Amerykańska marka postanowiła przypomnieć fanom jedną z najlepszych walk w historii organizacji, do której doszło podczas gali UFC 189.

11 lipca 2015 roku Robbie Lawler stanął do obrony pasa wagi półśredniej z Rorym MacDonaldem. Starcie okazało się jedną z najbardziej pamiętnych wojen, do jakich doszło w oktagonie UFC i właśnie ten bój amerykańska organizacja postanowiła przypomnieć fanom. Obaj zawodnicy po walce zostali wyróżnieni bonusami za starcie wieczoru gali UFC 189. Pojedynek został też wprowadzony do UFC Hall of Fame.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

33 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of GypsyKing
GypsyKing

UFC
Middleweight

11,527 komentarzy 52,801 polubień
R
Rulimajk

KSW
Featherweight

4,942 komentarzy 14,638 polubień

Jedno z najlepszych starcie jakie oglądałem w historii MMA. To była walka, rory po tej walce powinien zostać pastorem bo coś w nim pękło

Odpowiedz 23 polubień

Avatar of Arczi1990
Arczi1990

Bellator
Heavyweight

4,827 komentarzy 10,117 polubień

Jezus Maria do dziś pamiętam emocje jakie mi towarzyszyły. Zarwana nocka, oczy na zapałki ale serducho waliło w rytm techno.

Odpowiedz 10 polubień

G
Guest

Robbie, co za bestia, kwintesencja mma

Odpowiedz 6 polubień

Avatar of Leniwiec
Leniwiec

KSW
Featherweight

5,023 komentarzy 12,276 polubień

Swanson i Choi mają inne zdanie na ten temat :jimcarrey:

Odpowiedz 5 polubień

Avatar of Bambo
Bambo

UFC
Middleweight

10,380 komentarzy 72,500 polubień

RIP welterweight. :jon:

Odpowiedz 9 polubień

Avatar of Unbreakable
Unbreakable

Legacy FC
Light Heavyweight

2,136 komentarzy 3,220 polubień

Ech.. to były bitki.. krew lala się jak u rzeźnika, ale nikt nie myślał odpuścić. Coś pieknego

Odpowiedz 7 polubień

G
Guest

Ech.. to były bitki.. krew lala się jak u rzeźnika, ale nikt nie myślał odpuścić. Coś pieknego

Lawler zabrał tutaj duszę jak na tacy w kościele Roremu, pokazał tak wielkie serducho do walki i mental skurwysyna że koniec, Rory po tej walce jak już ktoś pisał mógłby zostać pastorem, totalna wojna na wyniszczenie, ale to co przetrwał Robbie, do tego ciesząc michę i mówiąc do sędziego zostaw mnie w spokoju, kiedy to błędnik wariował a ten jak rzeżnik przyjmował i kontrował, skończył bez wargi co też miał wyjebane, Legenda absolutna

Odpowiedz 9 polubień

Avatar of Unbreakable
Unbreakable

Legacy FC
Light Heavyweight

2,136 komentarzy 3,220 polubień

Lawler zabrał tutaj duszę jak na tacy w kościele Roremu, pokazał tak wielkie serducho do walki i mental skurwysyna że koniec, Rory po tej walce jak już ktoś pisał mógłby zostać pastorem, totalna wojna na wyniszczenie, ale to co przetrwał Robbie, do tego ciesząc michę i mówiąc do sędziego zostaw mnie w spokoju, kiedy to błędnik wariował a ten jak rzeżnik przyjmował i kontrował, skończył bez wargi co też miał wyjebane, Legenda absolutna

To jest kwintesencja wojownika. To był rozpierdol. Tam nie było kalkulacji, tylko napierdalanie. Prawdziwa pasja.

Odpowiedz 6 polubień

Avatar of Roshi
Roshi

Roshi

44,444 komentarzy 154,355 polubień
Avatar of Dijaz
Dijaz

KSW
Heavyweight

6,062 komentarzy 15,917 polubień

U mnie to jest nr. 2.

Nr. 1 to Hendo vs. Shogun

Odpowiedz 5 polubień

G
Guest

U mnie to jest nr. 2.

Nr. 1 to Hendo vs. Shogun

jakbym miał segregować to Absolutnie moje TOP 3 ever

Odpowiedz 3 polubień

G
Guest

Swanson i Choi mają inne zdanie na ten temat :jimcarrey:

co sie dzieje z Choi'em, złoty dzieciak, ale po tej walce też już nie był taki sam, co zebrał to zebrał, okrutnie, Swanson jak w transie, absolutnie wybił się na swoje wyżyny

Odpowiedz 6 polubień

Avatar of respect
respect

UFC
Heavyweight

17,979 komentarzy 97,924 polubień


Ten moment, jedna z lepszych chwil w całej mojej przygodzie z mma.

:antonio:

Odpowiedz 16 polubień

Avatar of jd0490
jd0490

Vale Tudo
Open

20,516 komentarzy 61,977 polubień
Avatar of Bambo
Bambo

UFC
Middleweight

10,380 komentarzy 72,500 polubień


Ten moment, jedna z lepszych chwil w całej mojej przygodzie z mma.

:antonio:

Robbie to Ty? :robbie:

Odpowiedz 4 polubień

G
Guest


Ten moment, jedna z lepszych chwil w całej mojej przygodzie z mma.

:antonio:

zdecydowanie

a tu zacne 2 HL Robbiego


Odpowiedz polub

click to expand...
R
Rafaraf

Shark Fights
Lightweight

1,167 komentarzy 1,478 polubień

Dwa voldemorty na pełnej,coś pięknego

Odpowiedz polub

Avatar of Quairon
Quairon

Bellator
Welterweight

4,368 komentarzy 9,228 polubień

Jedno z najlepszych starcie jakie oglądałem w historii MMA. To była walka, rory po tej walce powinien zostać pastorem bo coś w nim pękło

Pękła dusza wojownika, to była rzeź (w obie strony, plucie Robbiego krwią :gabi_much_love: ) Epickie to było auuuu :bleed:

U mnie to jest nr. 2.

Nr. 1 to Hendo vs. Shogun

Zarówno ich pierwsza walka jak i druga były zaj3biste!

jakbym miał segregować to Absolutnie moje TOP 3 ever

Uwielbiam jeszcze pacyfikację Carwina przez JDS, ale to była krwawa łaźnia :tysonhappy:

Odpowiedz 5 polubień

Avatar of Siedem
Siedem

NoLife FC

34,878 komentarzy 85,804 polubień

Pod względem widowiska, emocji to świetna walka, ale czy najlepsza? Tam była lupanka w stójce którą polecam każdemu, ale full przekroju MMA to tam nie zobaczysz, tylko wojnę.

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of Jeff
Jeff

UFC
Featherweight

8,821 komentarzy 37,585 polubień

I ten moment, gdy Rory trafia wysokim kopnięciem w głowę Robbiego, byłem przekonany, że to już koniec, jak jeszcze mu zaczął wsadzać łokcie, coś pięknego :bleed::antonio:

Odpowiedz 5 polubień

Avatar of Quairon
Quairon

Bellator
Welterweight

4,368 komentarzy 9,228 polubień

Pod względem widowiska, emocji to świetna walka, ale czy najlepsza? Tam była lupanka w stójce którą polecam każdemu, ale full przekroju MMA to tam nie zobaczysz, tylko wojnę.

Pod względem przekrojowości to albo Cain albo Mysza.

Odpowiedz 1 Like

Z
Zupa217

Jungle Fight
Bantamweight

217 komentarzy 579 polubień


Ten moment, jedna z lepszych chwil w całej mojej przygodzie z mma.

:antonio:

To jest kwintesencja tego czegoś, co chciałyby mieć w sobie wszystkie gangsterskie dzieciaki. Oni naprawdę wyglądali, jakby byli gotowi zejść w tym oktagonie

Odpowiedz 5 polubień

Avatar of MooDancer
MooDancer

ONE FC
Lightweight

2,384 komentarzy 7,837 polubień

McDonald w pewnym momencie zdał sobie chyba sprawę, że jest ulepiony z innej gliny niż Lawler…

Lawler na codzień to spokojny i rodzinny gość (tak wynika z mojej obserwacji jego zachowania w wielu materiałach).

Kiedy musi staje się bardzo niebezpiecznym skurwielem. Zajebiście się go oglądało. Cały powrót do UFC gdzie każdy spisywał go na straty zasługuje na dokument.

Pierwsze walki które widziałem w życiu to właśnie fragmenty walk Lawlera, Ortiza, Liddela i Sherka w nocy na którymś z kanałów. Nie wiedziałem co to. Wiedziałem jednak, że polubiłem to do końca życia.:robbie: :robbie: :robbie:

Odpowiedz 7 polubień

Avatar of Siedem
Siedem

NoLife FC

34,878 komentarzy 85,804 polubień

McDonald w pewnym momencie zdał sobie chyba sprawę, że jest ulepiony z innej gliny niż Lawler…

Kontuzje Rorego mogły spowodować taki obraz, zobacz ile pauzował po tej wojnie, nie pamiętam dokładnie, ale wyszedł z tej walki z wieloma kontuzjami.

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of MooDancer
MooDancer

ONE FC
Lightweight

2,384 komentarzy 7,837 polubień

Kontuzje Rorego mogły spowodować taki obraz, zobacz ile pauzował po tej wojnie, nie pamiętam dokładnie, ale wyszedł z tej walki z wieloma kontuzjami.

Po tej walce już nigdy nie widziałem takiego McDonalda jak w pierwszej i drugiej rundzie walki z Lawlerem. Nie miał już tego co wcześniej.

Odpowiedz 4 polubień

Avatar of Siedem
Siedem

NoLife FC

34,878 komentarzy 85,804 polubień

Po tej walce już nigdy nie widziałem takiego McDonalda jak w pierwszej i drugiej rundzie walki z Lawlerem. Nie miał już tego co wcześniej.

To prawda, tam unosił się duch Rorego nad klatką, dał z siebie wszystko, przypłacił mocnym rozbiciem, psychika pewnie też dała o sobie znać i po tej walce niestety był już zjazd do bazy powolny.

Odpowiedz 5 polubień

Avatar of MooDancer
MooDancer

ONE FC
Lightweight

2,384 komentarzy 7,837 polubień

To prawda, tam unosił się duch Rorego nad klatką, dał z siebie wszystko, przypłacił mocnym rozbiciem, psychika pewnie też dała o sobie znać i po tej walce niestety był już zjazd do bazy powolny.

Chyba właśnie po tej walce na forum pojawiło się stwierdzenie „odebrał mu duszę…”

Odpowiedz 4 polubień

Avatar of Kukul24
Kukul24

Bellator
Heavyweight

4,898 komentarzy 4,513 polubień

To była zdecydowanie najleps@a walka mma

Odpowiedz polub