Walka Daniela OmielańczukaCurtisem Blaydesem jest planowana na mocno obsadzoną galę UFC 213 w lipcu.

Curtis „Brzytwa” Blaydes (MMA 7-1) będzie starał się o trzecie zwycięstwo z rzędu w UFC. Amerykanin w poprzednich dwóch walkach pokonał przez TKO Cody`ego Easta (UFC Fight Night 96) oraz Adam Milsteada (UFC Fight Night 104). Po ostatniej wygranej, 26-letni Blaydes został ukarany grzywną 1000 dolarów i zawieszony na 3 miesiące za wykrycie w organizmie śladów marihuany.

Dla mocno bijącego Omielańczuka walka z „Brzytwą” będzie próbą powrotu na zwycięską ścieżkę. Daniel przegrał dwa ostatnie starcia ze Stefanem Struve i Timothy Johnsonem. Wcześniej miał na koncie 3 wygrane z rzędu z Alexeyem Oleynikiem, Jarjisem Danho oraz Chrisem de la Rochą.

Gala UFC 213 odbędzie się 8 lipca w hali T-Mobile Arena w Las Vegas. Obecna rozpiska prezentuje się następująco:

Cody Garbrandt vs T.J. Dillashaw
Robbie Lawler vs. Donald Cerrone
Alistair Overeem vs. Fabrício Werdum
Travis Browne vs. Alexey Olyinyk
Curtis Blaydes vs. Daniel Omielańczuk
MMAStore-at-MMARocks_Akcesoria02

136 KOMENTARZE

  1. Szykuje sie wpierdol niestety… Curtis kawal skurwiela ale licze na genialny gameplan trenerow ktorego Daniel i tak nie wykona:crazy::fly:

  2. Daniel ma niepowtarzalną szansę na przełamanie  Polskiej klątwy w postaci silnego murzyna nie udałoła się ta sztuka Gołocie ,Szpilce, Błachowiczowi oraz Grabowiczowi, czy wykorzysta szansę i przejdzie do historii?

  3. Polskiej klątwy w postaci silnego murzyna nie udałoła się ta sztuka Gołocie

    bez przesady andrew pokonal troche tych murzynow

  4. Żeby uzmysłowić, jaki to kuń:

    Scenariusz walki z Danielem:

    Trenował zapasy jak każdy Hamerykaniec:

    Krótko: Daniel ma przejebane

  5. Kolejny trudny test dla zapaśniczego przygotowania w S4. Gala z mocną rozpiską, fajnie że Daniel się na niej pojawi i może da rade wsadzić mocny sierpowy na głowę afroamerykanina.

  6. Dla mocno bijącego Omielańczuka

    Wyjaśni mi ktoś o co chodzi z tym określeniem? W sensie, przy każdym njusie dotyczącym Daniela, pojawia się mniej więcej ten sam opis. I tak się zastanawiam na jakiej podstawie ktoś tak stwierdził? Moim zdaniem takim całkiem miarodajnym czynnikiem, czy ktoś mocno bije głównie jest ilość skończonych walk przez KO/TKO. Ja rozumiem, że w ciężkiej większość chłopów mocno bije, ale nie przy wszystkich ten opis widnieje, a Daniel? Na 26 walk 3 przez KO/TKO skończył. Olejnikowi tatar na japiszonie zrobił, a tak to nie kojarzę za bardzo jego wyczynów w tej płaszczyźnie. Jak w takim razie określić Struve, Hamiltona, Johnsona, z którymi przegrał, a którzy mają większy współczynnik wygranych przez "nokaut"? "Zajebiście mocno bijący Stefan Struve…" Co z Nagnnou, Lewisem, Overeemem, Velasquezem, JDSem, itd.? Jest to jakoś mierzone, czy po prostu napisane na zasadzie…"Dobra, trzeba jakoś przyciągnąć uwagę czytelników…Niepotrafiący wygrać ze średniakami Daniel…Nie, trzeba coś innego. W końcu Polak……hmm…Mam! Mocno bijący! (W końcu nie napisałem co mocno bije…)".

    Żeby nie było, lubię Daniela (na tyle na ile pozwalają na to materiały wideło), sympatyczna z niego morda, no ale szanujmy się.

    I tak wiem, czepiam się o pierdoły, ale odczułem taką potrzebę, bo mnie to kurwa MOCNO bije po oczach.

  7. Tko 1 runda po macaniu na glebie niestety, lepiej żeby Daniel udał jakąś kontuzję. To najgorszy rodzaj przeciwnika dla niego. Notorycznie obalający dynamiczny  murzyn.

  8. Jak Daniel tym razem posłucha narożnika to spokojnie do przejścia .

    Haha to chyba nie wiesz z kim się bije, to gorszy matchup niż Tim Johnson.  Daniel ma 5% szans

  9. Gdyby nie to ze to wielki czarny zawodnik bylbym raczej spokojny. Ale jak juz wiekszosc zauwazyla Polacy wlasnie z takimi goscmi maja problemy i czesto ulegaja. Mimo moich wielkich obaw bede stawial w tej walce na Daniela, ktory chyba zdaje sobie sprawe ze to jego byc albo nie byc w UFC

  10. Haha to chyba nie wiesz z kim się bije, to gorszy matchup niż Tim Johnson.  Daniel ma 5% szans

    Nie róbmy z niego nie wiadomo kogo , ot zwykły przeciętniak . Problem leży tylko w Danielu żeby dobrze zrealizował gameplan . Jak podejdzie znowu z głową "jakoś to będzie " idę na żywioł to niech leci sam bez sztabu (może tylko z trenerem), zawsze coś zaoszczędzi na pożegnaniu z UFC.

  11. Tu nie chodzi o kolor skóry czy skille. Daniel po prostu nie jest na tyle wysportowany, żeby przeskoczyć przewagę warunków fizycznych swoich przeciwników. Może być technicznie lepszy, a i tak skończy że wzorkiem od klatki na plecach albo na ziemi.

  12. Mi to już się znudziło to całe kibicowanie Naszym, tak Wam szczerze napiszę dzisiaj. To pompowanie balonika, obchodzenie się jak z jajkiem i szukanie pozytywów.

    Danielowi do progresu daleko, bliżej regresu. Udało się dojść do UFC na walkach krzakach, walki ze średniakami udało się wygrać, ale na pomysłach typu po co mi gameplan, na tlenie na pół rundy i na braku rozwoju daleko się nie zajedzie. Szykuje się solidny wpierdol Danielowi i taki jest fakt. Serce podpowiada, że coś powinno wejść, ale ja już wolę się kierować rozumem, który podpowiada, że ta walka wyląduje na pornhubie w dziale gwałt.

    Aha i piszę oficjalnie, żeby potem nikt z S4 krzywo nie patrzył  – Daniel, Janek, już Wam nie kibicuję.

  13. Nie róbmy z niego nie wiadomo kogo , ot zwykły przeciętniak . Problem leży tylko w Danielu żeby dobrze zrealizował gameplan . Jak podejdzie znowu z głową "jakoś to będzie " idę na żywioł to niech leci sam bez sztabu (może tylko z trenerem), zawsze coś zaoszczędzi na pożegnaniu z UFC.

    Curtis to materiał na top 10, wcale nie uważam ze jest przecietniakiem. Zobacz sobie jego ostatnia walkę gdzie chłop fruwal niczym lufthansa

  14. Serce podpowiada, że coś powinno wejść, ale ja już wolę się kierować rozumem, który podpowiada, że ta walka wyląduje na pornhubie w dziale gwałt.

    Mistrz

  15. Wyjaśni mi ktoś o co chodzi z tym określeniem? W sensie, przy każdym njusie dotyczącym Daniela, pojawia się mniej więcej ten sam opis. I tak się zastanawiam na jakiej podstawie ktoś tak stwierdził? Moim zdaniem takim całkiem miarodajnym czynnikiem, czy ktoś mocno bije głównie jest ilość skończonych walk przez KO/TKO. Ja rozumiem, że w ciężkiej większość chłopów mocno bije, ale nie przy wszystkich ten opis widnieje, a Daniel? Na 26 walk 3 przez KO/TKO skończył. Olejnikowi tatar na japiszonie zrobił, a tak to nie kojarzę za bardzo jego wyczynów w tej płaszczyźnie. Jak w takim razie określić Struve, Hamiltona, Johnsona, z którymi przegrał, a którzy mają większy współczynnik wygranych przez "nokaut"? "Zajebiście mocno bijący Stefan Struve…" Co z Nagnnou, Lewisem, Overeemem, Velasquezem, JDSem, itd.? Jest to jakoś mierzone, czy po prostu napisane na zasadzie…"Dobra, trzeba jakoś przyciągnąć uwagę czytelników…Niepotrafiący wygrać ze średniakami Daniel…Nie, trzeba coś innego. W końcu Polak……hmm…Mam! Mocno bijący! (W końcu nie napisałem co mocno bije…)".

    Żeby nie było, lubię Daniela (na tyle na ile pozwalają na to materiały wideło), sympatyczna z niego morda, no ale szanujmy się.

    I tak wiem, czepiam się o pierdoły, ale odczułem taką potrzebę, bo mnie to kurwa MOCNO bije po oczach.

    łap wyjaśnienie w postaci prezentacji graficznej

    A tak serio to odpowiadając za siebie, z tym mi się po prostu kojarzy Daniel, że ma ciężką rękę i tyle. Nie mam zamiaru naganiać mu fanów ani nic takiego.

  16. Fajnie, że S4 jako jedyny polski klub ma 3 zawodników w UFC i do tego wszyscy są w top15 swoich dywizji, ale kurwa sama obecność nie wystarczy. Pompowanie oczekiwań, nakręcanie publiki, że tym razem to już, że teraz, że super, że najlepiej, że historycznie… Potem wychodzi Błachowicz i się podpiera na kolanach po 3 minutach walki, a ja zaczynam liczyć na cud i cepa w ryj ostatniej szansy. Kurwa Janek jebnij, a Janek nie jebie.

    Fajnie, że spełniacie swoje ambicje i idziecie do najlepszej ligi świata, ale kurwa mać, to wygląda jakby wszyscy się tam bili o życie, a wam wystarczała koszulka z logiem UFC i nazwiskiem na plecach. Ja rozumiem, że wszystkiego się nie da wygrać, zwłaszcza jak się dostaje Gusa, albo Struve, ale do chuja po gościach typu Timothy Johnson czy Cummins to wy MUSICIE przejechać jak Macier do Torunia.

  17. Curtis to materiał na top 10, wcale nie uważam ze jest przecietniakiem. Zobacz sobie jego ostatnia walkę gdzie chłop fruwal niczym lufthansa

    Do tego Curtis swojemu ostatniemu rywalowi rozwalił kolano, w końcu bycie wielkim, silnym mudżynem do czegoś zobowiązuje.

  18. Ja tam już parę razy przy walkach Daniela miałem przemyślenie "ale on ma jebnięcie szkoda że nie weszło" a przy innych zawodnikach nic takiego mi nie przychodzi na myśl więc coś w tym musi być.  Druga uwaga to że po przegranych myślę sobie że dla gości powyżej 190cm oraz czarnych i wąsaczy powinni zrobić osobną kategorię

  19. Daniel dla mnie praktycznie nie ma zadnych szans

    wielki czarny zapasnik z dobrym cardio i mocnyn G&P, ktorego nawet Ngannou nie znokautowal

  20. tak szczerze to musialem zapytac wujka google o typa. Tak jak ktos pisal wyzej mysle, ze warunki fizyczne Blaydes'a sa nie do przeskoczenia dla Daniela, ktory jak na wage ciezka to nimi nie grzeszy. Zasieg i zapasy beda zmora Omielanczuka w tym pojedynku, ktore beda zapora nie do przejscia. Oczywiscie chcialbym sie zdziwic bo to MMA, wszystko zdarzyc sie moze ale czy tak bedzie?

  21. tak szczerze to musialem zapytac wujka google o typa. Tak jak ktos pisal wyzej mysle, ze warunki fizyczne Blaydes'a sa nie do przeskoczenia dla Daniela, ktory jak na wage ciezka to nimi nie grzeszy. Zasieg i zapasy beda zmora Omielanczuka w tym pojedynku, ktore beda zapora nie do przejscia. Oczywiscie chcialbym sie zdziwic bo to MMA, wszystko zdarzyc sie moze ale czy tak bedzie?

    Janusz

  22. A tak serio to odpowiadając za siebie, z tym mi się po prostu kojarzy Daniel, że ma ciężką rękę i tyle.

    To niechże zacznie tej ciężkiej ręki używać! Chyba, że jest tak ciężka, że nie ma siły nią uderzać 😕

    Nie mam zamiaru naganiać mu fanów ani nic takiego.

    Wiem, wiem. I tak to by nic nie dało. Najpierw musiałby…patrz wyżej, pierwsze zdanie 😉

  23. No nieźle, mocny przeciwnik i w dodatku :tiphatb:

    A tak ogólnie to jednak się trochę znam na tym ememej, odrazu skojarzyłem jak ten typunio wygląda 😀

  24. To niechże zacznie tej ciężkiej ręki używać! Chyba, że jest tak ciężka, że nie ma siły nią uderzać

    :mjsmile:

  25. Kurcze lubie Daniela i zawsze jestem pelen nadziei ale teraz yo wyglada jakby od 3 walkUFC budowalo na jego plecach inne nazwiska. Zamiast dac mu strikera to ciagle zapasiory, jakby na przekór. Moim zdaniem szanse sa tylko jak wejdzie w walke tak jak z de la rocha

  26. Tu nie chodzi o kolor skóry czy skille. Daniel po prostu nie jest na tyle wysportowany, żeby przeskoczyć przewagę warunków fizycznych swoich przeciwników. Może być technicznie lepszy, a i tak skończy że wzorkiem od klatki na plecach albo na ziemi.

    Dokładnie. To jest w MMA uczciwe, że nie ma w nim sposobności wciskania kitu, że atrybuty fizyczne się nie liczą i że odpowiednią techniką nadrobi się braki atletyczne. Nikt się na to nie nabierze, bo w końcu i tak przyjdzie wielki czarny murzyn z zapleczem w futbolu amerykańskim i empirycznie dowiedzie, że atletyzm ma znaczenie. No bo ma znaczenie i każdy Janusz podświadomie wie, że jak ma przed sobą wielkiego dzika to lepiej przejść na drugą stronę ulicy… tylko ludkom od filmów kung-fu wydaje się inaczej. Jebać kung-fu.

  27. Oj tutaj to nie będzie grindu przez 3 rundy, będzie brutalna pacyfikacja i skończenie prze ground and pound.

    nie napisałeś kto kogo spacyfikuje 😉

  28. Czarno to widzę :/

    Kolejna porażka to już raczej pewny out z organizacji.

    Bd dobry nabytek dla KSW.

    Btw.

    A co z Grabowiczem?

  29. Ale przejebany przeciwnik. Nie widzę Daniela w tej walce w ogóle i niestety nie widzę też jego dalszej kariery w UFC. To zestawienie jest dla mnie takim missmatchem, jakby UFC chciało mieć pewność, że Daniel przegra i będą mieli za co go wywalić z czystym sumieniem. Z drugiej strony tak samo patrzyłem na walkę Janka z Gusem. Ale tutaj by już były trzy porażki z rzędu, cięęęężko…

  30. A co z Grabowiczem?

    wlaka 28 maja aktualna ? nie przypomianm sobie aby tym razem wrzucał jakies wideo z przygotown czy info o jakis obozach przygotowawczych

  31. wlaka 28 maja aktualna ? nie przypomianm sobie aby tym razem wrzucał jakies wideo z przygotown czy info o jakis obozach przygotowawczych

    Może to dobry prognostyk?

  32. Walkę z Milstead'em zmienili na no contest wiec teoretycznie ma jedną wygraną

    Widać twój avatar, nieprzypadkowy. :deniro:

  33. Dokładnie. To jest w MMA uczciwe, że nie ma w nim sposobności wciskania kitu, że atrybuty fizyczne się nie liczą i że odpowiednią techniką nadrobi się braki atletyczne. Nikt się na to nie nabierze, bo w końcu i tak przyjdzie wielki czarny murzyn z zapleczem w futbolu amerykańskim i empirycznie dowiedzie, że atletyzm ma znaczenie. No bo ma znaczenie i każdy Janusz podświadomie wie, że jak ma przed sobą wielkiego dzika to lepiej przejść na drugą stronę ulicy… tylko ludkom od filmów kung-fu wydaje się inaczej. Jebać kung-fu.

    parekselans

  34. To chyba najgorszy możliwy przeciwnik dla Daniela w tym momencie. Nie ma znanego nazwiska, za to ryzyko porażki bardzo wysokie, z wiadomych względów – zapasy i warunki fizyczne. Ciężko też wierzyć w to że Daniel wygra walkę realizując gamepaln, zawodnicy S4 są akurat mistrzami w jego nierealizowaniu, przykładów nie podaję, wszyscy wiedzą o co chodzi.

  35. Pierwszy raz widziałem Curtisa w walce z Ngannou … i sobie pomyślałem, żeby go tylko nie dali żadnemu z naszych.

    Niestety trafiło na "najmniejszego" polskiego ciężkiego w UFC i do tego bez zapasów.

    Bardzo lubię Daniela i chyba z premedytacją tej walki nie obejrzę …

  36. wlaka 28 maja aktualna ? nie przypomianm sobie aby tym razem wrzucał jakies wideo z przygotown czy info o jakis obozach przygotowawczych

    Siedział w Tajlandii jakiś czas, więc coś tam niby robi.

    A co do Daniela to mam nadzieję, że sztab trenerski z s4 doskonale rozpracuje Blaydesa i bedzemy swiadkami kolejnego fantastycznego zwycięstwa zawodnika z ich klubu :mamed:

  37. Sportowiec traci moje zainteresowanie, gdy widzę że nie ma wiary i chęci w to co robi. Nie hejtuję za porażki, bo przegrać też można z klasą. Ale jak widzę że ktoś wychodzi do walki z kondycją na 3 minuty, albo godzi się z leżeniem z pleców przez 3 rundy, to jest już u mnie skreślony. Jak nie masz chęci walczyć, nie chcesz się rozwijać, to daj sobie na luz i nie trać czasu widzów. U Daniela nie widzę większych postępów na przestrzeni 3 lat, a wiele wskazuje że to będzie jego ostatnia walka w UFC. Mimo to, tych 4 wygranych nikt mu nie odbierze. Nie było wielkich oczekiwań, nie powinno być hejtu że pewnego poziomu nie przeskoczy. Obejrzeć-może obejrzę. Emocji raczej nie będę mieć żadnych,

  38. wygląda na to że dali czarnemu Daniela do podbicia jego rekordu ale mam nadzieje że Polak zrobi niespodziankę i wygra. na pewno łatwo nie będzie

  39. Wydaje mi się, że zaczyna pokutować baza krajowego MMA, która zbudowana jest przecież na fundamencie klubów BJJ. Miało to swoje plusy, bo to mocne zaplecze i dość szybko fighterzy wkręcili się do szerzej rozumianej czołówki. Niestety MMA się zmieniło, zwłaszcza to w USA i dziś nie walczy się już z pleców, a kiedy nie obroni się obalenia to z dołu ciężko coś zrobić. Dziś albo kontroluje się rywala zapaśniczo (czy pod siatką czy z góry) i bije się jak w worek, albo bije się w stójce – tylko tu trzeba umieć się na nogach utrzymać. U nas w kraju gdzieś ten moment został przespany, stąd problemy z przeskoczeniem pewnego poziomu.

  40. 0 szans. Nawet jak Daniel będzie trafiał w stojce, to pójdzie obalenie i kontrola z góry. Myślę że spokojnie można przyjąć ze to ostatnia walka Daniela w ufc. I tak zaszedł dalej niż ktokolewie się spodziewał.

  41. Mr. T wraca do gry?

    Jak uwielbiam Daniela za poczucie humoru, mega sympatyczny koleś. Tak zawodnikiem MMA jest cienki jak sik pająka, chociaż i tak wróżyłem, że o wiele wcześniej zawinie się z UFC.

  42. Wydaje mi się, że zaczyna pokutować baza krajowego MMA, która zbudowana jest przecież na fundamencie klubów BJJ. Miało to swoje plusy, bo to mocne zaplecze i dość szybko fighterzy wkręcili się do szerzej rozumianej czołówki. Niestety MMA się zmieniło, zwłaszcza to w USA i dziś nie walczy się już z pleców, a kiedy nie obroni się obalenia to z dołu ciężko coś zrobić. Dziś albo kontroluje się rywala zapaśniczo (czy pod siatką czy z góry) i bije się jak w worek, albo bije się w stójce – tylko tu trzeba umieć się na nogach utrzymać. U nas w kraju gdzieś ten moment został przespany, stąd problemy z przeskoczeniem pewnego poziomu.

    Patrz,  raz poszedł na trening zapasów i ekspert kurwa :razz:enn:

  43. Jak uwielbiam Daniela za poczucie humoru, mega sympatyczny koleś. Tak zawodnikiem MMA jest cienki jak sik pająka

    Stasiaka?? :benny:

    😉

  44. Patrz, raz poszedł na trening zapasów i ekspert kurwa :razz:enn:

    Teraz jak mi jakiś kurwiec będzie mówił, że gówno gówno nie ćwiczysz, to mu wrzucę fotkę z manekinem i pokażę mojego psa – którego kupię na te okazję. SPOILER
    tak, kupię, nie żadne schronisko

  45. Liczę , że Daniel wyciągnie duże wnioski po tych porażkach i że zobaczymy innego Daniela w walce :windu: WARRR Danielo !

  46. Ja tam już parę razy przy walkach Daniela miałem przemyślenie "ale on ma jebnięcie szkoda że nie weszło" a przy innych zawodnikach nic takiego mi nie przychodzi na myśl więc coś w tym musi być.  Druga uwaga to że po przegranych myślę sobie że dla gości powyżej 190cm oraz czarnych i wąsaczy powinni zrobić osobną kategorię

    najpier byli tylko czarni, potem doszli wąsaci, a niedługo przejebane będzie z brązowookimi…

  47. Jak to wszystko się zmienia. Od dawania realnych szans ze Struve do nie dawania realnych szans z murzynem z poza top 15.

  48. Jak to wszystko się zmienia. Od dawania realnych szans ze Struve do nie dawania realnych szans z murzynem z poza top 15.

    Blaydes zaraz może być w top 15, zresztą Stefka raczej by pokonał.Jest czarny i jest zapasiorem, a Daniela taki wirtuoz zapasów jak Struve 3 razy obalił.

  49. Ciężka sprawa. Rywal chyba lepszy od poprzedniego, na pewno bardziej uzdolniony. To może być niestety ostatnia walka Daniela w JuEfSi.

  50. Wielki czarny murzyn = 3 rundy na plecach oraz kolejny L do rekordu.

    Blaydes go skończy, a jak 3 rundy to przynajmniej jedno 10-8

  51. Jak to wszystko się zmienia. Od dawania realnych szans ze Struve do nie dawania realnych szans z murzynem z poza top 15.

    Top 15 …

    Po co w ogóle te walki. Najlepiej stworzyć jakiś model matematyczny i wyliczyć wyniki.

    Albo nie załapałem ironii albo ktoś nie kuma na czym polega MMA

    Prosty przykład – byłem pewien , że Jano przegra przez decyzję z Cumminsem (o co się założyłem ze znajomym) spoza top 15, a przypomnij sobie jak wyglądała walka z Manuwą. Zresztą nawet teraz mam wrażenie Błachowicz miałby całkiem spore szanse z Brytyjczykiem.

  52. Jak patrzę na rozpiskę UFC 213 to mam ciary.:bleed:. A co do Daniela, to trochę przypał, że trafił na takiego czarnucha.

  53. Top 15 …

    Po co w ogóle te walki. Najlepiej stworzyć jakiś model matematyczny i wyliczyć wyniki.

    Albo nie załapałem ironii albo ktoś nie kuma na czym polega MMA

    Prosty przykład – byłem pewien , że Jano przegra przez decyzję z Cumminsem (o co się założyłem ze znajomym) spoza top 15, a przypomnij sobie jak wyglądała walka z Manuwą. Zresztą nawet teraz mam wrażenie Błachowicz miałby całkiem spore szanse z Brytyjczykiem.

    Nie z tym cardio, wcześniej też tak myślałem.

  54. Daniel ma niepowtarzalną szansę na przełamanie  Polskiej klątwy w postaci silnego murzyna nie udałoła się ta sztuka Gołocie ,Szpilce, Błachowiczowi oraz Grabowiczowi, czy wykorzysta szansę i przejdzie do historii?

    Pozwolę sobie nie zgodzić się. Wprawdzie potem było już tylko w dół po równi pochyłej i to przeciwko wielkim białym murzynom, ale jeden taki heros zapisał się na stałe w annałach historii polskich mieszanych sztuk walki.

  55. Blaydes zaraz może być w top 15, zresztą Stefka raczej by pokonał.Jest czarny i jest zapasiorem, a Daniela taki wirtuoz zapasów jak Struve 3 razy obalił.

    Top 15 …

    Po co w ogóle te walki. Najlepiej stworzyć jakiś model matematyczny i wyliczyć wyniki.

    Albo nie załapałem ironii albo ktoś nie kuma na czym polega MMA

    Prosty przykład – byłem pewien , że Jano przegra przez decyzję z Cumminsem (o co się założyłem ze znajomym) spoza top 15, a przypomnij sobie jak wyglądała walka z Manuwą. Zresztą nawet teraz mam wrażenie Błachowicz miałby całkiem spore szanse z Brytyjczykiem.

    Chciałem tylko podkreślić jak łatwo/szybko zmienia się podejście ludzi. Nie mówię przecież, że Daniel ogarnie tego mudżyna.

  56. Jak to wszystko się zmienia. Od dawania realnych szans ze Struve do nie dawania realnych szans z murzynem z poza top 15.

    Wg mnie Struve był przeciwnikiem dużo bardziej "w zasięgu" Daniela (jakkolwiek zabawnie to nie brzmi patrząc na zasięg ramion :bayan:).

    Nie był mocnym zapaśnikiem, a stójkę – mimo kolosalnej przewagi zasięgu – ma dziurawą defensywnie i nieszczególnie dynamiczną. Mimo bardzo dużej przewagi grapplerskiej, Stefek był do ubicia, co dało się zauważyć dopóki Daniel z własnej woli nie pakował się w klincz.

    Blaydes z kolei jest bardziej dynamiczny niż Struve i Wąsacz, zapasy też ma lepsze od Johnsona, dysponuje też chyba lepszym G&P. Jak dla mnie to najtrudniejszy rywal Daniela do tej pory, a do tego jeszcze mało znany.

    Oczywiście będę trzymał kciuki, a przed walką pewnie na chwilę uwierzę w szanse na zwycięstwo. Póki co, patrząc na chłodno, widzę najwyżej te 5% bo "to waga ciężka i może jakiś luj siądzie".

    Chciałem tylko podkreślić jak łatwo/szybko zmienia się podejście ludzi. Nie mówię przecież, że Daniel ogarnie tego mudżyna.

    EDIT: No i chuj, i tak zdążyłem odpisać 😆

    EDIT 2: W sumie moje podejście by się specjalnie nie zmieniło. Nawet mając w pamięci walkę Daniela ze Struve, wciąż dawałbym mu znacznie większe szanse na wygraną ze Stefkiem, niż z Blaydesem.

  57. Póki co, patrząc na chłodno, widzę najwyżej te 5% bo "to waga ciężka i może jakiś luj siądzie".

    Wiesz z Oleynikiem, też nie dawałem Danielowi szans…

  58. Wiesz z Oleynikiem, też nie dawałem Danielowi szans…

    Oleinik był po przerwie i kontuzjach, a Blaydes jeszcze nie doszedł nawet do szczytu swoich umiejętności

  59. Oleinik był po przerwie i kontuzjach, a Blaydes jeszcze nie doszedł nawet do szczytu swoich umiejętności

    Widzę Ty już wszystko wiesz. Bukmacher musi płakać jak Cię widzi.

  60. Widzę Ty już wszystko wiesz. Bukmacher musi płakać jak Cię widzi.

    Ja zawsze wierzyłem w Daniela i Janka, ale tera już nie ma w co wierzyć.Omielańczuk już doszedł do pewnego poziomu, którego od kilku walk nie przeskakuje.Obiektywnie patrząc z Blaydesem ma marne szanse, zawsze może coś przyjebać ale…

  61. Wiesz z Oleynikiem, też nie dawałem Danielowi szans…

    Po tej walce dał recepte z Ukrainy na meldonium ?

  62. Ja zawsze wierzyłem w Daniela i Janka, ale tera już nie ma w co wierzyć.Omielańczuk już doszedł do pewnego poziomu, którego od kilku walk nie przeskakuje.Obiektywnie patrząc z Blaydesem ma marne szanse, zawsze może coś przyjebać ale…

    nie zgłosił się po Winstrol. Kumam.

  63. Daniela taki wirtuoz zapasów jak Struve 3 razy obalił.

    Za to taki wirtuoz jak Oleinik ledwo go chyba raz obalił i krzywdy w parterze nie zrobił. Daniel faworytem nie będzie u nikogo, ale swoje szanse na wygraną ma. Wszystko zależy od przygotowania, taktyki i mindsetu!

    Kolejny trudny test dla zapaśniczego przygotowania w S4. Gala z mocną rozpiską, fajnie że Daniel się na niej pojawi i może da rade wsadzić mocny sierpowy na głowę afroamerykanina.

    Ciężko też wierzyć w to że Daniel wygra walkę realizując gamepaln, zawodnicy S4 są akurat mistrzami w jego nierealizowaniu, przykładów nie podaję, wszyscy wiedzą o co chodzi

    Oho, mamy tutaj cwaniaków, to może wpadniecie do S4 na sparingi? 😀

    tak ogólnie to jednak się trochę znam na tym ememej, odrazu skojarzyłem jak ten typunio wygląda 😀

    To dobrze, że kojarzysz jak wygląda Daniel 😀

    Bede oczywiscie goraco dopingowal Danielowi, ale bez jakiejs wielkiej wiary w sukces.

    Dopinguje się kogoś, a nie komuś. Komuś można np kibicować.

  64. Za to taki wirtuoz jak Oleinik ledwo go chyba raz obalił i krzywdy w parterze nie zrobił. Daniel faworytem nie będzie u nikogo, ale swoje szanse na wygraną ma. Wszystko zależy od przygotowania, taktyki i mindsetu!

    Oho, mamy tutaj cwaniaków, to może wpadniecie do S4 na sparingi? 😀

    To dobrze, że kojarzysz jak wygląda Daniel 😀

    Dopinguje się kogoś, a nie komuś. Komuś można np kibicować.

    Oleinik stary, po przerwie, kontuzjach, ponad 50 walkach, wirtuoz parteru, nie zapasów.

  65. Marny troll.

    Za to taki wirtuoz jak Oleinik ledwo go chyba raz obalił i krzywdy w parterze nie zrobił. Daniel faworytem nie będzie u nikogo, ale swoje szanse na wygraną ma. Wszystko zależy od przygotowania, taktyki i mindsetu!

    Oho, mamy tutaj cwaniaków, to może wpadniecie do S4 na sparingi? 😀

    To dobrze, że kojarzysz jak wygląda Daniel 😀

    Dopinguje się kogoś, a nie komuś. Komuś można np kibicować.

  66. Marny troll.

    Czemu jesteś taki samokrytyczny?

    No nic, z grzeczności Ci nie zaprzeczę, znasz się sam lepiej niż my Ciebie

    Oleinik stary, po przerwie, kontuzjach, ponad 50 walkach, wirtuoz parteru, nie zapasów.

    Oleinik zawsze był stary i po przerwie, a mimo tego trzyma się w czołówce HW i ma w UFC rekord 3-1 a wszystkie wygrane przez skończenia.

    Oj chciałbym być taki stary i po przerwie i chyba większość zawodników by chciała

  67. Czemu jesteś taki samokrytyczny?

    No nic, z grzeczności Ci nie zaprzeczę, znasz się sam lepiej niż my Ciebie

    Marny troll.

  68. Marny troll.

    Dobra dobra, niech Ci już będzie, że nim jesteś, bo widzę, że inaczej nie pogadamy. Bardzoś monotematyczny.

    Ale za to WOW, jak świetnie kopiujesz i wklejasz tekst!

  69. Czemu jesteś taki samokrytyczny?

    No nic, z grzeczności Ci nie zaprzeczę, znasz się sam lepiej niż my Ciebie

    Oleinik zawsze był stary i po przerwie, a mimo tego trzyma się w czołówce HW i ma w UFC rekord 3-1 a wszystkie wygrane przez skończenia.

    Oj chciałbym być taki stary i po przerwie i chyba większość zawodników by chciała

    Co innego 1sza walka po przerwie, a co innego druga.Z resztą Pesta to gorszy rywal.

  70. bez przesady andrew pokonal troche tych murzynow

    No faktycznie Andrzej najebał paru czarnoskórych znaczących graczy z tamtej epoki ale od Lenox'a i Mike'a dostał sromotny wpierdol

  71. od brewstera tez :fjedzia:

    do dzisiaj nie ogarniam co tam sie odpierdolilo w tej walce. brewster wjechal z takimi cepami, a andrzej nic nie zrobil…

  72. do dzisiaj nie ogarniam co tam sie odpierdolilo w tej walce. brewster wjechal z takimi cepami, a andrzej nic nie zrobil…

    Andrew swego czasu mial wypadek samochodowy, po ktorym nie byl juz tym samym bokserem, jego lewa reka nie doszla do sprawnosci z przed wypadku a lewy prosty byl przeciez jego najwieksza bronia.

  73. Andrew swego czasu mial wypadek samochodowy, po ktorym nie byl juz tym samym bokserem, jego lewa reka nie doszla do sprawnosci z przed wypadku a lewy prosty byl przeciez jego najwieksza bronia.

    Aaaa momomowa też się zaczęła ppppo tym wypadku pierdolić ?

  74. Aaaa momomowa też się zaczęła ppppo tym wypadku pierdolić ?

    nie, tak mial od urodzenia i slaby powod do zartow bo chlop na to na pewno zadnego wplywu nie mial.

  75. nie, tak mial od urodzenia i slaby powod do zartow bo chlop na to na pewno zadnego wplywu nie mial.

    A mikro uszkodzenia mòzgu z powodu  walk jakoś na to nie wpłynęły ?

  76. A mikro uszkodzenia mòzgu z powodu  walk jakoś na to nie wpłynęły ?

    z tego co wiem to jakal sie przed kariera w boksie

  77. nie, tak mial od urodzenia i slaby powod do zartow bo chlop na to na pewno zadnego wplywu nie mial.

    kontuzja potrafi zabic, na zywca, sport w czlowieku.. wiem po sobie.

  78. do dzisiaj nie ogarniam co tam sie odpierdolilo w tej walce. brewster wjechal z takimi cepami, a andrzej nic nie zrobil…

    Tu akurat zdecydowało to że Gołota zawsze na początku walki był ospały i spięty, a Brewster to wykorzystał, podobnie zresztą jak swego czasu Lewis.

  79. Tu akurat zdecydowało to że Gołota zawsze na początku walki był ospały i spięty

    Po walce gdy przegrywał przez KO to też był już ospały

  80. Qrde gdzieś mi uciekło to info. Ciężko bydzie, ale 3mamy kciuki. Młot na Mandingo niezbędny.