Relacja, wyniki, bonusy i widownia poniżej

Rekordowa liczba ponad 13 tys. widzów obejrzała ARCO Arena w Sacramento największą walkę w historii kategorii piórkowej. Mike Thomas Brown (MMA 22-4) i Urijah Faber (MMA 22-3) sprostali oczekiwaniom i stworzyli jedną z najlepszych 5-cio rundówek w historii WEC, a być może Zuffa.

Lepiej pojedynek zaczął miejscowy Californian Kid, który górował szybkością nad Brownem i w pierwszej rundzie prawym sierpowym prawie posłał go na deski. Niestety dla niego prawdopodobnie wtedy złamał prawą rękę i od tego momentu uderzał już nią tylko łokcie. Górujący warunkami fizycznymi mistrz od drugiej odsłony kontrolował pojedynek w parterze i w klinczu, kilka razy obalał Fabera, który jednak zawsze umiejętnie uciekał do stójki. Brown na kartach dwóch sędziów wygrał wszystkie rundy od drugiej do piątej, mimo, że w ostatniej ulubieniec miejsciowej publiczności ostatkiem sił próbował zagrozić mu w parterze kombinacją gilotyny i duszenia północ południe. Zawodnik ATT po mistrzowsku uciekł z kłopotów i mocnym akcentem zakończył starcie, sędziowie zgodnie ogłosili go zwycięzcą w jego drugiej obronie pasa mistrzowskie WEC w wadze piórkowej.

Walka wcześniej wyłoniła prawdopodobnie kolejnego pretendenta do tytułu w kategorii do 145 funtów. Niesamowity Jose Aldo (MMA 15-1) w osiem sekund latającym kolanem posłał na deski, a potem wykończył Cuba Swansona (MMA 13-3). Dla 22-latka z Nova Uniao była to piąta wygrana przed czasem w WEC i druga nagroda za nokaut wieczoru.

Podpieczny Grega Jacksona Donald Cerrone (MMA 10-1) utrzymał status pierwszego pretendenta w wadze lekkiej WEC w pierwszej rundzie poddając Jamesa Krause (MMA 10-1). Kowboj z Kolarado najpierw posłał na deski swojego przeciwnika prawym prostym , a potem zdobył plecy i zakończył walkę duszeniem.

Idąc w ślady innego weterana Ruminy Sato Jens Pulver (MMA 22-12-1) przegrał po raz szósty w ostatnich siedmiu walkach. Tym razem wpakował się gilotynę 20-letniemu talentowi z Massachusetts Joshowi Grispi (MMA 13-1). Były mistrz UFC prawdopodobnie zakończył karierę.

W innych pojedynkach: Seth Dikun (MMA 7-3) zgarnął bonus za poddanie wieczoru długo dopinanym latającym trójkątem na Rolando Perezie (MMA 4-3-1), kolega Chucka Liddella z The Pit Antonio Banuelos (MMA 16-5) przez trzy rundy wymieniał ciosy ze Scottem Jorgensenem (MMA 6-3) by wygrać przez niejednogłąśną decyzję, a finalista TUF 5 Manny Gamburyan (MMA 9-4) w debiucie w WEC wypunktował Johna Franchi (MMA 5-1).

Wyniki:

Walka wieczoru:

Pojedynek o pas mistrza wagi piórkowej WEC
145 lbs.: Mike Brown pok. Urijah Fabera przez jednogłośną decyzję, 2 x 49-46; 47-46

Główna karta:

145 lbs.: Jose Aldo pok. Cuba Swanson przez TKO (latające kolano i uderzenia w parterze), 0:08 runda 1
155 lbs.: Donald Cerrone pok. Jamesa Krause przez poddanie (duszenie zza pleców), 4:38 runda 1
145 lbs.: Josh Grispi pok. Jensa Pulvera przez poddanie (gilotyna), 0:33 runda 1

Pozostałe:

145 lbs.: Manny Gamburyan pok. Jona Franchi przez jednogłośną decyzję, 3 x 30-27
135 lbs.: Rafael Rebello pok. Kyle’a Dietza przez poddanie (duszenie zza pleców), 2:55 runda 1
155 lbs.: Anthony Pettis pok. Mike’a Campbella przez poddanie (trójkąt), 1:49 runda 1
135 lbs.: Antonio Banuelos pok. Scotta Jorgensena przez niejednogłośną decyzję, 2 x 29-28; 28-29
135 lbs.: Frank Gomez pok. Noah Thomasa przez poddania (trójkąt rękami), 3:12 runda 2
135 lbs.: Seth Dikun pok. Rolando Pereza przez poddanie (latający trójkąt), 2:30 runda 1

Bonusy po 10 tys. $

Walka wieczoru – Brown vs. Faber

Nokaut wieczoru – Jose Aldo

Poddanie wieczoru – Seth Dikun

Bramka – 818 tys. $ (pierwszy wynik w historii WEC)

Widownia – 13027 widzów (pierwszy wynik w historii WEC)

28 KOMENTARZE

  1. macie może jakiś inny link do gali, bo ten co jest podany wymaga Windows Playera

  2. zasłużone zwycięstwo Browna, choć może i wielkiej przewagi nie miał. a wiadomo kiedy złamał tą rękę? dopiero po walce było widać że coś go boli

  3. ja tam oglądałem drugi mecz finałowy NBA.
    p.s
    Fedor był na pierwszym meczu, miał mega miejsa- oczywiście żaden realizator nie zauważył cara- a ja musiałem użyć funkcji przewijania:) aby się upewnić że nie mam przewidzenia:))

  4. cholera wysłał mi zanim dokończyłem – musicie wybaczyć dwa posty bo nie moge edytować 😉

    wczorajsza walka niesamowita – nie moge się doczekać powtórek (jeszcze nie ma ani na kimjudas ani na mmatv) bo miałem wczoraj tragiczne lagi a cała gala przednia była 😉

  5. szukałem NBA na Sopcascie i na Tvu, ale nie znalazłem, a na justynie cały czas mi pisało, że za dużo osobó z mojego kraju :/ a premium nie mam.

  6. Venom raczej nie przepadam za twoją arogancją, którą często przesiąknięte są twoje wypowiedzi- ale musze przyznać obiektywnie że miażdzysz:). Nie chce nawet wiedzieć skąd ty to wszystko bierzesz……..

  7. Matis Canala musisz zdobyć – oglądałem ostatnio mecz Lakers Rockets(nie był pokazywany na Cyfrze) na justin- jakość słaba- plus – urwał się obraz w ostatnich 2 minutach!! – mma tylko przez neta oglądam bo nie ma innego wyjścia………choć mam nadzieje że to kwestia roku- dwóch. Kosza nie da się oglądać dobrze – bo słabo widać- choć przyznam że jestem fanem oryginalnego komentarza….oni miażdzą:)

  8. Ja ogladalem Nba od drugiej polowy meczu(jak zawsze).Mecz trwa 48 minut,z czego zaczyna sie o drugiej a po piatej konczy:).A z transmijsa bylo roznie,przerwalo mi 48 sek przed koncem meczu a byl remis:)Warto bylo obejrzec,poniewaz wynik byl na styku.Dogrywki juz nie zobaczylem bo wchodzil Urijah.Widac bylo,ze sie bal wymian z Brownem.Przegral zasluzenie.Brown jest silniejszy i ma lepsze zapasy.

  9. A mi szkoda troche Fabera, widac ze mial duzy problem z ta reka i wcale nie powiedziane ze walka skonczyla by sie tak samo gdyby byl w 100% sprawny:D!

  10. Zdecydowanie Faber miał gorsze zapasy, ale kontuzjowana ręka też na za wiele mu nie pozwalała, szacunek, ze wytrwał do końca i starał się rozbijać Browna łokciami.

  11. Californian Kid jeszcze powróci, i pokaże wszystkim kto rządzi w piórkowej!!!!:)

  12. transmisja na sopcascie mi nie dzialala mam nadzieje że na UFC 99 wszystko bedzie ok

  13. Pietrzek-Ja jakos ogladalem Fabera na spokocascie.Dobra jakosc obrazu byla.Widocznie wczesniejsze walki nie lecialy na mma tv.

  14. to mi sopcascie strasznie cieło, UFC 98 wogóle mi nie cieło a WEC co 20 s albo sie wyłanczało

  15. Dopiero dzisiaj obejrzałem gale. Od pewnego czasu WEC ciśnie do przodu niesamowicie. Tak dobrej gali dawno nie widziałem w wykonaniu UFC.

  16. Nie będę się rozpisywał więc napiszę tylko, że 41-szy WEC dał czadu nieziemsko. Nie było chyba walki której nie można było by nazwać dobrą. Zdecydowanie jak na razie gala roku, a main event na pewno będzie kandydował do miana walki roku.
    Postawa Fabera powinna podobać się wszystkim krytykom A. Silvy – niewiarygodna wola zwycięstwa.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.