Damian Grabowski (21-5) po wygranym powrocie na gali FEN 22 w Poznaniu, gdzie przed czasem pokonał Jose Rodrigo Guelke:

19 KOMENTARZE

  1. Niczego nie mam zamiaru Damianowi odbierać, wygrana to wygrana, serdeczne gratulacje i powodzenia w dalszych przygotowaniach … ale … ale przeciwnik … no :jarolaugh:

  2. Niczego nie mam zamiaru Damianowi odbierać, wygrana to wygrana, serdeczne gratulacje i powodzenia w dalszych przygotowaniach … ale … ale przeciwnik … no :jarolaugh:

    Ale ze niby jaki ten przeciwnik? Zobacz jakich asow ma na rozkladzie Karol Bedorf.

  3. Ale ze niby jaki ten przeciwnik? Zobacz jakich asow ma na rozkladzie Karol Bedorf.

    Tyle, że Bedorf nigdy nie był ostatnią nadzieją białych, która sparowała z DC i Cainem i miała wjechać na pełnej kurwie w HW UFC, a zamiast tego pięknie gadał i chujowo ogarniał

  4. Niczego nie mam zamiaru Damianowi odbierać, wygrana to wygrana, serdeczne gratulacje i powodzenia w dalszych przygotowaniach … ale … ale przeciwnik … no :jarolaugh:

    Przeciwnik nie najgorszy. To raz.

    Dwa: sam Graba w wywiadzie przyznaje ze nie ma sie z czego cieszyc

  5. Generalnie przegrywał z mistrzami albo przypadkiem. Ja nie wiem dlaczego UFC go zwolniło. Chociaż może wcale go nie zwolniło, tylko sam odszedł, bo chciał więcej czasu poświęcić na układanie materaców. Niech on już może mniej mówi, bo co wywiad to jakieś dziwne stwierdzenia padają.

  6. Czy ktoś słuchał wywiadu do końca?  Odpowiedź na ostatnie pytanie to jakaś masakra,totalna aberacja.

    Co powiedzial? Przestalem sluchac wywiadow i nawet takie smaczki nie sa w stanie mnie zachecic.

  7. Co powiedzial? Przestalem sluchac wywiadow i nawet takie smaczki nie sa w stanie mnie zachecic.

    Włącz ostatnią minute. Mogę coś pokręcić wszyskie wątki ale na 100 mówił , że jak ostatnią walkę w UFC obejrzał to stwierdził że ją wygrł l gdyby była w Polsce to punktowali by zwyciéstwo dla niego. Ogòlnie wszystkie przegrane to przypadek I niefart.

  8. Damianowi coś się pomyliło. Wygrał.

    Natomiast ma już z przyzwyczajenia gotową wymówkę, czemu dał dupy. Siła przyzwyczajenia silniejsza od niego

  9. Wygrana cieszy ale momentami Damian brzmi jak dziadek opowiadający wnukom legendy z zamierzchłej przeszłości.

    Dobrze, że kategoria ciężka rządzi się swoimi prawami gdyż mam wrażenie, że ten zawodnik i trener w jednej osobie żyje tym co było 10 lat temu a MMA poszło w tym czasie ostro do przodu.

  10. Rozwiniesz towarzyszu?

    Graba-sraba.

    Pudzio w necie fajny, na żywo :brainoverload:

    I z jednym i drugim na jednej macie byłem przed erą Pudziana. Srogo zawiedzion.

  11. Rozwiniesz towarzyszu?

    raczej nie, ciagle mamy wspolnych znajomych…

    Napisze tylko ,ze skonczylo sie wyproszeniem naszego bohatera i jego kompana z imprezy – rok 2000 albo 2001

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.