Na stronie naszego sponsora, portalu LvBet.pl, pojawiła pełna oferta kursów na galę UFC on FOX 25: Weidman vs. Gastelum.

Zestawieniem, które szczególnie przykuwa uwagę polskich fanów jest starcie Damiana Grabowskiego z Chasem Shermanem w limicie wagi ciężkiej. Nasz rodak jest underdogiem. Kurs na jego wygraną wynosi 2.65, a przy nazwisku jego rywala widnieje mnożnik 1.42. To oznacza, że po postawieniu 100 zł na zwycięstwo „Polskiego Pitbulla”, w razie jego zwycięstwa, możemy wygrać (po odjęciu podatku) 233,20 zł.

W walce wieczoru sobotniej gali rękawice skrzyżują Chris Weidman z Kelvinem Gastelumem. Co ciekawe, ten drugi jest faworytem w boju z pogromcą Andersona Silvy i byłym mistrzem wagi średniej. Kurs na wygraną Gasteluma wynosi 1.53, a potencjalne zwycięstwo Weidmana można obstawiać po kursie 2.35.

Największym faworytem gali UFC on FOX 25 jest Shane Burgos. Kurs na jego wygraną to zaledwie 1.29. Niepokonany Amerykanin skrzyżuje rękawice z Godofredo Pepeyem, którego szanse na zwycięstwo oszacowano kursem 3.30.

Pełna oferta kursów na UFC on FOX 25 i inne gale MMA dostępna jest tutaj.

29 KOMENTARZE

  1. A kiedyś w niego wierzyli? :benny:

    A nie? Damian zawsze byl plasowany wysoko i perspektywa UFC kilka lat temu zakladala wysokie loty

  2. Damian chyba za bardzo bierze przykład z Różala i myśli, że trenując w jakiejś budzie z kumplami da rade zdobyć pas. Tylko, że to UFC nie KSW. Sam lubie takie klimaty jesli chodzi o sale, ale sparing partnerzy muszą nowi wjechać. Co się nie stanie.

  3. Damian nie bez powodu przed każdą walką powtarza, że tym razem ma już więcej ciężkich sparingpartnerów niż wcześniej. Są to oczywiście cały czas jego podopieczni – cały czas ich dobrze karmi, cały czas rosną!

    Od debiutu w UFC minęło już ponad półtora roku, więc efekty starań Damiana widać na załączonym obrazku! Wreszcie koniec z serią zaskoczeń w dniu walki, że przeciwnik jest nagle duży, ciężki i silny!

    Jest to też powód, dla którego Damian robi zawsze długie przerwy między walkami, bo rozpisuje konkretne diety kolegom.

    KONIEC ŚMIESZKOWANIA jebane hejtery z cohones!

    Sherman w tej walce padnie jak materac!

  4. Nie życzę źle Damianowi ale mając takie zaplecze treningowe i takich sparingpartnerów to świata nie zwojuje. Kilka lat temu wizja występów w Graby w UFC elektryzowała wielu fanów, miał zagościć tam na długie lata i zapewnić nam wiele pozytywnych emocji. Zastanawiam się teraz czy on po prostu tak podręcznikowo zaprzepaścił swoją karierę czy najzwyczajniej w świecie to my zbyt wcześnie tak nadmuchaliśmy ten balonik, który pękł przy pierwszej możliwej okazji

  5. czyli sie wyjebal na to, ze mial trenowac w jakims dobrym gymie? no tak, silvy nie ma, to juz mozna sie na zalecenia wyszczac