Rico Verhoeven skomentował kontrowersyjne zakończenie jego pojedynku z Oleksandrem Usykiem oraz dał znać, że zamierza złożyć protest po przegranej.

Rico Verhoeven podjął się ogromnego wyzwania w ringu – w ten weekend zmierzył się z absolutnym mistrzem boksu, Oleksandrem Usykiem. Holenderski mistrz kickboxingu w świetnym stylu zaprezentował się podczas gali transmitowanej na DAZN, ale ostatecznie przegrał walkę przez TKO w 11. rundzie, kiedy to w kontrowersyjnym stylu sędzia zakończył pojedynek. W rozmowie z Boxing News, Verhoeven skomentował całą sytuację oraz dał znać, że zamierza złożyć protest po gali.

Widziałem tylko koniec walki i komentarze po walce – mieli zatrzymać ją po gongu. Gong zabrzmiał, a oni skończyli walkę, więc myślę, że złożymy protest, bo to nie ma żadnego sensu, prawda? Jeśli jest gong to powinniśmy zakończyć rundę, ale dlaczego kończymy walkę? Miałem mieć czas na odpoczynek. Liczył 8 sekund, potrzebowałem tego, ale usłyszałem kliknięcie, więc myślałem, że zostało 10 sekund walki. Ruszałem się, miałem ręce w górze, dostawałem ciosy, tak po prostu robiłem.

Jak tylko sędzia przerwał walkę to nie byłem znokautowany, nie byłem rozbity. Patrzyłem na niego i pytałem dlaczego kończy walkę. Nie miało to dla mnie sensu, gong przecież zabrzmiał. Powinien być tego świadomy. Można popełniać błędy, ale patrząc na to – powinien się do tego przyznać. Albo będzie to no contest albo liczymy karty sędziowskie, a jeśli to zrobimy to miałem przewagę.

37-letni Verhoeven to były mistrz kategorii ciężkiej GLORY. W przeszłości w ringu bił się w tej formule z m.in. Badrem Harim czy Artemem Vakhitovem. Holender próbował także swoich sił w MMA, kiedy to udanie zadebiutował w klatce w 2015 roku. Teraz mówi się, że prawdopodobny będzie jego rewanż w ringu bokserskim z Oleksandrem Usykiem. Poniżej możecie zobaczyć najlepsze akcje z tego pojedynku oraz samo kontrowersyjne zakończenie:

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

15 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of alww
alww

UFC
Middleweight

12,694 komentarzy 71,922 polubień

W boksie przerwania na stojąco to istna patologia.

Wszyscy zasłaniają się zdrowiem zawodnika ale przerwanie na stojąco zawsze miało ratować od sytuacji jak Mercer vs Morrison, niestety jest wykorzystywane bardzo często niepotrzebnie i niszczy widowisko

Odpowiedz 10 polubień

Avatar of BogdanJanusz
BogdanJanusz

UFC
Heavyweight

17,506 komentarzy 131,782 polubień

W boksie przerwania na stojąco to istna patologia.

Wszyscy zasłaniają się zdrowiem zawodnika ale przerwanie na stojąco zawsze miało ratować od sytuacji jak Mercer vs Morrison, niestety jest wykorzystywane bardzo często niepotrzebnie i niszczy widowisko

Boks to pralnia kasy, Rico miał przegrać i to było zaplanowane a gdy nie szło po myśli promotorów to skorumpowany sędzia już wiedział co ma robić.

Odpowiedz 6 polubień

Avatar of profesor_baranowski
profesor_baranowski

Brutaal
Welterweight

540 komentarzy 1,358 polubień

Jebać boks. Nudne walki, kalkulatory, tyś tysiowanie. Tylko mma.

Odpowiedz 6 polubień

Avatar of Kraver
Kraver

PRIDE FC
Middleweight

6,870 komentarzy 22,074 polubień

najśmieszniejszy był ten pajac w piżamie co sam pewnie opłacił tego sędziego, że jest oburzony i trzeba zrobić rewanż ale najpierw Kabajel xD :DC:

Odpowiedz polub

Avatar of JosueEstebanez
JosueEstebanez

UFC
Strawweight

7,539 komentarzy 17,502 polubień

Wałek stulecia :fjedzia:
Przynajmniej skończy się pierdolenie o wielkim Ukraińcu i stawianiu go w gronie legend

Odpowiedz 6 polubień

Avatar of JosueEstebanez
JosueEstebanez

UFC
Strawweight

7,539 komentarzy 17,502 polubień
Avatar of profesor_baranowski
profesor_baranowski

Brutaal
Welterweight

540 komentarzy 1,358 polubień

Obejrzałem skrót i z niego wynika, źe tego uber boksera wypunktował kickboxer w swojej drugiej zawodowej walce. Niezły kabaret. Jeszcze raz: jebać boks.

Odpowiedz 7 polubień

Avatar of JosueEstebanez
JosueEstebanez

UFC
Strawweight

7,539 komentarzy 17,502 polubień

Z czego się cieszysz @tinc ?

:stevecarell:

Odpowiedz polub

Avatar of Endrju Golara
Endrju Golara

WSOF
Heavyweight

3,574 komentarzy 12,147 polubień

Wałek stulecia :fjedzia:
Przynajmniej skończy się pierdolenie o wielkim Ukraińcu i stawianiu go w gronie legend

Trochę przesadzasz, bo jednak dokonania ma wielkie. Wyczyścił dwie kategorie wagowe, w tym ciężką, w której przez wielu był skreślany. Fury miał go roznieść, nawet miało nie być porównania między nimi, tak twierdziło nawet wielu użytkowników naszego wspaniałego forum, a ja wiedziałem, że Usyk ze swoim talentem może to ogarnąć. Widzę, że lekko mówiąc nie jesteś jego fanem, ale to przecież nie powinno przekreślać jego wcześniejszych dokonań. Nawet ta wczorajsza walka tego nie przekreśla. Fury też dał dupy z Ngannou, ale czy to od razu oznacza, że on zawsze był słaby i to czego wcześniej dokonał się nie liczy? Rozumiem, że przerwanie było tragicznie i po prostu nie powinno mieć miejsca, ale przecież nie wiemy co by było dalej. Możemy tylko gdybać, czy Rico był już skończony, czy przetrwałby, a na kartach sędziów i tak ostatecznie by przegrał na co wskazywały karty punktowe, a prawdopodobnie nie powinny itd. Szczerze mówiąc musiałbym zobaczyć całą walkę, bo skończyłem na 5 rundzie i do tego momentu faktycznie wygrywał Rico, poza czwartą rundą. Sprawiedliwym byłoby ogłosić no contest i ogłosić rewanż. Nie wiem, z czego wynikała tak słaba dyspozycja Usyka, być może waga, a może coś innego. Nie ma to tak naprawdę znaczenia, bo wiedział na co się pisze i co w jakiej formie bierze. Tutaj go absolutnie nie bronię, bo to argument podobny do tego jak ktoś broni Chimaeva po ostatniej porażce tym, że miał ciężko robić wagę. Fakt jest taki, że wczoraj Olek zaprezentował się słabo, zupełnie jak nie on z wcześniejszych walk. Tego rzecz jasna nikt nie podważa, ale biorąc pod uwagę całokształt dokonań, to szczerze mówiąc nie wiem jak można nawet nie rozpatrywać go w kontekście legendy. Jeszcze raz podkreślę, że gość wyczyścił dwie dywizje często wygrywając swoje walki na terenach przeciwników. Niektórych pokonał nawet po 2 razy nie zostawiając żadnych wątpliwości. Myślę, że jak tak szczerze spojrzysz na sam rekord i dokonania nie patrząc na resztę, to po prostu musisz wziąć go pod uwagę, bo każdego zawodnika z jakiekolwiek kategorii z podobnymi osiągnięciami na pewno by wzięto, a już na pewno w tej królewskiej kategorii. O tym kto z lat 90 i wcześniej by go pokonał nawet nie wchodźmy, bo to są zawsze subiektywne odczucia, których nie da się zmierzyć, czy wykazać, a to że gość jest dominatorem w swojej erze to w mojej ocenie nawet nie podlega dyskusji.

Odpowiedz 9 polubień

click to expand...
Avatar of Drzewo
Drzewo

UFC
Heavyweight

17,978 komentarzy 39,813 polubień

Absolute cinema:corn:

Odpowiedz 1 Like

Avatar of JosueEstebanez
JosueEstebanez

UFC
Strawweight

7,539 komentarzy 17,502 polubień

Trochę przesadzasz, bo jednak dokonania ma wielkie. Wyczyścił dwie kategorie wagowe, w tym ciężką, w której przez wielu był skreślany. Fury miał go roznieść, nawet miało nie być porównania między nimi, tak twierdziło nawet wielu użytkowników naszego wspaniałego forum, a ja wiedziałem, że Usyk ze swoim talentem może to ogarnąć. Widzę, że lekko mówiąc nie jesteś jego fanem, ale to przecież nie powinno przekreślać jego wcześniejszych dokonań. Nawet ta wczorajsza walka tego nie przekreśla. Fury też dał dupy z Ngannou, ale czy to od razu oznacza, że on zawsze był słaby i to czego wcześniej dokonał się nie liczy? Rozumiem, że przerwanie było tragicznie i po prostu nie powinno mieć miejsca, ale przecież nie wiemy co by było dalej. Możemy tylko gdybać, czy Rico był już skończony, czy przetrwałby, a na kartach sędziów i tak ostatecznie by przegrał na co wskazywały karty punktowe, a prawdopodobnie nie powinny itd. Szczerze mówiąc musiałbym zobaczyć całą walkę, bo skończyłem na 5 rundzie i do tego momentu faktycznie wygrywał Rico, poza czwartą rundą. Sprawiedliwym byłoby ogłosić no contest i ogłosić rewanż. Nie wiem, z czego wynikała tak słaba dyspozycja Usyka, być może waga, a może coś innego. Nie ma to tak naprawdę znaczenia, bo wiedział na co się pisze i co w jakiej formie bierze. Tutaj go absolutnie nie bronię, bo to argument podobny do tego jak ktoś broni Chimaeva po ostatniej porażce tym, że miał ciężko robić wagę. Fakt jest taki, że wczoraj Olek zaprezentował się słabo, zupełnie jak nie on z wcześniejszych walk. Tego rzecz jasna nikt nie podważa, ale biorąc pod uwagę całokształt dokonań, to szczerze mówiąc nie wiem jak można nawet nie rozpatrywać go w kontekście legendy. Jeszcze raz podkreślę, że gość wyczyścił dwie dywizje często wygrywając swoje walki na terenach przeciwników. Niektórych pokonał nawet po 2 razy nie zostawiając żadnych wątpliwości. Myślę, że jak tak szczerze spojrzysz na sam rekord i dokonania nie patrząc na resztę, to po prostu musisz wziąć go pod uwagę, bo każdego zawodnika z jakiekolwiek kategorii z podobnymi osiągnięciami na pewno by wzięto, a już na pewno w tej królewskiej kategorii. O tym kto z lat 90 i wcześniej by go pokonał nawet nie wchodźmy, bo to są zawsze subiektywne odczucia, których nie da się zmierzyć, czy wykazać, a to że gość jest dominatorem w swojej erze to w mojej ocenie nawet nie podlega dyskusji.

Masz rację z tym, że może na ptk ostatecznie i tak wygrałby szczerbus po tym knockdownie, ale z przebiegu walki osobiście i obiektywnie maks to remis co ukr powinien tam dostać, spokojnie 7-3 można tam było dać dla Rico po 10 rundach i gdyby zamiast Rico tam był jakiś A'j to taki Angol mógłby liczyć na bardziej przychylną punktację. Szczerze to ile z tych pierwszych 10rund dałbyś dla ukra?
Samo to, że dywagujemy na ten temat po tej walce to sukces Rico który miał być zjedzony przez banderowca

Odpowiedz 2 polubień

click to expand...
Avatar of JosueEstebanez
JosueEstebanez

UFC
Strawweight

7,539 komentarzy 17,502 polubień

Absolute cinema:corn:

Japa tam przygłupie

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of Niggabumbum
Niggabumbum

Jungle Fight
Middleweight

364 komentarzy 1,449 polubień

Może specjalnie zrobili takie kontrowersyjne przerwanie żeby już nakręcać publiczność pod rewanż, a Verhoeven teraz pomaga w tym

Odpowiedz 1 Like

Avatar of vitas
vitas

PRIDE FC
Lightweight

6,263 komentarzy 36,371 polubień

Z czego się cieszysz @tinc ?

Naćpał się gamoń pewnie.

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Graf Ramolo
Graf Ramolo

WSOF
Bantamweight

3,108 komentarzy 5,597 polubień

Ciekawe jak to tam za kulisami wygląda. Pewnie miał przegrać, narobić dymu a potem jeszcze drozszy rewanż. Bo nie oszukujemy się boks przynosi kasę tylko jak walczy 6 nazwisk więc trzeba wyciskać ile się da. Wszystko pewnie zaplanowane.

Odpowiedz 1 Like