Michael Page chce z przytupem zadebiutować w klatce UFC. Anglik liczy bowiem na to, że efektowne wygrane otworzą mu drogę do szybkiej walki o mistrzowski tytuł.

Michael „Venom” Page już 9 marca podczas gali UFC w Miami zmierzy się z Kevinem Hollandem i cieszy się z takiego rywala na debiut w oktagonie. W rozmowie z mediami przed galą Anglik stwierdził:

Jestem tu po to, żeby iść po pas. Dlatego też zaczynam swoją przygodę z UFC od walki z Kevinem Hollandem. Muszę zacząć od takiego wyzwania, bo to nie pora na budowanie swojej osoby. Nie muszę tego robić. UFC też się z tym zgadza, dlatego dali mi Kevina Hollanda jako pierwszego rywala.

Page przedstawił też swój plan na dojście do walki o mistrzowski tytuł.

Wielki, spektakularny nokaut, może jeszcze jeden i walka o pas.

Michael Page rywalizuje w zawodowym MMA od roku 2012. Do tej pory stoczył 23 pojedynki, z których 21 wygrał. Aż 13 razy posyłał rywali na deski, a trzy razy zwyciężał przez poddanie. Page ostatni raz walczył w marcu 2023 roku i pokonał w pierwszej rundzie Goiti Yamauchiego.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

7 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of Jakub Madej
Jakub Madej

Moderator

8,492 komentarzy 26,648 polubień

Od zawsze uwielbiałem jego styl walki i śledziłem jego starcia. Będę trzymał kciuki za karierę w UFC, chociaż tutaj będzie niezwykle trudno o widowiskowe nokauty w takim stylu, jak robił to wcześniej.

Odpowiedz 9 polubień

Avatar of Masta
Masta

Vale Tudo
Championship

27,284 komentarzy 93,328 polubień
Avatar of aptekarzovereema
aptekarzovereema

WSOF
Bantamweight

3,138 komentarzy 17,174 polubień

Od zawsze uwielbiałem jego styl walki i śledziłem jego starcia. Będę trzymał kciuki za karierę w UFC, chociaż tutaj będzie niezwykle trudno o widowiskowe nokauty w takim stylu, jak robił to wcześniej.

Niby nie są to wielkie chłopiska ale trzeba pamiętać że to są średnie chłopiska i te ciosy ważą oj ważą zaufacie mi.
Klatka się zamknie chwila nieuwagi, trafi na brodę i jak to się mówi jeden leży.
I czy to Michał, Mamed , Holland czy Page, jak to się mówi raz wygrywa jeden raz jak to się mówi drugi .
Tyle lat w tym sporcie nauczyło mnie pokory i że w tym sporcie nie ma ogórków bo to jest chwila, wychodzi dwóch chłopów i jak to się mówi biorą się za łby.
Dlatego powolutku z takimi opiniami, nikt nie powiedział że będzie łatwo ale Page jeszcze coś tam w baku ma i nie raz was zaskoczy.
I nie pytajcie ile walk jeszcze Page ma w UFC bo nie wiem , może 2 moze 4 nie wiem więc nie pytajcie

Odpowiedz 13 polubień

click to expand...
Avatar of Starvin' Marvin
Starvin' Marvin

ONE FC
Light Heavyweight

2,531 komentarzy 17,685 polubień
Avatar of Misanthropist
Misanthropist

WSOF
Light Heavyweight

3,396 komentarzy 3,760 polubień

CHyba w osatniej walce Page jednym lołem rozjebał kolano przeciwnikowi. Wyobraźcie sobie że w ten sposób wyjaśnia kadyrowca. :antonio:

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Raven
Raven

UFC
Featherweight

8,442 komentarzy 35,222 polubień

„(wyłapuję) Wielki, spektakularny nokaut, może jeszcze jeden (jak ten od Limy) i walka o pas (w KSW)”​

Tłumaczenie można odczytać dwojako, tak więc zamieszczam didaskalia :roberteyeblinking:

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Wrestlerek
Wrestlerek

EFC Africa
Bantamweight

2,725 komentarzy 13,267 polubień

CHyba w osatniej walce Page jednym lołem rozjebał kolano przeciwnikowi. Wyobraźcie sobie że w ten sposób wyjaśnia kadyrowca. :antonio:

Kadrowiec to by go wyruchał w parterze szybciej niż Hollanda, sprowadzenie w 1 akcji i po zabawie.

Odpowiedz 4 polubień