Jedna z walk, która miała odbyć się na jutrzejszej gali UFC on FOX 31 zostanie anulowana. Jessica-Rose Clark nie będzie w stanie zawalczyć z Andreą Lee. Zawodniczka została nie dopuszczona do pojedynku przez lekarzy. Jeszcze nie wiadomo co dokładnie wykluczyło ją z występu na gali.

Dla Clark miała to być pierwsza walka po przegranej przez decyzję sędziowską z Jessicą Eye na UFC Fight Night 132 w Singapurze. Przed pojedynkiem z Eye, wygrała ona trzy pojedynki z rzędu.

Lee wygrała pięć ostatnich walk z rzędu. Zawodniczka miała wrócić do aktywnej rywalizacji po ostatnich nieprzyjemnych perypetiach w swoim życiu prywatnym. Jej mąż został aresztowany za przemoc domową.

8 KOMENTARZE

  1. Co te baby mają ze swoimi chłopami?  Lee, teraz ta dupiasta. chyba przemoc domowa u zawodniczek MMA jest powyżej średniej takich zdarzeń w porównaniu do „typowych” rodzin?

    I jak uprawiają wszechstylową walkę wręcz, to czemu się nie bronią?SPOILER
    bo są chujowe po prostu. I jako partnerki i jako zawodniczki. I na dodatek głupie, bo myślą, że łobuz kocha najbardziej

  2. Wideło od Lee. Głównie chodzi o to, że sama ciężko zbijała no i prosi, żeby nie wyżywać się na Jessice bo robiła wszystko co mogła.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.