Daniel Dowda zadowolony z powrotu do sportu
11 01 2010W środku posta wywiad Artura Przybysza z zawodnikiem KSW Danielem Dowdą w którym mówi on o swojej walce na KSW 12, chęci rewanżu z Jamesem Zikiciem oraz o zbliżającym się obozie treningowym KSW. Enjoy!
Jak samopoczucie po ostatniej walce?
Siemanko. Samopoczucie bardzo dobre. Ogólnie wszystko jest w porządku.
Chciałbym przez chwilę porozmawiać o pojedynku na KSW 12. Zauważyłem w twoim występie wiele braków. Zgodzisz się ze mną, Czym to było spowodowane?
Nie mnie jest oceniać swój pojedynek. Każdy, kto ma ochotę może wyrazić swoją opinię na jego temat. W żaden sposób nie zamierzam też tłumaczyć się z tej porażki. Tego dnia James Zikic okazał się lepszy i tyle. Osobiście jestem szczęśliwy, że mogłem wziąć udział w dwunastej gali „Konfrontacji Sztuk Walki” i w ogóle wrócić do sportu.
Czy z kolanem wszystko w porządku? Nie ucierpiało w walce?
Z kolanem nic się nie dzieje. Jest wszystko w porządku i mogłem niedawno wznowić treningi po świątecznej przerwie.
Kiedy teraz zobaczymy „Kociao” w ringu?
To pytanie należy skierować do kogo innego. Chciałbym zawalczyć jak najszybciej.
A czy chciałbyś, żeby była to walka za granicą, bo jesteś jedynym zawodnikiem KSW Team, który nie walczył jeszcze poza granicami kraju?
Jeżeli otrzymam propozycję pojedynku za granicą to bardzo chętnie z niej skorzystam. Oczywiście jeśli pojawi się ona w miarę wcześnie i będę mieć czas na przygotowanie się. Wiem na pewno, że będę dumny móc reprezentować Polskę i Federację KSW poza granicami Naszego kraju.
Pod koniec stycznia rozpoczyna się zimowy obóz KSW. Będziesz jednym z trenerów?
Zgada się. Będę razem z Antkiem Chmielewskim i Krzyśkiem Kułakiem prowadzić zajęcia na tym obozie.
Wyjazd do Wisły to dla ciebie – mieszkańca Szczecina – dość długa wyprawa?
Dokładnie. Czeka mnie i rodzinę bardzo długa podróż. Mam do przebycia osiemset kilometrów.
Brałeś udział w wielu obozach, które odbywały się zimą, w górach. Czym takie obozy się charakteryzują?
Obozy na których byłem to przede wszystkim dużo biegania i skupianie się na ogólnym przygotowaniu fizycznym. To były bardzo ciężkie obozy!
Co tym razem będziesz chciał przekazać tym, którzy przyjadą trenować? Jakimi refleksjami będziesz chciał się podzielić?
Czas na refleksje będzie po obozie. Teraz każdy uczestnik będzie miał możliwość odpowiedzenia sobie na pytanie ile jest wart. Co będę chciał przekazać? Wszystko to, czego nauczyłem się do tej pory od swoich trenerów.
Jakbyś miał zachęcić osoby jeszcze niezdecydowane na wyjazd, co byś im powiedział…
Do udziału w takiej imprezie nie trzeba nikogo zachęcać. Sam wyjazd jest na tyle atrakcyjny, że nie potrzebuje żadnej reklamy.
Dziękuję za rozmowę. Jeśli chciałbyś coś na koniec powiedzieć to masz teraz taką możliwość.
Chciałbym podziękować wszystkim moim bliskim, przyjaciołom oraz trenerowi Piotrowi Bagińskiem za pomoc w przygotowaniach do startu. Ostatnie słowa kieruję do Maćka i Martina… proszę o rewanż z Zikicem!
Rozmawiał Artur Przybysz
Źródło: Konfrontacja.com













“Nie mnie jest oceniać swój pojedynek. ”
Mam nadzieję że to tylko nięcheć do publicznego dyskutowania o przyczynach swojej własnej porażki a nie osobiste podejście do tego co się działo na ringu w walce z Zikicem. Ktoś kto nie jest zdolny do analizy i oceny swojego działania nie będzie mógł usprawnić go w przyszłości, czy to chodzi o sport czy też każdą inną dziedzinę życia. Go Daniel!
Daniel ma super parter i mozliwe ze najwieksze serce-widac ze docenia sam powrot do sportu… z tej wypowiedzi bije dojrzałosc emocjonalna czlowieka ktory wie na czym tak naprawde polega zycie szacun ….
a co od walk Kociao- nie ma zapasow chyba ..trenuje w klubie BJJ ,nie ma stojki uderzanej i zapasow za bardzo gdyby miał sprowadzenia naprawde na europejskim poziomie to byłby mega kot…mysle ze jest w czolowce polskiego MMA wiadomo Mamed, Tomek, Janek- z tej 3ki kazdy by mogł wygrac z kazdym…a za nimi moim zdaniem Sztangai Kociao z tym ze Kociao parter ma juz super powinien porobic zapasow u naprawde dobrych trenerow zeby moc sprowadzac kazdego kiedy chce……powodzenia
“.Nie mnie jest oceniać swój pojedynek. Każdy, kto ma ochotę może wyrazić swoją opinię na jego temat” a mnie osobiści w tym cytacie najbardziej podoba się drugie zdanie. Wielu ludzi zwłaszcza w ostatnich dniach z LGT źle znosi krytyke swoich zawodników lub trenerów podnosząc argument “osiagnijcie tyle co on/oni w bjj a wtedy oceniajcie” Daniel świetnie pokazał, że oceniać może każdy bo gdyby oceniac zawodników mma mogli by tylko ludzie o zblizonym poziomie uprawnionych do komentowania było by nie wielu a zawód dziennikarza chyba by umarł śmiercią naturalną.
Wlasnie o dziwo Daniel zapasy ma dobre,w koncu nie bez powodu kiedys zostal MP w stylu wolnym,poprostu w ostatniej walce tego nie pokazal
Nie przesadzaj czaja z tym tytulem MP w stylu wolnym. Zapasy ma niezle ale bez przesady…
Daniel nie mógł dobrze się przygotowac pod kątem zapaśniczym przez kolano.
zrobil dobra walke, ale jeszzce lepiej by bylo gdyby doszlo do rewanzu tak jak Daniel chce. Fajnie bylo by zobaczyc rewanz na nastepnej KSW.