Marian Ziółkowski nie był zaskoczony efektownym zwycięstwem Salahdine’a Parnasse’a w debiucie dla organizacji UFC. Polak jest zdania, że Francuz ma szanse na to, aby pokonać Justina Gaethje’ego.

Salahdine Parnasse w debiucie dla organizacji UFC rozbił w pierwszej rundzie pojedynku Dana Hookera. Francuz po tej walce trafił na dziewiąte miejsce rankingu kategorii lekkiej.

W programie KSW Battlecourse Marian Ziółkowski tak skomentował występ Parnasse’a.

Wiemy, jak Parnasse jest mocny, więc to nie było dla mnie zaskoczenie. To jest materiał nawet na mistrza UFC. Jak teraz sobie wyobrażę, że miałby bić się z Gaethje, to powiem szczerze, że 50 na 50. Stawiałbym może nawet minimalnie na Parnasse’a.

Ziółkowski dodał również:

Jeśli ktoś mógłby go pokonać, to może Tsarukyan, może Topuria.

Parnasse zaraz po debiucie w UFC zapowiedział, że chciałby zmierzyć się z Maxem Hollowayem. Na razie nie wiadomo, kiedy Francuz wróci do oktagonu, ani kto będzie jego kolejnym przeciwnikiem, ale on sam liczy na rywala z pierwszej piątki rankingu wagi lekkiej.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

...wczytuję komentarze...

Avatar of jihaad
jihaad

UFC
Middleweight

12,410 komentarzy 32,545 polubień

Gamer. :jimcarrey:

Spoiler content hidden.

Odpowiedz polub