
Już 22 marca odbędzie się gala UFC Fight Night: Edwards vs Brady, podczas której kibice zobaczą trzynaście pojedynków. Przed tym wydarzeniem przyjrzeliśmy się bliżej kursom wystawionym przez naszego partnera STS.
Przed sobotnią galą UFC Fight Night: Edwards vs Brady z walkami Jana Błachowicza i Marcina Tybury nasz partner STS przygotował ofertę specjalną, w której nowi gracze mogą zgarnąć 199 złotych za wytypowanie zwycięzcy dowolnego starcia zbliżającego się wydarzenia. Przy rejestracji należy podać kod MMAPROMO – więcej szczegółów sprawdzicie klikając TUTAJ.
- Leon Edwards 2.35 – 1.60 Sean Brady
- Jan Błachowicz 3.10 – 1.37 Carlos Ulberg
- Kevin Holland 2.10 – 1.75 Gunnar Nelson
- Molly McCann 2.60 – 1.50 Alexia Thainara
- Jordan Vucenic 1.25 – 4.00 Chris Duncan
- Nathaniel Wood 2.30 – 1.62 Morgan Charriere
- Jai Herbert 1.90 – 1.90 Chris Padilla
- Lone’er Kavanagh 1.30 – 3.50 Felipe Dos Santos
- Marcin Tybura 2.00 – 1.80 Mick Parkin
- Andrey Pulyaev 5.00 – 1.18 Christian Leroy Duncan
- Shauna Bannon 1.57 – 2.40 Puja Tomar
- Caolan Loughran 2.00 – 1.80 Nathan Fletcher
- Guram Kutateladze 1.22 – 4.50 Kaue Fernandes
Ogromna róznica w doświadczeniu w starciu w kategorii ciężkiej. Marcin Tybura (MMA 26-9-0) ma za sobą już blisko 9 lat przygody z organizacją UFC, gdzie toczył wiele pojedynków z rywalami na różnym poziomie. Ostatnie starcia pokazały, że z rywalami specjalizującymi się w jednej płaszczyźnie (takimi jak Tai Tuivasa czy Jhonata Diniz) Polak pokazuje się z naprawdę dobrej strony dzięki swojemu ogromnemu doświadczeniu. Zdarzają się słabsze występy Tybury, ale są to zazwyczaj starcia z rywalami bardzo dobrymi, takimi jak Alexander Volkov czy Tom Aspinall. Mick Parkin (MMA 10-0-0) to wciąż zawodnik z małym doświadczeniem. Dotychczasowe zwycięstwa nie robią wielkiego wrażenia, ale pokazują, że Anglik to bardzo metodyczny zawodnik, który radzi sobie dobrze w każdej płaszczyźnie. Niewykluczone, że Parkin będzie szukał w tej walce głównie stójki, podobnie zresztą jak jego klubowy kolega Tom Aspinall, który rozbił Tyburę w 73 sekundy. Boks Parkina jest poukładany i to w tej płaszczyźnie może być najgroźniejszy. Polak z kolei bez wątpienia może próbować dążyć do klinczu czy parteru, aby tam kontrolować walkę. Kursy prawidłowo pokazują, że starcie będzie wyrównane.
- Zwycięstwo przez decyzję – Mick Parkin @ 3.15
- Zwycięstwo przez decyzję – Marcin Tybura @ 3.25
- Walka potrwa pełen dystans – Tak @ 1.70
- Liczba rund (2.5) – Więcej @ 1.57
Ciekawy będzie powrót Kevina Hollanda (MMA 26-13-0) do kategorii półśredniej. Ostatnie walki toczył w wadze średniej, gdzie wygrał z Michałem Oleksiejczukiem, ale przegrywał później z Romanem Dolidze i Reinierem de Ridderem. Wcześniej natomiast w kategorii półśredniej pokonywał w świetny sposób Santiago Poniznibbio i Michaela Chiesę, a przegrywał z Jackiem Dellą Maddaleną i Michaelem Page’em po bliskich starciach. Rywal bardzo solidny, bo Gunnar Nelson (MMA 19-5-1) wielokrotnie pokazywał, że jest jednym z najlepszych w tej wadze na świecie. Zawodnik z Islandii najczęściej wygrywa przez poddania, co jest pewnym zagrożeniem dla Hollanda. Duży wpływ może mieć jednak aktywność w ostatnich latach – ostatnią walkę Nelson stoczył 2 lata temu, w ciągu ostatnich 3 lat stoczył tylko dwie walki, a przez ostatnie 6 lat tylko czterokrotnie wchodził do klatki. Kevin Holland czterokrotnie do klatki wchodził zaledwie przez ostatni rok. Jeśli Nelson nie stracił zbyt wiele w ostatnich latach przez małą aktywność, to jest w stanie zagrozić Hollandowi, ale zejście do kategorii półśredniej i spora aktywność Amerykanina sprawiają, że może on zwycięsko wyjść z tego starcia.
- Zwycięstwo przez KO/TKO/DSQ lub poddanie – Kevin Holland @ 3.00
- Zwycięstwo przez poddanie – Gunnar Nelson @ 3.15
- Walka potrwa pełen dystans – nie @ 1.47
Najciekawsza dla polskich kibiców walka to bez wątpienia ta z udziałem Jana Błachowicza (MMA 29-10-1). Zawodnik z Cieszyna wraca do akcji po blisko dwóch latach przerwy i nie bez powodu kursy bukmacherskie na jego wygraną są ogromne – Błachowicz ma już 42 lata, ostatnią wygraną odniósł w maju 2022 roku, stoczy pierwszą walkę po operacji, a jego rywalem jest młodszy o 8 lat Carlos Ulberg (MMA 11-1-0), który kontynuuje serię siedmiu zwycięstw z rzędu i większość swoich walk wygrywał przez techniczny nokaut. Zawodnik z Nowej Zelandii nie mierzył się jednak z tak doświadczonym rywalem, jakim jest Jan Błachowicz. Polak w ostatnich latach przegrywał wyłącznie z rywalami bardzo dobrymi – zremisował z aktualnym mistrzem wagi półciężkiej, którego w walce mocno porozbijał, a bliską decyzją przegrał z Pereirą, który do niedawna był mistrzem. Dla Ulberga to zestawienie może być bardzo wymagające, ale bez wątpienia dla Błachowicza to starcie też takie będzie. „Black Jag” będzie chciał bazować na szybkości, zaskakiwać Błachowicza swoimi akcjami i wygrać to starcie przed czasem. Wygrać z Błachowiczem przed czasem nie jest jednak tak łatwo, bo większość jego pojedynków trwała pełen dystans. Wszystko krąży wokół pytania, w jakiej formie zobaczymy Jana Błachowicze w sobotni wieczór?
- Zwycięzca walki – Jan Błachowicz @ 3.10
- Zwycięstwo przez KO/TKO/DSQ lub poddanie – Jan Błachowicz @ 5.50
- Zwycięstwo przez decyzję – Jan Błachowicz @ 6.00
- Zwycięstwo przez decyzję – Carlos Ulberg @ 2.35
- Zawodnik wygra w 3. rundzie – Jan Błachowicz @ 22.50

























2 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
Bellator Welterweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/78935/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>