Wanderlei

Jose Aldo nie chce walczyć już dla UFC. Inna brazylijska legenda MMA, Wanderlei Silva, popiera pomysł „Scarface’a”.

„The Axe Murderer”, którego konflikt z UFC znany jest fanom MMA, w końcu doczekał się zwolnienia z organizacji. Na swoim profilu na portalu Facebook, Wanderlei podzielił się swoją opinią na temat sytuacji Jose Aldo.

Silva wystąpi na gali Rizin FF w grudniu, kiedy to zmierzy się z Mirko Cro Copem. Wanderlei zachęca Jose, aby ten również podpisał kontrakt z japońską organizacją. Poniżej całe oświadczenie zawodnika na ten temat.

To smutny dzień dla naszego sportu. Jeden z największych zawodników w historii publicznie przyznał, że jest niezadowolony z tego jak układa mu się współpraca z UFC. Planuje również przejść na zbyt wczesną emeryturę. Aldo to jeden z najlepszych wojowników jakich możemy oglądać w klatce. Teraz przechodzi on to samo co ja. Doskonale znam to uczucie. Czujesz się tak dlatego, bo nie walczysz dla pieniędzy. Walczysz o honor. Wiem, że teraz jesteś załamany, naprawdę wiem jak się czujesz. Organizacja nie robi tego, co Ci obiecała. Mówili Ci, że zawalczysz jeszcze raz z McGregorem, a teraz dali mu inny pojedynek. Ja również miałem podobną sytuację, obiecano mi wiele rzeczy, ale żadna z nich nie została spełniona.

Nie ma żadnych kryteriów co do wyboru pretendentów do walki o pas. W tych czasach, kto więcej gada, ten dostaje lepsze okazje. Rankingi się nie liczą. Największym tego dowodem jest „Jacare”. Dlaczego nie dostał on szansy walki o tytuł po wszystkich swoich wygranych walkach? To największy problem tego sportu. Jestem z tego powodu załamany. Tak młody zawodnik jest traktowany w taki sposób.

Aldo, chciałbym Ci powiedzieć, że stoję po Twojej stronie. Zawsze Cię podziwiałem, sposób Twojego zachowania oraz Twojego obozu. Raz jeszcze udowadniasz, że jesteś samurajem, że kochasz walczyć, że nie obchodzą Cię pieniądze. To pokazuje wielki charakter, dlatego tak Cię szanuję i podziwiam. Jestem pewien, że każdy fan MMA jest teraz po Twojej stronie.

Jako osoba reprezentująca Rizin, chciałbym zachęcić Cię do dołączenia do tej organizacji. Mam nadzieję, że zawalczysz w Japonii, gdzie fani docenią Twój talent. Jako reprezentant Brazylii w Rizin chciałbym, abyś razem ze mną stworzył nową historię. Dostaniesz tu szacunek, na jaki zasługujesz, mistrzu.

Aldo, przyjedź do Japonii razem ze mną. Zawalczmy na Rizin. Organizacja, którą próbujesz opuścić mi też odebrała chęci do walk. Wiem przez co przechodzisz. W Japonii będziesz traktowany jak samuraj, jak mistrz.

Menadżer Aldo zapowiedział, iż będą rozmawiać z UFC na temat rozwiązania kontraktu z organizacją już w tę sobotę, na gali w Portland.