4013-UFC71_Leben

Chris Leben to pamiętny uczestnik programu TUF 1 oraz weteran organizacji UFC w której walczył ponad 8 lat tocząc 22 walki. W 2014 roku przeszedł na emeryturę po 4 porażkach z rzędu i zajął się trenowaniem swoich podopiecznych. Ze sportowej emerytury ściągnął go na początku tego roku Bellator MMA oferując mu kontrakt.

Jednym z warunków podpisanej umowy była seria intensywnych badań które miały potwierdzić, że znany z imprezowego stylu życia Leben jest w dostatecznej formie aby walczyć w klatce. Niestety w trakcie badań okazało się, że zawodnik ma poważne problemy z sercem które zagrażają jego życiu i prawdopodobnie już nigdy nie zawalczy w MMA. Po serii badań okazało się, że „The Crippler” ma mocno przerośniętą i zniekształconą lewą komorę serca i z tego powodu, nie pracuje ona prawidłowo. Lekarze sugerują, że pompuje ona zaledwie 18% krwi z tego co uważa się za prawidłową ilość.

Według obozu Lebena, prognozy specjalistów nie są zbyt dobre. Jeden z opiekujących się nim lekarzy twierdzi, że potrzebny będzie przeszczep serca, kolejny że kombinacja leków i zdrowy tryb życia powinny po pewnym czasie odwrócić zniszczenia w sercu.

Lekarze podejrzewają również, że problemy z sercem zawodnika pojawiły się z powodu imprezowego trybu życia i zamiłowania do używek z jakiego znany był zawodnik. Leben przyznał w swojej biografii że był uzależniony od opiatów, alkoholu i leków przez większość swojego życia.

17 KOMENTARZE

  1. I bez tych badan wiadomo bylo, iz walka w jego przypadku to bardzo zly pomysl

    (wybaczcie brak polskiej czcionki, taki komp)

  2. W sumie to bardzo dobrze, że nie będzie już walczyć, ja nie chciałbym tego oglądać…

    Szczerze to nawet nie wiem kogo miałby interesować jego powrót.

  3. mocno przerośniętą i zniekształconą lewą komorę serca

    Przerośnięty mięsień sercowy… taaaa, to na pewno nie sterydy…

    Zastanawiam się, u ilu zawodników MMA z dawnych lat równie wnikliwe badania pomogłyby znaleźć podobne schorzenie

  4. Dobrze, że zrobili mu badania przed walką, bo w innym przypadku jeszcze by im zszedł w klatce.

    Przy obecnej polityce Bellatora MMA jesteśmy takiej sytuacji bliżej niż kiedykolwiek wcześniej

  5. Przeciez przerost serca lub jednej z jego komór to jest jeden z szeroko znanych skutków przyjmowania sterydów bez odpowiedniej suplementacji osłonowej a nie imprezowego stylu życia. Serce to też miesień i przy niektórych koksach może dojśc do jego przerostu bez opieki specjalisty  :wall:

  6. Dobrze, że zrobili mu badania przed walką, bo w innym przypadku jeszcze by im zszedł w klatce.

    Myślę , że po sytuacji z Dada 5000 , kiedy omal nie doszło do tragedii zaczęli się interesować bardziej stanem zdrowia zawodników , szczególnie tych w wieku emerytalnym (sportowo)

  7. Jedno z najbardziej walecznych serc w zawodowym MMA musi zostać wymienione? Grubo. Powodzenia dla Chrisa, choć o serce chyba niełatwo…

  8. Przy profilu zawodnikow po jakich ostatnio najchetniej siega Bellator, zarowno kardiolog jak i zapewne rowniez geriatra, powinni zostac stalymi czlonkami ich ekipy.

  9. Przerośnięty mięsień sercowy… taaaa, to na pewno nie sterydy…

    Zastanawiam się, u ilu zawodników MMA z dawnych lat równie wnikliwe badania pomogłyby znaleźć podobne schorzenie

    Sterydy to takie turbo doładowanie do posiadanych schorzeń, mogą również wywoływać całkiem nowe.

    Dzisiaj chcąc osiągnąć sukces w sporcie, trzeba walczyć z bandą (często mówi się o 90% lub więcej) naszprycowanych kreatur, albo być idiotą eksperymentującym ze swoją gospodarką hormonalną, co zawsze musi się odbić w ten czy inny sposób.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.