
Gable Steveson, który szedł jak burza przez kolejne walki, w ostatnim starciu został szybko znokautowany. Jon Anik, komentator UFC, przypuszcza, że ta porażka może poważnie podkopać karierę byłego zapaśnika w świecie MMA.
Gable Steveson zadebiutował w UFC 11 lipca i podczas gali UFC 329 szybko znokautował Elisha Ellisona. Dla Stevesona była to czwarta walka w MMA i czwarte zwycięstwo. Po debiucie w UFC Amerykanin powiedział:
Chciałbym zawalczyć o pas najszybciej, jak to będzie możliwe. Chciałbym jednak też uzyskać najpierw uznanie w oczach fanów i spędzić odpowiednio dużo czasu w oktagonie. Gdy nadejdzie czas, zdecydowanie będę gotowy.
W ostatnim pojedynku, do którego doszło 19 września, Steveson starł się z Seanem Sharafem i został przez niego znokautowany w 12. sekundzie pojedynku.
Jon Anik w rozmowie dla Submission Radio przedstawił swoje spojrzenie na sytuację Stevesona po ostatniej przegranej.
Wciąż wierzę, że jeśli Gable Steveson dotrze do granicy dziesięciu walk w UFC, odniesie wielki sukces. Teraz nie jestem pewien, czy w ogóle stoczy tyle pojedynków. To poważne potknięcie. Jestem więc bardzo ciekawy, jak na to zareaguje, ale to istotna sprawa i niełatwo będzie się po czymś takim podnieść.
Ostatnia przegrana Stevesona była dodatkowo okraszona faktem, że jego rywal w tygodniu przed starciem wielokrotnie wytykał i przypominał Stevesonowi dawne zarzuty, które miały dotyczyć napaści seksualnej w jego wykonaniu, co sprawiło, że fani stali się mocno krytycznie nastawieni do byłego zapaśnika.


























No replies yet
...wczytuję komentarze...
Moderator
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/85920/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>