Chociaż bywają głosy mówiące, że Conor McGregor nie ma szans w starciu z Maxem Hollowayem, Hawajczyk nie zamierza deprecjonować Irlandczyka i zapewnia, iż szykował się na jego najgroźniejszą wersję.

Conor McGregor wraca do klatki po pięciu latach przerwy od startów. Max Holloway nie zamierza jednak patrzeć na Irlandczyka przez pryzmat tego, iż nie był on przez długi czas aktywnym zawodnikiem.

Podczas spotkania z mediami przed walką Holloway powiedział:

Wielu fanów skreśla Conora, ale ten facet ma nieograniczone pieniądze, wraca po ciężkiej kontuzji, podobno odnalazł Boga, jego dzieci będą tu na walce, więc robi wszystko, co trzeba.

Holloway dodał również:

Przygotowuję się na najgroźniejszego Conora McGregora, jakiego kiedykolwiek widzieliśmy. Kiedy zaczynasz nie doceniać ludzi, sprawy zaczynają się komplikować.

Dla Maxa Hollowaya walka z Conorem McGregorem będzie rewanżem. Panowie spotkali się w klatce po raz pierwszy w roku 2013 i wówczas Irlandczyk wygrał na punkty.

Teraz obaj zawodnicy zapowiadają, że chcą skończyć pojedynek przed czasem. Do walki dojdzie już 11 lipca w Las Vegas.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

2 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of BogdanJanusz
BogdanJanusz

UFC
Heavyweight

17,300 komentarzy 130,441 polubień

Będą jaja jak Conor ustrzeli Maxa. Wtedy to nielimitowane titleshoty w każdej kategorii jakiej zachce

Odpowiedz polub

Avatar of blazini
blazini

UFC
Lightweight

9,215 komentarzy 35,988 polubień

Max, pamiętaj - jak cię krul pierdolnie i padniesz, to nie próbuj wstawać, tylko udawaj martwego, to może sędzia zdąży cię uratować.

:cmgkeepgoing:

Odpowiedz polub