Krzysztof Kułak 20 maja zawalczy na PLMMA 73 z Michałem Tarabańką. Powyżej materiał wideo, na którym widzimy „Modela” przywiezionego na konferencję prasową przed galą.

Sklep MMARocks

43 KOMENTARZE

  1. Powinni zrobić superprodukcję filmową ponad podziałami organizacji.

    Mirek prowadzałby zawodników w kaftanach, jako symbol niewolniczych kontraktów w krajowym mma (z kaftanu mógłby się na wizji wyplątać Romek Szymański albo Tyber), z tyłu powinien chodzić w kółko Horwich razem z Mayhem’em jedzącym odchody w kuckach, obok Tymka rzucającego kotem o ścianę i Różala kującego w rozgrzanej stali nowy wzór do wypalenia.

    Przed prowadzonymi w kaftanach biegałby Popek w stroju klauna, z torebkami na sznurku za plecami, a lekarzem dla pacjentów byłby Jóźwiak w przymałej koszuli, który każdemu by dawał pulę biletów do psychiatryka.

    Obok Burneika kopałby w arbuzy, a razem z zawodnikami  w kaftanach obok nich szedłby Kawul i Lewy i co dziesięć kroków klikaliby w kliker i krzyczeli ‘ (10 kroków) REKORD ! (10 kroków) FENOMEN ! (10 kroków) ZJAWISKO! (10 kroków) TYTAN ! (10 kroków) REKORD ! (10 kroków) FENOMEN ! (10 kroków) ZJAWISKO(…)’

    Oczywiście by dopełnić psychodeli w tle jeździłby Jewtuszko Czołgiem, grałaby baba na skrzypcach, a przez megafon Sobota śpiewałby do góry łeb, będąc na plecach Pudziana robiącego przysiady ze sztangą, szepcząc pod nosem jeszcze troszeczkę… jeszcze troszeczkę … kamień prawie gotowy…

    Performance nazywałby się ‘ Krajowe mma – ponad podziałami’. Kurtyna.

  2. Ile oni im płacą za takie robienie z siebie pośmiewiska ?

    Rozumiem za dobrą kasę  robić z siebie klowna w kominiarce i incognito ale wszyscy wiedzą kim jest i znają jego gębę.

  3. Powinni zrobić superprodukcję filmową ponad podziałami organizacji.

    Mirek prowadzałby zawodników w kaftanach, jako symbol niewolniczych kontraktów w krajowym mma (z kaftanu mógłby się na wizji wyplątać Romek Szymański albo Tyber), z tyłu powinien chodzić w kółko Horwich razem z Mayhem’em jedzącym odchody w kuckach, obok Tymka rzucającego kotem o ścianę i Różala kującego w rozgrzanej stali nowy wzór do wypalenia.

    Przed prowadzonymi w kaftanach biegałby Popek w stroju klauna, z torebkami na sznurku za plecami, a lekarzem dla pacjentów byłby Jóźwiak w przymałej koszuli, który każdemu by dawał pulę biletów do psychiatryka.

    Obok Burneika kopałby w arbuzy, a razem z zawodnikami  w kaftanach obok nich szedłby Kawul i Lewy i co dziesięć kroków klikaliby w kliker i krzyczeli ‘ (10 kroków) REKORD ! (10 kroków) FENOMEN ! (10 kroków) ZJAWISKO! (10 kroków) TYTAN ! (10 kroków) REKORD ! (10 kroków) FENOMEN ! (10 kroków) ZJAWISKO(…)’

    Oczywiście by dopełnić psychodeli w tle jeździłby Jewtuszko Czołgiem, grałaby baba na skrzypcach, a przez megafon Sobota śpiewałby do góry łeb, będąc na plecach Pudziana robiącego przysiady ze sztangą, szepcząc pod nosem jeszcze troszeczkę… jeszcze troszeczkę … kamień prawie gotowy…

    Performance nazywałby się ‘ Krajowe mma – ponad podziałami’. Kurtyna. Chyba cos jest na rzeczy, skoro tak latwo to sobie zwizualizowac, lol!

  4. Pomysly jak widac nie brakuje….media main streamowe zaraz beda trabic ze zawodnik zostal przywoeziony w kaftanie. Lepszej reklamy nie mlzna sobie wymarzyc. Najwazniejsze aby PLMMA szlo do przodu jesli to ma pomoc to prosze bardzo

  5. Oczywiście poziom lipy przewyższył tę z Czarnolasu (ta to chyba z Czarnobyla), jednak jak już wjechał karetką na sygnale w kaftanie i masce a la ""Hannibal"" ;-), to mógł swojemu rywalowi przynajmniej ucho próbować opierdolić, a nie podawać rękę z uśmiechem 😉

  6. Oczywiście by dopełnić psychodeli w tle jeździłby Jewtuszko Czołgiem

    Tym fragmentem mnie kupiłeś, bier mój hajs na ppv!

  7. Ale żenujące są te konferencje, nie dość że na jakiejś salce to jeszcze tak marnie zagrane to wszystko. Trener chciał naśladować niczym prezes Kowalik najlepszych, ale nie wyszło. A potencjał był, no ale cóż.