Konflikt Michaela Bispinga z Lukiem Rockholdem trwa w najlepsze. Zawodnicy od dawna nie darzą się sympatią, a bilans ich walk wynosi 1-1. Najpierw reprezentant AKA poddał Anglika, a w kolejnej walce The Count znokautował Rockholda. Byłi mistrzowie UFC chcą, aby organizacja zestawiła ich trzeci raz, a w mediach społecznościowych nie oszczędzają sobie oczywiście uprzejmości.

Podpisz kontrakt albo się zamknij.

Dobre, chu*ku. Pamiętasz może jak Cię znokautowałem, a potem płakałeś jak mała dzi*ka? Prawdopodobnie nie pamiętasz zbyt wiele z tego dnia… Spójrz na powyższe. Miłego dnia, de*ilu.

Podpisz kontrakt.

Nie dostałem żadnego kontraktu. Możesz wierzyć lub nie, świat nie kręci się wokół Twoich egoistycznych potrzeb.

Nie okłamuj fanów, Mike.

Proszę, pokaż mi sugerowaną datę walki, warunki, lokalizacje, cokolwiek. Nie możesz! Wiecie dlaczego? Bo jesteś kure*skim kłamcą, chu*ku! Zróbmy tak, pokaż najpierw swój kontrakt. Podpowiem Ci – nie możesz, bo taki nie istnieje, głupku.

Jak widać walka zapewne odbędzie się w niedalekiej przyszłości, jednakże na ten moment nie znamy jeszcze konkretnej daty czy lokalizacji.

10 KOMENTARZE

  1. Jak dla mnie mogliby to zorganizować, fajna ''zła krew'' między nimi, a i ciekawsze to, niż jakiś cienias do obicia dla Bispinga w pożegnalnej walce..Bispinga nigdy nie trawiłem, więc jak dla mnie to może się żegnać, nawet i trzecim laniem 😆 Pytanie czy pójdzie na to, bo jednak chyba chciał spokojnie zakończyć karierę, a tu pyskówka i walka z Rockholdem, który było, nie było wciąż jest czołówką tej kategorii.

  2. Jak widać walka zapewne odbędzie się w niedalekiej przyszłości, jednakże na ten moment nie znamy jeszcze konkretnej daty czy lokalizacji.

    Nic takiego nie widać.