„Anzor ma za słabą szczękę żeby walczyć ze mną, będzie KO w 1 rundzie” – Vaso Bakocevic przed walką na KSW 33

Oglądaj KSW 33 na KSWTV

52 KOMENTARZE

  1. Lubię typa, ale rzeczywiście ma twarz zwyrodnialca. Jednak oglądając tam jakiś materiał z jego życia, to serio pozytywny skurwesyn 😉

  2. Zajebisty koleś. Czuję, że albo Anzor się znowu podpali i coś odwali, albo Vaso faktycznie odłączy mu prąd.

  3. Zajebisty koleś. Czuję, że albo Anzor się znowu podpali i coś odwali, albo Vaso faktycznie odłączy mu prąd.

    Miejmy nadzieję, bo jeśli faktycznie go przekręcili z Kornikiem, a pamietam, że coś takiego było (chociaż samej walki nie pamietam dość dobrze) to mu się należy 🙂

  4. Dobry wariat:crazy: Nie mam nic do Anzora, ale w tej walce będę kibicował Vaso. Anzor nawet jak przegra to ,,wujek'' Mamed się wstawi i dostanie kolejną szansę, w przypadku Vaso może być ciężko.

  5. Miejmy nadzieję, bo jeśli faktycznie go przekręcili z Kornikiem, a pamietam, że coś takiego było (chociaż samej walki nie pamietam dość dobrze) to mu się należy 🙂

    Pamiętam właśnie że były głosy że werdykt kontrowersyjny i specjalnie ostatnio obczaiłem walkę. Walka bliska, zależy czy ktoś ceni bardziej ciosy czy pozycję dominującą (z góry), jednak wg. mnie decyzja słuszna. 1 i 2 runda dla Kornika.

  6. Również będę za Vaso, barwna postać, pozytywnie świrnięty gość, kogoś takiego tutaj trzeba. 48 godzin do gali, widzimy się w Krakowie ! It's time !

  7. Ja właśnie się dziwie czemu ta walka jest tak nisko w fight cardzie! coś czuje że może to być walka wieczoru! choć i tak Kawul dadzą ja Mamedowi i Michałowi:razz:

  8. Najważniejsza pozytywna informacja odnośnie zbijania. Tym którzy twierdzą, że w pojedynku Vaso/Kornik był przekręt przypominam, iż Crzarnogórzec wniósł na wagę ponad 67 kilo. O to też warto mieć pretensje.

    Vaso będzie walczyć z pleców. Anzor nie będzie ryzykować wymian. Zwłaszcza, że przygotowywał się pod Joczem.

  9. Dla mnie dwie najciekawsze walki to Anzor-Vaso i Kornik – Koike. Nie wiem czemu, ale w tych dwóch walkach kibicuję zagranicznym. (Chociaż trudno nazwać Anzora swoim).

  10. Całym sercem za pozytywnym świrem-psychopatą! Mam nadzieje zobaczyć dobry brawl i luja posyłającego na deski Azhieva, zanim ten wdroży plan zapaśniczy.

  11. Kurde, nie da się nie lubić chłopa 😀 mega pozytywny jest Vaso. Bije od niego bardzo dobra energia. Czekam na fajerwerki w klatce.

  12. Prawdziwy świr, a nie jakiś podrabianiec. Mam nadzieje, ze wygra bo chciałbym go na KSW jeszcze zobaczyć.

  13. Anzor po ostatnich niepowodzeniach wjedzie w Vaso na pełnej kurwie i stawiam na Czeczena. Zapaśniczo to go zdominuje jak młodego ale zobaczymy co w stójce pokaże Vaso. Może być walka gali!

  14. Całe cohones za Vaso!

    Post wyżej masz dowód że nie 😆

    ale zobaczymy co w stójce pokaże Vaso

    Nie wiem jak Vaso, ale Anzor w w WCA ladnie robi postepy. Moze zaskoczyc ciekawym nokautem (albo nie zrobic nic, bo na treningu a w walce to dwie rozne sytuacje)

  15. Miejmy nadzieję, bo jeśli faktycznie go przekręcili z Kornikiem, a pamietam, że coś takiego było (chociaż samej walki nie pamietam dość dobrze) to mu się należy 🙂

    Nie przekręcili. Kornik wygrał.

    edit: eee nie dość, że już ktoś odpisał to samo co ja to jeszcze dopiero się skleiłem, żę to już 3 strona tego tematu

  16. napisałem wyraźnie  COHONES, nie jajowody 😉

    przecież wszyscy tutaj wiedzą, że tak naprawdę jestem mężczyzną :/

  17. Wszystkie kciuki trzymam za Vaso i życzę mu wygranej, chcę zobaczyć to KO na Anzorze o którym mówi 🙂 ale w typerze niestety muszę postawić na Anzora, bo zapasy.

    Zawsze jak widzę Vaso to przypomina mi się Czarnogórzec z filmu "Jak rozpętałem drugą wojnę światową". To był ten dzik z czarną brodą w knajpie, który wszystkich napierdalał jak się krzywo spojrzeli, albo jak hałasowali gdy kelnerka śpiewała 😉 Vaso ma podobny temperament.

    Jeśli chodzi o Bałkany – są tam strasznie zawzięci ludzie, co wynika oczywiście z historii i słowiańskiej krwi 🙂

    Tyle narodów na tak małym terenie, obce dominacje – to turecka, to węgierska, to wenecka, to austrowęgierska…właściwie i pierwsza i druga wojna światowa to była tam nieustanna walka, potem rozpadek Jugosławii to znów walki pomiędzy narodami…. Przez tą rzeczywistość ludzie są tam twardzi.

    Tym którzy twierdzą, że w pojedynku Vaso/Kornik był przekręt przypominam, iż Crzarnogórzec wniósł na wagę ponad 67 kilo. O to też warto mieć pretensje.

    Ale co ma werdykt do wagi? Pretensje owszem, ale nie zmienia to nic w fakcie iż werdykt, z tego co pamiętam, był po prostu śmieszny

    Nie przekręcili. Kornik wygrał.

    Tak, wygrał – bo przekręcili. To był jeden z największych kwiatków sędziowania na KSW, zaraz obok Chmielewski-Zikić

    Ja właśnie się dziwie czemu ta walka jest tak nisko w fight cardzie! coś czuje że może to być walka wieczoru! choć i tak Kawul dadzą ja Mamedowi i Michałowi:razz:

    bo baby muszą wyeksponować

  18. Ale co ma werdykt do wagi? Pretensje owszem, ale nie zmienia to nic w fakcie iż werdykt, z tego co pamiętam, był po prostu śmieszny

    Osobiście punktowałem dla Kornika. W tym przypadku z werdyktem można się nie zgadzać, ale mówienie o jego śmieszności czy też przekręcie jest przesadą.

    Fakt, werdykt z wagą ma niewiele wspólnego (a imo powinien: na wstępie karałbym delikwenta, jak za faul, punktem ujemnym). Mimo wszystko sprawiedliwym wydaje się być przypominanie wszystkich okoliczności. W tych kreowanie VB na jakoś specjalnie pokrzywdzonego jest przekłamaniem.

  19. Tak, wygrał – bo przekręcili. To był jeden z największych kwiatków sędziowania na KSW, zaraz obok Chmielewski-Zikić

    Ja pamietam ze ogladalem to w klubie ze znajomymi zawodnikami. Kazdy punktowal dla Kornika. Wiec raczej to wyrownana walka :razz:. Btw:

    "Never leave it to the judges"

  20. No niestety Vaso nie pokazał niczego i nie spełnił oczekiwań nawet w 1%.

    Szczerze się zawiodłem, chyba nie mógł zrobić nic mniej w tej walce

  21. Nawet nie chce mi sie sprawdzac czy ktos juz tego nie napisal, ale mamy juz chyba powoli do czynienia z autorska szkola Roberta Jocza/WCA. Anzor poradzil sobie z Vaso w najbezpieczniejszy chyba dla siebie, sposrod wszystkich Polakow ktorzy pokonali dotad Czarnogorca, sposob. W koncu nawet w walce z Sasza Bakocevic mial "swoje momenty", natomiast w Krakowie zostal po prostu kompletnie zneutralizowany i stlamszony. Trzecia walka, odkrytego na nowo Kornika z Czeczenem zapowiada sie niezwykle interesujaco, ale najchetniej zobacze starcie Anzora ze zmierzajacym ewidentnie do KSW Klaczkiem. Ciekawe czy w slynacym z zapasow klubie z Poznania znajda remedium na ten zabojczo skuteczny styl.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.