rondarouseyreebok

Din Thomas, były zawodnik UFC i jednocześnie jeden z trenerów mistrzyni Amandy Nunes wystąpił niedawno w podcaście UFC Unfiltered i odniósł się do stylu walki ostatniej przeciwniczki swojej podopieczne. W rozmowie poruszono oczywiście najpierw temat Edmonda Tarverdyana, trenera Rondy Rousey, który po ostatniej porażce byłej mistrzyni jest mocno krytykowany.

Wszyscy krytykują jej trenera. Ja jednak nie znam go na tyle, aby móc go krytykować, ale widzę, że  nie jest on człowiekiem myślącym prorozwojowo. Myślę, że dla Rondy nadal jest nadzieja, jeśli tylko trafi ona pod skrzydła odpowiedniej osoby, nauczy się uderzać i wykorzystywać swoje umiejętności grapplingowe. Nie ma żadnych wątpliwości, że ona jest świetna w grapplingu i bardzo dobra w judo. Musi umieć jednak dostać się bliżej przeciwnika. Jest duża dysproporcja pomiędzy tym jak ona chwyta przeciwniczki i zadaje ciosy. Niestety to nie wychodzi zbyt dobrze.

Thomas dodał również, że przy odpowiednim podejściu do treningu Ronda ma jeszcze przed sobą karierę w MMA.

Uważam, że Ronda może mieć przed sobą jeszcze kilka walk, ale musi zacząć myśleć o swoim rozwoju. Nie można trenować boksu w taki sposób jak ona to robi i myśleć dalej o sukcesach.