UFC 105: Wyniki i bonusy
14 11 2009Wyniki, bonusy i relacja
Druga kolejna gala UFC zakończyła się kontrowersyjną decyzją w walce wieczoru. Były pięciokrotny mistrz UFC Randy Couture (MMA 17-10) pokonał przez jednogłośną decyzję Brandona Verę (MMA 11-4) na pierwszej od ponad dwóch lat gali UFC w brytyjskim Manchesterze.
Natural przez większą cześć w walki w swoim stylu klinczował rywala pod siatką, ale nie potrafił go obalić, ani specjalnie naruszyć uderzaniami. Vera wykonał w tym pojedynku dwie kluczowe akcje: w drugiej rundzie dwukrotnie trafił Couture’a mocnymi ciosami na korpus, po których ten zapoznał się z deskami, a w trzeciej pod koniec pojedynku obalił Randy’ego i na chwilę zdobył dosiad. Pojedynek nie obfitował dużą ilość ofensywnych akcji i raczej zawiódł oczekiwania fanów.
Dan The Outlaw Hardy (MMA 23-6) będzie pierwszym Anglikiem w UFC, który dostanie szansę walki o pas. Najlepszy półśredni Europejczyk pokonał na punkty Mike’a Swicka (MMA 14-3) w pojedynku, który miał wyłonić najbliższego przeciwnika dla mistrza UFC do 170 funtów Georges’a St. Pierre’a. Hardy zaskoczył rywala znakomitą obroną przed obaleniami, a starcie rozstrzygnął mocnymi ciosami w stójce, jednocześnie pokazując solidną szczękę.
Powrót po miażdżącej przegranej z Danem Hendersonem znakomicie udał się Michaelowi Bispingowi (MMA 18-2). Brytyjski poster boy zdemolował byłego czołowego zawodnika wagi średniej na świecie Denisa Kanga (MMA 32-12-1). Koreańczyk wygrał pierwszą rundę trafiając rywala mocnym prawym i pracując w pozycji na górze w parterze. W drugiej rundzie The Count odwrócił sytuację pokazując spory postęp w zapasach oraz bardzo mocne ground and pound, którym doprowadził do zatrzymania pojedynku.
Z różnym skutkiem na UFC 105 zaprezentowali się brytyjscy zwycięzcy TUFa 9. Ross Pearson (MMA 10-3) zdominował i zatrzymał po rozcięciu Aarona Rileya (MMA 28-12-1), a James Wilks (MMA 6-3) zdecydowanie przegrał z Mattem Brownem (MMA 11-7). Oprócz Hardy’ego i Pearsona do niepokonanego rekordu 4:0 w Manchesterze teamu Rough House przyczynili się Andre Winner (10-3-1) i Nick Osipczak (5-0). Bardzo efektownie przygodę z UFC rozpoczął znany z KSW Alexander Gustafsson (MMA 9-0), Niemiec Denis Siver (MMA 15-6) po raz drugi w UFC zakończył walkę po obrotowym kopnięciu na korpus, a do znakomitego występu Anglików na swoich śmieciach swoje cegiełki dodali też utalentowani Terry Etim (MMA 14-2) i John Hathaway (MMA 12-0). Pełne wyniki:
Walka wieczoru:
205 lbs.: Randy Couture pok. Brandona Vere przez jednogłośną decyzje
Główna karta:
170 lbs.: Dan Hardy pok. Mike’a Swicka przez jednogłośną decyzje
185 lbs.: Michael Bisping pok. Denisa Kanga przez TKO (uderzenia w parterze), 4:24 runda 2
170 lbs.: Matt Brown pok. Jamesa Wilksa przez TKO (uderzenia w parterze), 2:27 runda 3
155 lbs.: Ross Pearson pok. Aarona Riley przez TKO (latające kolano/interwencja lekarza), 4:38 runda 2
Pozostałe:
170 lbs.: John Hathaway pok. Paula Taylora przez jednogłośną decyzje
155 lbs.: Terry Etim pok. Shannona Gugerty przez poddanie (duszenie gilotynowe), 1:24 runda 2
170 lbs.: Nick Osipczak pok. Matthew Riddle’a przez TKO (uderzenia w parterze), 3:53 runda 3
155 lbs.: Denis Siver pok. Paula Kelly przez TKO (obrotówka + uderzenia), 2:53 runda 2
205 lbs.: Alexander Gustafsson pok. Jareda Hammana przez TKO (uderzenia w parterze), 0:41 runda 1
155 lbs.: Andre Winner pok. Roli Delgado przez KO (uderzenia), 3:22 runda 1
Bonusy po 40,000$:
Fight of The Night: Michael Bisping vs. Denis Kang
Knockout of the Night: Dennis Siver
Submission of the Night: Terry Etim






Nie chce być odesłany do FAQ ani do gołych ring girls ;] zawsze oglądam na http://www.ustream.tv/discovery/live/sports . Narazie jeszcze tam nie ma transmisji od, której walki zaczyna sie przekaz?
Będzie można gdzieś obejrzeć ? bo z tego co widzę to na razie nigdzie nie nadają
Jak mają nadawać skoro jeszcze leci Undercard?
Na razie leci undercard, czyli nie transmitowana część gali.
Szybko kończą się te walki z undercard
Zeby nie bylo tak, ze beda lepszy te z under niz z maincardu xD
Jeśli ktoś ma Szwedzki kanał “4 sport” to gala będzie leciała “na żywo”.
Pozdrowienia ze Szwecji;))
a jesli ktos mieszka w uk?:P
to jak zwykle leci na mma.tv na necie
41 sekund i Szwed wygrywa. Widać Kułak łapał by się na brytyjskie undercardy w UFC
A tak poważnie zainteresowanie Venoma tym gościem nieprzypadkowe jak się okazuje…
witam poprosze olink WANDYFA
Witam gala gdynia leci gdzies ??
na mma tv zaczyna dopiero się od main cardu
tez macie offline na mma-tv??
gra i chuczy u mnie, choć na razie tylko wstawki lecą…
Mam to samo Majkel. Moze mi ktos podac nr kanalu mma na tvplayerze? Z gory dzieki.
leci na sopie
U mnie kanal offline ;/
mój sopcast leci w kulki jak klikam żeby sie zalogować loguje sie z 5 minut a potem wyświetla mi napis “brak dostępu…” wiecie co zrobić w takiej sytuacji? już przeinstalowałem sopcasta i nic mi to nie dało
u mnie tez off
zajedz ktos linka do ogladania
http://atdhe.net/7583/watch-ufc-105
Wie ktos moze jak walka johna hathaway?
Zajebiste to latajace kolanko hehe
Szkoda. Mogli pociągnąć to dalej. Ross Pearson świetnie się zaprezentował.
Ja oglądam na 24267 kanale na sopcast.
Poprawcie te wyniki bo Ross wygrał przez to, że jego przeciwnika lekarz nie dopuścił do dalszej walki przez podajże złamany nos.
zna ktos nr kanału na TVU Player?
http://ppv-live-free.blogspot.com/2009/11/stream-2-live-randy-couture-vs-brandon.html nienajlepsza jakosc ale jest
Komaro przecież to TKO jest…
79482 na TVUplayerze
Lucifer oO no tak TKO dokładnie TKO (Doctor Stoppage) czy jakoś tak
Bardzo fajna walka nie spodziewałem sie tego po nich
Wszyscy gadali, że do kitu rozpiska a walki jak na razie kozak
Szkoda, że James przegrał tak blisko tej Kimury :/
Na prawdę fajna walka. Wiele zwrotów, kilka ładnych technik, krew, pot i łzy
Zajebista walka kolejne swietne latające kolanko.
Radny jaką dupcie sobie wyrwał
Różnica wieku z 20 lat pewnie
Zajebiście uciekł z tej Kimury
No ale ja nie wiem jak on to wytrzymał ta Kimura i tak już była założona, dlaczego undercard teraz leci? :/
brak tutaj ???79482 na TVUplayerze
Ale KO :O
thx Przemek
Zajebiste KO!!!!! O.O
Mam nadzieję że trzy główne dania będą równie udane co reszta walk.
Bisping nagrzany jakby miał klacz pokrywać.
Ludzie macie jakis konkretny link do tej gali ???? poprosze gdzie to moge zobaczyć w necie poprosze
Mam nadzieje,że Bispingowi zgaśnie światło.
Ja używam SopCasta tu masz linka do kanału: http://www.p2psportchannel.com/mma.htm
Help nie mam takiego kanału na TVU play jak 79482 a na Sopie mi tez nie idzie
Juppi DZieki meeeeen
O kurka pieczona na grillu… Ale Bisping zaskoczył
Bleeeeaah! Bisping wygrał ;/ Co prawda mucił go zajebiście ale i tak go nie lubię.
Wcale nie jest taka zła ta Gala jakby się mogło z początku wydawać!
No właśnie, jest świetna jak na razie. Sporo się dzieje, ładne walki, ładne zakończenia, niespodzianki są. Myślałem, że zasnę oglądając te galę a tu proszę, nie mogę się kolejnych pojedynków doczekać.
nie sądziłem, że Kang może przegrać w taki sposób -> fatalny pokaz walki w parterze kolesia o wysokich – zdawałoby się – umiejętnościach bjj, tym bardziej że jego rywal nie jest wybitnym w tej płaszczyźnie nie jest
Gustaffson pewnie znowu po nocce w robocie
Walka Hardego była do tej pory najgorsza… Nie lubię takiej macanki pod klatką.
Ja również. Walka słabsza od pozostałych, ale i stawka wyższa.
decyzja dla Very:)
lol a jednak dla Randyego:/
Niezasluzone zwyciestwo coutura w nudnej i slabej walce, eh
Tragiczna ta walka, zwłaszcza werdykt…
no i oszukali vere…zreszta nigdy go nie lubili
nie wieze… to jakies zarty z tym sedziowaniem
VERE ojebali ze zwyciestwa jak Shoguna z Machidą:/
śmiech na sali z werdyktem.
oglądałem walke i jednocześnie robilem sprawko i myslalem ze Vera wygrał.Jutro jeszcze raz obejrze ale i tak cos mi sie nie chce wierzyc by Randy wygral na punkty ….
Co jest z tymi sędziami w UFC ;/ Co rusz jakieś popierdolone decyzje…
Dla tych co nie widzieli pełna walka:
http://therocks.blox.pl/2009/11/UFC-105-Cuture-vs-Vera-VIDEO.html
Co tu duzo pisac dziadzia napierdo1i1 sznycla i tyle.
Chyba sznycel napierdolił dziadzi a sędziowie UFC i tak oglądali co innego.
Nigdy sie nie wypowiadam bo raz brak czasu a dwa duzo ludzi sie zna tutaj naprawde na temacie i jedyne co moglbym zrobic to tylko sie podpisac pod ich wypowiedziami a czesto czegos nauczyc. Dzisiaj jednak troche dziwna sprawa – wielu uwaza ze Vera zostal oszukany. Mam pytanie na jakiej podstawie tak sadza? Zupelnie nie ma porownania do walki shogun vs machida. Przez trzy rundy Couture trzymal walke przy siadce tak jak chcial. Vera mial momenty w drugiej i trzeciej rundzie plus Couture dodal swoje momenty w trzeciej rundzie. Dla mnie ewidentny unanimous dla Coutura. Vera literalnie zostal zneutralizowany przez Coutura. Prawie nic w tej walce nie wynikalo z jego inicjatywy. Po prostu jestem ciekawy jak ktos moglby dac zwyciestow Verze i na jakiej podstawie? Fakt ze sie Couture zlapal za glowe chyba nie daje z automatu ekstra punktow Verze prawda? Jestem na prawde ciekawy i chetny wysluchania odmiennych opini.
podpisuję się pod powyższym postem.
Znowu przez debilnych sedziow wtopilem siano. Pierwszy raz mialem mnoznik x 66 i nie wszedl mi tylko Davis, ktory walczyl z Hardym. Moim zdaniem Davis zostal ewidentnie okradziony z wygranej w tamtej walce. Drugi raz mialem Shoguna na stawce x 52,50 i tez Shogun zostal oszukany. Dzisiaj mialem mnoznik x 26 na Vere i znowu lipa. Poplakac sie mozna. Wszedl mi za to Hardy, Bisping i Brown za jakies grosze. Dziadek Couture zrobil najnudniejsza walke od czasow Takada vs Bernardo. Jak mozna wygrac walke nie robiac przeciwnikowi zadnej krzywdy, unikajac walki, zaliczajac knockdown, nie istniejac w stojce, zaliczajac samemu obalenie i przy okazji oddajac dosiad?
Ja uważam że kontrolowanie walki w momencie kiedy dostajesz wjeba wcale nie czyni Cię zwycięzcą.
Inaczej, w poprzedniej wypowiedzi patrzyłem na walkę bardziej pod kątem street fighting a nie walki w kontekście sportu… Po obejrzeniu walki raz jeszcze też dałbym zwycięstwo Randemu. Jednak nie będę ukrywał że jest to żenujące zwycięstwo.
Wciskanie w siatkę i walczenie byleby tylko przetrwać to nie jest to za co ludzie płacą. Dla mnie w tej walce Randy był kompletnie wyssany. W walce z Nogiem mimo że dostawał baty walczył z sercem, a tutaj po prostu się przytulał.
pod klatka to Randy trzymal wiecej Brandona, ale z drugiej strony Vera wcale nie byl jakis bardzo pasywny, trzeab dac za to plusa Randy’emu u sedziow i tak tez sie stalo, AAAAAAALEEEE
zadane obrazenia to jest po prostu nieporownywalne, sam Randy po walce przyznal, ze naprawde czul bol. do tego trzeba dodac obalenia. dwa po stronie Very, kolejne punkty powinien dostac za to.
walka Machidy z Shogunem byla kontrowersyjna i trudna do rozstrzygniecia, tutaj to decyzja dla mnie nie byla wcale trudna do wytypowania i to Vera powinien wygrac. jest to naprawde dziwna decyzja
@DEL
Rozumiem, ze Vera dwa razy obalil Coutura ( jakby tak liczyc to Couture tez zaliczyl obalenie) ale o ile dobrze rozumiem, zwyciestwo daje sie osobie ktora dominuja w “dominujacej plaszczyznie walki” a walki w parterze prawie wogole nie bylo. Walka byla przy siadce a tam dominowal Couture. To Vera a nie Couture przez lwia czesc walki nie mial juz gdzie sie cofnac i chyba jednak glownie sie bronil. No nie wiem, moze moj blad polega na tym, ze ja na to patrze ze stricte sportowego punktu widzenia.
@Lucifer oONo Gravatar
Walka lipa, nic sie nie dzialo. Takie walki jednak tez sie zdarzaja. Pytanie czy sa jakies reguly oceniania walki? Ja uwazam, ze sa i sedziowie sie nimi kieruja. Jeden cios to jeden cios i nie mozna go liczyc podwojnie tylko dlatego ze Coutura zabolalo. Vera mogl to wykorzystac, ale nie potrafil, i tyle.
Couture chcial po prostu wygrac i mial dobry plan na ta walke. I powinien skonczyc. Naprawde.
siadce -> siatce
Takiego wałka w MMA nie widziałem jak zyje!!!!!
..w zadnej walce nawet amatorskiej…a co dopiero taki poziom..randy dostał i tyle…shogun to roznie mozna odbierac bo machida rzeczywiascie wiecej trafiał w glowe a lowy to nie to samo…ale tu randy po prostu dostał! nawet był obalany i vera miał top!…ci sedziowie dostaja kase za to!i to niezła! ten swiat jest chory zrobi sie nam drugi boks jeszcze sie kiedys dowiemy ze ustawiali walki:(
xxl… Przesadzasz…
Kloss, ja bym to nazwał dobrym planem na przetrwanie a nie na wygranie. Dla mnie to co zaprezentował Randy było zwyczajnie żenujące i mimo że faktycznie wygrał na punkty to nie jest to coś z czego powinien być dumny, a wręcz przeciwnie. Ja osobiście lubię Randego bardziej chyba nawet od Very ale uważam że jest już przereklamowanym towarem który należy zwyczajnie zdjąć z półki.
Dla mnie Randy w tej walce pokazał się w taki sposób jakby chciał sobie udowodnić że wciąż może… Niby może, ale jeśli ma dalej w ten sposób walczyć to niech odejdzie juz teraz byśmy mogli go pamiętać z tych lepszych zwycięstw, a nie z podrygów 46 letniego gościa który w tani i kompletnie nie efektowny sposób próbuje zrehabilitować się przed samym sobą za poprzednie porażki. Tyle przynajmniej mogę wnioskować z tego co pokazał w walce z Verą. A moja opinia jest mocno ugruntowana przez to co pokazał w walce z Nogiem, jakby w takim stylu przegrał z Verą to ceniłbym go bardziej za tą przegraną niż za wygraną na przeczekanie.
Randy wygrał 1 i 3 runde. W drugiej Vera mial efektowną przewage i mimo tego , że Randy leżał na deskach Vera nie potrafił tego wykorzystać. 2-1 dla Randiego.
żałosna wlaka wieczoru, Vera oszukany, jak dla mnie powinno to byc jego zwyciestwo!
Typowałem właśnie taki werdykt. Oczywiście Randy dostał ostre wciry, przegrał zdecydowanie i udowodnił że w UFC także ręka rękę myje. Mimo to zaskoczony nie jestem – werdykty z kapelusza to już codzienność, kwestionująca potrzebę istnienie sędziów punktujących. Nie wiem jak jest alternatywa, ale obecnie jest źle, źle, bardzo źle.
czy ktoś wie, gdzie można zobaczyć walkę:
Nick Osipczak pok. Matthew Riddle’a przez TKO
nie mogę nigdzie znalezc, a chetnie bym obejrzał
wszyscy skazywali Osipczaka z góry na porażkę – typowy underdog
dlatego z chęcią bym zobaczył
on dobrze sie prezentował w TUF9
taki patyczak na którego nikt nie stawiał, a wygrał ładne dwie walki
Gala całkiem fajna, oprocz nudnawej walki glownej
Jestem wyznawcą Randego ;] ale powoli gaśnie z walki na walkę, refleks bez porównania słabszy od Very.
Kryteria oceny walki są błędne. Powinny liczyć się bardziej zadane zniszczenia. sędziowanie zaczyna mnie zniechęcać do tego sportu
W moim odczuciu Vera wygrał
Co do walki Machida – Shogun jeszcze nie miałem okazji sie wypowiedzieć ale od dłuższego czasu czytam komentarze jaki ten werdykt był niesprawiedliwy i w ogóle żałosny. Walka była bardzo wyrównana a niektórzy chyba uważają, że pkt w 5 rundzie powinny być pomnożone przez 5. Wynik nie musi sie podobać ale nie jest jakiś skandaliczny żeby go przytaczać jako przykład złego sędziowania przy każdej okazji
29-28 Couture. Nawet fightmetric punktuje dla niego trzecią rundę.
30-27 Hardy.
Słuszne decyzje sędziów.
Erensar : fightmetric wskazywał tez bardzo wyraźną wygraną Shoguna więc ten argument można o kant rzyci obić
Fightmetric robi dużo błędów np. dał Couture’owi pierwszą rundę z Minotauro, ale tym razem mu sekunduję. W trzeciej rundzie Couture zadał znacznie więcej power shotów i konrolował sytuację przez 4 minhuty, a gdy został dosiadnięty, praktycznie nie nadziewając się na mocne ciosy i próby poddań, wstał sobie jak gdyby nigdy nic. Jedynie uderzenia na korpus dają jakieś podstawy do punktowania dla Very w tej rundzie.
no i teraz moze wreszcie inaczej niektórzy pownni patrzec na porażki krzyska kulaka wczoraj zrówno stringer jak i gustafsson wygrali w 1 rundzie a pionkami nie sa i na wsi nie walczyli z byle kim
Co do walki Shoguna z Machidą też praktycznie zgodziłem się z fightmetriciem dając 48-47 dla Ruy, więc nie uważam takiej punktacji za błąd tego portalu. Można sprawdzić w archiwach.
Vera wygrał tą walkę i każdy trzeźwo myślący fan MMA powie to samo, dlaczego w takim razie wskazanie było na Randiego? Myślę, że winni są tu nie sędziowie a system sędziowania ze szczególnym wskazaniem na enigmatyczny punkt “kontrola oktagonu”. Jeżeli uznawać, że dzidek poprzez trzymanie Very przy klatce “kontrolował oktagon” to rzeczywiście należy mu się zwycięstwo. Wg mnie w tej sytuacji powinno być podobnie jak ze zdobyciem dominującej pozycji w parterze – punkty powinny być naliczane w momencie gdy zawodnik kontroluje przeciwnika i zadaje dzięki temu jakieś obrażenia / zagraża mu poddaniem (a tego Randy nie robił, poza jakimiś pojedynczymi ciosami po prostu go trzymał). Inaczej będziemy coraz częściej świadkami nudnych walk i żenujących werdyktów.
A może tak Vera zacznie wkońcu walczyć a nie uderzać 5 razy na walkę z czystej pozycji najczęściej kopiąc? Może mieć pretensje do samego siebie, bo gdyby się bardziej odważył decyzja zapewne byłaby inna.
A może Randy zacznie walczyć zamiast trzymać ludzi przy klatce
Może powinien zostać klawiszem ?
Randy sam był zaskoczony werdyktem
Ma ktos link do tej walki?
na mmatko.com jest.
Link do walki Couture vs Vera
http://mmahits.com/fight-video/mma-video/ufc-105-randy-couture-vs-brandon-vera-fight-video/
Jak dla mnie to Vera niejednogłośna decyzja 1 runda na remis 2 Vera 3 tez na remis choć randy rozpoczął ładnie ale vera odpowiadał kopnięciami wiec tak jak mowie na remis . Dziwnie dla mnie zdecydowanie łatwiejsza walka do sędziowania niż Shogun Mochida. A akcje Naturala pod siatką tak naprawdę nie dawały mu znaczacej przewagi bo praktycznie cały czas była walka o pozycje wiec nie wiem czy rendy miał tu jakąś przewagę .
Według mnie Vera jest sobie sam winien, bo miał narzędzia żeby skończyć to nawet przed czasem, a walczył zachowawczo. Zbyt łatwo klinczował i tracił tam czas.
Marcus i Vera i Randy walczyli zachowawczo w tym Randy przepychał walkę pod siatkę i tam była walka o pozycje a gdy sędzia ich rozdzielał Vera dominował a Randy tylko PRÓBOWAŁ dotrzymać mu kroku a jak to wychodziło widzieliśmy w 2 rundzie .
Ale nakręcacie, nakręcacie że Randy miał przewagę w walce, robicie z ludzi idiotów, oglądałem walkę wczoraj, oglądałem dzisiaj, Randy dostał wciry. Jakby poprzednią walkę Couture’a z Minotauro sędziowie punktowali dla Randego (nie takie cuda były) też byście tu wygłaszali mądrości jaką to Randy miał “kontrolę Octagonu”
Bardziej smutne jest to że Jezus nie żyje
Rogan grubo przesadził. Przede wszystkim jako osobie pracującej w UFC i mającej byc obiektywnym komentatorem przynajmniej z założenia nie powinien, wręcz uważam, że nie wolno mu wygłaszac wprost takich opinii, że decyzja była nie słuszna i że powinien wygrac Vera. Zwłaszcza rażące było to w kontekście tego, że 2 minuty wcześniej właził w dupę Randyemu. I poza tym, czym miałby wygrac Vera? Że niby spowodobał większe obrażania? Owszem, ale w zaleceniach dla sędziów nie widzę zakładki ‘eyes damage’ ani ‘groin kicks’. A tak na poważnie, niby strzelił Randyemu parę mocnych kopniaków, ale nieporównywalnie mniej niż Randy wsadził mu ciosów swoim brudnym boksem, który jest z natury mniej efektowny i zapewne przez Vera sprawiał wrażenie wygrywającego. Ale mimo to ilośc łokci które przyjął na mordę i wszystkich ciosów w klinczu i kontroli pod klatką jednoznacznie wskazuje na Coutura.
To nie Couture, ale Vera daje nudne walki. 4/5 jego ostatnich walk w UFC konczyly sie przez decyzje (wygral jedynie przez TKO z malo znanym Michael’em Patt’em)
Decyzja o zwycieztwie Randyego na pewno jest lepsza dla UFC bo moga promowac kolejna mega-walke z udzialem gwiazdy jaka jest Randy.
A Vera, no coz, jesli nie zacznie walczyc bardziej agresywnie i wszystkie jego walki beda trwaly 3 nudne rundy to byc moze bedzie musial sie pozegnac z UFC.
problem polega na tym, że tego “brudnego boksu” było jak na lekarstwo w wykonaniu Randy’ego – de facto jedyne jakieś większe obrażenia, jakie Couture zadał Verze, były w trakcie wymian w stójce w 3 rundzie, a tak tylko dopychał przeciwnika do siatki i tam głównie jakieś słabe kolanka uskuteczniał, bo nie przypominam sobie jakiś mocnych ciosów czy też wsadzonych łokci, więc nie bardzo wiem co masz Eldar na myśli, przede wszystkim była tam walka o pozycję, o czym może świadczyć chociażby fakt, że jakoś nie przypominam sobie ostatnio walki wieczoru, gdzie sędzia tyle razy rozdzielał zawodników, ponieważ nic się w klinczu nie działo
Forys – Zeus też nie żyje….i to też jest smutne….i Batmana pochowali – i to jeszcze smutniejsze
Jak dla mnie zasłużona wygrana Couture’a. Vera nie robił nic prócz paru dobrych kick’ów i 2ch obaleń. Przez cała walkę Randy miał kontrolę i neutralizował jego ataki. To, że zebrał kopa i padł nie powoduje, że Vera na koniec rundy dostanie +2pkt.Randy wstał i znowu wywalił Verę pod siatkę. Kijowa taktyka ale skuteczna. Było nudno.
Ale za to walka Bispinga bajka
Ma ktoś walkę Denisa Silvera? Chciałbym zobaczyć te KO.
Problem polega na tym, że Vera jest nudny jak flaki z olejem. A Randy? Randy to legenda.
Pewnie mnie znienawidzicie ale ja wypunktowałem remis podobnie jak w walce Machida vs. Shogun
Vera przez 15 min nie robil nic zeby ta walke wygrac … i przegral. Slaba walka wieczoru
– szkoda ze nie bylo zadnej transmisji z Gdyni
Kanga nigdy nie zrozumiem – w teorii kompletny i doświadczony- a w prawdziwej walce- nie potrafi wykorzystać swoich atutów, popełnia proste taktyczne błędy…….szkoda.
Bisping dalej mnie nie przekonuje – jak dla mnie jego stójka dla najlepszych w mw to nie będzie problem. Bispingowi wygrał dzięki obaleniom. Z Natem, Hendo to napewno nie wyjdzie. Tak jak pisałem drugi fighter którego nazywałem od dawna balonem Swick- potwierdził że Dana (słusznie:))) stawia na marketing a dopiero na 2 miejscu jest realna wartość zawodnika
Venom i za bardzo się nie pomyliłeś Fightmetric typował podobnie http://fightmetric.com/fights/Couture-Vera.html
Problem polega na tym ze wysypalo sie teraz mnostwo pseudo znawcow tematu, ktorzy glosza swoje madrosci majac znikome pojecie jak powinno wygladac punktowanie w mma i na czym polega ten sport. Do oktagonu wchodzi sie walczyc. Randy przetrzymal Vere nie robiac mu kompletnie nic. To nie sa zapasy tylko mma i tutaj powinno sie punktowac inne rzeczy. Randy nie istnial w dystansie i zaliczyl powazny knockdown. Przez cala walke dazyl do obalenia, ktore na samym koncy wykonal Vera, zdobwajac jeszcze dosiad. Przeciez tu sie nie ma nad czym zastanawiac ani nad czym rozwodzic. Sedziowanie w UFC jest fatalne i Danka powinien jakos rozwiazac ten probelm.
To chyba byla nagroda za caloksztalt kariery dla Coutura. Przez takie sedziowanie UFC traci powoli swoja wiarygodnosc. Dana z bracmi powinien zastanowic sie nad sprowadzeniem japonskich sedziow, ktorzy wszystko widza i sa b obiektywi.
Tricone:)) dobre z tymi japończykami:))))mam nadzieje że to ironia
Dana White nie ma żadnego wpływu na obsadę sędziowską, co było tu już wielokrotnie pisane, wiec może powstrzymajmy się z pozbawianiem wiarygodności UFC.
Nie widziałem jeszcze walki ale zdaje się że mamy pasjonujący wyścig między UFC a Sengoku o najgorszy werdykt roku. Szkoda, że WVR zwinęło galę noworoczną bo nie mają tego teraz jak przebić.
KingDante(14:08:49) : – własnie o tym teraz dyskutuje z kumplem…co się dzieje z Kangiem….gdzies jego ogień zgasł razem z Pride…… w UFC już nie jest tym samym fighterem…a może problem leży tam gdzie problem CC..słabs psycha? Już kilka razy czytałem opinie o Kangu podobne do tych, którą wygłosił dzisiaj Bisping…że Kang łatwo się łamie gdy walka nie idzie po jego myśli.. Tak to wyglądalo…i zawsze tak wygląda jak przegrywa….może za wyjatkiem walki z gegardem…
Pewna osoba pisze tu coś o pseudo znawcach, a potem pisze o tym, że Dana ma rozwiązać problem sędziów. Brawo, takich znawców tematu nam potrzeba
Jedno jest pewne, Vera tego instynktu krwi, który pokazał Bisping nie ma…
Dobra Venom, zapomnialem ze to komisja wybiera sedziow. Po prostu irytuja mnie komentarze ze Randy wygral walke. To nie sa zapasy tylko mma !
najgorsze co było na tej gali to nie werdykty sędziów tylko buractwo angielskich kiboli
gdyby nie ochrona to Randy i reszta zawodników doszli by do oktagonu mając na sobie jedynie suspensor i bandaże na rękach
no dwóm pokradli czapki.
Tidzej Nie ma mowy o porównywaniu tego werdyktu z Omigawa vs Hioki czy Omigawa vs Sandro.
Venom Szkoda, ze sędziowie tak rzadko wskazują remisy. Nie byłoby wtedy tylu kontrowersji odnośnie zwycięzcy. Tak z ciekawości spytam, którą rundę punktowałeś na remis – pierwszą czy trzecią? Ja obie dałem Randy’emu, ale w każdej z nich zaakceptowałbym remis.
Ręcznik też ktoś próbował zwinąć
pierwszą, to dla mnie typowy przykład rundy 10-10, czyli całe pięć minut przepychania się pod klatką be znaczących ciosów z obu stron. Podobnie 10-10 punktowałem pierwszą rundę Swick vs. Hardy.
1 Jezusowi urwał głowę
2 Jak czytam komentarze typu Vera nic nie robił w tej walce to mnie strzyka… (jak obalił ze 2 razy celnie i mocno trafiał w wymianach a w dość nie licznej walce w parterze był na gorze) … w takim układzie co zrobił Natural żeby ją wygrać ?
To podobnie jak Jordan Breen i fightmetrc. Ciekawe dlaczego na kontynencie amerykanśkim mamy do czynienia z kompletnym brakiem punktowania rund 10-10, a w Azji znowu jest to nadużywane. System jest dobry (no może poza tym “must decison” w Sengoku) tylko ludzie, którzy go egzekwują nie potrafią tego wykorzystać. Im więcej remisów, tym mniej kontrowersji.
Tylko jest pewien minus jak by to wyglądało i wiele ludzi pewnie czuło by się rozczarowanych – Walka wieczoru :Remis
Choć na pewno nie było by tylu kontrowersji .
miało być “wielu ludzi byłoby rozczarowanych .. bo trochę nie składniowo wyszło :]
fakt Anglicy sie nie popisali, Swick i Randy stracili po czapeczce ;<
nie ogladałem na zywo ale po sparawdzeniu walki stwierdzam że wcale az tak masakrycznie vera nie zdemolował dziadka ogladając walke na zimno,ale fakt minimalnie postawiłbym na vere
Zdemolować nie zdemolował bo walka była dość ospała lecz jak kolega wyżej minimalnie Vera .
poza walką Bispiga bonusy zgarneli ludzie z udercardu, muszę ogarnąć te walki
Dziwota mnie bierze jak czytam wasze komentarze lizecie sobie dupki az smrod pewnie zalatuje do Afryki. Randy robi to co najlepiej potrafi nieczysta walke ma we krwi. Zycze mu zeby kontynulowal swoja kariere poniewaz wnosi troche utrudnienia dla innych ktorzy chca tylko wymieniac ciosy i lapac sie za nogi……
Nie Wyobrazam sobie zycia jakby kazdy mial taki sam charakter, taki sam wzrost, i taki sam wyglad, oby kazdy staral sie byc inny i przestal kopiowac innych.
Haha tak jak pisałem wcześniej okazało się, że lepsze walki dali ci z undercardu
Meru- podpisuje się pod tym co napisałeś. Z maincardu tylko Bisping i Kang
Tak mnie teraz naszło – może Venom mógłbyś odpowiedziec, albo ktoś kto się orientuje w tej kwestii – w wypadku gali organizowanej w stanach za delegowanie sędziów punktowych i ringowego jest odpowiedzialna komisja sportowe danego stanu. Ale co w wypadku jeżeli gala odbywa się w UK, gdzie taka organizacja nie funkcjonuje?
sędziów deleguje Marc Ratner pracownik UFC, ale są to ci sami sędziowie, którzy sędziują gale w USA.
Venom tak z ciekawosci chcialbym widziec jakbys punktowal walke Davis – Hardy?
Bylem pewny ze nikt nie zabierze bonusu za nokut wieczoru Andre Winner , ta obrotowka Dennisa musiala byc konkretna .
Davis vs. Hardy szczerze mówiąc nie pamiętam, w szczęce z Tidzejem na pewno gadaliśmy o werdykcie. Chyba, że pytasz o Swick vs. Hardy, tą 30-28.
Po za dwoma ostatnimi walkami gala byla bardzo fajna.
GSP vs Hardy nieporozumienie , gra do jednej bramki , GSP bedzie obalal i katowal na ziemi, kolejny nudny main event
Co do bispinga to nie bedzie on nigdy wielkim fighterem , ale jest bardzo solidny i pracowity , dzieki czemu bedzie caly czas deptal najlepszym po pietach.
Hardy wygral bezsprzecznie ze Swickiem. Chodzi mi o Davis – Hardy. Davis przez 2,5 rundy caly czas kontrolowal walke w duuuzo bardziej wszechstronny sposob niz wczoraj Randy Vere a potem dostal Knockdown od Hardego, ale wytrzymal do konca walki. Nie rozumiem po prostu jak ci kretyni (sedziowie) mogli jednoglosnie dac zwycieztwo Randyemu a nie dac go Davisowi. Vera zrobil duzo wiecej Randyemu niz Hardy Marcusowi. Totalna niekonekwencja ze strony sedziow UFC.
Hardy wygral bezsprzecznie ze Swickiem. Chodzi mi o Davis – Hardy. Davis przez 2,5 rundy caly czas kontrolowal walke w duuuzo bardziej wszechstronny sposob niz wczoraj Randy Vere a potem dostal Knockdown od Hardego, ale wytrzymal do konca walki. Nie rozumiem po prostu jak ci kretyni (sedziowie) mogli jednoglosnie dac zwycieztwo Randyemu a nie dac go Davisowi. Vera zrobil duzo wiecej Randyemu niz Hardy Marcusowi. Totalna niekonekwencja ze strony sedziow UFC.
bzdura Hardy oprócz nokdaunu w drugiej, miał w ostatniej rundzie pozycję z góry i mocno naruszył Davisa łokciami. Dla porównania Vera w trzeciej rundzie miał przez 5 sekund dosiad z którym nie zrobił zupełnie nic.
Akurat walka Davis-Hardy to wygrana Hardego bez problemów. Davis dużo machał łapami ale po twarzy Hardego było widać że bez efektów, Hardy natomiast odwrotnie, obił niby-Irlandczyka niemiłosiernie…
Venom, odgrzebuje archeologie wrecz, ale jesli pamietasz ta walke, to jakbys punktowal Bisping – Hamill z UFC70?
Obejrzawszy gale mogę się podzielić swoją punktacją:
Hardy vs. Swick: 10-9, 10-10, 10-9. 30-28 Hardy
Couture vs. Vera 10-10, 9-10, 10-9, 29-29 remis, must decision Omigawa
oryginalnie punktowałem 29-28 Hamill, ale po kolejnym obejrzeniu jakiś czas później 29-29 uważam za słuszny werdykt.
Nick Osipczak – ojciec Polak, z Zabrza, matka angielka. Nick urodzil sie w anglii, pochdzi z poludniowego Londynu. Niestety, ale nie mowi po polsku.
Venom nawet sam Hardy byl zdziwiony jak otrzymal ta niejednoglosna decyzje wiec chyba jednak nie taka bzdura. Nie wiem tez jak mogles punktowac remis w walce Bisping – Hammil. Shogun twoim zdaniem z tego co pamietam tez nie wygral z Machida. Ja nie chce ogladac pasywnego MMA i “przetrzymanych” albo “przeuciekanych” walk.
moim zdaniem w mma powinni karac za pasywnosc podobnie jak w bjj badz sf. poza tym przydaloby sie odejmowac punkty za powtarzajace sie faule.
Czy ktoś już widział/znalazł gdzieś walki z undercardu, które nie były pokazane w transmisji?
http://www.cagewarriors.com/forums/showthread.php?t=45331
wchodzisz przez linki w tym temacie i wciskasz watch now.
p.s. markhunto ja traktuje MMA jak sport, a nie jak cyrk. Wolę nudną techniczną walkę niż nietechniczną nawalankę. Wolę zawodnika cofającego się i trafiającego z kontry, niż takiego co leci z cepami.
Wiem, że fightmetric to już trochę wyświechtany argument, ale według nich wygrał Bisping http://www.fightmetric.com/fights/Hamill-Bisping.html
Dzięki wielkie
wielkie dzieki venom.
dziwne jest, ze do tej pory na mma trackerze sie nie pojawily.
Venom a czy ja traktuje mma jakos cyrk? Po prostu jezeli ktos unika walki (Machida) lub dazy caly czas do klinczu z ktorego nic nie wynika (Couture) to nie wiem jak mozna mu przyznac zwycieztwo. Machida i Couture wygrali walki nie robiac kompletnie NIC swojemy przeciwnikowi i tylko ludzie, ktorzy nie pojmuja idei MMA mogli tak punktowac.
Skoro dla ciebie nie zrobili NIC to chyba nie mamy o czym rozmawiać.
Machida uciekal cala walke czyhajac na dwie kombinacje (prosty i kolano na korpus) i rzucil sie raz z szalenczym gradobiciem gdzie zostal sam wiecej razy trafiony w 25 minutowej walce. Randy natomiast cale 15 minut dazyl do klinczu z ktorego nic nie wynikalo. To przez Machide i Randyego a nie przez Shoguna i Vere te walki wygladaly tak jak wygladaly. Dobre i celne kontry a kompletna pasywnosc to dwie zupelnie inne rzeczy Venom. Ty jakos dziwnie punktujesz tak samo jak sedziowie UFC…
Machida nie czyhał, tylko trafiał. Ja rozumiem, że tobie styl walki polegający na atakowaniu tylko low-kickami wydaje się bardziej skuteczny, ale w powszechnej opinii ciosy na twarz są wyżej punktowane. Większość zagranicznych komentatorów punktowała 2 i 3 rundę dla Machidy, pewnie za “nic”. A dwaj najbardziej poczytni dziennikarze w USA Jordan Breen i Josh Gross tak jak ja wypunktowali remis.
W przypadku Coutrure’a obejrzyj sobie to “nic” na początku trzeciej rundy, a jak na prawdę chcesz zobaczyć “nic” to zobacz co Vera zrobił Randy’emu mając dosiad, bo wtedy było właśnie “nic”.
Skoro według ciebie “walki wyglądały jak wyglądały” przez Machidę i Couture’a to jest to kolejny argument za nimi, bo jednym z kryteriów sędziowania jest też tak zwane dowodzenie w ringu, czyli narzucenie przeciwnikowi swojego stylu walki.
Nie punktuje dziwnie ani nie zawsze tak jak sędziowie w UFC. Obie walki wieczoru z UFC 104 i 105 wypunktowałem inaczej niż oni. Ty zamiast sensownych argumentów piszesz jakieś bzdury o pasywności i wielkim “nic”, tak jakby Vera zrobił coś w rundzie 1 i 3, a Shogun był bliski znokautowania Machidy low-kickami. Zawsze to swoje nic możesz też zobaczyć w statystykach i punktacji fightmetrica.
Nie wiem czemu rozmawiasz w takim drwiacym tonie… Nie wiem rowniez dlaczego wszyscy wybuczeli decyzje w walce Shogun – Machida i 95% ludzi ze srodowiska MMA i z poza niego mowila ze Shogun zwyciezyl tamta walke? Nie wiem dlaczego uwazasz ze celne ciosy na twarz, korpus, knockdown, obalenie (chcialbym tu zauwazyc ze Vera porobil Randyego w plaszczyznie w ktorej mialbyc duzo gorszy) i dosiad to zadne argumenty? Rozumiem ze “octagon control” czytaj przyklejenie sie do przeciwnika i przytrzymywanie go przy klatce punktujesz bardziej i moze jeszcze jak Cecil nie liczysz low kickow ale nie nazywaj innych komentarzy “bzdurami” tylko dlatego ze sie z nimi nie zgadzasz.
No tak 15 tys. pijanych kibiców wybuczujących decyzję musi mieć rację.
Nie wiem, ale chyba nie rozumiesz jak działa 10-point must system podając co Vera zrobił w całym pojedynku. To prawda miał nokdaun i słusznie dzięki niemu wygrał drugą rundę, jaki to ma związek z pierwszą i trzecią?
W pierwszej rundzie nie zrobił zupełnie nic, w trzeciej jego jedyną ofensywą był dosiad przez kilka sekund z którym nie zrobił nic, nie zadał nawet jednego celnego ciosu z góry. Obejrzyj jeszcze raz początek trzeciej rundy, gdzie Couture kilka razy mocno trafia w klinczu.
Co do low-kicków i Cecila to pisałem na stronie, że ten cytat jest sfabrykowany, widocznie nie zauważyłeś. Ale celne ciosy na twarz są oczywiście dużo wyżej punktowane niż low-kicki. Porównaj ilość walk w UFC zatrzymywanych po low kickach i ciosach na twarz, taka jest mniej więcej proporcja ich wartości.
Nie wiem jak inaczej nazwać to co piszesz niż bzdurami, skoro według ciebie ani Machida, ani Randy nie zrobili “nic” przez całą walkę. Możesz mieć inne zdanie niż ja, ale twoje argumenty nie mają nawet odrobiny łączności z rzeczywistością, dlatego nazywam je bzdurami.
venom prosilbym bardzo o nie wrzucanie wszystkich fanow siedzacych na trybunach do jednego wora. nie wszyscy sa tam pijani
pijani wszyscy nie są, ale 95% ma dużo gorszy widok niż ja w tv, więc akurat opinia osób na hali mało mnie interesuje.
Venom tylko ze chcialbym zauwazyc ze Shogun trafial rownie czesto w twarz Machide co on jego. Co do walki Couture – Vera jestem w stanie przeklnac zwycieztwo dziadka ale co do Machida – Shogun nie mam zadnych watpliwosci kto wygral walke.
Jeszcze raz przypominam, że pojedynków w UFC nie punktuje się jako całość, więc ogólna liczba celnych ciosów niewiele mówi.
W tych rundach, które moim zdaniem Lyoto wygrał, w głowę trafiał częściej niż Shogun. A w tej którą moim zdaniem zremisował jeden cios mniej nadrobił kolanami na korpus.