Cezary Oleksiejczuk pracuje nad powrotem do pełnej sprawności po operacji kolan. Polak od pewnego czasu może już chodzić bez wsparcia.

Cezary Oleksiejczuk 13 grudnia 2025 roku pokonał na punkty Cesara Almeidę i udanie zadebiutował w UFC. Oleksiejczuk w pojedynku doznał kontuzji kolan i w styczniu przeszedł operację.

Teraz Polak się rehabilituje, a w programie Oktagon Live opowiedział, jak wygląda jego obecna sytuacja.

Powoli wychodzę na prostą. Ten czas od grudnia był najcięższym czasem w mojej karierze. Przeszedłem dwie ciężkie operacje kolan i nigdy nie byłem w takiej sytuacji, że przez cztery miesiące byłem przykuty do łóżka. Od dwóch tygodni chodzę samodzielnie, odstawiłem wózek, kule. W końcu odżyłem i powoli działamy cały czas z moim rehabilitantem, wzmacniamy nogę. Wszystko goi się książkowo. Trzeba trochę czasu, żeby się więzadła przebudowały, kolana się ponaprawiały i myślę, że wrócę ze zdwojoną siłą.

Na razie nie wiadomo, kiedy Oleksiejczuk pojawi się ponownie w oktagonie UFC i kiedy ostatecznie wróci na matę.

Cezary Oleksiejczuk ma w swoim dorobku 20 stoczonych pojedynków, z których 17 wygrał. Zawodowo rywalizuje od roku 2018.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

...wczytuję komentarze...

Avatar of Drzewo
Drzewo

UFC
Heavyweight

17,827 komentarzy 39,420 polubień

Powoli, bo się wypierdoli :deniro:

Odpowiedz polub