(Foto Taro Irei / Sherdog.com) Jeden z najlepszych japońskich zawodników MMA, były mistrz Shooto, pretendent do tytułów Strikeforce i Dream Tatsuya Kawajiri (MMA 32-7-2) podpisał kontrakt z UFC. Informację pierwszy portal MMAJunkie.com, jednocześnie sugerując, że „Crusher” zadebiutuje u nowego pracodawcy na gali w Singapurze, 4 stycznia 2014.
35-latek z teamu T-Blood nie walczył od grudnia zeszłego roku, kiedy na ostatniej gali Dream pewnie pokonał Michihiro Omigawę. Wcześniej w trzech innych pojedynkach w kategorii piórkowej Kawajiri poddawał kolejno Joachima Hansena, Kazuyukiego Miyatę i Donalda Sancheza. W 2010 roku zwyciężył obecnego pretendenta do tytułu w wadze lekkiej UFC Josha Thomsona. Wygrana ta przedzieliła jego jedyne porażki w ostatnich czterech latach, z Shinyą Aokim i Gilbertem Melendezem.
Szeregi największej organizacji MMA na świecie wzmocni też efektownie walczący karateka Katsunori Kikuno (MMA 21-5-2). Były mistrz Deep w wadze lekkiej może się ostatnio pochwalić pięcioma zwycięstwami w rzędu, w tym czterema przed czasem.























@baju
Gdy zapomnisz na chwilę, że jesteś fanem Bensona, to uznasz, że kurs na Thomsona jest co najmniej przesadzony?
Czterech underdogów mam w głowie: Thomson, Caceres, Elkins i Meza. Każdy ma spore szanse na zwycięstwo. 🙂
Ostatecznie postawiłem:
Caceres 3,1 – lata doświadczenia w UFC mówią same za siebie. Pettis według mnie po prostu jedzie na hypie brata.
Martins 3,0 – Cowboy walczy bardzo chimerycznie, a Martins jest po prostu mało znany, stąd według mnie taki wysoki kurs.
Gonzaga 2,89 – szanse uważam za 60/40 dla Miocica. Chorwat jest świetnym zawodnikiem, który miał gorszy dzień ze Struve. Jednak Gabriel ma parę w łapach i – cieszę się, że zwróciliście na to uwagę – wcale nie ma takiej słabej szczęki.
Elkins 2,14 – zapasy ma naprawdę przyzwoite i już wielokrotnie zadziwił mnie swoją postawą.
Harris + Wineland 1,58 – Krylov to dno, a Winelanda uważam za naprawdę solidnego zawodnika, wbrew z pozoru słabego rekordu.
Swoją drogą, cieszę się, że wasze typy się pokrywają z moimi przemyśleniami. Tylko na Gonzagę mnie naprowadzaliście od kilku dni, bo wcześniej stałem twardo za Miocicem 🙂
Szejdzik, a nie pisalem o tym? wedlug mnie to tam kursy powinny byc conajmniej wyrownane, Josh jest swietnym zawodnikiem i nie obstawiam tej walki za chuja, bo kierowalbym sie tylko fanbojstwem. 🙂
Martins, Caceres i Gonzo to typy ktore mooooglbym postawic, reszta ciezko by mi przyszla. juz 'zdrada' Kowboja jest dla mnie smutna. :c
zobaczymy na wazeniu, szczegolnie jak Alex bedzie wygladal.
na Gonzage naprawde kurs przyjemny i najbardziej prawdopodbne, że wejdzie, a Donaldzik jeśli tylko będzie tak zmotywowany jak ostatnio, chyba, że znów sie pogubi co mu sie niestety często zdarza, lubię go, ale bym na niego nie postawił, ale na Martinsa tez nie, bo ryzyko za duże
Panowie mam pytanko odnosnie zakładów na Betsafe… gdy układam kupon na system z 4 walk to co oznacza 4 pojedyncze, 6 podwójne, 4 potrójne, 1 czwórkowy? Z gory dzieki za odp. Pzdr