Jeden z największych zawodników wagi ciężkiej UFC, Francis Ngannou podczas wizyty w centrum treningowym UFC wpadł na byłego zawodnika NBA, legendarnego Shaquille o’Neala:

Podczas wizyty w UFC wpadłem na potwora i prawie uciekłem. Potem zdałem sobie sprawę, że to Shaq. To pierwszy raz kiedy ktoś sprawił, że wyglądam na tak małego.

16 KOMENTARZE

  1. Ale Ngabundu ma upierdoloną koszulkę.

    To ze strachu tak się spocił,że przypadkowo dostanie z takiej wielkiej piąchy w ryj

  2. O'Neal to jest kurwa monstrum, z tą laską może robić co mu się żywnie podoba. Jebany w NBA rozpierdalał kosze wsadami.

  3. O'Neal to jest kurwa monstrum, z tą laską może robić co mu się żywnie podoba. Jebany w NBA rozpierdalał kosze wsadami.

    Ją też rozpierdala wsadami

    :jjsmile:

  4. Ale to były czasy! Wtedy to było NBA!:antonio:

    Lakersi z przełomu wieków moja ulubiona drużyna ever, do dziś mam koszulkę Kobego z 8-ką. Choć te czasy z Gasolem też lubiłem.

  5. Lakersi z przełomu wieków moja ulubiona drużyna ever, do dziś mam koszulkę Kobego z 8-ką. Choć te czasy z Gasolem też lubiłem.

    najlepsze były wojny pistonsów z bykami

    :antonio:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.