Josh Barnett jeszcze wczoraj na gorąco dał mały wywiad blogerowi z 5 Oz. Of  Pain z odpowiedzią na tekst Dany White. Przypominamy : „Każdy ma w dupie Josha Barnetta a w szczególności ja” . Była to odpowiedź Dany na zarzuty Josha że Randy Couture jest papierowym mistrzem i że prawdziwy pas jest u Barnetta w domu (pisaliśmy o tym TUTAJ)

Dobra do rzeczy. Teraz Josh :

„ On się mną przejmuje. Nie ma mnie w dupie bo gdyby miał to nic by nie mówił i nie bulwersował by się tak tym co powiedziałem. Kiedy przeklina to robi to w ważnych momentach.”

Zapytany o negocjacje z UFC :

„ W czasie kiedy puściłem w świat komentarz na temat Randego, nie negocjowałem z UFC, ale teraz nie mogę już rozmawiać o wszystkich negocjacjach w jakich biorę udział”

Zapytany czy zobaczymy go jeszcze w UFC :

„ Zawsze mogę podpisać kontrakt z UFC. To tylko kwestia dogadania pewnych spraw aby obie strony były zadowolone. Nie palisz mostów jeśli chodzi o kontakt z Daną White. Jeśli możesz zarobić dla niego kasę on na pewno Cię zatrudni. Jeśli uważa że wzbogaci się na tobie użyje Cie do tego. Wie gdzie leży jego źródło utrzymania i kiedy widzi „zielone” – to jest znak dla niego aby działać. Kiedy Randy wrócił z emerytury to od razu dostał walkę o pas. Wiesz dlaczego ? Bo Dana zobaczył zielone”

„Nie jestem jedyną osobą która miała zatargi z Dana i jestem pewien, w zasadzie jest to fakt że nawet teraz w UFC są fighterzy którzy mają problem z Dana White. Ale to jest zupełnie co innego. Jeśli on chce mieć osobiste problemy z fighterami to niestety nie mogę zrobić nic aby pomóc temu kolesiowi”

” Jeśli chodzi o biznes, zarabiam kasę dla promotora a promotor zarabia kasę dla mnie. Do tego się właśnie wszystko zbiega. Jeśli nazywasz kogoś „niepokonanym” (Dana nazwał tak Coutura, sprawdź TUTAJ) przynajmniej upewnij się że koleś który ostatnio go zlał nie jest w tym samym pokoju”

FiveOuncesOfPain zapytało Josha też co myśli o decyzji UFC aby nie przedłużać kontraktu z Babalu (pisaliśmy o tym TUTAJ) za to że przetrzymał duszenie w walce na UFC 74 (pisaliśmy o tym TUAJ)

„ Uważam że jest to całkowicie przesadzona i nadgorliwa decyzja. Do tanga potrzeba dwojga. Czemu nie zwolnili Davida Heatha ? Babalu nie powiedział ani jednego złego słowa przed tą walką. Wszystko było ok dopóki David nie zdecydował się powiedzieć Babalu prosto w twarz że jest skurwysynem. On go sprowokował. To jest ktoś kto walczy od czasów turniejów Vale Tudo w Brazylii (chyba najbardziej hardcorowe turnieje jakie widziałem). Może dla sportowych pismaków i fanów wyglądało to na brzydki scenariusz, ale wiesz co , gdybym wiedział że on będzie chciał zrobić coś takiego doradziłbym mu aby tego nie robił. Ale nie było to nic niezwykłego. To jest coś co ja jako fighter a jestem w tym sporcie już 11 lat widziałem więcej razy niż jestem w stanie zliczyć na palcach obu rąk i nóg. Takie rzeczy się zdarzają.”

„Przede wszystkim jeśli masz zamiar kogoś prowokować to musisz zdawać sobie sprawę że osoba ta będzie miała większą Ochotę na to żeby cię dorwać. To jest sytuacja która ty stworzyłeś, i jeśli NSAC chce kogoś ukarać albo zawiesić to zrobi to. Ale to jest strasznie nie w porządku że w momencie kiedy on już leży na ziemi to traktuje się go tak jak to zrobił Dana White. Jeśli Dana jest naprawdę w MMA tak jak to zwykł podkreślać to wie o co chodzi. Teraz po prostu gra swoją rolę aby zadowolić media w stanach wyrzucając Babalu.

„Powinien tak robić ? Oczywiście że nie. Poza tym ta cała krew na macie oraz dominujący występem Babalu nad Davidem sprawił że wyglądało to gorzej niż było w rzeczywistości. I wiesz co ? Ludzie ciągle odpadają po duszeniu bo nie chcą odklepać i nikt ich za to nie karze. Jeśli dobrze pamiętam B.J. Penn również przetrzymał duszenie nad Jensem Pulver i nie spotkała go za to żadna kara”

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.