Jimi Manuwa miał próbować wrócić na zwycięski szlak w walce z Nikitą Krylovem na lutowym UFC w Londynie. Pojedynek jednak się nie odbędzie z powodu kontuzji Anglika. Starcie zostało usunięte z rozpiski gali Fight Night 83, o czym organizacja poinformowała oficjalnie na Twitterze:

35-letni Manuwa (MMA 15-2) ostatni raz pojawił się w oktagonie na UFC 191, gdzie przegrał przez techniczny nokaut z Anthonym Johnsonem. Krylov (MMA 19-4) z kolei może się pochwalić serią trzech zwycięstw z rzędu w organizacji Dany White’a i braci Fertitta. W pokonanym polu zostawił kolejno: Cody’ego Donovana, Stanislava Nedkova i Marcosa Rogerio de Limę.

W takiej sytuacji pojawia się pytanie, z kim mógłby zawalczyć Nikita? Polscy fani raczej nie mieliby nic przeciwko konfrontacji z Janem Błachowiczem (MMA 18-5, 2. w rankingu MMARocks), który deklarował ostatnio chęć powrotu w marcu. Co prawda „Cieszyński Książę” nie ma ostatnio dobrej passy, ale jest wciąż wysoko notowany, dlatego takie starcie nie byłoby pozbawione sensu.