
Carlos Prates nie kryje rozgoryczenia tym, że nie zawalczy o pas wagi półśredniej z Islamem Makhachevem. Brazylijczyk zapowiada, że gdy dojdzie w końcu do ich starcia, da nauczkę mistrzowi.
Carlos Prates liczył na to, że w styczniu zawalczy o pas wagi półśredniej z Islamem Makhachevem. Mistrz uznał jednak, że chce poczekać, aż Prates zmierzy się z Michaelem Moralesem.
Prates w rozmowie dla Laerte Viana na Área stwierdził, że Makhachev zwyczajnie stchórzył.
Opowiada, że chce być aktywnym mistrzem i tak dalej. Hunter Campbell nawet potwierdził, że ten termin był dla niego zarezerwowany. A potem on nagle stwierdził, że jednak nie chce. Stchórzył.
Prates przyznaje, że był bardzo zły na całą sytuację i taki obrót sprawy.
Byłem naprawdę wściekły, ale co zrobić? Obecnie sytuacja wygląda tak, że muszę wygrać z Moralesem i zdobyć tymczasowy pas. Skupię się na nim, a potem wrócę i rozprawię się z Machaczewem – dwa razy mocniej, żeby dać mu nauczkę. Siedzę w tym sporcie od 17 lat i kiedy wreszcie nadszedł czas, by spełnić moje marzenie o zostaniu mistrzem, ten gość odstawia taki numer. Byłem naprawdę wściekły.
Prates dodał też, śmiejąc się:
Teraz to Morales poniesie konsekwencje, a potem dorwę jego.
Carlos Prates wejdzie do klatki podczas gali UFC 336, która odbędzie się 30 stycznia 2027. W walce o tymczasowy pas kategorii półśredniej zmierzy się z Michaelem Moralesem.
























3 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
KSW Heavyweight
UFC Heavyweight
Oplot Challenge Heavyweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/86197/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>