Tommy McMillen wygrał z Marwanem Rahikim po niesamowitym starciu pełnym stójkowych wymian. Był to jeden z głównych pojedynków gali UFC Fight Night: Silva vs Delgado, która 12 września odbyła się w Glendale w Stanach Zjednoczonych.

McMillen zaczął od próby wysokiego kopnięcia, Rahiki zachował spokój. Skrócenie dystansu przez McMillena, przejście do klinczu, a następnie chaotyczne przeniesienie walki rzutem do parteru. Chwilę później obaj wrócili już do stójki. Częściej atakował McMillen, co chwilę próbując wysokich kopnięć i innych efektownych akcji. Rahiki starał się czekać głównie na kontry, nie obawiał się ofensywy rywala i coraz częściej trafiał. Świetne sierpowy McMillena w ostatniej minucie rundy. Rahiki wciąż zachowywał spokój i polował na kontry. Coraz częściej atakował też tułów przeciwnika.

Podobnie, jak w pierwszej rundzie, chwila wymian w stójce, skrócenie dystansu przez McMillena i zejście do parteru. Tam był bliski zapięcia duszenia, ale w końcu nic z tego nie wyszło. Rahiki coraz częściej atakował korpus rywala. Na twarzy jednego i drugiego zawodnika pojawiła się już krew. Skrócenie dystansu ponownie przez McMillena, chwila klinczu i powrót do wymian. Fenomenalny sierpowy w kontrze Rahikiego. McMillen zaczął chwiać się na nogach. Rahiki z zimną krwią kontynuował obijanie rywala, trafiał raz za razem kolejnymi akcjami. McMillen cały czas jednak stał na nogach, zaczął się nawet uśmiechać do rywala. Obaj byli już zmęczeni. McMillen przyspieszył, atakował niemal bez przerwy. Rahiki był potwornie zmęczony. Świetna ofensywa McMillena w stójce. Na sam koniec zdołał on jeszcze przenieść walkę do parteru. Tam byl bliski zapięcia duszenia, ale nic z tego nie wyszło.

Rahiki dobrze zaczął rundę, sprowadzając rywala rzutem do parteru. McMillen szybko z tego wyszedł, szybko to skontrował i to on znalazł się z góry. Próba poddania, nic z tego nie wyszło. Powrót do stójki i McMillen trafia potężnym ciosem. Rahiki upadł na matę. McMillen szybko do niego doskoczył i zaczął pracować nad kontrolą w parterze. Kolejne próby poddań, ale za każdym razem brakowało niewiele do zapięcia. Dwie minuty do końca walki, powrót do stójki. McMillen znów przyspieszył. Kolejne ciosy, ale znów sprowadzenie do parteru. Kolejne ciosy , sporo ciosów na tułów. Powrót do stójki na ostatnie 30 sekund. McMillen uderzał bez przerwy.

Tommy McMillen (MMA 12-0-0) stoczył trzecią walkę w organizacji UFC. W poprzednich starciach odprawiał przed czasem ciosami Manolo Zecchiniego i Alberto Montesa. Kontrakt z UFC McMillen wywalczył na Dana White’s Contender Series w 2025 roku, kiedy to większościową decyzją sędziów pokonał Davida Mgoyana.

Marwan Rahiki (MMA 9-1-0) przegrał pierwszą walkę w zawodowym MMA. W poprzednich starciach wygrywał on przed czasem z Harrym Hardwickiem i Olliem Schmidem. Kontarkt z UFC Rahiki wywalczył w 2025 roku na DWCS, gdzie rozbił w drugiej rundzie Ananiasa Mulumbę.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

...wczytuję komentarze...

Avatar of Drzewo
Drzewo

UFC
Heavyweight

18,909 komentarzy 41,185 polubień

"gdzie rozbił w drugiej rundzie Ananasa Mulumbę" :robertmakeup:

Odpowiedz polub