
Michelle Waterson po ponad rocznej przerwie w świetnym stylu powróciła do oktagonu UFC i pokonała Paige VanZant już w pierwszej rundzie pojedynku na gali UFC on FOX 22. Po tej wygranej jedną z zawodniczek, które rzuciły wyzwanie Waterson była Rose Namajunas, która również pokonała niegdyś Paige VanZant. W rozmowie z telewizją FOX Sports wyjaśniła powody chęci zmierzenia się z Michelle.
Od kiedy tylko zaczęłam walczyć jestem wielką fanką Michelle, ona jest w tym sporcie od bardzo dawna. Bardzo lubię wyzwania, a ona zdecydowanie pokazała ogromny postęp w swojej ostatniej walce i pokonała Paige szybciej niż ja to zrobiła. Dlaczego więc nie mamy z sobą zawalczyć? Dlaczego nie postawić naprzeciwko siebie dwóch ładnych dziewczyn, które pokonały Paige. Obie też znamy taekwondo i karate. To zestawienie ma sens.
Namajunas dodała również, że chce nie tylko być najlepsza na świecie, ale chce również zarabiać dobre pieniądze i walczyć z zawodniczkami, które mają potencjał marketingowy.
Nie ma dla mnie większego sensu walka, która nie wzbudzi zainteresowania. Próbuję zarabiać pieniądze i być najlepszą na świecie. A zestawienie z Michelle jest pod tym względem najsensowniejsze.






















