Conor chce rewanżu

Podczas UFC 230, prezydent UFC miał okazję porozmawiać z mediami na temat Conora McGregora. Według Dany White’a sytuacja Irlandczyka nie jest jeszcze w pełni wyklarowana i o jego dalszych losach dowiemy się mniej więcej na przełomie listopada i grudnia:

Conor i ja przeprowadziliśmy godzinną rozmowę w zeszłym tygodniu. Conor w swoim stylu powiedział „Chciałbym dostać natychmiastowy rewanż. Niczego nie pragnę bardziej niż zmierzyć się z nim jeszcze raz. Jednak jeśli nie jest to możliwe, to zmierzę się z kimkolwiek, kogo mi podrzucicie byle tylko zbliżyć się do kolejnej szansy walki z Khabibem”.

Dana White oprócz tego powiedział, że są na łasce komisji sportowej stanu Nevada i czekają na rozstrzygnięcie i decyzję w sprawie awantury po UFC 229. Jak Dana stwierdził, może się to przeciągnąć aż do grudnia i dopiero wtedy będą wiedzieć na czym stoją i kto następny dla McGregora.

46 KOMENTARZE

  1. Na bank rudy sie chce zgodzic na normalne, sportowe zestawienie by odbudować sobie pozycje i dostac rewanz :waldeklaugh: Predzej pojdzie do WWE.

    UFC juz dawno tak nie dziala. Jak nie zrobią tego rewanzu, tzn ze Khabibowi na nim nie zalezy i ma inne plany, bo łysy pewnie moczy sie w nocy na myśl ile ppv moglby sprzedać i zrobilby wszystko by to zorganizować.

  2. Zresztą, k*rwa jaki rewanż?

    Przecież ta walka nawet bliska nie była. Stipe dostał rewanż z Danielem?

  3. Jednak jeśli nie jest to możliwe, to zmierzę się z kimkolwiek, kogo mi podrzucicie byle tylko zbliżyć się do kolejnej szansy walki z Khabibem

    Jak chce rewanżu to może Aldo Junior by w to wszedł?

  4. gdyby mnie ktoś pytał o zdanie to jestem na nie.

    Łysy już do mnie dzwonił. Chciał bardzo rewanżu ale jak mu powiedziałem i twoim zdaniu to odrazu inaczej gadał.

    A serio, fajnie było z Rudym. Wniósł coś nowego i spopularyzował ten sport jeszcze bardziej. Szkoda tylko że w złym świetle i robiąc tyle bigosu. Jako że balonik pękł to warto przywrócić sportową rywaliacje. Kabib akurat jest po tej stronie i rozdaje karty.

  5. Khabib za żadne pieniążki nie zawalczy drugi raz z Rudym…:no no:

    No chyba, że za 5 mln $. Wtedy tak.

    :juanlaugh:

    Jak dopłacą mu dodatkowy 1 mln to nawet rękę po walce poda.

    Po tych ustawkach pod publiczkę z FMJ prysnął legacy fighter.

  6. Po chuj mu ten rewanz? Nie wygra z nim a nie poprawi cardio ani zapasow do nastepnej walki. Nurma ma z kim walczyc…

  7. Po chuj mu ten rewanz? Nie wygra z nim a nie poprawi cardio ani zapasow do nastepnej walki. Nurma ma z kim walczyc…

    Ma z kim, ale narazie nie za bardzo ma checi. Mayweather i GSP to nieporozumienie. Według mnie idealnie byloby zawalczyc z Tonym i brac rewanz z Conorem. Sporo pieniedzy, a sportowo sie broni. Szanuje bardzo GSP, ale nie sadze ze bylby zagrozeniem patrzac na walke z Bispingiem.

  8. Ma z kim, ale narazie nie za bardzo ma checi. Mayweather i GSP to nieporozumienie. Według mnie idealnie byloby zawalczyc z Tonym i brac rewanz z Conorem. Sporo pieniedzy, a sportowo sie broni. Szanuje bardzo GSP, ale nie sadze ze bylby zagrozeniem patrzac na walke z Bispingiem.

    Fergi i GSP i caly rok przyszly ma zajety.

  9. Nie ma mowy o innym przeciwniku dla Conora niż Khabib. Dostanie kogos na odbudowanie i jeszcze przejebie, a wtedy pociąg Nurma odjedzie bezpowrotnie.

    Chociaż w sumie pierdole od rzeczy. Conor może przegrać 8 walk z rzędu, a i tak ufc spełni kazda jego zachcianke.

  10. Niech puszczą retransmisję pierwszej ( i oby ostatniej) walki i na to samo wyjdzie.

    "Beg me" odwróciło się nie pierwszy raz.

  11. Ten rewanż ma sens jedynie marketingowy, więc kto wie…Sportowo to szanse Conora są naprawdę liche, że przez parę miesięcy czy pół roku treningów wyczaruje coś na Khabiba. Jest po prostu gorszy, nie ma zapasów, parteru i kondycji, żeby z nim rywalizować.

    Dla samego McGregora korzystniejsze jest teraz obicie takiego Poriera, albo najlepiej jego ulubieńca Diaza. Z nimi ma naprawdę spore szanse, chodź jakieś ryzyko zawsze jest. A w tym czasie, jest szansa, że Khabib przegra z Fergusonem lub poprztyka się z Daną i skończy karierę czy cuś.

  12. Danie rewanżu dominatorowi danej wagi, a pretendentowi (który dosyć gładko przegrał) to dwie różne sytuacje. Podkreślę (jak zawsze), że lubię Conora, ale gdyby wziął walkę z Nurmą będąc mistrzem (i nawet przegrał ją w takim stylu jak teraz), to miałby solidniejsze podstawy do rewanżu. A tak jakoś ciężko mi przypomnieć sobie sytuację, że pretendent przegrywa przed czasem (wygrywa jedną rundę) i dostaje momentalny rewanż. I to tym bardziej, kiedy w kolejce (od dłuższego czasu) jest zawodnik, który bardziej zasługuje na walkę z mistrzem. Także z logicznego, sportowego punktu widzenia trzeba by teraz kogoś na odbudowanie. No, ale tak było kiedyś, kiedy w UFC rządził sport, a nie papier.

  13. Danie rewanżu dominatorowi danej wagi, a pretendentowi (który dosyć gładko przegrał) to dwie różne sytuacje. Podkreślę (jak zawsze), że lubię Conora, ale gdyby wziął walkę z Nurmą będąc mistrzem (i nawet przegrał ją w takim stylu jak teraz), to miałby solidniejsze podstawy do rewanżu. A tak jakoś ciężko mi przypomnieć sobie sytuację, że pretendent przegrywa przed czasem (wygrywa jedną rundę) i dostaje momentalny rewanż. I to tym bardziej, kiedy w kolejce (od dłuższego czasu) jest zawodnik, który bardziej zasługuje na walkę z mistrzem. Także z logicznego, sportowego punktu widzenia trzeba by teraz kogoś na odbudowanie. No, ale tak było kiedyś, kiedy w UFC rządził sport, a nie papier.

    Fani sportu też nie lepsi, większość się skupia na Conorze, Floydzie czy GSP a nie na Fergusonie który zasługuje na pas tak samo jak Khabib.

  14. Moim zdaniem Tony jest dużo groźniejszym przeciwnikiem dla Khabiba niż Konur. Niech UFC zrobi nam chwilę oddechu między money fights i da szansę Tonemu ( którąś z kolei ) walki o pas, bo go nie stracił.

  15. Pewnie to nie realne, ale z chęcią zobaczyłbym walkę Conora z Gejczim. Prali by się po mordach aż miło, a do tego Justin by coś więcej zarobił w nagrodę za to szarganie zdrowia ku naszej rozrywce

  16. Pewnie to nie realne, ale z chęcią zobaczyłbym walkę Conora z Gejczim. Prali by się po mordach aż miło, a do tego Justin by coś więcej zarobił w nagrodę za to szarganie zdrowia ku naszej rozrywce

    Ciekawe, czy by się Conor nie zniechęcił jakby zobaczył, że 3-4 precyzyjne ciosy tylko bardziej tego wariata napędzają :tellmemore:

    Aczkolwiek znająć popularność i medialność Conora to nie spodziewałbym się takiego starcia.

  17. Ja bym Rudego zdegradował i ustawił go na Co-main event tej samej gali na której Khabib zawalczy z GSP.

    CHociaz nie powiem, walke Rudego z Tonym bym obejrzał z chęcią.

  18. Ja bym Rudego zdegradował i ustawił go na Co-main event tej samej gali na której Khabib zawalczy z GSP.

    CHociaz nie powiem, walke Rudego z Tonym bym obejrzał z chęcią.

    Mam przeczucie, że Tony mógłby doszczętnie pogrzebać krula, za którym w sumie jestem, ale nie miałbym nic przeciwko. Pozytywny świr, taki bezdepresyjny Horwich, ciężko gościa nie lubić

    :rutekajak:

  19. Jeśli JJ otrzymała "natychmiast" to nie widzę najmniejszego problemu żeby Rudy dostał.

    Problem jest taki, że póki co, to obaj są zawieszeni :boss:

    Ale niech się bijom, lepsze to niż walka z Floydem:crazy:

  20. Na kolana i niech żebra

    Sto pompek  Bez odpoczynku – rewanż pod warunkiem zwycięstwa w eliminatorze, sto pięćdziesiąt – natychmiastowy rewanż.

  21. Prawda jest taka ze gdyby chcial naprawde rewanz to by nie dopowiadal 2 czesci wypowiedzi a mianowicie ze jak nie rewanz to zawalczy  z kims innym zeby tylko dostac rewanz. To oznacza ze nie jest tak sfiksowany na ta walke jak na Diaza a to tylko moze swiadczyc o jednym…

  22. Prawda jest taka ze gdyby chcial naprawde rewanz to by nie dopowiadal 2 czesci wypowiedzi a mianowicie ze jak nie rewanz to zawalczy  z kims innym zeby tylko dostac rewanz. To oznacza ze nie jest tak sfiksowany na ta walke jak na Diaza a to tylko moze swiadczyc o jednym…

    :eddieconspiracy:

  23. Danie rewanżu dominatorowi danej wagi, a pretendentowi (który dosyć gładko przegrał) to dwie różne sytuacje. Podkreślę (jak zawsze), że lubię Conora, ale gdyby wziął walkę z Nurmą będąc mistrzem (i nawet przegrał ją w takim stylu jak teraz), to miałby solidniejsze podstawy do rewanżu. A tak jakoś ciężko mi przypomnieć sobie sytuację, że pretendent przegrywa przed czasem (wygrywa jedną rundę) i dostaje momentalny rewanż. I to tym bardziej, kiedy w kolejce (od dłuższego czasu) jest zawodnik, który bardziej zasługuje na walkę z mistrzem. Także z logicznego, sportowego punktu widzenia trzeba by teraz kogoś na odbudowanie. No, ale tak było kiedyś, kiedy w UFC rządził sport, a nie papier.

    Teraz rządzi i dzieli Ali lawsuit terrorysta :cmgkeepgoing:

  24. Jeżeli jakimś cudem White zestawi ich ponownie, pomijając Fergusona który jest kolejny w kolejce do walki o pas, to na prawdę zagadka: "Dlaczego Dana White ma brązowy język? (…) Bo Conor McGregor nie myje d*py!" nabierze sensu i realizmu.

  25. Jeżeli jakimś cudem White zestawi ich ponownie, pomijając Fergusona który jest kolejny w kolejce do walki o pas, to na prawdę zagadka: "Dlaczego Dana White ma brązowy język? (…) Bo Conor McGregor nie myje d*py!" nabierze sensu i realizmu.

    Ale Nurma jak bedzie mial jaja to powie nie i chuj. Conor byl zawsze za to jebany zobaczymy na komentarze na Nurme jak pojdzie ta sama droga.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.