
Tom Aspinall cały czas nie może wrócić do rywalizacji w świecie MMA. Dricus Du Plessis przyznaje, że przykro patrzy się na sytuację, w której były mistrz wagi ciężkiej traci swoje najlepsze lata w karierze.
Podczas gali UFC 321, która odbyła się 25 października 2025 roku, Tom Aspinall stanął do obrony pasa wagi ciężkiej przeciwko Cirylowi Gane. Starcie nie zostało jednak rozstrzygnięte, gdyż Gane trafił mistrza palcami w oczy na tyle poważnie, że nie można było kontynuować pojedynku. Po starciu Aspinall przeszedł zabiegi okulistyczne, ale do dziś nie wrócił do klatki, co wpłynęło na jego decyzję o zwakowaniu pasa.
W programie Fight Forecast Dricus Du Plessis przedstawił swoje spojrzenie na aktualną sytuację Toma Aspinalla.
On jest jednym z najlepszych. Jest młody, ale nie aż tak młody. Zawsze przykro patrzeć, jak z powodu kontuzji marnuje swoje najlepsze lata, siedząc na ławce. Do tej pory myślałem, że pod względem mentalnym nie jest to takie złe, ale minął już rok, a on wciąż nie może walczyć. To niezwykle demotywujące.
Pod nieobecność Toma Aspinalla Ciryl Gane powrócił do klatki podczas gali przed Białym Domem i rozbił Alexa Pereirę. Tym samym Francuza został tymczasowym mistrzem wagi ciężkiej. Po zwakowaniu tytułu przez Aspinalla Gane został pełnoprawnym mistrzem i w pierwszej obronie tytułu stanie do walki z Joshem Hokitem.


























2 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
Oplot Challenge Light Heavyweight
Roshi
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/85950/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>