Nowa kariera War Machine
1 11 2009
Ewidentnie rozczarowany rozwojem swojej kariery w MMA Artysta Znany Dawniej Jako John Koppenhaver War Machine (10-3) postanowił dorabiać jako aktor w filmach pornograficznych. Opowiada o tym na swoim Myspace jak zwykle w prostych, żołnierskich słowach (via Cagewriter).
Więc… powiedziałem jebać to! Podpisałem umowę z La Direct Models i dzisiaj nakręciłem swoją pierwszą scenę porno!
lol
Kręcili dla Digital Playground z ich dziewczyną Riley Steele…. było kurwa zajebiście!!
Byłem zajebiście zdenerwowany… ale sprostałem wymaganiom.
Nadal będę walczył… tylko będę robił to też bo walczenie nie daje wystarczającej kasy i wszyscy wiecie, że nie próbuje pracować! W życiu już się nauczyłem, że jedyne co lubie to żarcie, spanie, walczenie i pieprzenie.
Jebać to! Żyje jak w bajce… PŁACĄ mi za walki i za seks. Czego więcej mógłbym chcieć?
War Machine nawet wrzucił na YT filmik gdzie “przygotowują” go do roli ale został już, z oczywistych powodów, zdjęty. Świat MMA doczekał się kolejnego, po Aaronie Brinku, Tito Ortizie, Robie McCulloghu i Kimbo związku z branża porno. Dla ciekawskich w środku zdjęcie partnerki War Machine.







Jak by nie patrzeć to jest zadowolony . Robi to co lubi płaca mu za to i ma wszystko i wszystkich w dupie . Pozytywnie
Każdy żyje jak lubi
Też muszę coś takiego sobie zorganizować ^^
Whore Machine :]
Co do tych związków to jeszcze Chuck
Oglądałem z nią “Piratów” ..22 lata, rodzice zapewne są z niej dumni.
I to się nazywa mieć jasno sprecyzowane cele w życiu…
Grała w piratach? Hm.. ja tam pamiętam tylko Jessy Jane
.
Też jej z Piratów nie pamiętam;P
w piratach jeszcze jest jedna dobra agentka, gabriella fox, jest lepsza od tej panny war machine bo dwa lata mlodsza
z piratow najlepsza byla jannine
poczekamy chwile i napewno bede linki do tego filmu
heh zobaczymy jak walczyl
Swój chłop
a ja jako prawilny mezczyzna powiem, ze postepujac w ten sposob nigdy nie znajdzie sie godnej wybranki – no chyba, ze posrod innych gwiazdek porno lub podstarzalych cichodajek, ale War nie mysli o przyszlosci
swoja droga tez bym wypupczyl ta Riley
ale taką sucz tez chcial bym pieprzyc a nawet za darmo;p
dalbym jej stówe za komplet
Hmm a o co chodzi z Kimbo? Byłby ktoś tak łaskawy mnie poinformować ?
Koleś wie jak się ustawić ;]
Możliwe, że oglądaliście I część “słynnych” piratów. Ona wystąpiła w II części. Oto link : http://en.wikipedia.org/wiki/Pirates_II:_Stagnetti%27s_Revenge
,,Nadal będę walczył… tylko będę robił to też bo walczenie nie daje wystarczającej kasy i wszyscy wiecie, że nie próbuje pracować! W życiu już się nauczyłem, że jedyne co lubie to żarcie, spanie, walczenie i pieprzenie”To jest bardzo głęboka myśl
haha
-filozofia zachodu
Ostatnio przechodzę jeszcze raz gta4 i War Machine jest jakby idealnym odwzorowaniem Bruciego.
Zuch chłopak! Ten to się umie ustawić…Teraz tylko powinien znaleźć sponsora na żarcie i spanie.
Garret:
Błyskotliwa gra słów.
Wojtassio:
Kimbo był kierowcą i ochroniarzem jednej z największych firm porno internetu.
Mam takie samo pytanie odnoście Brinka i McCullougha. Jakie są ich związki z tą branżą ?
Wojtassio, kiedys widzialem amatorskiego spontan-pornucha (na tnaflix albo na youpornie), w jakims klubie najpierw jest rozmowa – juz nie pamietam kto z kim gada – a za chwile przechodzi kimbo i chyba nawet jakies 2 zdania wypowiedzial, pozniej sobie poszedl i juz byla akcja dymania w klubie. Mniej wiecej tak to wygladalo
Kiedy slysze o Kimbo i pormografii jednoczesnie, nachodza mnie jakies dziwne mysli o fetyszu brody.
to ja jak pierwszy raz zobaczyłem Kimbo walczącego, mówię…skądś go chyba znam
Występował między innymi w serii IN THE VIP ale właśnie jako taki ochroniarzo-kompan (nie ruchał) a w jakimś odcinku nawet widziałem jak boksuje chwilę na worku
myślę że coraz więcej zawodników będzie brało w tym udział, wpiszą te zajęcia w trening kondycyjny jak kiedyś Tommy “Machine gun” Morrison
Całkiem niezła idea, trenujesz wydolność i jeszcze Ci za to płacą
A Tommy Morrison jeszcze żyje? Dobrych parę czy parenaścię lat temu czytałem,że załapał HIV-a.Pewnie przy okazji tych pornusów
mmafan:
Nawet chciał wrócić do boksu, ale coś mu nie wyszło.
Tommy Morrison nie dość, że żyje, to jeszcze twierdzi, że już nie ma HIV-a.
Tommy żyje, a w pornosach nie grał, chodziło mi o to że bzykał 3-4! różne dziewczyny dziennie, twierdził też że jest to dla niego element treningu kondycyjnego. Jak łatwo się domyślić właśnie na takim treningu zaraził się HIV. Powrót do boksu miał nieudany przede wszystkim dlatego że trudno znaleźć przeciwnika który się zgodzi walczyć z chorym na HIV.