
Michael Bisping, były mistrz UFC, jest zdania, że Nate Diaz nie ma wielu możliwości do zarobienia dużych pieniędzy poza oktagonem.
Podczas gali UFC 279 Nate Diaz pokonał Tony’ego Fergusona i zdecydował się zakończyć współpracę z UFC. Teraz planuje ruszyć z własną organizacją i walczyć w innych dyscyplinach. Michael Bisping nie jest jednak przekonany czy Diaz będzie mógł zarobić poza UFC tak dobre pieniądze jak pod skrzydłami największej marki MMA na świecie. Mówiąc o Diazie na swoim kanale w serwisie YouTube Bisping stwierdził:
Diaz to wielka gwiazda i świetny zawodnik MMA. Może rywalizować w jiu-jitsu, kickboxingu, może nawet w walkach na gołe pięści. Pójdzie tam, gdzie dostanie najwięcej pieniędzy. Prawda jest jednak taka, że on nie ma wielu możliwości do zarobku poza UFC. Jest oczywiście jedna duża walka z Jakiem Paulem. To byłoby coś, ale to jest tylko jedno starcie. Diaz ma 37 lat. Okno jego możliwości zamyka się. Nie będzie ich wielu do zarobienia dużych pieniędzy.
Nate Diaz ma na swoim koncie ponad 30 zawodowych walk. Do UFC wszedł z programu The Ultimate Fighter. Dla organizacji bije się od roku 2007. W oktagonie stoczył 27 pojedynków.
Dana White, szef UFC, żegnając Nate’a Diaza powiedział, że bardzo go lubi i nie ważne czy ten ruszy z własną organizacją czy zawalczy dla kogoś innego, on życzy mu wszystkiego najlepszego.

























25 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
Vale Tudo Open
UFC Middleweight
Jungle Fight Middleweight
KSW Heavyweight
Vale Tudo Open
KSW Heavyweight
Vale Tudo Open
ONE FC Welterweight
Vale Tudo Championship
Oplot Challenge Middleweight
Vale Tudo Championship
UFC Middleweight
UFC Heavyweight
Maximum FC Middleweight
Legacy FC Bantamweight
Vale Tudo Championship
ONE FC Welterweight
NoLife FC
Vale Tudo Open
UFC Middleweight
Vale Tudo Championship
BAMMA Flyweight
UFC Heavyweight
UFC Heavyweight
KSW Lightweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/63332/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>