ufc 331 van pantoja

Joshua Van obronił tytuł wagi muszej w rewanżu z Alexandre Pantoją. Pojedynek był walką wieczoru gali UFC 331, która odbyła się 19 września w Los Angeles.

Pantoja błyskawicznie przeszedł do ataku. Wyprowadził cios i już po kilku sekundach miał na koncie udane obalenie. Brazylijczyk przeszedł do dosiadu. Van szukał ucieczki, wstał, a następnie odwrócił się i teraz to mistrz walczył z górnej pozycji. Alexandre szukał trójkąta, na co Joshua odpowiedział powrotem do stójki. Zawodnicy od razu ruszyli na wymiany. Joshua wywierał presję, ale Pantoja stawiał twarde warunki. W końcówce rundy Brazylijczyk zanotował kolejne obalenie.

Tempo pojedynku nie spadało, obaj zawodnicy aktywnie pracowali w stójce. Akcja została na moment wstrzymana po zderzeniu głowami podczas wymiany. Po tym zdarzeniu przy łuku brwiowym pretendenta pojawiło się rozcięcie. Alexandre był niezwykle naładowany emocjami w tym pojedynku. Od razu po wznowieniu skrócił dystans w poszukiwaniu sprowadzenia. Van utrzymał się na nogach. Po jednej z wymian akcja przeniosła się na matę, a na górze znalazł się Joshua. Mistrz w obawie przed groźnym parterem rywala szybko podjął decyzję o powrocie do stójki. W tej płaszczyźnie Van starał się coraz mocniej narzucać swoje warunki. Na pół minuty przed końcem rundy Pantoja obalił i wpiął się za plecy.

Joshua i Alexandre fundowali widzom emocjonujące widowisko. W stójce nieustannie oglądaliśmy wymiany pełne ciosów. Przerywane były one próbami zapaśniczymi w wykonaniu Pantojy. Tym razem mistrz skutecznie utrzymywał walkę na nogach. Joshua budował swoją przewagę w stójce. Brazylijczyk cały czas napierał do przodu, ale był coraz wolniejszy i bardziej porozbijany. Van obronił kolejną próbę sprowadzenia. Pantoja wyraźnie opadał z sił. W końcu jednak udało mu się przenieść akcję do parteru. Van zachował spokój i wkrótce wstał. W ostatnich sekundach rundy zawodnicy ruszyli na szaloną wymianę.

Pantoja zaatakował wysokim kopnięciem na początku czwartej odsłony. Mistrz zastopował kolejną próbę zapaśniczą w wykonaniu przeciwnika. Brazylijczyk był konsekwentny i ostatecznie zawodnicy znaleźli się na macie. Alexandre ustabilizował pozycję i mógł kontrolować Joshuę. Pantoja skupiał się na razie wyłącznie na utrzymaniu pozycji. Więcej ciosów zadawał Van, walczący z pleców. Brazylijczykowi udało się przejść do pozycji bocznej, ale Joshua szybko odzyskał półgardę. Mistrz przez chwilę zagroził dźwignią na nogę, lecz Pantoja nie dał się zaskoczyć.

Na początku piątej odsłony zawodnicy wymienili między sobą kilka kopnięć. Van napierał do przodu, ale Pantoja również aktywnie pracował w stójce. Statystyka znaczących ciosów na tym etapie walki była właściwie identyczna. Obaj panowie mieli swoje lepsze i gorsze momenty. Cały czas toczyli jednak otwartą batalię w wysokim tempie. Na niecałe dwie minuty przed końcem Van trafił mocnym uderzeniem, po którym Pantoja wylądował na deskach. Mistrz doskoczył do leżącego rywala w poszukiwaniu skończenia. Alexandre przetrwał, wstał, ale dalej chwiał się na nogach i przyjmował kolejne obrażenia. Akcja wróciła do parteru, teraz to Joshua atakował z góry. W końcowych sekundach zawodnicy ruszyli na ostatnią wymianę w stójce. Po świetnym starciu i jednogłośnej decyzji w górę powędrowała ręka Joshuy Vana.

56,7 kg: Joshua Van pok. Alexandre Pantoję przez jednogłośną decyzję (49-46, 49-47, 50-45) | walka o pas |

Pełne wyniki gali UFC 331 z udziałem Iwa Baraniewskiego

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

No replies yet

...wczytuję komentarze...

Avatar of Cactus
Cactus

Moderator

8,412 komentarzy 17,723 polubień

ufc 331 van pantoja

Joshua Van obronił tytuł wagi muszej w rewanżu z Alexandre Pantoją. Pojedynek był walką wieczoru gali UFC 331, która odbyła się 19 września w Los Angeles.

Pantoja błyskawicznie przeszedł do ataku. Wyprowadził cios i już po kilku sekundach miał na koncie udane obalenie. Brazylijczyk przeszedł do dosiadu. Van szukał ucieczki, wstał, a następnie odwrócił się i teraz to mistrz walczył z górnej pozycji. Alexandre szukał trójkąta, na co Joshua odpowiedział powrotem do stójki. Zawodnicy od razu ruszyli na wymiany. Joshua wywierał presję, ale Pantoja stawiał twarde warunki. W końcówce rundy Brazylijczyk zanotował kolejne obalenie.

Tempo pojedynku nie spadało, obaj zawodnicy aktywnie pracowali w stójce. Akcja została na moment wstrzymana po zderzeniu głowami podczas wymiany. Po tym zdarzeniu przy łuku brwiowym pretendenta pojawiło się rozcięcie. Alexandre był niezwykle naładowany emocjami w tym pojedynku. Od razu po wznowieniu skrócił dystans w poszukiwaniu sprowadzenia. Van utrzymał się na nogach. Po jednej z wymian akcja przeniosła się na matę, a na górze znalazł się Joshua. Mistrz w obawie przed groźnym parterem rywala szybko podjął decyzję o powrocie do stójki. W tej płaszczyźnie Van starał się coraz mocniej narzucać swoje warunki. Na pół minuty przed końcem rundy Pantoja obalił i wpiął się za plecy.

Joshua i Alexandre fundowali widzom emocjonujące widowisko. W stójce nieustannie oglądaliśmy wymiany pełne ciosów. Przerywane były one próbami zapaśniczymi w wykonaniu Pantojy. Tym razem mistrz skutecznie utrzymywał walkę na nogach. Joshua budował swoją przewagę w stójce. Brazylijczyk cały czas napierał do przodu, ale był coraz wolniejszy i bardziej porozbijany. Van obronił kolejną próbę sprowadzenia. Pantoja wyraźnie opadał z sił. W końcu jednak udało mu się przenieść akcję do parteru. Van zachował spokój i wkrótce wstał. W ostatnich sekundach rundy zawodnicy ruszyli na szaloną wymianę.

Pantoja zaatakował wysokim kopnięciem na początku czwartej odsłony. Mistrz zastopował kolejną próbę zapaśniczą w wykonaniu przeciwnika. Brazylijczyk był konsekwentny i ostatecznie zawodnicy znaleźli się na macie. Alexandre ustabilizował pozycję i mógł kontrolować Joshuę. Pantoja skupiał się na razie wyłącznie na utrzymaniu pozycji. Więcej ciosów zadawał Van, walczący z pleców. Brazylijczykowi udało się przejść do pozycji bocznej, ale Joshua szybko odzyskał półgardę. Mistrz przez chwilę zagroził dźwignią na nogę, lecz Pantoja nie dał się zaskoczyć.

Na początku piątej odsłony zawodnicy wymienili między sobą kilka kopnięć. Van napierał do przodu, ale Pantoja również aktywnie pracował w stójce. Statystyka znaczących ciosów na tym etapie walki była właściwie identyczna. Obaj panowie mieli swoje lepsze i gorsze momenty. Cały czas toczyli jednak otwartą batalię w wysokim tempie. Na niecałe dwie minuty przed końcem Van trafił mocnym uderzeniem, po którym Pantoja wylądował na deskach. Mistrz doskoczył do leżącego rywala w poszukiwaniu skończenia. Alexandre przetrwał, wstał, ale dalej chwiał się na nogach i przyjmował kolejne obrażenia. Akcja wróciła do parteru, teraz to Joshua atakował z góry. W końcowych sekundach zawodnicy ruszyli na ostatnią wymianę w stójce. Po świetnym starciu i jednogłośnej decyzji w górę powędrowała ręka Joshuy Vana.

56,7 kg: Joshua Van pok. Alexandre Pantoję przez jednogłośną decyzję (49-46, 49-47, 50-45) | walka o pas |

Pełne wyniki gali UFC 331 z udziałem Iwa Baraniewskiego

Odpowiedz polub

click to expand...