Miniony weekend pobił wszystkie rekordy jeżeli chodzi o ilość gal o których pisaliśmy w Polsce i na Świecie. Walki na naszym podwórku odbywały się na FCA: Strefa Walk w Poznaniu, na Extreme Fight Arena w Zielonej Górze, Angels of Fire w Płocku i Ring XF 2 w Łodzi. Na świecie największym wydarzeniem było UFC 114: Rampage vs Evans, ale pisaliśmy też o Dream 14, Shooto: The Way of Shooto 3, Bellator 20, M-1 Selection na Ukrainie i w Finlandii, Bitetti Combat w Rio i Heroes Gate w Czechach.

Po takiej porcji do opisania zostały tylko trzy mniejsze wydarzenia. W Australii na Rize 5 w Chandler miejscowy koguci Michael Mortimer (MMA 11-3) zastopował w trzeciej rundzie byłego mistrza Shooto Masahiro Oishiego (MMA 19-14-7). W Herne w Niemczech na German MMA Championship swój rekord bez porażki obronił Brazylijczyk Carlos Eduardo Rocha (MMA 8-0) szybko poddając Fatiha Balci (MMA 5-4). W Chabarowsku w Rosji ośmioosobowy turniej o puchar Mera padł łupem Francuza Gregory’ego Babene (MMA 12-7). Blade poddał w finale rokada Erica Cebaraca (MMA 6-3), który wcześniej wyeliminował obieżyświata Seana Salmona (MMA 18-10). W walce wieczoru solidny półciężki Raphael Davis (MMA 8-1) poddał Nikolaia Onikienko (MMA 11-4).

Powyżej bardzo nietypowe poddanie, którym Marek Sikora pokonał Piotra Dziadkiewicza na gali w Poznaniu.