Najpierw Dana pojechał po gaciach blogerom i fanom Pride

„Chce coś powiedzieć, wszyscy wiedzą co myślałem przez te wszystkie lata o tych głupkowatych stronach internetowych. Nienawidzę ich. Są stronnicze, oszukańcze i jest jeszcze wiele innych złych rzeczy jakie mogę powiedzieć o nich ale nie chce marnować swojego czasu”

„Były krytyczne wobec nas przez lata. Ich raporty zawsze nas źle opisywały. Gadali o walkach które nie miały żadnego sensu. Powiem wam to : Jesteśmy najlepsi w tym biznesie. Nasz matchmaker Joe Silva jest najlepszy. Ustawiamy najlepsze i największe walki”

O walce Liddell vs Silva

„Tej walce przeznaczone jest się nie wydarzyć (walke Liddell – Silva przekładano już 4 razy). Chuck zastanawia się czy nie zakończyć kariery, czy nie jest już za stary na to”

O nowych nabytkach UFC Dana powiedział tylko tyle że ma zamiar podpisać umowę z Fedorem po tym jak ten wystąpi w turnieju Sambo oraz zaprzeczył że umowa z Brockiem Lesnarem jest podpisana mimo tego co ostatnio opowiadał Kurt Angel.

Krótki komentarz z mojej strony.

Jeśli do walki Liddell vs Silva po raz kolejny nie dojdzie to będzie to jeden z największych błędów Dany White w UFC. Ma obu tych gości pod kontraktem więc w czym PROBLEM ???

Sam Dana White mówił że próbował zorganizować tą walkę przez 5 lat. Co z tego że obaj zawodnicy są po porażkach, w USA ta walka i tak była by wielkim wydarzeniem.

Mam nadzieje że Joe Silva nakręci jednak Dane na ten fight i dojdzie do tego pojedynku na UFC 79. Jeśli nie to ominie nas starcie dwóch mistrzów którzy dominowali w dwóch najlepszych organizacjach świata przez ładne parę lat.

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.