Czy ktoś jeszcze oprócz mnie pamięta że miałem wrzucić drugą część wywiadu z Krzysztof Soszyńskim? Trwało to ponad 2 miesiące ale w końcu się za to wziąłem. Powodem była niska jakość nagrania i trudności ze spisywaniem rozmowy ale podczas urlopu znalazłem w końcu chwilę żeby to zrobić. W środku część druga a część pierwsza tutaj. Enjoy!

Wiem że masz za sobą przeszłość w zapasach. Możesz powiedzieć nam coś więcej na ten temat, skąd to się wzięło i czemu z tego zrezygnowałeś na rzecz MMA?

Tak, ja miałem 25 lat, miałem normalną robotę. Byłem monterem, robiłem na dachach, pracowałem w hotelu. Rozwoziłem stoły i krzesła i w tym samym czasie byłem profesjonalnym wrestlingowcem. Pojechałem do Calgary na 2 tygodnie trenować z facetem z WWF który przed każdym treningiem mówił nam żebyśmy używali BJJ. On zaczął pokazywać nam różne chwyty np Kimurę itp. i to właśnie on pokazał mi ją pierwszy raz. Od razu to polubiłem mimo że wcześniej bardzo mało oglądałem UFC. W ogóle mało miałem wspólnego z walką. Jak byłem mały to nigdy się nie biłem. No i on pokazał mi parę tych chwytów. Od razu kiedy zakończyłem wrestling pojechałem do domu i zapisałem się na BJJ i 6 miesięcy później miałem już pierwszą walkę.

A propo tych pierwszy walk to w jednym z wywiadów czytałem że w pierwszych walkach brałeś udział praktycznie za darmo. Czy nie miałeś wtedy takich chwil kiedy myślałeś że może nie warto w to brnąć dalej ?

Wiesz, jak ja to wszystko zacząłem to robiłem to z nastawieniem że wszystko co robię to robię na 100%. Nie ważne czy to praca czy rodzina, zawsze daję z siebie wszystko. Po  pierwszej mojej walce w której mimo że wygrałem to za dużo w niej nie pokazałem bo nie wiedziałem jeszcze zbyt wiele, powiedziałem moim trenerom i partnerom że za 5 lat będę w UFC. I bardzo ciężko trenowałem, codziennie dwa – trzy razy. Byłem coraz lepszy. Po paru latach zdecydowałem się zmienić otoczenie i zacząłem trenować w Ontario. Tam skontaktował się ze mną Bas Rutten. Po tem pojechałem trenować do niego do Kaliforni a później dzięki niemu trafiłem na trening do Randy Coutura gdzie zostałem na prawie 6 miesięcy. Stamtąd już pojechałem do Team Quest do Dana Hendersona i to tak wszystko od paru lat idzie coraz bardziej w górę. Ja zawsze chciałem dać z siebie 100% i wierze że robiąc to dojdzie się do celu.

No właśnie, mimo tego krótkiego stażu bo sam powiedziałeś że to tylko 5-6 lat w MMA masz już na koncie wiele walk. Czy któraś z nich zapadła ci szczególnie w pamięci ?

Tak naprawdę to nie. Miałem dużo walk. Walczyłem z 5 czy 6 weteranami z UFC zanim w ogóle tam trafiłem. Ale nie ma tej jednej walki no może poza walką którą będe miał cały czas w głowie, to walka w której dostałem po jajkach 6 razy…

(śmiech) A powiesz z kim to było ?

Tak, to był Alex Andrade w New Jersey. To moja ostatnia walka przed wejściem do TUFa.

Widzę że został zdyskwalifikowany za to…

6 razy dostałem wtedy kolanem w jajka i jeszcze raz kopnął mnie tak strasznie że nie byłem w stanie kontynuować walki.

A może z walk w których przegrałeś masz z kimś ochotę na rewanż ? Może ktoś tak zapadł ci w pamięć że chciałbyś teraz mu się zrewanżować ?

No to może Mike Whitehead z którym przegrałem w IFL. Mieliśmy bardzo dobrą walkę ale on wygrał przez decyzję po 3 rundach. Ale po walce on pojechał do szpitala a ja skoczyłem na after party. Wszyscy mówili mi wtedy że to ja wygrałem tą walkę.

Czyli taka kontrowersyjna decyzja…

No wszyscy włącznie z kibicami, trenerami i właścicielami IFL mówili mi że to ja wygrałem tą walkę.

Tak a propo kontrowersyjnych decyzji. Oglądałeś pewnie UFC 104. Walkę wieczoru?

Tak byłem na UFC 104. Było to niedaleko miejsca gdzie mieszkam więc pojechaliśmy na nią. Gala była bardzo dobra ale ostatnia walka była z kontrowersyjną decyzją.

No właśnie oglądałeś ją na żywo bez komentarza Joe to może powiesz nam kto wg ciebie ją wygrał.

Była bardzo wyrównana, Mi sie wydawało że Machida wygrał dwie pierwsze rundy a Shogun ostatnie 2 a 3 runda mogła pójść obojętnie w którą stronę. Machida dobrze zaczął ale Shogun dobrze ją skończył. W trzeciej rundzie Shogun zaczął walczyć w swoim stylu, ładnie obił nogi Machidy przez co ten nie mógł się poruszać tak jak chciał i zgubił trochę gazu i szedł cały czas prosto na niego. Mi się wydawało że Shogun wygrał walkę ale nie miałem nic przeciwko zwycięstwu Machidy

A miałeś może okazję oglądać tą walkę z komentarzem Joe Rogana ponieważ dużo osób krytykowało go za jednostronny komentarz ?

Wiesz co nie miałem jeszcze okazji ale słyszałem o tym. Wiem że w mojej walce podobnie on też bardzo dużo mówił o Brandonie Verze i jego atakach ale nic nie mówił o tym że ja kontrowałem jego ciosy i o tym że to ja szedłem do przodu….

No właśnie, czy to jest w porządku że komentator ma aż tak duży wpływ na to co mówią później kibice, bo jak widać jest w stanie mocno wypaczyć przebieg walki.

Joe to świetny facet. On jak każdy jest kibicem i kocha ten sport. Tak jak każdy ma swoich ulubieńców i czasami po prostu tak to wygląda ale to tylko dlatego że jest kibicem tego sportu.

Czyli nie rozmawiałeś z nim jeszcze na temat swojej walki?

Po tej walce nie miałem okazji się z nim widzieć ale nic do niego nie mam. On jest kibicem tego sportu i wie co robi. Robi to od wielu lat i rozumie to wszystko bardzo dobrze. Widziałem go wiele razy na walkach MMA gdzie był w roli kibica. Ale rzeczywiście czasami go ponosi np w walce Spencera Fishera z Samem Stoutem gdzie cały czas mówił tylko o Fisherze.

Pewnie mówiłeś już wiele razy o tym ale chciałem cię zapytać czy ciężko było wytrzymać w domu TUFa przez tyle czasu i jak to wyglądało od środka ?

Jest to trudne tylko dlatego że nie możesz nic robić. Nie możesz czytać książki, nie ma muzyki, nie ma tv. Nie ma gier ani nic takiego. Siedzisz tylko i gadasz z 15 facetami non stop przez 6 tygodni od rana do wieczora. I to było właśnie trudne. Wszystkim się po prostu nudziło

Ale ty chyba znalazłeś tam swoje miejsce ponieważ byłeś jedną z barwniejszych postaci które robiły różne numery pozostałym…

Wiesz ja nie pije w ogóle alkoholu a dużo chłopaków to robiło w domu. Ja szukałem czegoś innego żeby spędzić jakoś czas. I stąd się wzięły te wszystkie kawały, chciałem po prostu się trochę pośmiać w tym domu żeby nie było tak sztywno.

Czy chciałbyś tam wrócić kiedyś jako trener ?

Na pewno tak. Dzięki The Ultimate Fighter jestem przecież w UFC i jestem bardziej popularny. Kiedy wychodzę do sklepu to ludzie mnie poznają, chcą ode mnie zdjęcia i autografy. Kiedyś kiedy walczyłem w zapasach to podpisywałem może 3-4 autografy. Teraz po galach UFC rozdaję po 200 – 300 i zajmuję mi to około półtorej do dwóch godzin. Dużo drzwi mi się otworzyło po TUFie. Nawet Dan Henderson który przecież walczy od 13 lat dopiero po TUFie został bardziej rozpoznawalny i sam mówił że bardzo mu to pomogło. Dzięki TUFowi wezmę udział w filmie, nawet już w paru serialach wystąpiłem min. w SportScience i serialu CSI. A to wszystko dzięki The Ultimate Fighter bo widzowie mnie znają i widzieli już w TV.

Czyli cenę za udział w TUFie się płaci ale jeśli ktoś potrafi to może to dobrze wykorzystać.

Tak, jest więcej  sponsorów, więcej zarabiasz. Wszystko po prostu wyszło dobrze, czasami musisz tylko dać więcej autografów czy zdjęć ale mi to w ogóle nie przeszkadza.

Mam jeszcze jedno pytanie odnośnie ostatniego TUFa a konkretniej trenerów tej edycji. Oglądałeś tą edycję ? Co sądzisz o tej całej zadymie I słowach Rampage że show jest tak zrobiony żeby pokazać go w złym świetle i jak to wyglądało podczas twojejego TUFa.

Kiedy ja brałem udział dużo złych rzeczy pokazywano o Franku Mirze a prawda była tak że Frank Mir był eleganckim coachem. Bardzo dużo nas nauczył i dużo z nami trenował. Przyprowadził nam dużo dobrych trenerów, min. Demiana Maię, Roberta Drysdele`a i Joe Stevensona. Ten show potrzebuje jednego dobrego bohatera i jednego złego. Oni zdecydowali kto będzie dobry a kto zły. Ja znam Rampage`a bardzo dobrze , rozmawiałem z nim parę razy i on sam powiedział że on nie jest coachem MMA i że on nie zna się na tym i nie będzie dobrym trenerem. Powiedział to też tym wszystkim ludziom od razu jak wszedł do domu The Ultimate Fightera. Nie był dobrze pokazywany ale wszyscy którzy go znają więdzą że on taki nie jest jak go pokazali

Powiedziałeś że trenowałeś z Rampagem a ja znalazłem w jednym z wywiadów fragment w którym mówiłeś o  treningach z Kimbo. Powiedz coś więcej może o tym spotkaniu

Tak, ja i Kimbo jesteśmy kumplami. On trenował z Bassem Ruttenem a ja przecież trenowałem z Ruttenem przez 2 lata więc w trakcie moich walk w IFL mieliśmy wiele treningów z Bassem. Podczas tego okresu Kimbo trenował z nami 5-6 razy. On ma bardzo dobre ręce ale nie jest fighterem MMA, on jest tylko dobry do boksu. Musi się jeszcze dużo nauczyć żeby być dobrym zawodnikiem.

A propo IFL. Widziałem twoje zdjęcia z czasów kiedy walczyłeś tam w wadze ciężkiej i  byłeś potężnym zawodnikiem. Czy nie masz problemów z zejściem do wagi półciężkiej ?

Dzisiaj np ważę 237 funtów czyli około 110 – 112 kg. Z początku miałem problemy bo nie wiedziałem zbyt dużo o zbijaniu wagi ale po każdej walce w LHW idzie mi coraz lepiej i teraz jest już bardzo łatwo zrzucić mi 30 funtów w ciągu 12 tygodni. W ostatnim tygodniu mam do zbicia 10-12 funtów czyli około 5 kg.

Czy widziałeś może walki Tomasz Drwala w UFC ? Co o nim sądzisz

Tak widziałem. Widziałem jak walczył z Drew McFredrisem.

I co sądzisz o jego szansach w Middleweight ?

On musi się troszeczkę więcej nauczyć walki na ziemi ale ma bardzo silne ręcę i bardzo mocno uderza i ma świetną kondycje. Może cały czas atakować. Walka z Drew była bardzo dobra, ja myślałem że McFredris go pokona ale bardzo ładnie się pokazał Tomasz Drwal w tej walce i poczekał aż Drew będzie zmęczony i elegancko go wykończył.

Skoro jesteśmy już przy polskim zawodniku to chciałem ciebie tez zapytać o Polskę. Widziałem że zwracasz na to uwagę bo masz zawsze orzełka na spodenkach, miałeś też napis Born in Poland na szczęce. Czy to jest ważne dla ciebie żeby podkreślać że jesteś z Polski.

Zawsze! Jestem bardzo dumny że jestem Polakiem. Zawsze i wszędzie mówię wszystkim że pochodzę z Polski i jestem z tego naprawdę dumny. W ostatnich 5 latach byłem 3-4 razy w Polsce i zawsze jestem dumny z mojego pochodzenia.

Nie masz może ochoty tak jak twój kolega z TQ, Sokodju zrobić seminarium MMA w Polsce?

Może za jakiś czas. Teraz chcę skupić się na karierze w UFC i staram się sam nauczyć jeszcze więcej bo naprawdę jestem w tym sporcie dopiero 6 lat. Dopiero po 3-4 latach zacząłem trenować z najlepszymi z tego sportu i cały czas sam dużo się uczę np zapasów czy jiu jitsu, w którym mam dopiero purpurę. Mam jeszcze dużo do nauczenia się żeby móc przekazywać innym wiedzę.

Możesz powiedzieć co zmieniło się w twoim życiu po tych 4 walkach w UFC?

Dużo się nie zmieniło, ja się nie zmieniłem. Mam trochę więcej pieniędzy i fanów. Nie muszę się martwić czy starczy mi pieniędzy na jedzenie itp. bo początki były naprawdę trudne dla mnie w tym sporcie. Wszystko co zarobiłem wcześniej wkładałem z powrotem żeby dalej się uczyć i być lepszym. Dopiero w ostatnim roku zacząłem na tym zarabiać.

Jak już jesteśmy przy pieniądzach to czy masz już jakieś plany po tym jak zakończysz karierę w MMA ? Może nawet rozkręciłeś już jakiś biznes?

Tak, razem z Danem Hendersonem mamy taki plan żeby za 5-6 lat otworzyć swój gym w Kaliforni i Kanadzie. Dużo o tym myślę bo zawsze chciałem uczyć młodych jak się walczy i być może któryś z moich uczni trafi kiedyś do UFC.

Możesz powiedzieć coś więcej na temat swojej własnej organizacji MMA która prowadziłeś razem z żoną w Kanadzie na początku twojej drogi ?

To było jakieś 6 lat temu. Po 1 roku trenowania kiedy ja dużo razy musiałem jechać daleko po całej Kanadzie żeby walczyć zdecydowałem razem z żoną że założymy organizację. Mieliśmy 13 dobrych eventów na których walczyło sporo weteranów UFC. Było to bardzo dobre dla mnie.

Czyli pozytywne doświadczenie?

O tak, dużo nauczyłem się o biznesie i o fighterach. Jak się załatwia różne rzeczy. Co przechodzą fighterzy przed walką, co jedzą i co robią przed samą walką.

W jednym z wywiadów mówiłeś jak zmieniło się twoje nastawienie psychiczne przed walką. Mówiłeś że zacząłeś się bawić tym wszystkim. Możesz powiedzieć coś więcej na ten temat ?

To się wszystko stało kiedy poznałem Shawna Tompkinsa i Bassa Rutten. Wcześniej przez 15 walk byłem bardzo zdenerwowany. Problem leżał w tym że nigdy nie brałem się za indywidualny sport. Trenowałem koszókówkę, futboll itd ale nigdy trenowałem sportu w którym stajesz 1 na 1. I to było problemem bo nie wiedziałem jak mentalnie do tego podejść. Przez to byłem bardzo nerwowy w moich pierwszych 15-20 walkach. Dopiero kiedy poznałem Shawna Tompkinsa i Bassa Rutten i po wielu rozmowach z nimi zacząłem się lepiej czuć. Mówili mi że bardzo dużo i ciężko trenuje i że trening jest ciężki a walka jest nagrodą i przyjemnością. Mówili mi żebym się po prostu bawił. Bardzo się ciesze że teraz tak to odczuwam.

Dobrze znasz się z Shawnem Tompkinsen, mówiłeś że pomagał ci na początku twojej kariery. Wiesz może czemu odszedł jakiś czas temu z Extreeme Couture ?

Nic nie wiem konkretnego. Shawn zawsze starał się promować swoje imię Team Tompkins który był bardzo popularny w Kanadzie i stara się to samo zrobić w USA. Kiedy trenował w gymie Coutura to było niemożliwe.

Móglbyś wytypować zwycięzców trzech walk?

Randy Couture vs. Brandon Vera na UFC 105

Dla mnie lepiej by było gdyby wygrał Vera ale wydaje mi się że zapasy Coutura będą przewagą w tej walce i Randy wygra przez TKO w 3 rundzie.

Brock Lesnar vs. Shane Carwin na UFC 108

Wydaje mi się że przez bardzo długi czas nikt nie pokona Brocka Lesnara

Fedor Emelianenko vs. Brett Rogers

Fedor przez bardzo brutalny nokaut

To chyba wszystkie pytanie jakie miałem do ciebie. Chciałem ci serdeczenie podziękować za ten wywiad i pozdrowić w imieniu fanów z Polski. Wszyscy ci zawsze kibicujemy i czekamy na twoje walki i doceniamy twoje gesty w kierunku Polski. Czy chcesz może coś jeszcze dodać na koniec?

Ja też dziękuje fanom w Polsce, Kanadzie i Ameryce którzy mi kibicują. Być może niedługo się spotkamy, moze za pół roku odwiedzę Polskę i będę mieć okazję do spotkania z kibicami

27 KOMENTARZE

  1. Krzychu do boju !!!!!!

    Bardzo brutalne KO to ty zaliczysz na Bonarze .

    Def – jak zwykle wielkie podziekowania.

  2. Krzysztof Soszyńsk byl w TUF 8 tak?
    Niewiecie czasem gdzie moge ogladnac ten sezon np megavideo bo wszystkie inne ogladalem a tego nie.

  3. Wiem ze byl walkowany ten temat ale czemu Krzysia nie ma w rankingu polskim ? Chyba na to zasluguje jest polakiem i nie kryje tego po polsku tez mowi nie jest gosciem co byl ostatni raz w polsce 15 lat temu tylko jak sam mowi 3-4 razy do roku … a to ze nauczyl sie wszystkiego w stanach? no prosze was a Drwal tez stal sie innym zawodnikiem jak trenowal w polsce a w San Diego zobaczcie wazenie jak walczyl z Thiago a jak walczyl ostatni raz to raczej w Ameryce to zrobil wiec taki argument ze tam sie uczyles to nie jestes w rankingu pl

  4. No kurde już straciłem nadzieję normalnie…ale dzięki wywiad oczywiście 1 klasa 😀
    Dowiedziałem się kilku bardzo ciekawych rzeczy.
    Krzychu to świetny facet i swój chłop

  5. Krzychu potrenuje, UFC zrobi rewanż z Verą, i Krzysiu wygra tym razem :):)

  6. def juz stracilem nadzieje, ze bedzie druga czesc, no ale w koncu jest 😉 dziekowka.

    Rokser:
    sprawa rankingu pl byla poruszana wiele razy, tez bym go widzial w nim, ale jednak redakcja ma okreslone zasady.
    troche z tym porownaniem drwala i krzyska nie trafiles, bo krzysiek nie ma zwiazkow z polskim mma, wiec i go w rankingu nie ma. swoja droga to on jak mowil w polsce byl 3-4 razy w ciagu ostatnich 5-ciu lat, a nie w ciagu roku. tyle wolnego czasu to on raczej nie ma 🙂

    jednak co by nie mowic, krzysiek by tko na ufc 110 🙂

  7. Fusel
    Soory za bledy w wypowiedzi ;P Nie ma nic wspolnego no ok ale np Baziak nie wychodzi w spodenkach z orzelkiem i flaga polski a Krzysiu tak 😉 Pewnie mu smutno ze go nie ma ;P

  8. Soszyński wydaje sie byc nieprzecietnie spoko gosciem. Zycze mu zeby namieszal troche w LHW. Z Vera choc przegral, to i tak tanio skory nie sprzedal, czym mnie z reszta bardzo zdziwil wiec granice konca pierwszej dziesiatki w rankignu LHW wydaje mi sie osiaglane dla niego.

  9. markhunto – mysle, ze gdyby krzysiek mial normalnie ustawiona walke z vera (mam tu na mysli to, ze by nie walczyl w zastepstwie) to powinien z nim sobie poradzic.

  10. Ja mysle ze Vera jest mimo wszystko lepszym zawodnikiem ale w pojedynku z Bonnarem stawiam zdecydowanie na Krzycha.

  11. Ja tam tez jestem za tym zeby Krzyska wrzucic do rankingu pl. caly czas podkresla zwiazki z Polska. Moze byc w nim Mamed a on nie moze?

  12. o boze jacy idioci… nie widzicie roznicy miedzy mamedem a krzyskiem? przeciez mamed to jest wytwor polskiego mma. teraz na swicie jest tylu obcokrajowcow ze nie ogarniesz wszystkiego i jak ktos trenuje w danym kraju i jezdzi i reprezentuje dany kraj to jest to sie zalicza.

  13. a ciebie rokser to nie moge czytac normalnie szczena mi opada co to ma do rzeczy kto wychodzi z flaga o boze jaki typ…ty bys pewnie caly na bialo czerwono wychodzil. porownaj se jak baziak gada po polsku a jak krzysiek to zobaczysz kto jest bardziej polakiem. oni se moga w chinach trenowac i tak zawsze beda polakami i sie beda czuc polakami.

  14. Polish Experiment robi bardzo pozytywne wrazenie w obu czesciach wywiadu 🙂

    Wydaje mi sie (mam nadzieje?), ze on ma papiery na bycie w 10tce LHW w UFC i mam nadzieje, ze sie tam na stale przebije.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.