gwiazdami". Ramówka na kilka mln. widzów, a nie na kilkadziesiąt tys, czy ok. 1mln.

    Polsat potraktowałem tutaj dość ogólnie. Jako nazwę sieci.

    Tak, wiem, że mają też właśnie wspomniane reality show, ale wcześniej już wielokrotnie FEN i KSW je zastępowały i kłopotu nie było. Transmisję na Super Polsacie uważam za krok w tył.

  14. BEDE OGLADAŁ TO I TO JEDNOCZESNIE. WĄTPIE ZEBY NAJLEPSZE WALKI NAŁOZYŁY SIE W TYM SAMYM CZASIE. POZDRO

  15. włacze polsat i laptopa z tansmisja acb:D i po problemie , ktore bedzie ciekawsze to bede ogladal

    Ja tez i Ci wszyscy piszacy ze wybiora ACB to na pewno nikt z nich nie posiada polsatu sport, ot co.

  16. Niefortunnie FEN trafił z tą datą. Dla mnie wybór oczywisty: ACB. Mam nadzieję, że transmisja z fb nie będzie zacinać, bo o duet komentatorski jestem spokojny.

    Witaj Kees z powrotem 🙂 dobrze Cię widzieć, i to w jakiej roli 🙂

  17. niektórzy to mają dylematy;-) jedna i druga gala jest niezła wiec spokojnie można przeskakiwać z kompa (ACB) na Polsat (FEN) na ciekawsze walki

  18. FEN: relacja na Polsacie (reklamy i mnóstwo przerw), słabszy fightcard i większe show – to właśnie powody dla których wybiorę ACB.

  19. Kamil Łebkowski z Gabrielem Silvą w tej sytuacji nie będą mieli nawet co realizować

    :benny:

    niestety nie będę miał okazji obejrzeć żadnego z eventów

    :fjedzia:

    Ps. Aha i awatar powinien mieć proporcje kwadratu

    :kis:

  20. Jebac Aslama przede wszystkim mnie ciekawi Saul Rogers i oczywiscie walka wieczoru co mnie lysiejacy czeczen na sterydach ktory wiecznie placze ze mu zle

  21. Ehh To zostaje Polsat Sport Extra: Snowboard: Mistrzostwa Świata w Sierra Nevada 20:00

    A wgl Że sobota to chciałbym zdążyć na fikołka chociaż.

  22. Mam nadzieje ze walka Łebkowskiego nie pokryje sie z walka Aslana czy Mameda i oczywiscie ze wszystko skonczy sie przed polnoca bo rano trzeba wczesnie wstac.

    Na ACB tylko walki Polakow mnie interesuja lub polskich czeczenow, moze dacie namiar na jeszcze jakies zestawienia z ACB?

    Na FEN to ciekawi mnie bardzo walka Pawlaka, Kopery, Gniadka(?) i Łebkowskiego oczywiscie.

  23. Szczerze to chujowo, że muszę wybierać…Ale jednak z FEN'u interesuje mnie więcej walk niż z ACB. Po wypadnięciu z karty Mysiały z Vinnym tym bardziej. Walka Mameda najważniejsza i najciekawsza, ale bardziej interesuje mnie walka Pawlaka i Łebkowskiego niż Aslambeka, choć wszystkie mam nadzieję widzieć i tak 🙂 Nie będzie łatwo, chujowo, że trzeba wybierać, ale lepiej mieć taki wybór i taką godzinę transmisji niż tylko narzekać. Dla kibica lepiej, ale rywalizując tak o klienta tracą zwykle obie strony, a ostatecznie wygrać może tylko jedna, w takiej rywalizacji na wyniszczenie 😉 Ale raczej i tak rzadko się te gale nałożą, więc będzie to jedynie mały "matchup" organizacji. No i zupełnie inne opcje transmisji obu eventów…ciężko to będzie tak po prostu porównać pod kątem oglądalności, wg mnie.

  24. Szczerze to chujowo, że muszę wybierać…Ale jednak z FEN'u interesuje mnie więcej walk niż z ACB. Po wypadnięciu z karty Mysiały z Vinnym tym bardziej. Walka Mameda najważniejsza i najciekawsza, ale bardziej interesuje mnie walka Pawlaka i Łebkowskiego niż Aslambeka, choć wszystkie mam nadzieję widzieć i tak 🙂 Nie będzie łatwo, chujowo, że trzeba wybierać, ale lepiej mieć taki wybór i taką godzinę transmisji niż tylko narzekać. Dla kibica lepiej, ale rywalizując tak o klienta tracą zwykle obie strony, a ostatecznie wygrać może tylko jedna, w takiej rywalizacji na wyniszczenie 😉 Ale raczej i tak rzadko się te gale nałożą, więc będzie to jedynie mały "matchup" organizacji. No i zupełnie inne opcje transmisji obu eventów…ciężko to będzie tak po prostu porównać pod kątem oglądalności, wg mnie.

    Nie ma co porównywać oglądalności, ale ciekawią mnie statystyki medialne od @Jacek Łosak za marzec.

  25. Szczerze to chujowo, że muszę wybierać…Ale jednak z FEN'u interesuje mnie więcej walk niż z ACB. Po wypadnięciu z karty Mysiały z Vinnym tym bardziej. Walka Mameda najważniejsza i najciekawsza, ale bardziej interesuje mnie walka Pawlaka i Łebkowskiego niż Aslambeka, choć wszystkie mam nadzieję widzieć i tak 🙂 Nie będzie łatwo, chujowo, że trzeba wybierać, ale lepiej mieć taki wybór i taką godzinę transmisji niż tylko narzekać. Dla kibica lepiej, ale rywalizując tak o klienta tracą zwykle obie strony, a ostatecznie wygrać może tylko jedna, w takiej rywalizacji na wyniszczenie 😉 Ale raczej i tak rzadko się te gale nałożą, więc będzie to jedynie mały "matchup" organizacji. No i zupełnie inne opcje transmisji obu eventów…ciężko to będzie tak po prostu porównać pod kątem oglądalności, wg mnie.

    Teraz, gdy obie federacje mają umowy z Polsatem Sport, gale  w przyszłości pewnie nie będą się nakładać.

  26. Teraz, gdy obie federacje mają umowy z Polsatem Sport, gale  w przyszłości pewnie nie będą się nakładać.

    Dzis powinny byc obie na kanalach polsatu, na huj im tyle kanalow sportowych, gdzie nigdy nic nie ma i same powtorki leca, a gdy maja okazje raz sie wykazac to w huja polecieli

  27. ogladam pierwszy raz acb i przyznam dobrze to wyglada. Nie ma tego co jest bolaczka PL organizacji – oprawy i pół godzinnych zapowiedzi przed kazda walka.

    zdecydowanie wole płynnosc walka za walka bez cyrkowych ozdobników. Lubie mma wszystkie inne dodatki psuja odbiór IMO

    FENu nie ogladam

  28. Jako, że mamy Wielki Post ograniczę się do oglądania Fen-u, tam nic się nie dzieje, więc sprzyja to kontemplacji.

    SPOILER
    Jóźwiak Rulez!

  29. Siłą rzeczy oglądałem rosyjską organizację –  ACB, ale FEN nadrobię. Gdzie jest guzik z koszuli Saszy Emelianenko… gdzie są guziki z koszuli Tidżeja.

  30. Siłą rzeczy oglądałem rosyjską organizację –  ACB, ale FEN nadrobię. Gdzie jest guzik z koszuli Saszy Emelianenko… gdzie są guziki z koszuli Tidżeja.

    Sila rzeczy ? Tlumaczenie Janusza. Ja będąc w pracy widziałem większość walk z obu gal, a potem jeszcze cale UFC na totalnym zajeździe, ale i tak daleko mi do miana hardcorowego fana, bo nie znam wyników Slugfestu i nie spalem na dworcu 😉

  31. Sila rzeczy ? Tlumaczenie Janusza. Ja będąc w pracy widziałem większość walk z obu gal, a potem jeszcze cale UFC na totalnym zajeździe, ale i tak daleko mi do miana hardcorowego fana, bo nie znam wyników Slugfestu i nie spalem na dworcu 😉

    @VaeVictis proszę Cię bez takich podjazdów. Siłą rzeczy – bo ogarniałem qrwa z ACB wyniki na żywo i resztę… poza tym jestem zagranicą i nie mam polskiej TV m. in. Cyfrowego Polsatu. Inna sprawa, że dwie gale naraz owszem – czasem zdarzało się ogarniać, albo kilka po sobie… teraz chciałem skoncentrować się na jednej zwłaszcza, że czekała mnie praktycznie druga dniówka w sobotę – gala trwała od 17.00 – 24.00.

    UFC nie oglądałem 😉 muszę spać, bo na co dzień ciężko pracuje, w weekendy czasami też, i tak dobrze bo już nie robię na pieprzone zmiany IV i V-brygad. Obiecuję, że FEN nadrobię sobie, wyników Slugfestu też nie znam. Z resztą… może Ci się nie podobać moje wytłumaczenie. Pokój Kolego! 😉

  32. Vae raczej żartował, relax :beer:

    Spoko, spoko. Nie mam nic do chłopa 🙂 Lubię Vae – udziela się w życiu forum, zawsze żywo komentuje, jest z Nami praktycznie od początku.

  33. @Tjo oczywiscie zartowalem. Fakt, ze nie zalapales zrzucam na karb przepracowania, bo sam wiem co to znaczy. Pozdrawiam.

    Faktycznie 🙂 Bardzo możliwe, że z tego przepracowania na co dzień, najpierw qrde odebrałem to w taki sposób, a po chwili zajarzyłem żart, ale już nie edytowałem posta. Wszyscy jesteśmy ludźmi, ot takie życie. Z góry przepraszam. Z Tobą zawsze miło podyskutować 🙂 Twoje wypowiedzi zawsze wnoszą w życie forum, to przeciwieństwo do nabijania komentarzy albo coraz częściej spotykanego "poziomu gimbazy". Pozdrowionka!

    Hehehehe…

    [ATTACH]6285

  34. :homer:

    Ej Kaczor! 🙂 Akurat Kaczor Ty nabijasz, ale też potrafisz sensownie się wypowiedzieć i "pomemować". Za to Cię przecież kochamy! Również Pozdrowionka!

    P.S. właśnie odkryłem Egzipodcast – fajna sprawa, podoba mi się! Da się to pobrać… do roboty sobie wezmę.

    Edit: nie było pytania… jest zippyshare.

  35. Ja, tak jak pisalem wczesniej mialem mozliwosc ogladania dwoch gal jednoczesnie (TV obok monitora) lecz po kilku pojedynkach, stwierdzilem, ze jebac oczoplas i postawilem na jakosc czyli, w tym przypadku wybralem ACB. Pojedynki na FEN-ie to jednak nie ten sam poziom sportowy co moglem sobie, dosc dobitnie uswiadomic spogladajac jednym okiem na to i to. Jestem kupiony, ogladam od teraz wszystkie gale ACB bo naprawde bylo to super widowisko, oceniam na 10/10. Duzo skonczen, szybkie walki na wysokim poziomie to jest to co sie moze podobac w MMA. Tego typu rzeczy powinny leciec w TV zamiast tych "show" dla tych co bardziej naiwnych odbiorcow. Tak wiem chodzi o $$$ ble, ble, ble…

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.