Rory Macdonald

Rory MacDonald, który ostatnio pokazał swoje poparcie dla Conora McGregora na Twitterze, ma zamiar brać aspekt biznesowy MMA dużo bardziej poważnie. Pojedynek z Thompsonem jest ostatnim na jego bieżącym kontrakcie. Kanadyjczyk zostanie wolnym agentem i ma zamiar przetestować rynek. W wywiadzie dla Fight Network wypowiedział się na temat negocjacji, wolnego rynku oraz dlaczego zdecydował się publicznie okazać swoje wsparcie dla Irlandczyka.

Myślę, że to ważne aby rozmawiać o takich rzeczach. Pieniądze zarabiane przez zawodników to popularny temat i myślę, że to będzie korzystne w negocjacjach. Wiele osób o tym dyskutuje. To dobrze.

To prawda, że wiele osób interesuje się sprawą MacDonalda. Sam prezydent Bellatora, Scott Coker, otwarcie przyznaje, że jest zainteresowany zakontraktowaniem Kanadyjczyk, gdy ten będzie wolnym agentem. Przypomnijmy, że niedawno Cokerowi udało się pozyskać byłego mistrza kategorii lekkiej UFC, Bensona Hendersona. Największą zaletą podpisania kontraktu z inną organizacja niż UFC jest fakt, iż zawodnik może mieć własnych sponsorów, co wiążę się z zarobieniem większej ilości pieniędzy.

Rory,  w tym momencie swojej kariery,  musi zadbać o jej biznesowy aspekt. Spowodowane jest to między innymi nadchodzącymi narodzinami córki.

Jestem prostym gościem, który trenuje MMA. Nie potrzebuje wiele aby czuć się komfortowo, ale teraz, kiedy spodziewam się córki, chcę sprawić aby miała wszystko czego potrzebuje. To wielki motywator aby zacząć zarabiać więcej na walkach, ponieważ kariera w MMA nie trwa wiecznie.

MacDonald ma tylko 26 lat, lecz walczy od ponad dekady. Mimo, że jego styl jest zazwyczaj zachowawczy to już dwa razy został zastopowany przez ciosy, w tym brutalnie znokautowany przez Robbiego Lawlera w walce, która była jedną z najlepszych walk w historii tego sportu. Kanadyjczyk uważa, że zostało mu tylko parę lat w MMA, dlatego też chcę zarabiać więcej.

Chcę walk o wielkie pieniądze, ponieważ uważam, że jestem ich warty. Myślę, że wnoszę wiele do tego sportu, przyciągam widzów. Jestem, w tym Momencie, najbardziej rozpoznawalnym zawodnikiem pochodzącym z Kanady, a niektórzy o tym zapominają. Zobaczymy jak to wszystko się rozegra, myślę, że jest to poważny argument działający na moją Korzyść we wszelkich negocjacjach.

Zawodnik przyznaje, że kiedy zaczynał walczyć obchodził go tylko aspekt sportowy. Chciał jak najwięcej trenować, aby być najlepszym atletą jakim może być. Teraz, kiedy jego kariera zaczęła nabierać rozpędu, Kanadyjczyk chce być tak samo twardy w biznesie, jak i w oktagonie.

Chcę brać przykład z Conora w tym aspekcie tej gry. Można się wiele nauczyć od jego postawy w tej całej sytuacji. Walczenie o to ile jesteś wart… Nie należy akceptować tylko tego co ci rzucą. Postawienie się. Do tego zawodnicy MMA nie są przyzwyczajeni. Należy być naprawdę twardym negocjatorem, kiedy następuje na to czas.

Rory MacDonald zmierzy się z Stephenem Thompsonem w czerwcu, na gali w Ottawie.­