(Uwaga! Tak nie wygląda fighter UFC)

Po upadku IFL najlepsi zawodnicy tej organizacji nie musieli długo czekać na oferty pracy. UFC, EliteXC czy Affliction szybko wzięło to co najlepsze z IFL (Chorodecki, Gusmao, Matyushenko itd.). Wydawać by się więc mogło że również mistrz wagi ciężkiej IFL szybko znajdzie nową pracę, logiczne by też było gdyby jego nowym pracodawcą zostało UFC które potrzebuje nowych zawodników do rozbitej ostatnio odejściem Arlovskiego , Coutura i Sylvii (wiem wiem hehe) ciężkiej dywizji. I pewnie by tak się stało gdyby mistrzem wagi ciężkiej w IFL nie był Roy Nelson. Czego brakuje doświadczonemu i solidnemu Nelsonowi żeby trafić do UFC?

Roy Nelson za pośrednictwem Taggradio:

„Joe Silva (numer 2 w UFC) powiedział mi żebym zrzucił trochę kg i nabrał mięśni. Powiedział że muszę mieć „wygląd UFC”

Lol, na szczęście dla Roy`a Affliction bierze wszystkich brzydali MMA byle by tylko ich umiejętności przewyższały ich brzydotę. To właśnie dzięki Affliction fighterzy tacy jak Matt Lindland mają gdzie zarabiać na życie. Ja pierdziele ale akcja z tym „wyglądem UFC” …