
Nie milkną echa ostatniego pojedynku Iwo Baraniewskiego. Menadżer Polaka nie zgadza się z werdyktem sędziów w tym starciu.
Iwo Baraniewski doznał pierwszej porażki w karierze. Podczas gali UFC 331 przegrał na punkty z Alonzo Menifieldem. Sędziowie nie byli jednak jednomyślni przy tym werydykcie.
Po pojedynku Artur Gwóźdź, menadżer Baraniewskiego, napisał w serwisie X:
Oglądając walkę w Libercu na ekranie laptopa z zawodnikami i dziennikarzami z KSW, wszyscy mieliśmy wrażenie, że Iwo Baraniewski wygrał. Buczenie kibiców w hali też to potwierdza, zdziwienie Alonzo również. Teraz na spokojnie jestem pewien, że ta trzecia runda w oczach tych dwóch sędziów to było za heroizm złamanego palca i amerykańskie bohaterstwo. Oni po prostu to docenili, a nie przebieg walki. Wiadomo, nie jestem obiektywny i nie będę.
Oglądając walkę w Libercu na ekranie laptopa z zawodnikami i dzienikarzami z KSW wszyscy mieliśmy wrażenie że @IwoBaraniewski wygrał , buczenie kibiców w hali też to potwierdza , ździwienie Alonzo również @ufc teraz na spokojnie jestem pewien że ta 3 runda w oczach tych dwóch… pic.twitter.com/Pf2G3rKuft
— Artur Gwóźdź (@ArtnoxArtur) September 21, 2026
Iwo Baraniewski zawodowe pojedynki toczy od roku 2023. Do UFC dostał się w zeszłym roku przez program Contender Series. Przedostatni raz rywalizował w oktagonie na początku czerwca i szybko rozbił Juniora Tafę.

























1 reply
...wczytuję komentarze...
PRIDE FC Welterweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/85773/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>