
Georges St-Pierre już jakiś czas temu zapowiedział, że nie zamierza wracać do klatki MMA. Teraz postanowił z uśmiechem podejść do kwestii powrotu i swoich dwóch życiowych pasji: MMA i dinozaurów.
Georges St-Pierre ostatni raz walczył w 2017 rok. Potem był dalej związany kontraktem z UFC, więc nie mógł rywalizować gdzieś indziej. Ostatecznie jednak dziś jest już wolnym zawodnikiem, ale nie myśli przesadnie mocno o rywalizacji. Były mistrz mówi jednak otwarcie o tym, że cały czas otrzymuje różne propozycje starć, nie tylko w mieszanych sztukach walki.
Teraz, nieco z przymrużeniem oka, GSP postanowił wskazać, dla jakiego rywala mógłby wrócić do klatki. Opublikował w mediach społecznościowych materiał wideo, stworzony za pomocą sztucznej inteligencji i napisał:
Oto przeciwnik, dla którego mógłbym wrócić z emerytury. W moich najśmielszych snach. Niesamowite dzieło sztucznej inteligencji.
Georges St. Pierre ma 44 lata. W zawodowym MMA walczył od roku 2002. W roku 2006 wywalczył pas mistrzowski wagi półśredniej UFC, który stracił w następnym boju. Przy drugim podejściu do mistrzostwa poszło mu już jednak znacznie lepiej, nie tylko zdobył pas, ale też obronił go dziewięć razy i odszedł na emeryturę. Cztery lata później powrócił do klatki na jedną walkę. Pokonał Michaela Bispinga i wywalczył w ten sposób pas mistrzowski wagi średniej.

























2 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
KSW Heavyweight
UFC Middleweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/85770/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>